Dodaj do ulubionych

Sherlock Holmes ***

15.01.10, 11:14
Dwie sprawy. Po pierwsze RockNRolli nie uznałbym za klapę, to był film na
poziomie Porachunków. A po drugie - film oparty jest na komiksie a nie
bezpośrednio na książkach więc wszystkie ew. spory dotyczące niezgodności z
pierwowzorem literackim są bez sensu...
Obserwuj wątek
    • Gość: koniczyna Re: Sherlock Holmes *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 14:52
      Ja w ogóle nie czułam dwóch godzin, nie nudziło mi się wcale, bawiłam się
      fantastycznie i film mi się podobał bardzo. U Doyle'a Holmes wcale nie był
      facetem, który siedzi i chłodno myśli - był bardzo ekscentrycznym człowiekiem,
      na przyszłość radzę czytać uważnie.
      Nie jest to film wybitny, ale w kategorii filmów rozrywkowych z pewnością jeden
      z lepszych, jakie widziałam w ostatnim czasie.
      • Gość: Wrecekrzepki Re: Sherlock Holmes *** IP: 195.205.221.* 18.01.10, 16:39
        Moze nie byl czlowiekiem, ktory siedzi i chlodno mysli, ale BYL czlowiekiem
        chlodnym i powsciagliwym. Nie przekomarzal sie dowcipnie z Watsonem, najwyzej go
        lekko ganil, kiedy ten wyraznie nie dorownywal mu intelektem. Zreszta wiekszosc
        ludzi traktowal z gory, bo irytowalo go tlumaczenie spraw, ktore dla niego sa
        oczywiste. Byl nienajgorszym bokserem, ale bez przesady - wiem ze wszyscy trabia
        o tym bar(t)itsu, ale nie przyjmuje do wiadomosci, ze Holmes po pijaku walczyl
        za kase z robolami, wykorzystujac do tego ciosy podpatrzone u Bourne'a. Ponadto
        z opowiadan wiemy, ze Watson byl swietnym strzelcem - w filmie chyba ani razu
        nie udalo mu sie trafic w przeciwnika.

        Wg Ritchiego Holmes byl roztrzepanym, zyjacym na krawedzi, pijaczyna i brudasem
        - lumpem niemal.
        W opowiadaniach Holmes przedstawiony jest raczej jako dystyngowany gentleman -
        czlowiek nie stroniacy od ekscentryzmu, ale potrafiacy sie zachowywac dostojnie.
        Bral kokaine, ale raczej nie doprowadzal sie do stanu przedstawionego w filmie.
        Rozumiem, ze jest to pewna wizja tworcy, wiem, ze podstawa byl glownie komiks, a
        nie opowiadania - nie zmiania to faktu, ze ta wizja mi osobiscie nie odpowiada.
        Film mnie specjalnie nie znudzil, ale za miesiac nikt nie bedzie o nim pamietal.
        Ja uwazam go za wpadke.
        • Gość: autor Re: Sherlock Holmes *** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.10, 10:13
          Właśnie tak - czyli jako ekscentryka, ale nie ADHD-owca, przedstawia Holmesa
          brytyjski serial (kilka serii) z Jeremym Brettem, dostępny u nas na DVD. Świetna
          kreacja aktorska, unikanie banału pt. fajka + głupia czapka. Poszanowanie
          literackiej tradycji i postać złożona. Jest też zasygnalizowanie ćpanka i innych
          słabości (np. widać fascynację Holmesa urodziwymi damami), ale bez przesady i
          podlizu do publiczności wykarmionej Tarantino.
        • Gość: jaaskier Re: Sherlock Holmes *** IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.01.10, 02:10
          filmowy sherlock to na pewno nie sherlock książkowy. Zdecydowanie zamiarem
          twórców filmu nie była wierna adaptacja ale stworzenie wysokonakładowego filmu z
          przymrużeniem oka coś a la james bond. Bardzo dobry rozrywkowy film! Trzeba
          umieć się otworzyć na takie komiksowe przymrużenie oka...
          • Gość: autor Re: Sherlock Holmes *** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 14:31
            Ale kiedy w materiałach pisze się że właśnie chcą pokazać Sherlocka z książki,
            tj. że nie był taki grzeczny, jak w nobliwych ekranizacjach.
            Tymczasem prawda postaci leży pośrodku :-D
    • premieryfilmowe Sherlock Holmes *** 18.01.10, 20:10
      SherlockHolmes to film na który naprawdę warto się wybrać. Troszeczkę tylko żal
      że Watsona nie zagrał jednak Colin Farrell (były rozmowy o tym). Polecam!
    • warka_strong Recenzent chyba nie obejrzał filmu... 19.01.10, 00:43
      Śmiem tak twierdzić ponieważ nie zauważył on kilku ciekawych elementów.

      Po pierwsze: stereotypy zabijają najlepsze nawet tematy. Odruch wymiotny wzbudza we mnie widok Jamesa Bonda w towarzystwie kolejnej laski. Podobnie nudnawy jest (był?) Holmes uładzony na modłę angielską - gentelman z dobrymi manierami, nieustannie strofujący Watsona i pokazujący mu swą wyższość intelektualną. Holmes Ritchiego to ktoś bardziej zbliżony do rzeczywistości - gość, który ma swoje poważne wady, ale ma przytomny i bystry umysł. Gość świetnie wręcz zaprezentowany (i zagrany) przez Downeya Jr. Ten Holmes nie jest - jak chce Paweł Mossakowski - "przystosowany do potrzeb młodzieżowej widowni". jest on odświeżony w dobrym stylu, jest bardziej ludzki.

      Po drugie: Paweł Mossakowski nie zauważa bardzo dobrej pracy wykonanej przez Philippe Rousselot. Zdjęcia w jego reżyserii są ciekawe, ruch kamery wciąga w akcję i nie przeszkadza w obserwacji tła. Rousselot kreśli na kadrach widok Londynu, który obfituje w kontrasty i jest (na swój sposób) zwyczajnie kuszący i odpychający.

      Po trzecie: Hans Zimmer opisuje film bardzo dobrą muzyką. Muzyką, która w sposób subtelny i dynamiczny podkreśla obraz i opisuje jego szczegóły. P. Mossakowski chyba jej nie słyszał, gdyż - jak sam przyznaje - na filmie "można usnąć".

      Można nie lubić hollywoodzkiej stylistyki, ale nie można też twierdzić, że widz ogląda "debilną hollywoodzką tradycję". Czy oznacza to bowiem, że każdy kto obejrzał ten film jest "debilem"? Jeśli tak, to nim jestem, gdyż film ten obejrzałem z przyjemnością. I znacznie bardziej odpowiada mi ta wersja Holmesa i Watsona aniżeli widok gości w dobrze skrojonych garniturkach, z których jeden ćmi niestrudzenie nieskazitelną fajkę. "Złajdaczony" Holmes Ritchiego jest bardziej pociągający. Dobrze, że recenzent zauważa, że Downey Jr. i Law dobrze grają. Chociaż może to przeczytał w innych recenzjach...
      • bombastycznie Re: Recenzent chyba nie obejrzał filmu... 02.02.10, 17:25
        zgadzam się z Tobą, osobiście nie poczułam żeby film był nudny, wręcz
        przeciwnie, wciągnął mnie bardzo, bardzo podobał mi się montaż i zdjęcia, sceny
        które najpierw Holmes opisywał a dopiero później się one pojawiały, taki ciekawy
        "dodatek". Dodam też że muzyka Zimmera jest rewelacyjna i nominowana do Oscara,
        więc to błąd nie wspomnieć o takiej muzyce. Na koniec powiem że na film poszłam
        tylko i wyłącznie dlatego że jestem wierną fanką Roberta Downey'a Jr. i nie
        mogłam sobie odmówić filmu z jego udziałem i znowu się nie zawiodłam, aktor po
        raz kolejny pokazał że jest świetny, że potrafi się wczuć w swoją graną postać.
        Mam nadzieję że doczekam się kolejnej części i będzie ona równie genialna.
    • Gość: ja Sherlock Holmes **** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.10, 19:22
      a ja naprawde zasnęłam...
    • dzioucha_z_lasu Re: Sherlock Holmes *** 22.01.10, 22:16
      Film uroczy, barwny i zrobiony z wdziękiem. Bardzo przyjemnie spędzony w kinie
      czas. Polecam :)
    • sid.leniwiec Re: Sherlock Holmes *** 25.01.10, 19:35
      Z klasycznym Holmesem nie ma to wiele wspólnego, ale film sensacyjny podany w
      wiktoriańskim sosie ma swój urok. Plus chłopaki dobrze grają. Dziewczyny gorzej.
      Na 3+.
      • hush_now Re: Sherlock Holmes *** 28.01.10, 21:42
        Pierwsza scena, w ktorej pojawia sie muzyka - kiedy Holmes bije sie z
        robolami, jest genialna.
        Zdecydowanie pozytywne zaskoczenie tym filmem, ale moze dlatego, ze
        szlam na niego raczej w powietpiewaniem.
    • Gość: imposamini Re: Sherlock Holmes *** IP: 193.34.46.* 31.01.10, 18:19
      A ja powiem, że dla mnie film jest trochę...przewidywalny. Spodziewałam się po recenzjach jednak czegoś więcej.
      • liiona Re: Sherlock Holmes *** 01.02.10, 20:23
        Film oglądałam z przyjemnością, podobała mi się muzyka i efekty komputerowe,
        sceny w stoczni.
        Moją uwagę przyciągała panna Adler swoim kolorowym strojem i bukietem bordowych
        róż na tle szarego miasta.
    • Gość: Longcat Sherlock Holmes **** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 22:42
      Moim zdaniem najlepiej podsumowano tę recenzję tutaj:
      popkuriozum.blox.pl/2010/02/To-elementarne-moj-drogi-Langdonie.html
      Panie Recenzencie, a statków kosmicznych to żeś Pan nad Londynem, jak w 2012,
      nie widział? :)
    • Gość: Evergreen77 Re: Sherlock Holmes film online za darmo IP: *.internetia.net.pl 13.02.10, 16:59
      Dla tych których nie mogą sobie pozwolić na chodzenie do kina
      filmy online za darmo Sherlock Holmes oglądaj online:
      na: Filmy Online
    • escott Sherlock Holmes **** 28.02.10, 01:26
      Z opóźnieniem, bo teraz dopiero natrafiłam na ten wątek pozwolę sobie
      podlinkować długaśną recenzję z własnego bloga.
      sherlockista.blogspot.com/2010/02/sherlock-holmes-2009.html
      Krótko powiem - jako maniak, ortodoks, wielbiciel i ktoś, kto
      strasznie się tego filmu bał - że to świetna zabawa, mnóstwo rzeczy
      prosto z kanonu i pozotaje tylko z radością wyglądać drugiej części.
    • Gość: óóóó Sherlock Holmes **** IP: 85.222.87.* 28.02.10, 23:35
      Nie radzę się zbytnio sugerować recenzją. Kila spostrzeżeń trafnych ale
      ostatnie filmy Ritchiego to nie pasmo katastrof. Rock'n'rolla wyszedł u nas
      tyko na DVD ale choć jest nieco słabszy, to moim zdaniem nie odbiega zbytnio
      od wcześniejszych pozycji w tym stylu - Przekrętu i Porachunków.
      W kinach wyświetlany był Revolver którego recenzje P. Mossakowski napisał po
      łebkach tak jakby oglądał film jednym okiem.
      I tą też jakby pisał pod z góry przyjętą tezę.

      Fan Sherlocka ze mnie żaden ale o nudzie nie ma mowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka