dorottya Re: majgaluskaleves 29.07.06, 22:11 Ktoś może przetłumaczy? Dla mnie jeszcze jest trudno, dzięki. Májgaluskaleves Hozzávalók: májkrém, 1 egész tojás, liszt, morzsolt majorána, só, bors, ételízesítő, petrezselyem Elkészítés: Az 1 evőkanál ételízesítőt 1 liter forrásban lévő vízbe teszem, kb. 5-8 percig forralom. Közben a májast krumplinyomóval összetöröm, hozzáadom a fűszereket és a tojást, annyi lisztet keverek bele, hogy az állaga kanállal szaggatható legyen. Amikor a gombóckák a víz tetejére jönnek - kb. 5 perc -, kész a leves. A tűzről levéve meghintem apróra vágott petrezselyemmel. Ja bardzo lubię. Pozdr. Dorottya Odpowiedz Link
hunpolka Re: majgaluskaleves 30.07.06, 00:11 Zupa z kluskami wątrobowymi. Składniki: májkrém (tu mam problem, bo tak określają Węgrzy pasztet, ale można to też przetłumaczyć jako krem z wątroby. Z innego przepisu wyszukałam, że proporcjonalnie do podanej ilości innych składników może też być ok. 10dkg wątroby wieprzowej), 1 całe jajko, mąka, pokruszony majeranek, sól, pieprz, przyprawa do potraw (np. vegeta), zielona pietruszka. Przygotowanie: Do jednego litra gotującej się wody wsypać 1 łyżkę stołową przyprawy do potraw i gotować ok. 5-8 min. W międzyczasie przez praskę do ziemniaków przepuścić krem z wątroby, dodać przyprawy i jajko oraz tyle mąki, aby substancja dawała się oddzielać łyżką. Kiedy kluski wypłyną na powierzchnię – ok. 5 min. – zupa jest gotowa. Po zdjęciu z ognia posypać posiekaną zieloną pietruszką. ***************************************************************************** W innym przepisie wyszukałam, że można też kupić surową wątrobę, wrzucić ją do wywaru razem z jarzynami (jarzyn powinno być mało), pogotować, a następnie wyjąć wątrobę, zmielić ją w maszynce do mięsa (sitko z drobnymi oczkami) i dopiero wtedy przygotować jw. kluski, po czym wrzucić je do wywaru, gdzie gotują się jarzyny. Jest też druga „szkoła”, która zakłada, że wątrobę powinno się mielić surową, następnie zrobić kluski i pogotować je w jarzynach. Odpowiedz Link
peter.szabo własnie takową spożyłem, co prawda z proszku 31.07.06, 12:59 firmy Knorr ale te domowe klimaty... ;-) Odpowiedz Link
dorottya Re: własnie takową spożyłem, co prawda z proszku 02.08.06, 22:01 Czesc Peter, Jak sie czujesz? Gdzie pracujesz w tej chwili? Milego wieczoru. Dóri Odpowiedz Link
peter.szabo Obecnie pracuje w branzy paramedycznej (kolejna 09.08.06, 11:44 praca "od podstaw")dopiero co wróciłem z Wegier (gdzie pojezdziłem sobie po PRAWDZIWYCH autostradach ;-)) i klepie raport z mojego wyjazdu. Generalnie u mnie ok. ;-) a jak w Krakowie? Odpowiedz Link