Dodaj do ulubionych

3. LGBT Film Festival w pięciu miastach

06.04.12, 21:37
Trzecia edycja święta kina LGBT (lesbian, gay, bisexual, transgender) odbędzie się w dniach 13-19 kwietnia 2012 r.
3. LGBT Film Festival to nie tylko filmy, ale również liczne wydarzenia towarzyszące.
Szczegóły: 3. LGBT Film Festival
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: 3. LGBT Film Festival w pięciu miastach 11.04.12, 09:57
      widze, ze psa z kulawa noga to tu obchodzi :)

      Minnie
      • marianne11 Re: 3. LGBT Film Festival w pięciu miastach 11.04.12, 14:40
        OBCHODZI, OBCHODZI!
    • maitresse.d.un.francais Re: 3. LGBT Film Festival w pięciu miastach 18.04.12, 20:54
      Czy będzie mi to poczytane za homofobię, gdy napiszę, że mam festiwal w dupie?
      • marianne11 Re: 3. LGBT Film Festival w pięciu miastach 23.04.12, 01:10
        A jak ta wypowiedź ma się do postu autora wątku? Nie do końca rozumiem, czy chodzi o złośliwość, manifestowanie osobistych życiowych urazów, czy pisanie z nudów.
        • maitresse.d.un.francais manifestowanie własnych zainteresowań 23.04.12, 16:52
          oj widzę że wszystkich ma koniecznie obchodzić, bo minniemouse też się czepiłaś

          to już nawet mieć w d... nie wolno?

          wszystkie rodzaje filmów wolno mieć w d..., tylko tych gejowskich nie?

          ma się tak, że autor napisał "Jest festiwal", a ja napisałam "Mam go w d...".

          Jeśli uważasz to za mowę nienawiści, to zgłoś popełnienie przestępstwa, jeśli nie, to się odczep.
          • minniemouse Re: manifestowanie własnych zainteresowań 24.04.12, 01:13
            no, mnie chodzilo o to ze watek wisial bez echa kilka dni :)

            Ani jednego slowa na temat festiwalu - jakie filmy, dobre, zle it...
            pustka zialo .....

            Minnie
          • marianne11 Re: manifestowanie własnych zainteresowań 24.04.12, 10:11
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Jeśli uważasz to za mowę nienawiści

            Nic takiego nie napisałam :)
            A dlaczego np. pod filmami s-f nie napisałaś, że masz w d...? To mówi samo za siebie :)
            • maitresse.d.un.francais Re: manifestowanie własnych zainteresowań 24.04.12, 16:48
              marianne11 napisała:

              > maitresse.d.un.francais napisała:
              >
              > > Jeśli uważasz to za mowę nienawiści
              >
              > Nic takiego nie napisałam :)
              > A dlaczego np. pod filmami s-f nie napisałaś, że masz w d...? To mówi samo za s
              > iebie :)

              Bo nie było mnie wtedy na forum, a poza tym nie mam ich w d..., przynajmniej nie wszystkich.
          • marianne11 Re: manifestowanie własnych zainteresowań 24.04.12, 10:13
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > oj widzę że wszystkich ma koniecznie obchodzić, bo minniemouse też się czepiłaś

            ? Czy mój post "obchodzi obchodzi" był czepieniem się? ktoś tu ma problem z wewnętrzną złością ;). Napisałam pod postem minnie, że mnie ten festiwal obchodzi, nie był to żaden przytyk w jej stronę, co więcej, wcale nie odebrałam źle jej postu.
            • maitresse.d.un.francais Re: manifestowanie własnych zainteresowań 24.04.12, 16:50
              marianne11 napisała:

              > maitresse.d.un.francais napisała:
              >
              > > oj widzę że wszystkich ma koniecznie obchodzić, bo minniemouse też się cz
              > epiłaś
              >
              > ? Czy mój post "obchodzi obchodzi" był czepieniem się?

              Trochę tak go odebrałam, jakbyś uważała, że minnie popełniła jakąś gafę, i jakbyś usiłowała ją zatuszować.
            • maitresse.d.un.francais Re: manifestowanie własnych zainteresowań 24.04.12, 16:53

              >
              > ? Czy mój post "obchodzi obchodzi" był czepieniem się? ktoś tu ma problem z wew
              > nętrzną złością ;).

              wszystkim diagnozującym mnie netowo odpowiadam, żeby pożyli sobie kilka lat w mojej skórze i sprawdzili, jak sami reagują
              • minniemouse Re: manifestowanie własnych zainteresowań 25.04.12, 06:22
                twoja reakcja Maitresse, byla jednak dziwnie nieproporcjonalna w porownaniu z moja
                poniewaz
                o ile moja jest raczej zrozumiala - bo chyba jest??? - w koncu temat taki bardziej tabu,
                watek wisi ladne kilka dni i .... nic. zero reakcji,

                to sie wzielam do prowokacji tej reakcji ;)

                ale nie o taki kierunek mi szlo, o nie :)
                naprawde chcialam cos 'uslyszec' na temat festiwalu.

                Minnie
                • minniemouse Re: manifestowanie własnych zainteresowań 25.04.12, 06:24
                  np., chetnie bym sie dowiedziala jakie filmy weszly w repertuar festiwalu?

                  Minnie
                • maitresse.d.un.francais Re: manifestowanie własnych zainteresowań 25.04.12, 17:07
                  minniemouse napisała:

                  > twoja reakcja Maitresse, byla jednak dziwnie nieproporcjonalna w porownaniu z m
                  > oja

                  Więcej tolerancji dla reagujących dziwnie nieproporcjonalnie! :-P Cóż to za dyskryminacja? :-P

                  Szczegóły są w linku, a raczej w podlinkach "Program" i "Strona festiwalu".
                  • marianne11 Re: manifestowanie własnych zainteresowań 25.04.12, 19:25
                    maitresse.d.un.francais napisała:

                    >Więcej tolerancji dla reagujących dziwnie nieproporcjonalnie! :-P Cóż to za dys
                    > kryminacja? :-P

                    Wydaje mi się, że w Twojej reakcji kryje się coś głębszego niż po prostu "niewinne" stwierdzenie, że masz ten festiwal w czterech literach. Z Twojej wypowiedzi rozumiem, że osoby LGBT bezpodstawnie i agresywnie roszczą sobie prawo postrzegania ich jako lepszych, że są przeczuleni na punkcie dyskryminowania ich, a przecież kto się ich czepia? Nikt im do łóżka nie zagląda, o ile nie manifestują się przesadnie z tym, że kochają inaczej. Taka panuje opinia.

                    Otóż, jeśli mam rację co do Twojego stanowiska, które przedstawia się jak wyżej, niniejszym oświadczam, iż nie jesteśmy traktowani jako pełnoprawni członkowie społeczeństwa mimo, że większość z nas przestrzega prawa i pracuje na ten kraj jak wszyscy, wiec teoretycznie powinna być traktowana jak wszyscy. Zamieńmy się miejscami i dopiero wtedy będziemy mogły porozmawiać o tolerancji i dyskryminacji i o ich braku czy nadmiarze.

                    Ja nie piszę na forum o ciężarnych, że mam w d. ich problemy. Nie interesują mnie one (gdyż nie mam w tym kraju prawa do posiadania dzieci ze swoją dziewczyną), ale nie wchodzę na tamto forum i nie piszę o tym, jak bardzo mam je gdzieś.

                    Codzienność boli, więc czasem nie można po prostu milczeć.

                    (Nie diagnozuję Cię, jak zauważyłaś, używałam wyrażeń "wydaje mi się" itp.)

                    Tyle ode mnie - wyjaśnienie skąd taka a nie inna moja reakcja na Twój post.
                    • marianne11 Readumując: 25.04.12, 19:28
                      Czasem milczenie naprawdę jest złotem.
                      • marianne11 Re: ReaSumując 25.04.12, 19:29
                        (sorry za literówkę)
                    • maitresse.d.un.francais Re: manifestowanie własnych zainteresowań 26.04.12, 00:40


                      >
                      > Otóż, jeśli mam rację co do Twojego stanowiska, które przedstawia się jak wyżej
                      > , niniejszym oświadczam, iż nie jesteśmy traktowani jako pełnoprawni członko
                      > wie społeczeństwa
                      mimo, że większość z nas przestrzega prawa i pracuje na t
                      > en kraj jak wszyscy, wiec teoretycznie powinna być traktowana jak wszyscy. Zami
                      > eńmy się miejscami i dopiero wtedy będziemy mogły porozmawiać o tolerancji i dy
                      > skryminacji i o ich braku czy nadmiarze.

                      Droga intelokutorko,

                      Jesteś pewna, że dyskryminacja mnie nie dotyka?

                      Jesteś pewna, że nie należę do dyskryminowanej grupy?

                      Naprawdę uważasz, że jeśli nie jestem LGBT, to moje życie płynie po różach?

                      Otóż z całą świadomością twojej sytuacji oznajmiam ci, że zamiana ze mną byłaby typową zamianą siekierki na kijek.

                      Z mojej strony oczywiście chętnie wzięłabym siekierkę zamiast kijka, w dodatku mając tę frajdę, że przekonałabyś się, jak wygląda moje życie.

                      Jaka szkoda, że nie jest to możliwe.
                      • marianne11 Re: manifestowanie własnych zainteresowań 27.04.12, 21:59
                        Maitresse.d.un.francais, ale ja nigdzie, w żadnym swoim poście, nie napisałam, że tylko osoby homoseksualne itp. są dyskryminowane. Teraz rozmawiamy o nich, uznałam więc, że to oczywiste, że nie wymieniam całej reszty dyskryminowanych z innych powodów, do których możesz się zaliczać. Twojego życia nie znam, to prawda, a "propozycja zamiany" tyczyła się jedynie tej sfery życia, o której tu mowa. Nie mówimy teraz o rasismie ani innych problemach.

                        Musiałabym być niespełna rozumu, by twierdzić, że tylko osoby LGBT są dyskryminowane - wydaje mi się, że mało kogo można by o taki... debilizm posądzić.

                        Z moją dziewczyną nie mogę mieć dzieci - jeśli jesteśmy tak drobiazgowe w słowach, to tak, masz rację, mogłabym je co najwyżej wychowywać. Jednak nie mogę - nie w świetle prawa.

                        Proponuję zakończyć dyskusję.
                        • marianne11 PS 27.04.12, 22:18
                          Wcześniej napisałam: Zamieńmy się miejscami i dopiero wtedy będziemy mogły porozmawiać o tolerancji i dyskryminacji i o ich braku czy nadmiarze. Stąd Twój zarzut, że nie wiem, że Ty nie wiesz, co to dyskryminacja i daleko idący wniosek, iż uważam, że tylko osoby LGBT są dyskryminowane. Przyznaję, że nie udało mi się to zdanie, ale - podkreślam - to chyba oczywiste, o co mi chodziło.

                          Twoje zdanie: Więcej tolerancji dla reagujących dziwnie nieproporcjonalnie! :-P Cóż to za dyskryminacja? :-P odebrałam prowokacyjnie właśnie jako mówiące, jakoby według osób o odmiennej orientacji czy tożsamości płciowej rościły sobie prawo do wyłączności na dyskryminację. Nie przyszłoby mi do głowy, że dyskryminowanie osób "zgryźliwych" można porównywać z problemem homofobii, rasizmu czy choćby dyskryminacją w pracy kobiet ciężarnych. Są problemy ważne i ważniejsze i niektórych po prostu nie wypada porównywać ze sobą.

                          Widać jeszcze wiele nie wiem i nie rozumiem.
                          • marianne11 Korekta 27.04.12, 22:22
                            jakoby według osób o odmiennej orientacji czy tożsamości płciowej rościły sobie prawo do wyłączności na dyskryminację. - znów wyszło mi coś nie tak.
                            (...) jakoby osoby o odmiennej orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej rościły sobie prawo do wyłączności na bycie dyskryminowanymi.
                            Tak lepiej.
                          • maitresse.d.un.francais Nie wypada? 28.04.12, 17:51
                            Nawet jeśli osoby zgryźliwe nie mogą dostać pracy z powodu swojej zgryźliwości?

                            To jeszcze za mało?
                            • maitresse.d.un.francais Widzisz marianne 28.04.12, 18:05
                              są grupy bardziej niż wy dyskryminowane. Którym coming out grozi gorszymi konsekwencjami.

                              Uważaj, bo możesz trafić na przedstawiciela którejś z nich.

                              I nie, nie chodzi mi o zgryźliwych. Zupełnie o kogo innego.
                              • minniemouse Re: Widzisz marianne 29.04.12, 00:47
                                maitresse.d.un.francais napisała:
                                Źle, niestety. Z powodu zgryźliwości i ponurości można z pracy polecieć albo jej wręcz nie dostać.

                                Za bycie LGBT - tez. wydaje mi sie ze porownujecie jablka do gruszek, a to nie ma sensu.
                                Kochanico, Marianne - mysle ze starcie pomiedzy wami wynika z bardzo prostej rzeczy -
                                punkt zapalny dla was jest inny, a tylko z niego patrzycie bo dla was to stanowi wszystko - i zrozumiale!!.
                                Oczywscie ze kazdy jest bardzo wazny. Ale nie ma co porownywac.



                                Minnie
                                • maitresse.d.un.francais Re: Widzisz marianne 29.04.12, 16:35
                                  minniemouse napisała:

                                  > maitresse.d.un.francais napisała:
                                  > Źle, niestety. Z powodu zgryźliwości i ponurości można z pracy polecieć albo
                                  > jej wręcz nie dostać.

                                  >
                                  > Za bycie LGBT - tez. wydaje mi sie ze porownujecie jablka do gruszek, a to nie
                                  > ma sensu.
                                  > Kochanico, Marianne - mysle ze starcie pomiedzy wami wynika z bardzo prostej rz
                                  > eczy -
                                  > punkt zapalny dla was jest inny, a tylko z niego patrzycie bo dla was to stano
                                  > wi wszystko - i zrozumiale!!.

                                  Krótko mówiąc, każdy interesuje się własną d... albo - jak pisał klasyk - byt określa świadomość. ;-)

                                  Chętnie się przyznam, że patrzę na problem przez pryzmat własnej dupy ;-).
                                  • marianne11 Re: Widzisz marianne 29.04.12, 17:14
                                    maitresse.d.un.francais napisała:

                                    Krótko mówiąc, każdy interesuje się własną d... albo - jak pisał klasyk - byt o
                                    > kreśla świadomość. ;-)
                                    >
                                    > Chętnie się przyznam, że patrzę na problem przez pryzmat własnej dupy ;-).

                                    I nie ma w tym nic złego. Ja również tak postępuję. A moja reakcja wynikała jedynie z tego, że uważam, że patrzenie przez pryzmat własnej dupy nie uprawnia do wszystkiego i - być może nadwrażliwie - poczułam się urażona w zasadzie niepotrzebnym wyrażeniem swojego "mienia w dupie" przez Ciebie podczas, gdy jestem przekonana, że gdyby powstało forum o zgryźliwych tracących przez swą zgryźliwość pracę, po prostu mając je gdzieś nie czytałabym go, a przede wszystkim nie pisałabym w poruszających temat owych zgryźliwych wątkach, że mam je w gdzieś. To główna myśl wszystkich postów, jakie tu napisałam.
                                    • maitresse.d.un.francais Re: Widzisz marianne 29.04.12, 17:20
                                      \
                                      > sałabym w poruszających temat owych zgryźliwych wątkach, że mam je w gdzieś. To
                                      > główna myśl wszystkich postów, jakie tu napisałam.

                                      OK.

                                      Zgryźliwi, jako się wspomniało, byli tylko przykładem.

                                      Zastanów się, kto jeszcze poza wymienionymi przez Ciebie jest dyskryminowany.
                                      • marianne11 Re: Widzisz marianne 29.04.12, 17:32
                                        Ja również posługiwałam się zgryźliwymi jako przykładem.
                                        Nie czuję potrzeby zastanawiania się teraz nad innymi dyskryminowanymi. Dość, że jak najbardziej mam tę świadomość, że dyskryminowanych z różnych powodów ludzi jest na świecie przerażająco dużo, ZA dużo.
                                        To jednak nie temat tego wątku. Właściwie to w ogóle nie temat wątku, bo wątek miał być o festiwalu filmów LGBT.
                                        To nie temat nawet naszej dyskusji.
                                        Pozdrawiam.
                                        • marianne11 I na zakończenie ode mnie: 29.04.12, 17:34
                                          Ponieważ Minnie miała rację, że mówimy o czymś innym i z tego powodu wątpię, abyśmy doszły do konsensusu, uroczyście oświadczam, iż to ostatni mój post w niniejszym wątku.
                                          M.
                                          • minniemouse Re: I na zakończenie ode mnie: 30.04.12, 02:57
                                            doszlybyscie, tylko to by chwile potrwalo :)

                                            Minnie
                                        • maitresse.d.un.francais Re: Widzisz marianne 30.04.12, 16:00
                                          marianne11 napisała:

                                          > Ja również posługiwałam się zgryźliwymi jako przykładem.
                                          > Nie czuję potrzeby zastanawiania się teraz nad innymi dyskryminowanymi.

                                          A szkoda.
                                          • feminus Re: Widzisz marianne 25.06.12, 13:28
                                            Patrzac na caly ten cyrk z boku widac jak na dloni, ze ty po prostu na nie lecisz! :-)
                                            'Heteryczki' nie czepiaja sie takich watkow i nie drecza lesb bez powodu.
                                            Jesli szukasz seksu z kobieta, polecam czaty, na forach ciezko ;-).
                    • maitresse.d.un.francais bo nikt poza wami nie jest dyskryminowany 26.04.12, 00:42
                      i wy odkryliście dyskryminację.

                      A ze swoją dziewczyną to, przykro mi bardzo, dzieci mieć nie możesz. Możesz je, owszem, z nią wychowywać.
                    • maitresse.d.un.francais Bardzo chętnie zamienię się miejscami! 26.04.12, 00:43
                      marianne11 napisała:

                      Zami
                      > eńmy się miejscami i dopiero wtedy będziemy mogły porozmawiać o tolerancji i dy
                      > skryminacji i o ich braku czy nadmiarze.

                      Tylko uważaj, bo po tygodniu możesz zatęsknić za własnym życiem.

                      Są jeszcze inne grupy dyskryminowane. Tylko tyle i aż tyle.
                    • maitresse.d.un.francais Tak się składa, że to był postulat serio 26.04.12, 15:19
                      a emotikonów użyłam dla złagodzenia, a także dlatego, że w epoce, kiedy bycie zadowolonym, wyszczerzonym i entuzjastycznym jest wręcz obowiązkiem.

                      W epoce, kiedy nawołuje się do tolerancji, najmniej tolerowane są właśnie: ponurość, zgryźliwość, zgorzkniałość i takie tam. I nie mówię tu o tym wątku. Mówię o postawach jako takich.

                      Często półżartem, półserio nawołuję do tolerancji dla zgryźliwych, reagujących odmiennie niż wzorzec nakazuje etc. Można to znaleźć w moich postach.

                      Niczego się bowiem nie toleruje mniej.



                      • minniemouse Re: Tak się składa, że to był postulat serio 27.04.12, 04:56
                        Maitresse oczywscie napisala tak dla przekory :)

                        a o linkach faktycznie zapomnialam, dziekuje, zajrzalam,
                        zadnego filmu nie znam,
                        czy ktos cos ogladal, jesli tak to jakie wrazenia?

                        Minnie
                        • maitresse.d.un.francais Re: Tak się składa, że to był postulat serio 27.04.12, 15:20
                          minniemouse napisała:

                          > Maitresse oczywscie napisala tak dla przekory :)

                          Kurczę, szczerze nie rozumiem, co chciałaś przez to powiedzieć.
                          • marianne11 Re: Tak się składa, że to był postulat serio 27.04.12, 22:25
                            maitresse.d.un.francais napisała:

                            > minniemouse napisała:
                            >
                            > > Maitresse oczywscie napisala tak dla przekory :)
                            >
                            > Kurczę, szczerze nie rozumiem, co chciałaś przez to powiedzieć.

                            Strzelam, że Minnie chodziło o to, że Twój postulat o niedyskryminowanie zgryźliwych miał być przekorny, ale nie daję sobie ręki uciąć. Nie zmienia to jednak faktu, że przekora tu nic nie zmienia, nie w tym temacie.
                            • minniemouse Re: Tak się składa, że to był postulat serio 27.04.12, 23:18
                              Dokladnie o to, Marianne :)

                              tak sobie mysle czupurna Kochanico ze lubisz zamieszania :)
                              nie ma w tym nic zlego, oczywscie :)

                              nie podejrzewam cie o homofobie, szczerze wierze ze po prostu jak mowisz ze
                              nie obchodzi cie LGBT festiwal to cie po prostu neutralnie nie obchodzi.

                              mam nadzieje ze sie nie myle?

                              Minnie
                              • maitresse.d.un.francais Re: Tak się składa, że to był postulat serio 28.04.12, 17:52
                                minniemouse napisała:

                                > Dokladnie o to, Marianne :)

                                Źle, niestety. Z powodu zgryźliwości i ponurości można z pracy polecieć albo jej wręcz nie dostać.
                        • marianne11 Re: Tak się składa, że to był postulat serio 27.04.12, 22:04
                          minniemouse napisała:

                          > zadnego filmu nie znam,
                          > czy ktos cos ogladal, jesli tak to jakie wrazenia?

                          Ja niestety też nie miałam okazji oglądać żadnego z tych filmów, co - mam nadzieję - niedługo się zmieni.
    • Gość: Marna Re: 3. LGBT Film Festival w pi?ciu miastach IP: *.jogja.citra.net.id 31.05.12, 15:36
      Film Hugo i jego wynalazek (2011) jest super! Polecam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka