Gość: łysy
IP: *.crowley.pl
22.01.04, 23:36
Wiem ,że to stary film (10 lat) ale czy jest ktoś kto uważa go za obraz
kultowy? Widziałem go dziesiątki razy (wersja tłumaczenia - najlepsza z
kasety video). Film ,który przeszedł właściwie bez echa , schlastany
niemiłosiernie przez krytyków.Jeszcze chyba nigdy w historii tylu znakomitych
aktorów nie grało w jednym filmie!(niektóre sceny to prawdziwe perełki -
Hopper, Oldman , Walken ,Pitt ). Scenariusz - Tarantino ,muzyka - rewelacja
(te ostatnie kadry zawsze mnie kładą na kolana).Cudowni Patricia Arquette i
Christian Slater! Czy jest więcej takich zboczeńców jak ja ????????????