Dodaj do ulubionych

Ocean's Twelve: Dogrywka

IP: 195.20.110.* 13.01.05, 10:57
o co chodzi z tym (zły) Ocean's 12 - Dogrywka (zły)
Obserwuj wątek
    • Gość: Demagog Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.dabrowskiego247.media4u.net.pl 14.01.05, 15:07
      Jak mozna przetłumaczyć tytuł tak jak to zostało zrobione, woła o pomstę do
      nieba!! Jeszcze dodać arabski lub hebrajski i wszystko będzie jasne, szczególnie
      dla tych którzy angielski maja w d...e
      • Gość: paluch kaszana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 17:21
        Widziałem to i musze wam powiedzieć że jest to straszna kaszana. Dawno nie
        widziałem tak naciąganego filmu...
      • Gość: lol Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 18:11
        A jakie chcialbys tlumaczenie?
        Dwunastka Oceana? Wtedy wszystko byloby jasne tak? Moze oceaniczna dwunastka...
        jak ktos ma angielski w d..e to i tak sie nie liczy i nie warto dla niego nic tlumaczyc
        • Gość: qubi tłumaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 16:10
          ludzie ludzie ludzie moze nie tłumaczcie niczego z angielskiego na nasze jak
          nie obejrzycie filmu ze zrozumieniem OCEAN'S to nazwisko głównego bohatera
          bobki jedne a wiec po prostu NAZWISK NIE TŁUMACZYMY w żadnym języku zakute
          łby!!!!!
    • Gość: ; Ocean's Twelve: Dogrywka czyli Gwiazdorski Gniot IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 15.01.05, 00:14
      Czy Wakacje w Europie były udane ? , O ilu kontynuacjach myśli pan S. ? , Kto
      nabiera się na Gwiazdy ? , czy Widzieliście prostrzy sposób skok na dużą kase
      widza ?.
      • Gość: jenisej Re: Ocean's Twelve: Dogrywka czyli Gwiazdorski G IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.05, 01:13
        Hmm, wlasnie z kina wrocilem, film znacznie gorszy od Jedenastki, bylo tylko
        kilka fajnych motywow, ale nie zdradze zeby nie psuc zabawy tym co chca
        obejrzec. Jak dla mnie jedno bylo piekne: Katherine Zeta-Jones wyglada w tym
        filmie po prostu bosko...
        Natomiast ten opis w Wyborczej chyba z innego filmu:) Jednoczesna kradziez w 3
        miejscach? Nie wiedza ze Benedic podaza ich tropem? Co to za brednie...
        Generalnie redaktorom piszacym o filmach, zeby pisali po zobaczeniu, a nie po
        przeczytaniu zwiastunu podeslanego przez dystrybutora czy nie wiem kogo.

        Ja film polecam, ale tylko ze wzlgedu na Kasie :-D
    • Gość: ewka Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.chello.pl 15.01.05, 18:52
      polecam, bardzo dobry, trudno mi jest ocenić , ktora cześć jest lepsza bo obie
      na tym samym poziomie. Na pewno nie jest gorszy od pierwszej części !!
      • kasiapil Re: Ocean's Twelve: Dogrywka 15.01.05, 21:03
        Włąsnie wróciłam z kina. Filmik - żadna rewelacja, ale obleci. Podobała mi się
        muzyka oraz to, że zdjęcia były kręcone m.in. w Holandii, niektóre ulice
        wyglądały jak żywcem wyciągnięta z naszych swoiskich filmów. Oraz kapitalna
        scena, która nigdzie wcześniej nie miała precesensu, mam na myśli akrobatyczne
        popisy Francuza w wiązkach laserów. Facet wyglądał jakby tańczył w rytm jakieś
        żwawej muzyczki. A końcówka filmu hmmm... dziwna.
        • Gość: davis oceanr Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 01:57
          po obejrzeniu tego filmu pozostaje miec nadzieje, ze soderbergowi nie przyjdzie
          do glowy nakrecenie trzeciej częsci . Dawno nie widziałem takiego gniota.
          Scenariusz całkowicie do dupy. Konia z rzędem temu, kto zrozumie o co w tym
          wszystkim chodzi. Intryga jest tak zagmatwana, że szkoda gadac. A co do secey
          gdzie złodziej tańczy ... hmmm bez komentarza. Porównując dwa filmy, które
          ostatnio widziałem Asterix wydaje mi sie bardziej realny
          • Gość: rudolf Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.01.05, 19:58
            ja tez nie za bardzo wiem o co w tym filmie chodzi, faktycznie zbyt zagmatwana
            intryga, ktora jest wytlumaczona niestety tylko czesciowo. w sumie bardzo
            sredni film i ma sie nijak do ocean's eleven. pierwsza czesc zdecydowanie
            lepsza...
          • Gość: dzio Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 21:52
            nie ma się co chwalić brakami w intelekcie, nie pozwalającymi na zrozumienie niezbyt wyrafinowanego kina rozrywkowego... ;]

            i w tym filmie nie chodzi o to, żeby było "realnie". chodzi o to, żeby było zabawnie, sprytnie, kolorowo, szybko i ładnie. i jest. w kategorii "komediowe filmy akcji" - zdecydowanie pierwsza klasa. więcej takich gniotów Wam i sobie życzę... :]
            • Gość: . Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 17.01.05, 15:18
              dzio : po co odrazu się chwalić swoimi brakami -
              • Gość: dzio Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 21:55
                tak, wiem, gdzie mi do takich jak Wy, koneserów Prawdziwego Kina (TM) i fanów nepalskich dramatów obyczajowych..........
          • Gość: tomy Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.netia.pl 17.01.05, 16:08
            Zgadzam się w 100%. Film nazwał bym wręcz durnym. Ktoś tu piszę o czymś nowym w
            postaci tańca przez lasery, Boże to oklepany numer przynajmniej kilku innych
            gniotów, które wiedziłem . Załamka na całego.
    • Gość: Hightower O Recenzji Gazety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 22:11
      Recenzent Gazety Wyborczej chyba filmu nie widział, bo produkcja jest super.
      Film jest pełen inteligentnego i nieordynarnego humoru, co jest ostatnio
      rzadkością. Gorąco polecam wszystkim znudzonym gniotami, którzy szukaja sposobu
      na spędzenie popołudnia.
      • Gość: Hmhm Re: O Recenzji Gazety IP: *.do.pl / *.generacja.pl 18.01.05, 13:47
        Ocean's Twelve moim zdaniem nie ustepuje pierwszej czesci. Jest rzeczywiscie
        naciagany i zagmatwany, ale pod koniec wszystko jest wytarczajaco jasno
        wytlumaczone, wystarczy odrobine wysilic szare komorki. Olbrzymi plus za warstwe
        humorystyczna filmu.
      • yamabushi SYF Z GILEM 28.01.05, 10:16
        nudny przeonanizowany gniot... ladne chlopaki i paskudna odtluszczona "pani
        zaba"... "Zeta" dwa razy mlodsza niz zwykle... rewelacyjny pan "francuski
        fikander" - tylko po co?
    • Gość: sergevna Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 17:10
      Druga część rewelacja, chyba tak samo dobra jak pierwsza. Kino rozrywkowe na
      poziomie. Film ma tempo, nie ma dłużyzn, cały czas się coś dzieje. Może
      rzeczywiście trochę zagmatwany, ale nie bez sensu. Świetna obsada, fajne
      postacie, dobrze zagrany. Zeta - Jones faktycznie piękna, Brad Pitt i przede
      wszystkim George Clooney zabójczo przystojni, Matt Damon uroczy. Rywalizacja z
      Francuzem i inne wątki ok, no i zabawne sceny - Matt Damon podczas rozmowy w
      pubie czy pogawędka Clooney'a i Pitta przy winku :).
      • Gość: sergevna Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 17:15
        Zapomniałabym - no i oczywiście Vincent Cassel :).
        • maira Re: Ocean's Twelve: Dogrywka 18.01.05, 18:14
          mnie się druga część podobała,chyba nawet bardziej od jedynki,która momentami
          była nużąca.Motyw z Tess Ocean vel Julia Roberts świetny!Wg mnie inteligentna i
          bardzo przyjemna rozrywka.i te widoki:jezioro Garda,George Clooney itp :))
          pozdrawiam
          • mpsps Re: Ocean's Twelve: Dogrywka 18.01.05, 18:31
            maira napisała:

            > ... i te widoki:jezioro Garda...

            Como,
            to bylo jezioro Como!
    • Gość: Paweł Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: 82.160.42.* 19.01.05, 17:49
      moja opinia to że ten film jest fajny
    • anja.riddle Re: Ocean's Twelve: Dogrywka 19.01.05, 23:07
      Bardzo dobre kino rozrywkowe. Akcja czasami zapętlona, ale cały czas wartka i
      do przodu. Amerykańskie przystojniaki wypadają co najmniej dobrze, szczególnie
      Clooney :). Vincent Cassel jak zwykle boooski. Chyba druga część dorównuje
      pierwszej, ewentualnie nieznacznie jej ustępuje.
    • Gość: Ala Pytanie IP: 212.244.37.* 20.01.05, 14:12
      Dlaczego ojciec Izabel (Zeta-Jones) zdecydował się pomóc Danny'emu? Zeby utrzeć
      nosa Toulour'owi (Cassel)? Chyba coś mi umknęło, bo nie rozumiem jakimi
      motywami się kierował?
      Dzięki, A.
      • Gość: Mag Re: Pytanie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.05, 20:30
        żeby zwabić córeczkę i dostać jajko
    • Gość: galka Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 22.01.05, 15:57
      zastanawiam sie ile trzeba zaplacic gwiazdom hollywood-u aby zagraly w takim
      koszmarnie prostackim filmie. co scena to bardziej kosmiczna. a na widok zety-
      jones spadajacej na koncu z krzesla po prostu spadlam niemal z mojego. jezeli
      ktos chce wydac kase na ogladanie slawnych aktorow, ktorym juz sie po prostu
      nie chce grac - ZAPRASZAM DO KIN!
      • Gość: nuin Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 18:31
        Ci co narzekają to chyba złego filmu nie widzieli. Nie chce się grać? A Pitt,
        Clooney i Cassel to niby co robią, jeżdżą na rolkach? Chyba niektórzy
        zapominają, że to ma być ROZRYWKA, a nie film z przesłaniem. Dla mnie obie
        części Ocean's i Piraci z Karaibów to jedne z niewielu dobrych filmów
        przygodowo - rozrywkowych nakręconych ostatnio.
    • Gość: mnm Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.chello.pl 22.01.05, 20:09
      Wakacje w Europie u wujka Clooneya (ma dom w północnych Włoszech) kręcone w
      tydzień przez amatora. Jak ktoś nie był na pierwszej części (jak ja) to niech
      nie idzie na drugą. Bo sama Kasia Z-J + 5 dobrych dowcipów to za mało, żeby nie
      zwracać uwagi na chaos w scenariuszu i mętlik w opisie bohaterów. Film trochę
      przypomina w charakterze i fabule Dom gry(?). Przy tylu gwiazdach i niezłym
      pomyśle film wyszedł średni.
    • Gość: Maciej Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.net.flashnet.pl 23.01.05, 09:31
      Jeśli nie musicie, to nie idźcie do kina na ten film. Nie potrzebnie zagmatwana
      fabuła, jakby na siłę, żeby było widać dużą różnicę między 1-ką a 2-ką. A numer
      z Julią Roberts zrobiony sztucznie i nie naturalnie. Taniec faceta wśród laserów
      (o którym mowa wyżej) wcale nie jest rewelacyjny.
    • Gość: Daydreamer Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 11:18
      Kiepski film, odradzam. Część pierwsza była ciekawa, ta jest dużo gorsza. Po
      pierwsze napchane gwiazd, mało kino nie pęknie. Za dużo cięć i niespodziewanych
      zwrotów akcji (co kilkanaście minut okazuje się, że kilka jakiś czas temu
      zdarzyło się coś o czym nikt z bohaterów nie wiedział i widzów też i nagle się
      dowiadujemy). Scena z laserami na koniec filmu jest żałosna, że też nie
      wstydzili się to pokazać. Humor kiepski, a ograne gagi z tym jak to Cloony leje
      Pitowi wino z butelki tylko nie trafia w kieliszek, i rozlewa trunek jest tak
      ograny, że myślałem, że się już tego nie powtarza. Spodobały mi się chyba tylko
      2 tematy muzyczne, ale bez przesady. Ogólnie nudno. Po 30 minutach miałem
      ochotę wyjść i gdybym był sam, to bym wyszedł. Odradzam ten marny film.
    • anja.riddle Re: Ocean's Twelve: Dogrywka 23.01.05, 12:12
      Eee tam! Tańczący z laserami to jedna z lepszych scen w filmie, a ta z
      Clooney'em rozlewającym wino też jest fajna. Ocean's 12 może nie powala na
      kolana, ale w swoim gatunku jest dobrym filmem. Czepiacie się :).
      • Gość: denta PROŚA - Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 21:12
        A ja jestem od 10 lat fanką kina i film jest o.k.
        Ale problem w tym, że dziś byłam w kinie i niestety mósiałam z mężem wyjść w
        trakcie bo nasza 5-miesięczna córcia w domu robiła babci sajgon. No i cóż
        szkoda że niewiem jak się skończyło. Oglądzliśmy do momentu jak gość
        demonstrował jak ma działać to fikcyjne jajko.
        Bardzo chętnie wybrałabym się jeszcze raz ale ---dzidzia?
        A może ktoś zaspokoji moją ciekawość i napisze mi krótko na priva co tam dalej
        się działo i jak się skończyło.
        Na privaaby innym nie psuć zabawy oglądania.
        Dziękuję!
        denta@gazeta.pl
    • Gość: rena Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.01.05, 15:28
      jak macie za duzo pieniędzy to przekażę Wam moje konto- wpłacając kasę na moje
      konto będziecie mieli poczucie spełnionego obowiązku pomocy bliźnim. Po Oceans
      12 nie będziecie mieli żadnego poczucia , prócz wywalonych pieniędzy w błoto i
      staconego czasu. A przeze mnie czasu nie stracićie!
      • Gość: Boy Re: Ocean's Twelve: Dogrywka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 23:09
        Ten film to calkowity ZONK. Zastrzegam, ze oczekiwalem WYLACZNIE 2h fajnej
        rozrywki, ktorej doswiadczylem ogladajac 1 czesc. Niestety Ocean's twelve to
        nudna szmira, ktorej nie ratuja ani fajni aktorzy ani kilka znosnych dowcipow,
        ktore udalo sie wplesc w te slaba opowiastke. Dlatego, drodzy kinomani,
        oszczedzcie pieniedzy na te chale, a jesli juz musicie to ogladac - sciagnijcie
        z internetu. Clooney i spolka na pewno przez to nie zbiednieja ;)
    • Gość: agafia Ocean's Twelve- KICHA NIEZEMSKA IP: *.ekspres.net.pl / *.ekspres.net.pl 28.01.05, 13:08
      Dawno tak sie nie nudziłam w kinie. Taka obsada, a taki badziewny film, uh,
      żałuję ze na to poszłam, już wolałabym iść na "Kubusia i Hefalumpy"
      • Gość: elbla Re: Ocean's Twelve- KICHA NIEZEMSKA IP: *.puchaczy.waw.pl / *.puchaczy.waw.pl 30.01.05, 19:10
        Kurcze, to naprawde niesamowite ze tyle osob skrytykowalo ten film!! :|
        Albo nie znacie sie na kinie, albo jestescie jakies bezmozgi, ktorzy nie nie
        zrozumieli ocean's twelve!
        Doprawdy, zalosne jest czytanie tych waszych wszystkich opini!! Film byl good,
        przyznam ze jedynka lepsza ale ten prawie mu dorownuje.
        goraco polecam !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka