Dodaj do ulubionych

Clive Owen nowym Bondem

IP: *.pro-internet.pl 31.03.05, 18:16
Na cóż, trzymam kciuki. Dwa dni temu Clive Owen na premierze "Sin City" powiedział, że w najbliższym czasie będzie bardzo zajęty. Na pytanie, czy będzie zajęty rolą 007, uśmiechnął się tylko i powtórzył "I'll be very, very busy..."
Obserwuj wątek
    • Gość: Immortal Może Bond w dawnym stylu? IP: *.icpnet.pl 31.03.05, 21:06
      Może zamiast cały czas uaktualniać wizję Bonda (tzn. dopasowywać akcję do
      obecnej sytuacji politycznej, wyposażać agenta w nowe gadżety) warto by było
      nakręcić film, którego akcja działaby się w czasach współczesnych Flemingowi,
      czasach powstania serii książek?

      Moimi ulubionymi "bondami" pozostają nakręcone jako pierwsze w cyklu filmy z
      Seanem Connery. Niedościgłym wzorem noir-bonda są dla mnie "Pozdrowienia z
      Rosji". Myślę, że uwspółcześniony Bond w stylu pożałowania godnego ostatniego
      filmu z Brosnanem (jaki to on miał tytuł?), pełnego może nowoczesnej techniki,
      ale za to totalnie pozbawionego charakteru, który cechował poprzednie części,
      warto skupić się na inteligentnej fabule i bondowskim klimacie.
      • amy4 Re: Może Bond w dawnym stylu? 31.03.05, 22:32
        też uważam, że Clive to dobry wybór ;-) facet ma klasę. a to do roli Bonda
        cecha niezbędna...
        • Gość: jędza Re: Może Bond w dawnym stylu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 09:13
          a ja uważam ze on wygląda jak Nicolas Cage po nieudanej operacji plastycznej
          • Gość: diuna Re: Może Bond w dawnym stylu? IP: 81.210.22.* 01.04.05, 13:07
            jako aktor jest dobry ale w tej roli go jakoś nie widzę,brak mu tego błysku w
            oku który miał choćby Brosnan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka