Dodaj do ulubionych

Asterix i Obelix - Misja Kleopatra ****

IP: 5.1R2D* / 170.252.80.* 19.07.02, 15:30
Kleopatra zakłada sie z CEzarem, że postawi mu najpiękniejszy i
największy pałac jakiego jeszcze nie widział - niby nic
nadzwyczajnego ale ZROBI to W 3 MIESIĄCE. zadanie to zleca
jednemu z awangardowych architektów tłumacząc to świerzością
jego umysłu i pomysłowością. Oczywiście nie ma innego wyjścia
jak spróbować to zrobić..ale w 3 miesiące? Numeriobis wyrusza po
pomoc do droida z wioski Gallów Panoramixa. Fabula typowa dla
tego komiksu, ale sceny i ten POLSKI dubbing!!! został trafiony
w 10!!! a CEzary Pazura przeszedł sam siebie-ja dalabym mu
oskara :) POLECAM!!! :)
Obserwuj wątek
    • Gość: kubu Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.07.02, 17:41
      dubbing jak dubbing
      ekipa joanny wizmur zawsze jest na 5

      ale trzeba pochwalic tlumacza - Bartka Wierzbiętę
      kawal swietnej roboty

      ale masz racje
      Pazura niezly

      zwlaszcza to jego
      "psze pani" gdy mowi do Kleopatry :-)))
      • pan_laga Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** 20.07.02, 23:28
        Gość portalu: kubu napisał(a):

        > dubbing jak dubbing
        > ekipa joanny wizmur zawsze jest na 5
        >
        > ale trzeba pochwalic tlumacza - Bartka Wierzbiętę
        > kawal swietnej roboty
        >
        > ale masz racje
        > Pazura niezly
        >
        > zwlaszcza to jego
        > "psze pani" gdy mowi do Kleopatry :-)))

        nie lubię dubbingu, a i pazurą się przejadlem w stopniu uniemożliwiającym
        dalsze spożywanie tej polskiej podróby carrey`a j., więc poszedlem na wersję z
        napisami. trochę się nudziłem - mialem nadzieje więcej się usmiechać, a tu mało
        do śmiechu dla mnie było, bo film jednak dla młodszej widowni. ale widoki za
        to, przestrzenie, efekty specjalne, tłumy, masy, monumenty........- jest na co
        popatrzeć. no i próba rozbawienia publiki bez stosowania fizjologii - to trzeba
        cenic zważywszy na to, jak próbują rozśmieszać w kinie amerykanie. mnie
        najbardziej podobały się sceny, którym towarzyszyły odpowiednio dobrane
        podkłady muzyczne - włoskie `ti amo` pod `sceny miłosne` na przykład. i
        zwierzątka były zabawne - egipski kotek zabierający głos w rozmowie czy piesek
        obelixa. no i swój talent komediowy, po `amelii`, ponownie udowodnił jednoręki
        odwórca roli architekta, ktory budował pałac dla cesara.
        amen
        pan laga
        • Gość: kubu Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.07.02, 12:39
          wiesz
          ja na przyklad nie lubie ryb
          ale zdarzalo mi sie je jesc i czasem byly naprawde smaczne

          dlatego choc nie przepadam za dubbingiem, nie jestem fundamentalista i nie
          mijam ostentacyjnie filmow z polska wersja jezykowa
          zwlaszcza, ze ostatnio mamy wysyp inteligentnych filmow z inteligentnymi
          tlumaczeniami

          tak jest z wiekszoscia filmow tlumaczonych przez Bartka Wierzbiete

          naprawde w ASTERIXIE zrobil cos fantastycznego
          niemniej nie wydaje mi sie, zeby to rownie dobrze wypadlo w postaci napisow
          pewnie sie nie skusisz na powtorne pojscie do kina
          szkoda

          ***

          co do pazury i carrey'a
          to w tym przypadku troszeczke jestes w bledzie (wiem wiem, pan_laga sie nie
          myli, ale jednak....)
          carrey zbudowal swoja kariere na mimice (mozna nie lubic tego typu komizmu - ja
          nie przepadam - jednak nie mozna mu odmowic do tego talnetu)
          pazura probuje to powielic w 13 posterunku
          jednak majac do dyspozycji jedynie swoj glos nie ma szans na robienie min
          wiec jest slownym karabinem szybkostrzelnym
          i jest w tym naprawde dobry

          carrey'a tez zawsze uwazano za slabego aktora, jednak po TRUMAN SHOW wszyscy
          zmienili zdanie

          moze wiec troche swiezego spojrzenia???

          ***

          i nie zgodze sie, ze to film dla dzieci
          fakt, ze moze nie jestem Matuzalemem
          mimo to bawilem sie swietnie i to nie tylko tlumaczeniem, ale rowniez cytatami
          i zapozyczeniami z innych filmow i nie tylko
          myslisz, ze wiele dzieci skojarzylo, ze po zatopieniu kolejnego statku piraci
          zastygli w pozach z obrazu TRATWA MEDUZY Théodore Géricault?

          dlatego bede bronil tego filmu
          i juz :-)))

          pozdrawiam

          • Gość: ryża Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: 195.116.167.* 22.07.02, 16:35
            swietny film , usmiałam się ale...dubbing... no właśnie- był zbyt szybki . W
            1/4 był to bełkot który nie tylko dla mnie był niezrozumiały.
            • oyey Ach ten dubbing 22.07.02, 21:54
              Film dobry, i chyba najlepsza filmowa wersja komiksu. I doprawdy, gdyby nie
              niejaki Depardieu, to bym zapomniał, że to jest komedia francuska. Świetne
              tłumaczenia, do tego dzięki pazurze film ma coś w sobie z
              trzynastoposterunkowego klimatu, ale jest ok, bo dowcip jest wysokiej klasy. Z
              filmu zapamiętam na pewno Pazurę. Jego nie da się zapomnieć. Naprawdę. Polecam,
              dla samego dubbingu, naprawdę warto !
          • pan_laga Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** 23.07.02, 01:34
            pan_laga  napisał:
            > Gość portalu: kubu  napisał(a):
            >
            > > wiesz
            > > ja na przyklad nie lubie ryb
            > > ale zdarzalo mi sie je jesc i czasem byly naprawde smaczne
            > >
            > > dlatego choc nie przepadam za dubbingiem, nie jestem fundamentalista i nie

            > > mijam ostentacyjnie filmow z polska wersja jezykowa
            > > zwlaszcza, ze ostatnio mamy wysyp inteligentnych filmow z inteligentnymi
            > > tlumaczeniami
            > >
            > dziwne, ale wydaje mi się, że masz mi za złe,iż.........ja nie lubię dubbingu.
            > nie wiem czemu mówisz o ostentacji i fundamentalizmie. to pod moim adresem ?
            > nie dalem  do tego powodu - uważam.
            > to chyba nic nagannego, ze chcę slyszeć głos aktora grającego w filmie, a nie
            > cudzy. lubię słyszeć oryginalną tonację, znać brzmienie tego głosu, sprawdzać
            > jak aktor się nim posługuje. sam ruch i mimika to za mało przecież, by sobie
            > wyrobic zdanie na temat aktorkich umiejętności. jeśli film jest z angielskim,
            > to korzyść jest dodatkowa, jak dla mnie.
            > oglądałem shreka z dubbingiem, bo tego typu rzeczy , bez aktorów, wolę
            oglądać
            > z podkładem. no i stuhra chciałem uslyszeć, pazury nie jestem ciekaw.
            >
            >
            > > tak jest z wiekszoscia filmow tlumaczonych przez Bartka Wierzbiete
            > >
            > znam pozytywy jego tłumaczeń i podzielam zdanie, ze jest bardzo dobry. ale ja
            > nie szedłem na dzieło bartka w. szedłem zobaczyć ostro reklamowanego od
            > dlugiego czasu asterixa oraz paru znanych aktorów w nim.
            >
            > > naprawde w ASTERIXIE zrobil cos fantastycznego
            > > niemniej nie wydaje mi sie, zeby to rownie dobrze wypadlo w postaci napiso
            > w
            > > pewnie sie nie skusisz na powtorne pojscie do kina
            > > szkoda
            >
            > mnie nie szkoda, bo , jak wspomniałem, treść głownie mnie znudziła.
            > spodziewałem się duzo więcej pretekstów do smiechu.
            >
            >
            > >
            > > ***
            > >
            > > co do pazury i carrey'a
            > > to w tym przypadku troszeczke jestes w bledzie (wiem wiem, pan_laga sie ni
            > e
            > > myli, ale jednak....)
            >
            > nie wiem, czemu mówisz, ze się nie mylę i z czego wynika Twa ironia. /nigdy
            nie

            > twierdziłem , ze sie nie myle. każdy się myli.chyba. /
            > w kwestii carreyonasladownictwa nie ma tez przecież obiektywnej prawdy. są
            > własne odczucia i takie zaprezentowałem - dla mnie pazura jest nieudacznym,
            > denerwującym nasladownikiem carreya`a. przed jego wejsciem w erę carrey`a,
            był
            > pazura, IMO, o wiele ciekawszy. teraz, także poza 13 posterunkiem, jest
            zawsze
            > taki sam.IMO.
            >
            >
            > > carrey zbudowal swoja kariere na mimice (mozna nie lubic tego typu komizmu
            >  -
            > ja
            > > 
            > > nie przepadam - jednak nie mozna mu odmowic do tego talnetu)
            >
            > nigdzie nie odmawiałem mu talentu. ma swój styl komediowy, ale w `człowieku z
            > księzyca` czy `trumanie..` pokazuje jak dobrze się sprawia takze w innym
            > rodzaju ról.
            >
            > > pazura probuje to powielic w 13 posterunku
            > > jednak majac do dyspozycji jedynie swoj glos nie ma szans na robienie min
            > > wiec jest slownym karabinem szybkostrzelnym
            > > i jest w tym naprawde dobry
            > >
            > > carrey'a tez zawsze uwazano za slabego aktora,
            >
            > ale ja tak nie uważałem.
            >
            > jednak po TRUMAN SHOW wszyscy
            > > zmienili zdanie
            > >
            > a ja nie potrzebowałem zmiany, bo wcześniej uznałem go za dobrego aktora.
            >
            > > moze wiec troche swiezego spojrzenia???
            >
            > na co to spojrzenie świeże ? przecież ja nigdzie nie napisałem niczego złego
            o
            > carreyu. skad takie sugestie ?
            > napisałem, ze przejadł mi się pazura i wszystko. nie lubie jego
            nasladownictwa.

            > bo carrey nie jest do podrobienia. sam pazura, IMO, lepszy był w swych
            > wczesniejszych latach, gdy czerpał ze swych, a nie cudzych zasobów.
            >
            > >
            > > ***
            > >
            > > i nie zgodze sie, ze to film dla dzieci
            > > fakt, ze moze nie jestem Matuzalemem
            > > mimo to bawilem sie swietnie i to nie tylko tlumaczeniem, ale rowniez
            > cytatami
            > > i zapozyczeniami z innych filmow i nie tylko
            > > myslisz, ze wiele dzieci skojarzylo, ze po zatopieniu kolejnego statku pir
            > aci
            > > zastygli w pozach z obrazu TRATWA MEDUZY Théodore Géricault?
            >
            > nie o to mi chodzi czy dzieci kojarzyły czy nie. film był zrobiony z myslą o
            > wszystkich. jak dla mnie, to bardziej film dla dzieci. mnie nie wciągnął i
            nie
            > rozmieszał jakoś namietnie. ale, znów - nie twierdzę, ze to obiektywnie film
            > dla dzieci. mówię o swym własnym wrażeniu, a co do niego, to nie moge byc w
            > błedzie, jak sugerujesz, bo to ja wiem najlepiej czy cos mi sie podobało czy
            > nie.
            >
            >
            > >
            > > dlatego bede bronil tego filmu
            > > i juz :-)))
            > >
            > ale przed kim ? przede mną ? ja tego filmu nie atakuję. ja powiedziałem tylko
            o

            > swym wrażeniu. rzekłem też o pozytywach filmu - do nich się nie odniosłes, za
            > to uznałeś, ze walę w ten film z grubej rury, a tak nie jest.
            > > pozdrawiam
            > >
            > amen
            > pan laga
             
    • Gość: m&m's Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: *.cps.pl 23.07.02, 23:36
      Wlasnie wrocilysmy z kina... film jest swietny, dubbing nie do podrobienia, a
      typowo polskie zwroty jak "pobite gary" dodaja tylko swojskiego klimatu, bardzo
      dobre "wcielenia" Pazury i Zborowskiego i przy tym idealnie dobrana muzyka.
      Trzeba po prostu zobaczyc i uslyszec!
      Slowa z reklamowki "dzieci do lat 80 pekaja ze smiechu" sprawdzaja sie w 100%,
      tak wiec bez zastanowienia biegnijcie do kin, a sama mysl o Obelixie i jego
      kompanii niech doda Wam sil, by inni nie zdazyli przed Wami wykupic biletow!
      • oyey Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** 24.07.02, 17:26
        opinie, że to jest dobra komedia, wydają się naprawdę przesadzone. Gdyby nie
        polski dubbing, ten film byłby przeciętny, bo miejscami wieje po prostu nudą i
        tyle. Fabuła jest raczej słaba
        • Gość: tiges Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: *.silvershark.com.pl 26.07.02, 09:58
          co do fabuly to pretennsje miej do panow Goscinnego i Uderzo, bo nie odbiega
          ona od komiksu ..(moim zdaniem to akurat zaleta, bo pierwszy Asterix byl slaby)
    • Gość: dekris Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 19:46
      Mialem do wyboru: wersje z dubbingiem i oryginal.
      Poszedlem na dubbing i sie nie zawiodlem. Wszyscy dobrze podkladali glosy.

      No i Monica....
      • Gość: baśka Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: 195.117.41.* 25.07.02, 10:06
        Ja tez byłam..i ubawiłam sie jak mało kiedy.Obsada-dobra.Ale
        duubing super!!!!.Tez nie przepadam za Pazurą ale tu sprawdzł
        się w 100%.Oczywiscie dobra muzyka i aktorzy.Super film na
        wakacyjną pore.!!! polecam:-)
        • Gość: mkw Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 12:37
          hm, moze to glupie pytanie, ale czy w tym filmie mowia po francusku? Bo ja
          chodze sobie na filmy po francusku zeby sie doksztalcac. A tu czasem okazuje
          się, ze film jest amerykansko-francuski, wiec mowia po angielsku.
        • fionka Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** 27.07.02, 20:40
          fajna komedia rzeczywiscie,bylam z dubbingiem oczywiscie choc
          przed filmem zalowalam ze nie ma w oryginale, ale naprawde super
          podkladali,pazura idealnie sie sprawdzil,zborowski rowiez, tak
          jak w shreku dubbing dodaje tylko uroku(tam znakomity w roli
          osiolka stuhr:) i odniesienia do wspolczesnosci- z idea np:>a
          teraz maja proces:))ale warto bylo "masz 2 nowe wiadomosci":)))
          polecam sie wybrac
    • Gość: mkw Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 10:07
      Ponawiam pytanie do nielicznych, ktorzy widzieli film w werssji bez dubbingu:
      czy mowia po francusku?
      • Gość: gdz Asterix a francuski IP: *.icm.edu.pl / *.slp.pl 29.07.02, 16:09
        Gość portalu: mkw napisał(a):

        >w werssji bez dubbingu:
        > czy mowia po francusku?

        Owszem, mówią po francusku. właściwie to strzelają tym
        francuskim w tempie karabinu. Dla niewtajemniczonego w arkana
        tego pięknego języka znajomo brzmią tylko powtarzane kilkarotnie
        słowa "trois mois" ;)
        • Gość: mkw Re: Asterix a francuski IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 16:31
          Gość portalu: gdz napisał(a):


          > Owszem, mówią po francusku. właściwie to strzelają tym
          > francuskim w tempie karabinu. Dla niewtajemniczonego w arkana
          > tego pięknego języka znajomo brzmią tylko powtarzane kilkarotnie
          > słowa "trois mois" ;)

          merci :)
    • Gość: kajka Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: 62.29.138.* 29.07.02, 10:12
      Byłam, wiedziałam i ..... zapomniałam. To prawda, ze na filmie
      można sie pośmiać, ale film ten jest jednocześnie taki.........
      pusty. Oglądasz go, smiejesz się z dowcipów, ale po skończonym
      seansie....wcale nie jesteś pewien, czy warto było.
    • Gość: SAPHeR Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 30.07.02, 16:06
      Gdyby nie dobry polski dubbing to film byłby po prostu kiepski.
    • Gość: Piotr Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: *.plaszew.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 18:52
      beznadziejny film pierwsza czesc jest arcydzielem w porownaniu
      z tym gniotem
    • Gość: OSOBNIK X Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.02, 14:27
      Film jest zajebisty! Ech ten Asteriks! Zwariowane pszygody, zatapianie statku
      Piratom, gagi, świetna gra słów, powariowali ci Rzymianie.... Niczego
      niebrakuje! Czy jednak? Mi w tm filmie brakuje tylko jednego : Mieszkańców
      osady! Jakoś niebyli pokazani! Wogóle osada niebyła pokazana chociasz tyle
      oniej gadali! Brakuje mi : Asparanoiksa,Kakofoniksa,Automatiksa i Achigeniksa!
      W filmie niema więc rybnych bujek, zwariowanych piosenek Kakofoniksa ani kłutni
      wodza z żoną! W komiksie była komiczna scena pożegnala i uczta na końcu! W
      filmie niema pożegnania! Nawet na końcu uczta nie odbywa się w osadzie tylko w
      Egipcie! Którtko mówiąc pomineli wogóle mieszkańcow osady! A szkoda!
    • Gość: Ginny Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: 212.160.195.* 08.08.02, 13:32
      Podobało mi się. Było śmieszne i miłe. Dubbing, zwłaszcza Pazury, był
      niezrównany. Parę razy naprawdę szczerze się śmiałam. Żeby nie te dzieci, które
      oglądały film razem ze mną i sie nudziły... I żeby nie ta scena z owieczką
      jedzoną przez krokodyle- to wcale nie było zabawne.
    • Gość: kallosz Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 21:27
      Film fajny O.K.
      Ale nie to co Shrek.
      • Gość: zawrat Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: *.chello.pl 14.09.02, 17:32
        dupa
        • Gość: wolowiec Re: Asterix i Obelix - Misja Kleopatra **** IP: *.chello.pl 14.09.02, 17:33
          dupa i kupa!
    • shivo Re: Asterix i Obelix - Misja Katastrofa**** 15.09.02, 10:47
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka