Dodaj do ulubionych

Melinda i Melinda

IP: *.essex.ac.uk 01.01.05, 12:12
Nareszcie cos fajnego!!! Ciekawe kiedy bédzie premiera na Wyspach.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Koskowski Re: Melinda i Melinda IP: *.ncl.ac.uk / *.ncl.ac.uk 04.01.05, 09:26
      Pewnie, jak to na Wyspach, duuuzo pozniej... 'Hero' mial przesuniecie bodajze
      dwoch miesiecy - wyjezdzalem z Polski, kiedy juz go dawno u nas grali,
      przyjechalem do Newcastle, a tu wlasnie byla premiera. To troche zajmuje, zanim
      film dotrze na Kontynent Brytyjski, niestety :)

      P.S.
      Witam rodaka w tym dziwnym kraju!
      • kampysia Re: Melinda i Melinda 04.01.05, 10:57
        Czesc, tez jestem z Anglii, slyszalam, ze premiera bedzie w lutym, ew. w marcu.
        Troche poczekamy...
        • gagarin3 Re: Melinda i Melinda 04.01.05, 11:23
          Już widziałam. Polecam :)
      • Gość: Sasiad Re: Melinda i Melinda IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 21.01.05, 11:50
        Musiales trafic na jakis pokaz w tym Newcastle, bo oficjalna glosna
        premiera "Hero" w Anglii byla... w pazdzierniku 2004. Ponad rok po naszej
        kinowej, wtedy kiedy u nas juz dawno DVD przestalo byc nowoscia.

        Zas co do Woody Allena, boje sie, ze premiera tutaj bedzie pozno i cicha, Ci z
        nas, ktorzy sa na prowincji w ogole nie beda mieli szans go zobaczyc. Juz sie
        zdazylem zorientowac, ze z dobrego kina lubia tu tylko brytyjskie, reszta
        glownie amerykanski chlam, jesli cos innego sie przebija, to juz musi byc
        glosne, jak ten ostatni hinduski film, czy nowy z Audrey Tatou. Chyba latwiej
        nam bedzie sie do Polski na niego wybrac ;)
      • Gość: Ana hipie Re: Melinda i Melinda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 21:31
        pozwole sie nie zgodzić. W Anglii widziałam film w lipcu, a w polsce pojawił
        sie on dopiero w październiku, mimo że film był amerykański.
    • Gość: nika Re: Melinda i Melinda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 12:38
      film rewelacja.polecam!!!:)
    • Gość: aghis Re: Melinda i Melinda IP: *.cdh.it / *.cdh.it 14.01.05, 13:28
      we Wloszech juz jest od kilku tygodni, jeszcze w 2004 grudniu, dziwne jest to z
      filmami, bo niektore maja wielkie opoznene., tj. sa o wiele wczesniej w PL, ale
      niektore zupelnie odwrotnie, Alexander wchodzi tu wlasnie dzis, a w PL chyba
      jeszcze nie ?
      ciao
      A
      • Gość: Dawid Re: Melinda i Melinda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.05, 10:44
        Moja Droga,
        otoz mylisz sie, aleksander to w Polsce taki film,
        na ktory JUZ sie nie chodzi, bo dawno byli na nim Twoi znajomi
        i wystarczy, ze oni bezpowrotnie stracili 15PLN;)
        zmykam, nim mnie jacys barbazyncy ukamienuja
        Buzka
        • Gość: poochaty Re: Melinda i Melinda IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 15.01.05, 12:47
          Film rewelacja. W koncu normalny film bez błyskotek, ale za to z kupą śmiechu. Polecam i to bardzo!
    • Gość: sunny Re: Melinda i Melinda IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 18.01.05, 14:01
      Świetny film, lepszy, niż kilka ostatnich dokonań Allena. Ciekawa historia,
      humor taki, jak trzeba. Polecam!
      • Gość: leslie Re: Melinda i Melinda IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.01.05, 14:27
        Potwierdzam - najlepszy film Woody'ego w ostatniej dekadzie i jeden z powiedzmy
        kilku jego najlepszych (kilka jest zdaje sie do 9-10 wg definicji, no wlasnie -
        10 to jeszcze kilka czy...)
      • Gość: hagans Re: Melinda i Melinda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 22:59
        bardzo dobry film, super muzyka POLECAM
    • Gość: uOSIu najlepszy Allen od dawna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 14:45
      świetnie się bawiłem! miło patrzeć że Woody jest znowu w formie :)
    • feld12 Fajny film 21.01.05, 19:16
      Film faktycznie fajny, ciekawa koncepcja i co jeszcze ważniejsze dobrze
      zrealizowana. Dobre aktorstwo i i dosyć ciekawa fabuła (chociaz wersja
      "tragedia" czasami nieco przegadana - ja wiem, że specjalnie,ale mimo to irytuje).
      Jeżeli porównywać do innych dokonać Allen'a, to podobnej klasy co "Deconstacting
      Harry". Faktycznie lepszy od "Koiec z Hollywood, ale od "Życe i cała reszta" to
      już nie jestem pewien.
      Tak czy inaczej - wart kilkunastu złociszy za wstęp do kina.
      • spaldi Re: Fajny film 22.01.05, 14:51
        A mi brakowalo obecnosci samego rezysera:((((((((


        --
        • nighthrill Re: Fajny film 22.01.05, 17:54
          Jednak lepszy, niż "Życie i cała reszta". Bardziej prawdziwy, mniej
          karykaturuje rzeczywistość...Choć, jak to u Allena, wszystko jest potraktowane
          z przymrużeniem oka - i komedia, i tragedia.
    • Gość: Paweł Re: Melinda i Melinda IP: 62.233.196.* 22.01.05, 19:59
      Beznadziejny film fajni aktorzy scenografia a scenariusz do bani nudny i
      głupawy, dla kogo dla snobów o wyrafinowanym poczuciu humoru nie wiadomo,
      dlaczego tak Polacy lubią Alena chyba tylko żeby się posnobować.
      Nie ma jak kino europejskie czy azjatyckie Wynudziłem się na maxa.
      • Gość: a Re: Melinda i Melinda IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 23.01.05, 11:39
        no cóż, znów zawód; Allen coraz bardziej drewniany
        przecież ten film to jakaś jedna wielka fantasmagoria
        i za złe mam krytykom niedokładne recenzje
        bo to proszę państwa dwie historie i dwie Melindy a nie dwa punkty widzenia
        daję dwie gwiazdki :(
        z rozpędu
      • Gość: Man about town Re: Melinda i Melinda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 13:49
        Bo na Allena chodz inteligentni,a jeszcze nas troche zostalo.
    • Gość: Liza do p. Pawła Mossakowskiego IP: *.waw.pl 23.01.05, 21:11
      Szanowny Panie, z Pańskiej recenzji wynika, iż przyczyną Pańskiego stanu
      upojenia i zachwytu jest film 'Melinda i Melinda'. Myślę, że reaguje Pan w ten
      sposób wyłącznie na hasło 'Woody Allen'. Właśnie nazwisko Woody Allena
      spowodowało, że miałam chęć obejrzeć ten film. Większej chały moje oczy nie
      widziały od lat. Poziom psychologiczny filmu znajduje się na poziomie czytanki
      z drugiej klasy szkoły podstawowej, brak płaszczyzny porównania dla wyciagania
      wniosków (historie Melindy i Melindy sa nieporównywalne). Pare sprytnych
      odzywek bohaterów filmu nie uzasadnia kosztu biletu i straconego czasu. Film
      jest beznadziejny a król jest nagi.
    • Gość: mair Re: Melinda i Melinda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.05, 11:18
      Bardzo sympatyczny film. Wyszedłem zadowolony i w dobrym humorze. Historia
      fajnie opowiedziana, ludzka i z logicznym przesłaniem, nie wspominając o
      błyskotliwym zakończeniu ;-) Nie żałuję wydanych pieniędzy - polecam tym,
      którzy chcą się w kinie odprężyć.
    • Gość: ad Re: Melinda i Melinda IP: *.hdq.hdi.de / *.hdi.de 24.01.05, 15:05
      W filmie jest dużo stereotypów, przejaskrawień i schematów (aktor -
      zakompleksiony, dentysta - bogaty z bentleyem i z domem że aż się robi słabo,
      reżyserzy chcący robić wydumane filmy, muzycy to ludzie ciekawi, od lekarzy
      wieje nudą, itd). Scenariusze obu opowieści ocierają się o kicz totalny i są
      rodem z sit-comów. Wszystko się kręci wokół tego kto z kim mógłby się poznać,
      a "swatki" mają pełne ręce roboty. Wszystko to zapewne świadome ze strony
      Allena. Myślę że ten film to rodzaj żartu Alena i kpina ze środowiska i z
      życia, które to czasem komedią, a czasem dramatem może być, a najczęściej
      wychodzi kicz, który i tak chcielibyśmy przeżyć nie raz.
      • Gość: kiki Re: Melinda i Melinda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 19:51
        Cholernie nudny...i juz !
        • Gość: sunny Re: Melinda i Melinda IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 31.01.05, 09:59
          A gdzie tam nudny, nie mogłam oderwać wzroku od ekranu!
    • Gość: sto.krotki Re: Melinda i Melinda IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 31.01.05, 11:46
      Ile osób tyle opini, niech i mnie wolno będzie opowiedzieć się...
      No cóż może to kwestia nastroju, ale mnie bardziej podobało się "Życie i cała
      reszta". Czasami Melinda i Melinda była skomplikowana a czasami banalna, wątek
      dramatyczny nie był dramatyczny a wątek komediowy nawet jak w wydaniu Alena,
      mało komediowy. Niestety po obejrzeniu nie wywołał żdnej dyskusji. Nie
      przesądzam, ale raczej można go sobie darować.
    • Gość: sasanka Re: Melinda i Melinda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 12:05
      Ci, ktorzy twierdza, ze to jeden z lepszych filmow Allena, nie czują chyba i
      nie rozumieja klimatu jego dotyczczasowych produkcji. To juz nie to samo...
      niestety. Gdybym nie wiedziala, ze "Melinda..." jest jego filmem, ogladajac nie
      zgadlabym. Film niedostatecznie pokrecony i jeszcze ta naciagana analiza na
      koncu: na sile, nazbyt wprost, wieje jakas taka... sztucznoscia.
      • Gość: RALDEK Re: Melinda i Melinda IP: 213.238.99.* 21.02.05, 20:46
        Film jest fanastyczny polecam go wszystkim!!!
    • Gość: Stryj Re: Melinda i Melinda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 13:11
      Kiedy to w końcu będzie mozna u nas obejrzeć. Słyszałem, że było w Gdańsku, a
      co z innymi miastami?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka