Dodaj do ulubionych

Kawa i papierosy

IP: 158.75.57.* 29.09.04, 10:54
A więc recenzja niewątpliwie zachęca do obejrzenia filmu. Jej autor doskonale
zachęcił do obejrzenia filmu, przy czym zrobił to w sposób fachowy i
elokwentny. Ponadto nie podał zakończenia a więc jest na co czekać w kinie.
Pozdrowienia... IHAHA
Obserwuj wątek
    • Gość: legee Re: Kawa i papierosy IP: 158.75.57.* 29.09.04, 10:55
      kompletnie sie z tobą zgadzam!!
      • Gość: Nat Re: Kawa i papierosy IP: 158.75.57.* 29.09.04, 10:58
        Macie racyje!! :)... ale o co chodzi?
        • Gość: pan nauczyciel Re: Kawa i papierosy IP: 158.75.57.* 29.09.04, 11:00
          słuchac a nie mi kur... zabawiacie sie na forum. Gnojki zasrane.
    • Gość: britnej Re: Kawa i papierosy IP: 158.75.57.* 29.09.04, 10:58
      jestem cep
    • Gość: aga Re: Kawa i papierosy IP: 158.75.57.* 29.09.04, 10:59
      ale kamil sie spierdział
    • Gość: marta LO69 Re: Kawa i papierosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:43
      jeżeli chcecie poyśleć i czujecie potrzebę dłuższej i glębszej refleksji ten
      film jest dla was..
    • Gość: kref Która scenę lubicie najbardziej? IP: *.p4.col.ru 01.10.04, 23:53
      Bo ja tą jak Iggy Pop z Tomem Waitsem rozważają zalety niepalenia. Mistrzostwo
      świata.
      • Gość: m. Re: Która scenę lubicie najbardziej? IP: *.chello.pl 03.10.04, 08:52
        tak iggy i tom sa swietni. ja jeszcze lubie scene w "zbrojowni" za to coś, trochę naiwnego a trochę metafizycznego, oraz "kuzynki" i "kuzynów?" (fajnie pokazane relacje miedzyludzkie).
        • iwan_w Re: Która scenę lubicie najbardziej? 03.10.04, 15:19

          iggy jest słaby, tom taki sobie (ale jego głos wystarczy), ale kuzynki i
          kuzyni? rewelacyjni
          • Gość: m. Re: Która scenę lubicie najbardziej? IP: *.chello.pl 03.10.04, 17:59
            w tym epizodzie z z tomem i iggy popem najfajniejsze jest to, ze oni przed nakreceniem go rzeczywiscie rzucili palenie, potem mieli zal do jarmuscha o ta zostawiona paczke fajek
            (gdzies czytalam o tym)
    • Gość: meme. Re: Kawa i papierosy IP: *.chello.pl 03.10.04, 08:56
      film jest naprawde fajny choc nie kazdemu sie spodoba (na seansie na ktorym bylam ludzie parskali smiechem, ale niektorzy - znudzeni - wychodzili...) jezeli szukacie akcji i spojnej fabuly to nie idzcie na ten film, nie psujcie swoim niezadowoleniem zabawy innym,
      mi film się strasznie podobal, ubawil, wzruszyl i kazal pomyslec nad pewnymi rzeczami
    • negatywista Re: Kawa i papierosy 03.10.04, 12:59
      Dla mnie rewelacja, coś pięknego. Najlepszym, najprawdziwszym i
      najbardziej "życiowym" sequelem moim zdaniem był ten z Cate Blanchett - ona
      jest naprawdę rewelacyjną aktorką. Dawno w kinie tak dobitnie nie odczułem
      samotności, pustki i jałowości życia i relacji międzyludzkich.
      • Gość: homek_toft Re: Kawa i papierosy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 19:29
        Dawno w kinie tak dobitnie nie odczułem
        > samotności, pustki i jałowości życia i relacji międzyludzkich.

        Ja odczułem ten film bardzo pozytywnie. Momentami zabawny, inteligentny
        przekaz, nie pozbawiony właśnie tej metafizyki, która pozwala zapomnieć, że to
        tylko ekran. Ulubiona scena? Cholera, dopiero co wróciłem z kina, więc muszę to
        sobie dopiero poukładać, ale w pierwzym momencie nasuwa się oczywiście Tom i
        Iggy i ich opory co do zapalenia ('ostatecznie, skoro już rzuciliśmy - czemu
        nie? po jednym? to nic nie znaczy :))) ), fajny motyw ze sceną w Zbrojowni. To
        była magiczna scena, dzięki twarzy i ruchom tego staruszka, który poddał pomysł
        o szampanie. Kuzyni i Kuzynki - zajebiści. Bliżniaki - też niezłe. W ogóle cały
        film był naprawdę świetny, chociaż po pierwszej scence (tej z Benignim)
        myślałem, że będzie trochę taki bełkotliwy i że go nie skumam, może z deko
        przeintelektualizowane jakiś... okazało się jednak do końca luzacko. I naprawdę
        zawiodłem się, że to już koniec.
        A jak się po seansie chce palić i pić kawę... :) Coś mi się wydaje, że to
        byłjakiś przekaz podprogowy wstawiony przez koncerny tytoniowe :)
        • annamaria1972 Re: Kawa i papierosy 17.10.04, 22:10
          hello, byłam dziś na tym filmie, bardzo przyjemny, ciekawy i zajmujący,
          najciekawsze jest to że obeszło się bez seksu i takich tam, tematów, bez
          których niektóre filmy obejść się nie mogą, tak czy inaczej bawiłam się
          doskonale, w zasadzie mogłabym ten film oglądać jeszcze przez parę godzin :)
          dużo radości i nowych doświadczeń na temat ludzi - of course :)
    • Gość: Ania Re: Kawa i papierosy IP: *.aster.pl 04.10.04, 22:34
      Genialny film, genialny w swojej prostocie. Poczucie humoru, atmosfera,
      zdjęcia... Jarmush po raz kolejny udowodnił swoje mistrzostwo.
    • Gość: tubu5000 NIE KUMAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 22:32
      Ponoc najwybitniejsze dzielo Jarmusha (sama Wyborcza tak pisala!) ma mniej
      gwiazdek niz ostatni wypierd Machulskiego
    • Gość: amelia Re: Kawa i papierosy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.04, 16:10
      świetny film! "zapalanie papierosa i podnoszenie filiżanki z kawą są jak znaki
      interpunkcyjne..." scena z Blanchett oraz Waitsem oraz epizod "Kuzyni?"
      podobały mi się najbardziej. Jarmusch bardzo w formie.
      polecam
      • jota.40 Re: Kawa i papierosy 02.11.04, 22:55
        Czy ktoś z Was zna historię tego filmu? Gdzieś mi mignęło, że była wcześniejsza
        wersja? Jak i kiedy dokładnie powstawał?
        Uważam, że to jeden z lepszych filmów Jarmuscha. I najbardziej niesłychane jest
        w nim to, że w zasadzie zupełnie nie można go opowiedzieć (może dlatego ta
        recenzja w Wyborczej wydała mi się jakaś dziwna i niezbyt zachęcająca - całe
        szczęście, że jednak na to poszłam!!!), każde spotkanie i każda rozmowa są od
        czapy i wariackie, ale w końcu wszyscy przekazują sobie (i nam) tyle, że jest o
        czym myśleć przez parę tygodni. Ciągle mi chodzi po głowie!
        • Gość: kasia Re: Kawa i papierosy IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 19.11.04, 20:21
          dla mnie najlepszy był motyw z "the White Stripes"czyli Meg White i Jack White-
          cewka Tesli.GENIALNE!
          i Tom Waits-to jest gość
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka