Dodaj do ulubionych

Zakochany Szekspir

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.04, 20:38
On jest świetnym aktorem...Potrafi (gdy gra w filmie) stworzyć w nim
wspaniałą atmosferę... Gra poprostu całym sobą... A przy tym ma przepiękne
oczy...
Obserwuj wątek
    • juliancio.wodnik Re: Zakichany Szekspir (oscary'98) 06.07.04, 18:41
      Czy ten film był lepszy od czterech inncy nominowanych do Oscara? Elizabeth
      opowiadała prawie o tym samym, wobec tego królowa angielska nie poniosła
      szkody. Wojenny Szeregowiec Ryan nie dostał statuetki, ale tak samo
      wojenna "Cienka czerwona linia" również nie odniosła syukcesu, więc Spielberg i
      Mallick mieli przynajmniej satysfakcję, że konkurentowi sie nie udało.
      Czy "Życie jest piękne" nie zasłużyło sobie bardziej na złotego ludzika niż
      Szekspir? Dostało za to innego za najlepszy film zagraniczny. Ja sam dałbym
      Oscarta, a przynajmniej nie pominął w nominacjach "Truman Show" nominowanemu
      tylko za reżyserię i za rolę Eda Harrisa.
      • Gość: szcz Re: (oscary'98) IP: *.czes.gazeta.pl 07.07.04, 18:30
        Przeczytałem w jednej recenzji „Zakochanego Szekspira” zdanie, które najlepiej
        posumowuje film i całą sytuację: „Za lat ten film wspominało się będzie tylko
        dlatego, że sprzątnął Oscara Szeregowcowi Ryanowi”. Niczym innym nie imponuje.
      • carla4 Re: Zakichany Szekspir (oscary'98) 17.07.04, 07:27
        a ja ten film uwielbiam!!
        Szeregowiec Ryan jest OK, ale Steven S. znowu wykorzystał stary chwyt ( stary
        Ryan opowiada swoją historię, a to nam już coś przypomina , prawda??)Zakochany
        Szekspir jest zabawny,dobrze zagrany i udowadnia,że film który nie
        porusza"śmiertelnie poważnych" tematów też może być dobry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka