Dodaj do ulubionych

Lot Feniksa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 02:08
Dawno nie widziałem równie kretyńskiego, schematycznego i pozbawionego
jakiegokolwiek sensu filmu. Postaci nakreślone grubą krechą, zabawa z kamerą,
która w "Przekręcie" była świeża i zabawna, a tutaj nudzi, idiotyczne i nadęte
dialogi jak smarowane ideologią zjełczałe kanapki. Aż strach pomyśleć, że taki
świetny aktor jak Dennis Quaid dał się wpuścić w takie maliny... Obejrzałem do
końca, bo nie mogłem uwierzyć, że coś tak monstrualnie dennego ktoś wypuścił
na ekran. Stanowczo odradzam, bo szkoda i czasu i pieniędzy na bilet. Zamiast
tego, pójdźcie na "Aviatora". Przednie kino i fantastyczne kreacje aktorskie.
Nie można się oderwać od ekranu. A tu duża kiszka, nawet nie salceson. Wstyd.
Obserwuj wątek
    • sandiii Re: Lot Feniksa 18.02.05, 10:41
      Niestety Tomek ma racje. Początek na siłę by gdzieś zakotwiczyc akcję. Potem
      scena rozbicia samolotu która pochłoneła chyba połowę budżetu. Dalej to juz
      kaszana straszna: dobry i zły, miły i niesympatyczny, schemat. Na koniec
      pompatyczna przemowa i odlot w ostatniej chwili w ogniu karabinów nomadów (jak
      z indiany Jonesa). Strata czasu i zawód. Nie polecam.
    • Gość: ml Re: Lot Feniksa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.05, 17:04
      Sama treść nie może być oceniana jak reszta filmów - bo to jest po prostu na
      faktach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka