IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.04, 12:56
JAK NAJDALEJ OD KINA!!!
Jest to film dla zagorzałych miłośników "ckliwych historyjek z dalekiej
północy" i westernów do lat 12.
Bzdetny western który po wycięciu 2-3 najbrutalniejszych scen (bez wpływu na
fabułę) można puszczać w kinie familijnym w niedzielę po obiedzie. Fabuła tak
schematyczna i przewidywalna że ma się wrażenie jakby się to już wcześniej
widziało. Wątek psychologiczny beznadziejny.
Z kina wyszedłem w stanie znudzenia, załamania i skrajnej frustracji. Dodam
że bilety dostałem za friko więc straciłem tylko czas (ok.3 godz. wliczając
drogę). Nie wiedziałem też za bardzo na jak film idę.
Gdybym zapłacił za bilet normalną cenę to z pewnością zażądał bym jej zwrotu
w kasie kina.
Fabuła to kompletna sraczka, momentami nie wiadomo czy reżyser sam czytał
scenariusz czy wymyślał na poczekaniu.
W porównaniu z "Zaginione", najsłabszy film który oglądałem w kinie w ciągu
ostatnich 5 lat to arcydzieło sztuki filmowej. Z całego serca szczerze
odradzam wszystkim którym przyjdzie do głowy wybrać się do kina.
SZMIRA, NUDY, BZDURNA FABUŁA I KICZ.
Obserwuj wątek
    • Gość: oolhk "Kapszton" - tylko friko !!! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 13.03.04, 12:13
      Jasne , idziesz w ciemno bo dajom za friko.
      Okazuje sie ze masz wyrzuty piany.
      Ja jestem ciekaw , czy po ciekmu bys wypil piwo, od
      chorego ?
      • Gość: Edziak Re:Obsada IP: 212.85.7.* 13.03.04, 13:06
        Nie patrzylam na obsade poza C.B i TLJ a tam byl Val Kilmer i Eric Schweig ale
        ich nie rozpoznalam, fakt ze musze sobie kupic nowe okulary ale i tak to jest
        niesamowite, dobra charakteryzacja. Tak poza tym to taki sobie, nic noweto duzo
        starego.
    • Gość: masterfilon Re: Zaginione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 18:53
      Kiedy parę tygodni wcześniej oglądałem w kinie trailer tego filmu zapowiadał się znakomicie - napięcie, mrok, tajemnica - byłem przekonany, że będzie warto pójść.. Niestety - zmarnowałem czas, już lepiej by było gdybym poszedł na Piotrusia Pana albo jakieś bajki dla dzieci.. Napięcia może i jest trochę na początku, gra Blanchet daje nadzieję na wciągający rozwój filmu - ale nie, potem to już tylko nudne i wydłużone nie do zniesienia podchody z Indianami. Tommy Lee Jones tutaj jak mały chłopiec bawiący się w Indian - ani trochę nie przekonujący! A dialogi w języku Indian można by trochę skrócić.
      Podsumowując: miał być western-thriller, a wyszedł jakiś dziwoląg - ani wciągający strzelaninami, czy pościgami, ani wzruszający. Przez cały seans z ekranu wieje nudą. Jedyny plus to Cate Blanchett, ale grywała znacznie lepsze role.
      • Gość: o. Cate Blanchett w pogonii !!! IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 23.03.04, 20:16
        www.bbc.co.uk/film/2004/01/22/the_missing_2004_review.shtml
        moja ocena: 3.5/6 ,Panie Mossakowski co pan wypisuje , a ile gwiazdek daje to
        jest roznica - za to co przeczytalem to film powinien dostac 2 a nie 3 .
        Czy w familjnych filmach sa trupy? , Czy w westernach nie wraca sie do domu po
        zalatwionej sprawie ? Co ta szmira i nudna fabula ,robila w konkursie na
        Fesiwalu w Berlinie ?
        Ron Howard ma tu ciekawom ekipe; kompozytor - Titanic,Iris , operator - robil
        cos dla Jermuscha , scenarzysta - Kosmiczni Kowboje.
        Cate Blanchett gra swietnie , reszta na dobrym poziomie , zwrucmy uwage na
        talet pierwszej wielkosci - EVAN RACHEL WOOD /Trzynastka/.
        Czy film jest nudny ? to zalezy dla kogo. Czy jest za dlugi ? a jak byl by
        krotszy i mial cos wiecej - to moze byl by lepszy od "Powrotu" - panie
        Mossakowski pisz pan bez wiedzy z Baru.
        Co smiesznego jest w teksatch powyzej ?
    • Gość: Verbal Re: Zaginione IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 23:57
      Koooopa !!!
    • Gość: I Re: Zaginione IP: *.itpp.pl 25.03.04, 11:36
      To co mnie najbardziej martwi, że już nie po raz pierwszy pojawia się recenzja
      zupełnie druzgocząca dla filmu a tym czasem obok recenzji widnieją trzy
      gwiazdki ewidentnie sugerujące przynjamniej przyzwoity poziom produkcji. Czy ma
      jakikolwiek sens?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka