Gość: dekris
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
29.06.02, 21:00
wczoraj z nudow poszedlem na ten film.
Matrixowate sceny walki (miejscami smieszne - przebicie sciany itp), kiepska
fabula (np. tlumaczenie bohaterowi o multiwszechswiecie).
Myslalem, ze zobacze solidne mordobicie (Jet Li w Romeo Musi Umrzec znacznie
lepiej wypadl), a tu klasa B.