Gość: Leman IP: *.man.poznan.pl 20.06.01, 14:24 1. Pulp fiction 2. Przekret 3. Big Lebowski 4. Fargo 5. Ghost Dog 6. Dzikosc serca 7. Poza prawem 8. Wsciwkle psy 9. 4 pokoje 10. Mistery train A wy? pozdro Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Aga Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.pl 21.06.01, 11:50 1. Czas Apokalipsy 2. American Beauty 3. Lowca Jeleni 4. Kobieta Samotna 5. Pol zartem, pol serio 6. Kramer vs Kramer 7. Tootsie 8. Angielski Pacjent 9. Cinema Paradiso 10. Wniebowzieci (Himilsbach+Maklakiewicz) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zj Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: 195.94.206.* 07.12.01, 14:51 Przeczytałem wszystkie wypowiedzi i co najmniej trzech rzeczy mi brakuje: Amarcord - Felliniego - dla mnie najlepszy film jaki widziałem Bracia Marx - mimo kilkukrotnego oglądania zawsze sie śmieję tak samo mocno Nieme Kino Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilith Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 21.06.01, 12:38 1.Pewnego razu w Ameryce. 2.Papillon 3.Łowca jeleni 4.Brunet wieczorową porą 5.Ziemia obiecana 6.Popiół i diament 7.Czas apokalipsy 8.Podwójne życie weroniki 9. Europa europa 10.Nóż w wodzie jeszcze by się znalazło wiele pzdr lilith ps. kolejność filmów dowolna, wszystkie sa świetne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.dialinx.net 23.06.01, 00:00 1. Psycho 2. Lot nad kukulczym gniazdem 3. Noz w wodzie 4. Wstet 5. Seksmisja 6. Na skroty 7. Rain Man 8. Czerwony 9. Memento 10. Jackie Brown 11. Pulp Fiction (za piatym razem mi sie przejadlo) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.dialinx.net 23.06.01, 00:00 oh, shit zapomnialam o Magnolii, gdzies przed Wsretem Respect the cock!!! Tom Cruise powinien dostac Oscara za te role Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.dialup.supermedia.pl 28.06.01, 23:15 Kolejność dowolna: Traffic, Fight club, Papillon, Man on the moon, Pół żartem pół serio, Ojciec chrzestny, Snatch, American beauty, Czas apokalipsy, Lot nad kukułczym gniazdem, Dziennik Bridget Jones :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gino Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.MAN.atcom.net.pl 29.06.01, 08:52 1.hydrozagadka-(Prl-owska odpowiedz na supermena nasączona reklamą co na tamte czasy było dość dziwnym zjawiskiem) 2.miś 3.pół żartem pół serio 4.złoto dla zuchwałych 5.moja studniówka (archiwa prywatne) 6.wniebowzieńci 7.co myslą kobiety 8.grek zorba 9.nie lubie poniedziałku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin J Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 03:01 1. Charakter 2. Wierność 3. Samotni 4. Ojciec Chrzestny 5. Rejs 6. Leon Zawodowiec 7. Co mi zrobisz jak mnie złapiesz 8. Życie jest piękne 9. Dług 10. Rain man i jeszcze można dodać... Pułkownik Kwiatkowski, W poszukiwaniu św. Graala, Tańcząc w ciemnościach , Das Boot. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kraxa Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.01, 22:43 1. manneken pis 2.charakter 3. camping cosmos( swietna rzecz- belgijska uwielbiam kinematografie beneluxu- rozgrywa sie w nadmorskim kurorcie nad morzem polnocnym. swietna rola pana dreverhefena z charakteru) 4.pillow book( greenaway rules) 5. zwiąż mnie( caly almodovar) 6. kobieta samotna oh yeah( polecam wielbicielkom lindy- mozna zweryfikowac przekonania) 7.idioci- no trudno 8. dziewczyny do wziecia 9.jak to sie robi( duo maklak- himilsbach w zakopanem) 10.magnolia tez byla niezla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wybierek Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 22.11.01, 15:36 dobrze!!! memento, najwazniejszy film ostatniego roku (tak, tak, dlugo trzeba nam bylo czekac na laskawosc dytrybutorow), na liscie imdb.com na 9 miejscu.....na liscie filmow wszechczasow!!! a moje? to jest niewykonalne. od czasow liceum (jakies 6 lat temu) gadamy o takiej dziesiatce z przyjaciolmi i zawsze dochodzimy do wniosku, ze nie ma szans na wybranie 10 filmow. 100? moze sie da, ale 10??? nie ma szans. moje (pisane na rympal, i tak zapomne o masie z nich) 1. shawshank redemption 2. star wars 3. imperium kontratakuje 4. podejrzani 5. indiana jones i poszukiwacze..... 6. indiana jones i swiatynia zaglady 7. IJ - ostatnia krucjata 8. crouching tiger, hidden dragon 9. psycho 10. vertigo 11. ptaki 12. la strada 13. wszystko o mojej matce 14. kwiat mego sekretu 15. kika (jednak....) 16. seksmisja 17. mis 18. czerwony 19. pluton 20. obywatel cane 21. casablanca 22. american beauty 23. piec latwych utworow (mlody nicholson!) 24. easy rider (mlody nicholson!) 25. goodfellas 26. amelie poulain (film roku 2001) 27. LA confidential 28. matrix 29. notting hill 30. cztery wesela i pogrzeb (andie macdowell!) 31. dzien swistaka (andie macdowell!) 32. szosty zmysl 33. requiem dla snu 34. bladerunner (absolutnie nie ma znaczenia fakt, ze jest tak nisko!!) 35. thelma i louise 36. gladiator 37. american history X (rola zycia Eda Nortona, kto widzial??) 38. wsciekle psy 39. jackie brown 40. prawdziwy romans 41. leon zawodowiec 42. wielki blekit 43. subway 44. nikita (najlepszy film bessona) 45. zadlo 46. prawie wszystkie filmy woody allena, przede wszystkim: manhattan annie hall zelig wszystko, co chcielibyscie wiedziec o seksie wszyscy mowia kocham cie manhattan murder mystery jej wysokosc afrodyta 47. filmy tima burtona - batman!!! ed wood!!! edward scissorhands!!! 49. filmy lasse halstroma!! 50. zapach kobiety 51. al pacino!!! - any given sunday, donnie brasco, zycie carlita, moze milosci, frankie and johnny, 52. goraczka 53. informator 54. mlody linda: przypadek, zabij mnie glino 55. przesluchanie 56. czlowiek z zelaza jezu, juz nie moge, a jeszcze mam tyle rzeczy do wymienienia!!!!! polecam www.imdb.com/top_250_films Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 18:00 1. skazani na shawshank 2. the crow 3. stare polskie komedie 4. wielki błękit 5. braveheart 6. shrek 7. noc na ziemi 8. co gryzie Gilberta Grape 9. piąty element 10. delicatessen 11. bluesbrothers 12. misery 13. star wars trilogy itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.swiebodzin.sdi.tpnet.pl 03.07.01, 19:56 - Hair, Pulp fiction, Ojciec chrzestny, Noce i dnie, Lot nad kukułczym gniazdem, Pół żartem pół serio, Ziemia obiecana, Przeminęło z wiatrem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 20:10 Gość portalu: mama napisał(a): > - Hair, Pulp fiction, Ojciec chrzestny, Noce i dnie, Lot nad kukułczym > gniazdem, Pół żartem pół serio, Ziemia obiecana, Przeminęło z wiatrem Stowarzyszenie umarłych poetów, Skrzypek na dachu , Misja , Ofiary wojny i oczywiście te, które wymieniłaś :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sebol Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.10.01, 18:58 1.Psychoza; 2.Lot nad kukulczym gniazdem; 3.Amadeusz; 4.Francuski Łącznik; 5.Łowca jeleni; 6.Podejrzani; 7.Nocny kowboj; 8.Milczenie owiec; 9.Amator; 10.Taksówkarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.tucson1.az.home.com 21.08.01, 17:46 1.spaleni sloncem 2.kiedy Harry poznal Sally 3.Absolwent 4.Dym 5.Na wschod od Edenu 6.morderstwo na Manhattanie 7.spis cudzoloznic 8.seksmisja 9.milczenie owiec 10.misery i......mnoostwo innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: an Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.01, 11:48 Ojciec Chrzestny Mis Depresja gangstera (de Niro jako znerwicowany gangster to jest to ;)) Nie lubie poniedzialku Pol zartem pol serio Akira Jak rozpetalem druga wojne swiarowa Seksmisja Vabank Kiler (jako jedyna komedia polska po 89 na ktorej sie naprawde dobrze bawilam) I jeszcze wiele innych,o ktorych zapomnialam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: 213.134.130.* 01.08.01, 12:10 Underground, a dalej - kolejność dowolna: Piknik pod wiszącą skałą, Powiększenie Antonioniego, Dyskretny urok burżuazji i w ogóle wszystko Bunuela, Podejrzani (ten z Kevinem Spacey), Skazani na Shawshenk, Ucieczka z kina wolność, Tajemnica morderstwa na Manhattanie, American Beauty, Barton Fink, MIŚ (!!!) Czarny kot, biały kot, Chłopaki nie płaczą, Shrek, oj jeszcze sporo by się znalazło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tv widz Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: 216.104.228.* 29.06.01, 14:20 Anie Hall Manhattan Blue Velvet Żywot Briana Trainspotting Rybka zwana Wandą Dym Przejrzeć Harrego Królestwo (cz. I i II) Północ, północny zachód Psychoza 39 kroków Zawrót Głowy (Brooksa) Imię rózy Pociąg (Kawalerowicza) Nie ma rózy bez ognia Seksmisja ...i oczywiście wiele innych (zwłaszcza Allena i Hitchcoka) Odpowiedz Link Zgłoś
wasia Re: Ulubionych filmow lista osobista :) 02.07.01, 13:51 Moje ulubione filmy to: Rękopis znaleziony w Saragossie Nienawiść Lawrence z Arabii Andriej Rublow Cudowni chłopcy Porachunki Fanny i Alexander Wittgenstein (Dereka Jarmana) Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mathilda Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.centrala.pbk.pl 02.07.01, 14:46 Milczenie owiec (chylę czoła przed sir Anthony'm Hopkins'em) Pół żartem pół serio 9 1/2 tygodnia Ojciec chrzestny (zwlaszcza III) Bilardzista Skłóceni z życiem Leon zawodowiec Nikita Goło i wesoło Potop Seksmisja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.centrala.pbk.pl 02.07.01, 14:49 zapomniałam: Nibezpieczne związki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vlana Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.01, 13:14 Wersja z Malkovitchem?? O tak, i jeszcze starsza fransuska uwspółcześniona :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Onek Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.01, 09:48 Jak można na liście ulubionych filmów umieścić "Milczenie owiec" i "Ojca chrzestnego". To krwawe opery, stawiające chore wzorce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mathilda Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.centrala.pbk.pl 11.07.01, 10:52 mozna, bo sa to moje ulubione filmy i oba sa klasyka; Milczenie to klasyka i wzor thrillerow, a Godfather - filmow mafijnych. i nie sa to tylko krwawe opery! czyzbys Ty wolal mydlane ze swoimi wzorcami? podaj swoje ulubione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek krew/mydło IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.01, 10:40 Oczywiście że się czepiam. To Twoja subiektywna lista. Ale ja wole się myć mydłem niż krwią. Kiedyś też ceniłem "Ojca chrzestnego". Ale dziś uważam, że to wyjątkowo szkodliwy film. Ten film ma jakiś procent udziału w rozwoju mafii w Europie Środkowo-Wschodniej. A "Milczenie owiec" to kolejne drążenie tematu seryjnego zabójcy, które po prostu znalazło powodzenie wśród publiczności. Lecisz schematem pisząc, że to klasyka. - Dlaczego kochamy "Ojca chrzestnego"? - Bo "Ojciec chrzestny" wielkim filmem jest... Dorzucę swoją dziesiątke: 1. Kabaret - Bob Fosse 2. Chinatown - Roman Polański 3. Pociąg - Jerzy Kawalerowicz 4. 8 1/2 - Federico Fellini 5. Dyskretny urok burzuazji - Luis Bunuel 6. Popioły - Andrzej Wajda 7. Frantic - Roman Polański 8. Walka o ogień - J. J. Anneaud 9. Łowca androidów - Ridley Scott 10. Popiół i diament - Andrzej Wajda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mathilda Milczenie owiec i Ojciec chrzestny - cd. IP: *.centrala.pbk.pl 16.07.01, 14:02 Kiedyś też ceniłem "Ojca chrzestnego". Ale dziś uważam, że to wyjątkowo szkodliwy film. Ten film ma jakiś procent udziału w rozwoju mafii w Europie Środkowo- Wschodniej. - bzdura! chcesz powiedziec (napisac), ze Ojciec chrzestny to film pogladowy dla mlodych mafiosow z CE Europy? lubie Godfather III za operowosc foniczna i wizualna i za kreacje Al'a Pacino. i za finalowy upadek tytulowego Ojca chrzestnego - na schodach opery. A "Milczenie owiec" to kolejne drążenie tematu seryjnego zabójcy, które po prostu znalazło powodzenie wśród publiczności. - wiesz, jaka jest jedna z najbardziej przerazajacy scen w tym filmie? pierwsza rozmowa Clarice z dr Lecter'em. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek Re: Milczenie owiec i Ojciec chrzestny - cd. IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.01, 10:02 "chcesz powiedziec (napisac), ze Ojciec chrzestny to film pogladowy dla mlodych mafiosow z CE Europy?" thx - to wlasnie chce powiedziec. Doslownie wyjelas mi to z ust. To w duzej mierze z kina (no bo skad) niekoniecznie mlodzi mafiosi czerpali swe wzorce. I nawet styl bycia (patrz Popelina). Zreszta sam Coppola nie ceni tego filmu. "wiesz, jaka jest jedna z najbardziej przerazajacy scen w tym filmie? pierwsza rozmowa Clarice z dr Lecter'em" - sorry nie spedzam czasu na nieustannym ogladaniu MO. Dlatego tez sadze, ze w pierwszej rozmowie padly jakies banaly. Ale na wszelki wypadek wchodze pod biurko w oczekiwaniu, ze napiszesz co tez dr Lecter powiedzial Clarice (i vice versa). Czy przerazajace sceny powoduja, ze przezywasz katharsis? Odpowiedz Link Zgłoś
trin Re: Milczenie owiec i Ojciec chrzestny - cd. 17.07.01, 11:12 "Ojciec chrzestny" to dobry film, swietnie zrobiony, rewelacyjnie zagrany. A co kto sie na nim uczy - trudno, jak nie tu to gdzie indziej. Natomiast zawsze zastanawialo mnie powodzenie "Milczenia owiec" - taki sobie filmik, jakich setki. Ani na +, ani na -. Jest i tyle, ani gleboki ani zbyt poruszajacy. I chyba jestem jedyna osoba na swietcie ktorej nie podobala sie ta rola Hopkinsa. (Foster byla swietna, jedna z nielicznych zalet filmu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek Re: Milczenie owiec i Ojciec chrzestny - cd. IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.01, 11:27 Zgadzam się z Tobą, że "Ojciec chrzestny" jest dobrze zrobiony. Ja też kiedyś dałem się omamić. Co by się stało, gdyby "Mein Kampf" było lepiej napisane. Szkodliwość dzieła jest tym większa, im lepiej jest ono zrealizowane. "OCh" wygrał plebiscyt "Polityki". To dziwne, że społeczeństwo, które wysoko ocenia taki film domaga się rozprawy z przestępczością. A nie jest to film demaskatorski lecz "wzorcotwórczy". Po "Easy Riderze" dzieciaki zabijały się na trójkołowych motocyklach. Po OCh faceci z OE kupowali broń. Co się tyczy MO to zgoda. Jest to krwawa opera bez żadnego przesłania. A krwi na ekranach mamy coraz więcej. I w życiu też. Widzę jakiś związek. Odpowiedz Link Zgłoś
trin Re: Milczenie owiec i Ojciec chrzestny - cd. 17.07.01, 12:34 Gość portalu: onek napisał(a): > Zgadzam się z Tobą, że "Ojciec chrzestny" jest dobrze zrobiony. Ja też kiedyś > dałem się omamić. Co by się stało, gdyby "Mein Kampf" było lepiej napisane. dobre! :) > Szkodliwość dzieła jest tym większa, im lepiej jest ono zrealizowane. trudno sie nie zgodzic. a moze jednak mozna... ogladales amazonki? albo disco relax? > "OCh" > wygrał plebiscyt "Polityki". To dziwne, że społeczeństwo, które wysoko ocenia > taki film domaga się rozprawy z przestępczością. przykro mi, ale nie widze w tym sprzecznosci! > A nie jest to film > demaskatorski lecz "wzorcotwórczy". Po "Easy Riderze" dzieciaki zabijały się na > trójkołowych motocyklach. Po OCh faceci z OE kupowali broń. wszystko jest w jakiejs tam mierze wzorcotworcze. czlowiek zawsze naje sie wciagnac w swiat ktory oglada, daje sobie cos wmowic, cos go zaintryguje. ale idac twoim tokiem myslenia, to nalezalo by ludzi odciac wogole od przekazu - dzienniki telewizyjne, gazety, ba, nawet transmisje sportowe - one wszystkie moga miec taki sam efekt! nie wierze w to, ze tv czy kino sa odpowiedzialne za tyle zlego. odpowiedzialni sa ludzie i tylko oni. jezeli ktos ma rozwinieta moralnosc to najkrwawszy film mu nie zaszkodzi, a jezeli nie - to i nic nie zmieni. jasne, moze czasem byc katalizatorem, ale podobnie jak setki innych rzeczy. inna sprawa, ze nieznosze filmow kultywujacych przemoc dla samej przemocy - przeraza mnie mysl o przytepawych kolesiach fascynujacych sie mordobiciem rambo czy innego norrisa. ale bywa odpowiednio wykorzystana, na miejscu (np. "fight club", ale bez koncowki, ktora juz troche popada w zwykle mordobicie). > Co się tyczy MO to zgoda. Jest to krwawa opera bez żadnego przesłania. A krwi > na ekranach mamy coraz więcej. I w życiu też. Widzę jakiś związek. zeby to jeszcze byla "krwawa opera"! ale to po prostu naladowany stereotypami filmik bojacy sie stracic zainteresowanie przecietnego widza choc na sekunde, a z drugiej strony roszczacy sobie prawa do "glebi". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek Re: Milczenie owiec i Ojciec chrzestny - cd. IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.01, 13:20 > > Szkodliwość dzieła jest tym większa, im lepiej jest ono zrealizowane. > > trudno sie nie zgodzic. a moze jednak mozna... ogladales amazonki? albo disco > relax? "Amazonek" nie oglądam, "Disco relaxu" nie kojarzę. Chcesz dać do zrozumienia, że te programy są świetnie zrealizowane? > > "OCh" > > wygrał plebiscyt "Polityki". To dziwne, że społeczeństwo, które wysoko oce > nia > > taki film domaga się rozprawy z przestępczością. > > przykro mi, ale nie widze w tym sprzecznosci! Ja jednak widzę. Bo oglądali OCh a potem głosowali na ten film nie dlatego, że nabrali wstrętu do mafii, lecz dlatego, że ten świat ich zafascynował. Mario Puzo autor książki "OCh" był uważany za rzecznika prasowego mafii na długo przed napisaniem tej książki. > > A nie jest to film > > demaskatorski lecz "wzorcotwórczy". Po "Easy Riderze" dzieciaki zabijały s > ię na > > trójkołowych motocyklach. Po OCh faceci z OE kupowali broń. > > wszystko jest w jakiejs tam mierze wzorcotworcze. czlowiek zawsze naje sie > wciagnac w swiat ktory oglada, daje sobie cos wmowic, cos go zaintryguje. ale > idac twoim tokiem myslenia, to nalezalo by ludzi odciac wogole od przekazu - > dzienniki telewizyjne, gazety, ba, nawet transmisje sportowe - one wszystkie mo > ga > miec taki sam efekt! > nie wierze w to, ze tv czy kino sa odpowiedzialne za tyle zlego. odpowiedzialni > > sa ludzie i tylko oni. jezeli ktos ma rozwinieta moralnosc to najkrwawszy film > mu > nie zaszkodzi, a jezeli nie - to i nic nie zmieni. jasne, moze czasem byc > katalizatorem, ale podobnie jak setki innych rzeczy. > inna sprawa, ze nieznosze filmow kultywujacych przemoc dla samej przemocy - > przeraza mnie mysl o przytepawych kolesiach fascynujacych sie mordobiciem rambo > > czy innego norrisa. ale bywa odpowiednio wykorzystana, na miejscu (np. "fight > club", ale bez koncowki, ktora juz troche popada w zwykle mordobicie). Cóż, zgodnie ze starym porzekadłem "złego kościół nie poprawi, dobrego karczma nie zepsuje". Lecz zło jest zdecydowanie bardziej fotogeniczne niż dobro. A te hektolitry krwi przelawane na ekranach telewizyjnych i kinowych jakoś zostają w podświadomości. Na tych listach pojawia się "Pulp fiction". Przecież tam zabicie człowieka przychodzi bohaterom równie łatwo jak podrapanie się za uchem. I tyleż samo rodzi dylematów moralnych. Odpowiedz Link Zgłoś
trin Re: Milczenie owiec i Ojciec chrzestny - cd. 17.07.01, 16:12 Gość portalu: onek napisał(a): > > > Szkodliwość dzieła jest tym większa, im lepiej jest ono zrealizowane. > > > > trudno sie nie zgodzic. a moze jednak mozna... ogladales amazonki? albo di > sco > > relax? > "Amazonek" nie oglądam, "Disco relaxu" nie kojarzę. Chcesz dać do zrozumienia, > że > te programy są świetnie zrealizowane? Wprost przeciwnie, realizacje jest tragiczna, a szkodliwosc ogromna. > Ja jednak widzę. Bo oglądali OCh a potem głosowali na ten film nie dlatego, że > nabrali wstrętu do mafii, lecz dlatego, że ten świat ich zafascynował. Mario Pu > zo > autor książki "OCh" był uważany za rzecznika prasowego mafii na długo przed > napisaniem tej książki. A mnie sie ta ksiazka podobala, czytalo sie to niezle. A mafiozem nie jestem! Przynajmniej znal sie na rzeczy! A pozatym o ile pamietam, to pokazuje tam glownie mizerie zycia swych bohaterow! > Cóż, zgodnie ze starym porzekadłem "złego kościół nie poprawi, dobrego karczma > nie zepsuje". Lecz zło jest zdecydowanie bardziej fotogeniczne niż dobro. A te > hektolitry krwi przelawane na ekranach telewizyjnych i kinowych jakoś zostają w > podświadomości. Na tych listach pojawia się "Pulp fiction". Przecież tam zabici > e > człowieka przychodzi bohaterom równie łatwo jak podrapanie się za uchem. I tyle > ż > samo rodzi dylematów moralnych. Czlowieku! Pulp Fiction to zabawa! Zonglerka konwencja! przyznaje, smierc pokazana tak komicznie jak w tym filmie moze szokowac, ale coz... to jest jedynie estetyka. nic pozatem. i tak dlugo jak owa "przemoc" ma uzasadnienie "artystyczne" tak dlugo bede jej bronic. jasne, takie rzeczy powinni ogladac jedynie ludzie uksztaltowani, zdolni do wlasnej refleksji i odpowiedniego odbioru. ale do wyborow parlamentarnych tez powinni byc dopuszczeni wylacznie ludzie inteligentni i myslacy (a przynajmniej na listy wyborcze powinien byc taki filtr). rozmnazac powinni sie tez wylacznie oni. wtedy swiat bylby lepszy. ale tak nie mozna, niestety ;) w mojej liscie tez pelno brutalnych filmow: Krolowa Margot - niezwykle krwawa, ale to historia Blade Runner - tez troszke krwi leci wszystkie czesci Obcego - i obcy i ludzie krwawia Luc Besson - Nikita!!! Jackie Brown - ladnych pare trupow (ten Jacksona najladniejszy :) ) Seven - trup sciele sie rowno, obrzydlistwa pelno, brrrrrr......... chyba jestem skonczonym dewiantem! pzdr, Trin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek Pulp fiction IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 09:13 trin napisał(a): > Czlowieku! Pulp Fiction to zabawa! Zonglerka konwencja! > przyznaje, smierc pokazana tak komicznie jak w tym filmie moze szokowac, ale > coz... to jest jedynie estetyka. nic pozatem. i tak dlugo jak owa "przemoc" ma > uzasadnienie "artystyczne" tak dlugo bede jej bronic. > jasne, takie rzeczy powinni ogladac jedynie ludzie uksztaltowani, zdolni do > wlasnej refleksji i odpowiedniego odbioru. ale do wyborow parlamentarnych tez > powinni byc dopuszczeni wylacznie ludzie inteligentni i myslacy (a przynajmniej > > na listy wyborcze powinien byc taki filtr). rozmnazac powinni sie tez wylacznie > > oni. wtedy swiat bylby lepszy. ale tak nie mozna, niestety ;) > w mojej liscie tez pelno brutalnych filmow: > Krolowa Margot - niezwykle krwawa, ale to historia > Blade Runner - tez troszke krwi leci > wszystkie czesci Obcego - i obcy i ludzie krwawia > Luc Besson - Nikita!!! > Jackie Brown - ladnych pare trupow (ten Jacksona najladniejszy :) ) > Seven - trup sciele sie rowno, obrzydlistwa pelno, brrrrrr......... > chyba jestem skonczonym dewiantem! > pzdr, > Trin Niewątpliwie kultura jest przesiąknięta przemocą poczynając od Homera przez Szekspira po Kurosawę czy Wajdę. Z tym, że Makbet przeżywa moralne dylematy, ma koszmary senne, wydaje mu się, że nie może zmyć z rąk krwi. Przyznaję, że jakiś ślad refleksji moralnej jest jeszcze w "Ojcu chrzestnym". Ale "Pulp fiction"? Zero refleksji. Znam tę opinię, że jest to zabawa konwencjami. Ale to jest zabawa na pogrzebie. Przemoc jest nawet w tak zabawnej komedii jak "Pół żartem pół serio". Na początku filmu mamy krwawą egzekucję w garażu. Pod koniec jest strzelanina w hotelu. Chciałoby się iśc na łatwiznę i napisać, że owszem przemoc jest wpisana w kulturę amerykańską. Ale jedna z najzabawniejszych polskich komedii to "Jak rozpętałem drugą wojnę światową". Jest to komedia wojenna i siłą rzeczy przemoc przewija się w tle. Uważam, że pokazanie przemocy w dziele sztuki powinno być umotywowane, co najmniej tak jak u Szekspira. Ale obawiam się, że media i coraz więcej twórców sięgają po seks, gwałt i przemoc cokolwiek instrumentalnie. Dla kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
trin Re: Pulp fiction 18.07.01, 17:43 Gość portalu: onek napisał(a): > Niewątpliwie kultura jest przesiąknięta przemocą poczynając od Homera przez > Szekspira po Kurosawę czy Wajdę. Z tym, że Makbet przeżywa moralne dylematy, ma > koszmary senne, wydaje mu się, że nie może zmyć z rąk krwi. Przyznaję, że jakiś > ślad refleksji moralnej jest jeszcze w "Ojcu chrzestnym". Ale "Pulp fiction"? > Zero refleksji. Znam tę opinię, że jest to zabawa konwencjami. Ale to jest zaba > wa > na pogrzebie. > Przemoc jest nawet w tak zabawnej komedii jak "Pół żartem pół serio". Na począt > ku > filmu mamy krwawą egzekucję w garażu. Pod koniec jest strzelanina w hotelu. > Chciałoby się iśc na łatwiznę i napisać, że owszem przemoc jest wpisana w kultu > rę > amerykańską. Ale jedna z najzabawniejszych polskich komedii to "Jak rozpętałem > drugą wojnę światową". Jest to komedia wojenna i siłą rzeczy przemoc przewija s > ię > w tle. > Uważam, że pokazanie przemocy w dziele sztuki powinno być umotywowane, co > najmniej tak jak u Szekspira. Ale obawiam się, że media i coraz więcej twórców > sięgają po seks, gwałt i przemoc cokolwiek instrumentalnie. Dla kasy. I wlasnie o tym pisalam. Z tym ze "dylematy moralne" Makbeta troche juz sie przejadly. Potrzebujemy nowych wrazen, nowych ikon, nowej poetyki. I ta poetyka jest poetyka krwi i seksu. A co do Pulp Fiction to nie mozna tego filmu w rzadnej mierze uwazac za gloryfikacje przemocy. Wprost przeciwnie - on przemoc osmiesza. Innym filmem oskarzanym o epatowanie przemoca sa Urodzeni mordercy. I tu podobnie - przemoc ta jest pokazana w niezwyklej karykaturze. Film ukazuje wlasnie jak niepotrzebna przemoc wbija sie w nasza kulture i mass media. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Milczenie owiec i Ojciec chrzestny - cd. IP: *.centrala.pbk.pl 07.08.01, 15:33 po dluzszej nieobecnosci .... (ciekawe, czy do tej pory siedziales pod biurkiem?) uparcie powracam do MO; piszac o pierwszym spotkaniu Clarice z Lecter''em bardziej chodzilo mi o klimat tej sceny niz o slowa, jakie w niej padaja (chociaz te drugie tez buduja "nastroj"). klimat grozy to zasluga Hopkins''a; jest opanowany, spokojny, jest za kratami, a to on wlasnie budzi w Clarice lek, rozgryza psychologiczne agentke, przejmuje kontrole w rozmowie, a jedyny gwaltowniejszy ruch z jego strony - te slynne wsysanie powietrza - przyprawia Clarice o migotanie przedsionkow. a swego rodzaju freud''owskie oczyszczenie, jakiego doznaje w filmie agentka Starling jest oczywiscie zasluga dr Lecter''a ;-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek Krwawe wdzianko IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 10:38 Nie siedziałem cały czas pod biurkiem;) Co więcej obejrzałem ponownie MO. Ten czas uważam za wykorzystany raczej średnio. O ile sobie przypominam to w pierwszej rozmowie dr Lecter stawia Clarice diagnozę. Później się okazuje, że niezbyt trafną (chodzi o błędny opis przeszłości agentki). Doprawdy sądzisz, że Clarice Starling doznaje oczyszczenia? A nawet jeśli tak się stało, to odbyło się to między innymi kosztem tego nieszczęsnego policjanta, który dosłownie stracił skórę. By wymyślić sposób ucieczki Lectera autorzy poszli na całość. Opracowali metodę tyleż oryginalną co makabryczną. No bo nie wiem, czy ktokolwiek zechciałby zostać krwawym wdziankiem, w imię tego, by umożliwić ucieczkę nawet takiemu "geniuszowi" jak dr Hannibal Lecter. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mathilda Re: Krwawe wdzianko? - raczej maska! IP: *.centrala.pbk.pl 03.09.01, 13:19 nie bede sie (chwilowo;-)) klocic co do trafnosci diagnozy dr Lectera. moze siegne do MO by sprawdzic... w jednym sie zgadzam: sposob ucieczki Hannibala byl dobrze pomyslany choc krwawy. a krwawe przebranie bylo chyba tylko maska na twarz?! popraw mnie, jesli sie myle. i rozdzielmy te dwa (zaplatajace sie troche, przyznaje) watki; rozmowy Lecter- Clarice to jedno, przymusowa izolocja drLecter''a + chec ucieczki + tegoz nastepstwa to drugie. pozdr. m. ps. a Czerwonego smoka widziales? niedlugo remake ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek Krwawa maska IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 15:43 Film można dzielić na wątki, sceny a nawet ujęcia. W niczym nie zmienia to faktu, że jest to nadal ten sam film. Moim zdaniem autorzy posunęli się za daleko w oswajanianiu widowni z makabrą. Bo Lecter z jego umiłowaniem muzyki klasycznej pozostaje bestią. I to bestią, która jak widać może wywoływać niezdrowe fascynacje. Bestią, która w dodatku wychodzi na wolność. I kiedy oglądam taki film, to budzi się we mnie tęsknota za starym, poczciwym kodeksem Hayesa, gdzie na końcu zawsze musiało triumfować Prawo i Sprawiedliwość (niekoniecznie to Kaczyńskich;), a parę kochanków można było pokazać w łóżku pod warunkiem, że ich stopy dotykały podłogi;). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mathilda Re: Krwawa maska IP: *.centrala.pbk.pl 05.09.01, 13:18 uscislijmy; sceny i ujecia to technika, watki to tresc filmu. watki sa najwazniejsze, to nici z ktorych tkany jest dramat/komedia/inny gatunek filmowy. dlaczego przeszkadza Ci umilowanie muzyki klasycznej u Lecter''a? czy to za wysublimowane hobby dla doktora L., kolekcjonowane nozy byloby wlasciwsze? czy tez jako najczarniejszy charakter nie powinien przejawiac zadnych zainteresowan czy odruchow zarezerwowanych (?) dla zwyczajnych ludzi (co z nieukrywana sympatia, jaka zywi dla Clarice?)? nawet bestia moze miec ludzkie odruchy. fascynacja MO to nie fascynacja zbrodnia tylko intelektem. Hannibal jest interesujacy nie jako zabojca, ale jako psycholog. co do oswajania widzow z makabra, to na tym polu wieksze zaslugi odnosza tworcy chociazby Koszmaru z ulicy Wiazow, Laleczki Chuckie czy Teksanskiej masakry pila mechaniczna. triumf sprawiedliwosci to nie samotny jedziec przybywajacy znikad, rozprawiajacy sie ze zlem w kazdej postaci i odjezdzajacy donikad, to nie Dwunastu gniewnych ludzi, to czesto Bez przebaczenia. a kochankowie lozko zastepuja wieza zegarowa (ewentulanie dzwonnica), samochodem, laka. i jakie regulacje tu stosowac; wysokosc i grubosc zbla trwawy? filmowy pocalunek trwal kiedys tylko 8 sek., potem tez tylko wielokrotnie po 8 sek., a teraz tasma przewija sie tak szybko, ze ludzkie oko nie dostrzega tych krotkich przerw pomiedzy;-). ale wciaz ogladasz na ekranie zbrodnie, kare i kochankow w milosnym uniesieniu. pozdr. m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartilus Mathildo IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 19:43 Przepraszam za pytanie, ale czy czujesz, że dookoła Świat jest inny niż tego chciałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mathilda Re: Mathildo IP: 10.0.126.* / *.centrala.pbk.pl 06.09.01, 13:01 Gość portalu: Bartilus napisał(a): > Przepraszam za pytanie, ale czy czujesz, że dookoła Świat jest inny niż tego > chciałaś? Bartilus, to znowu Ty. o co chodzi? nie zmieniaj tematu (watku). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartilus Re: Mathildo IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 21:18 Masz rację nie powinienem zmieniać wątków. Postaram się tego więcej nie robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek Re: Krwawa maska IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.01, 10:18 Gość portalu: mathilda napisał(a): > uscislijmy; sceny i ujecia to technika, watki to tresc filmu. watki sa > najwazniejsze, to nici z ktorych tkany jest dramat/komedia/inny gatunek filmowy > dlaczego przeszkadza Ci umilowanie muzyki klasycznej u Lecter''''a? czy to za > wysublimowane hobby dla doktora L., kolekcjonowane nozy byloby wlasciwsze? czy > tez jako najczarniejszy charakter nie powinien przejawiac zadnych zainteresowan > > czy odruchow zarezerwowanych (?) dla zwyczajnych ludzi (co z nieukrywana > sympatia, jaka zywi dla Clarice?)? nawet bestia moze miec ludzkie odruchy. > fascynacja MO to nie fascynacja zbrodnia tylko intelektem. Hannibal jest > interesujacy nie jako zabojca, ale jako psycholog. Zamiłowanie do muzyki klasycznej mi nie przeszkadza, bo sam lubię muzykę klasyczną. Ale Adolf był na przykład jaroszem i abstynentem. Wielu hitlerowskich dygnitarzy było przykładnymi mężami i ojcami. W niczym to nie zmienia faktu, że byli ZBRODNIARZAMI. Hannibal interesuje Cię jako psycholog... Czy sądzisz, że można by o nim nakręcić KASOWY film gdyby był tylko psychologiem? Czy można nakręcić porywający film o Santorskim? > co do oswajania widzow z makabra, to na tym polu wieksze zaslugi odnosza tworcy > > chociazby Koszmaru z ulicy Wiazow, Laleczki Chuckie czy Teksanskiej masakry pil > a > mechaniczna. No nie wiem czy większe. Ale na pewno podobne. > triumf sprawiedliwosci to nie samotny jedziec przybywajacy znikad, rozprawiajac > y > sie ze zlem w kazdej postaci i odjezdzajacy donikad, to nie Dwunastu gniewnych > ludzi, to czesto Bez przebaczenia. No tak, ale w MO sprawiedliwość jednak nie zatriumfowała. A w "Dwunastu gniewnych ludziach" zatrimfowała. I wcale nie leją się tam hektolitry krwi. >a kochankowie lozko zastepuja wieza zegarowa > (ewentulanie dzwonnica), samochodem, laka. i jakie regulacje tu stosowac; > wysokosc i grubosc zbla trwawy? Oczywiście kodeks Hayesa był wyzwaniem dla filmowców. I od początku usiłowano go obejść. Co nie zmienia faktu, że na pomysł ustanowienia takiego kodeksu wpadli bodaj sami właściciele kin. > filmowy pocalunek trwal kiedys tylko 8 sek., > potem tez tylko wielokrotnie po 8 sek., a teraz tasma przewija sie tak szybko, > ze > ludzkie oko nie dostrzega tych krotkich przerw pomiedzy;-). ale wciaz ogladasz > na > ekranie zbrodnie, kare i kochankow w milosnym uniesieniu. No nie wiem czy aż 8. Osiem sekund to jest baaardzo długo. To już wygląda na vadima. Wydawało mi się, że 3. Ale nie jestem pewien. W każdym razie ten zapis omijano każąc bohaterom całować się przez kilka sekund. Potem króciutka przerwa i cała seria kilkusekundowych pocałunków. Uważam, że kino za bardzo oswoiło nas ze zbrodnią. Sam obejrzawszy kilka razy MO częściowo oswoiłem się z tą makabrą. Szok jest największy za pierwszym razem. Ale zawsze będę uważał, że CZŁOWIEK NIE ŻYJE PO TO, BY STAĆ SIĘ DLA KOGOŚ KRWAWĄ MASKĄ. NAWET DLA DOKTORA LECTERA, KTÓRY UWIELBIA MUZYKĘ KLASYCZNĄ. > pozdr. > m. pozdr. o. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mathilda Re: bezkrwawo IP: 10.0.126.* / *.centrala.pbk.pl 07.09.01, 16:09 > Czy sądzisz, że > można by o nim nakręcić KASOWY film gdyby był tylko psychologiem? Czy można > nakręcić porywający film o Santorskim? mozna, choc pewnie od psychologa bardziej interesujacy byliby jego pacjenci. a film taki juz powstal - swego czasu uwazany byl za mocno(?) kontrowersyjny (z uwagi na sceny erotyczne) - Barwy nocy. co do triumfu sprawiedliwosci (lub Lecter''a) - zaczekajmy do kolejnej czesci MO (na pocieszenie: predzej doczekamy sie remake''u Czerwonego smoka, gdzie Hannibal caly filmowy czas spedza w celi). kto wie jakie bedzie zakonczenie... osobiscie watpie by Lecter dal sie ponownie zamknac w miejscu odosobnienia. czyzby mial zginac od kuli jego ulubionej Clarice? > Uważam, że kino za bardzo oswoiło nas ze zbrodnią. Sam obejrzawszy kilka razy M > O > częściowo oswoiłem się z tą makabrą. Szok jest największy za pierwszym razem. A > le > zawsze będę uważał, że CZŁOWIEK NIE ŻYJE PO TO, BY STAĆ SIĘ DLA KOGOŚ KRWAWĄ > MASKĄ. NAWET DLA DOKTORA LECTERA, KTÓRY UWIELBIA MUZYKĘ KLASYCZNĄ. oczywiscie, ze nie po to (ww.) zyje ktokolwiek. ale czy to rzeczywiscie kino ponosi glowny ciezar winy za oswajanie nas ze zbrodnia, przemoca, gwaltem czy zycie? parafrazujac czy to kino nasladuje zycie, czy zycie kino? pytanie chyba retoryczne... pozdr. m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek Re: bezkrwawo IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.01, 09:19 Gość portalu: mathilda napisał(a): > > Czy sądzisz, że > > można by o nim nakręcić KASOWY film gdyby był tylko psychologiem? Czy możn > a > > nakręcić porywający film o Santorskim? > > mozna, choc pewnie od psychologa bardziej interesujacy byliby jego pacjenci. a > film taki juz powstal - swego czasu uwazany byl za mocno(?) kontrowersyjny (z > uwagi na sceny erotyczne) - Barwy nocy. Niestety, "Barw nocy" kompletnie nie kojarzę, pamiętam natomiast "Barwy walki". > > co do triumfu sprawiedliwosci (lub Lecter''''a) - zaczekajmy do kolejnej czesci M > O > (na pocieszenie: predzej doczekamy sie remake''''u Czerwonego smoka, gdzie Hannib > al > caly filmowy czas spedza w celi). kto wie jakie bedzie zakonczenie... osobiscie > > watpie by Lecter dal sie ponownie zamknac w miejscu odosobnienia. czyzby mial > zginac od kuli jego ulubionej Clarice? > > > Uważam, że kino za bardzo oswoiło nas ze zbrodnią. Sam obejrzawszy kilka r > azy M > > O > > częściowo oswoiłem się z tą makabrą. Szok jest największy za pierwszym raz > em. A > > le > > zawsze będę uważał, że CZŁOWIEK NIE ŻYJE PO TO, BY STAĆ SIĘ DLA KOGOŚ KRWA > WĄ > > MASKĄ. NAWET DLA DOKTORA LECTERA, KTÓRY UWIELBIA MUZYKĘ KLASYCZNĄ. > > oczywiscie, ze nie po to (ww.) zyje ktokolwiek. ale czy to rzeczywiscie kino > ponosi glowny ciezar winy za oswajanie nas ze zbrodnia, przemoca, gwaltem czy > zycie? parafrazujac czy to kino nasladuje zycie, czy zycie kino? pytanie chyba > retoryczne... Jest to pytanie z cyklu "co było pierwsze: jajko czy kura?". Uważam, że życie i sztuka napędzają się nawzajem. pozdr. o. PS. Pisałem tu o Kodeksie Hayesa. Oczywiście chodzi o Kodeks HAYSA. Will Hays był Generalnym Poczmistrzem (ministrem łączności USA). Przedstawiciele amerykańskich producentów i dystrybutorów poprosili go w 1921 roku by stanął na czele Zrzeszenia Amerykańskich Producentów i Dystrybutorów Filmowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bart Re: krew/mydło IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 18.07.01, 14:57 Gość portalu: onek napisał(a): > Oczywiście że się czepiam. To Twoja subiektywna lista. Ale ja wole się myć > mydłem niż krwią. > Dorzucę swoją dziesiątke: > 1. Kabaret - Bob Fosse > 2. Chinatown - Roman Polański Jakby genialne "Chinatown" akurat ociekało mydłem... nie jest wiele mniej krwiste niż Ojciec Chrzestny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek Re: krew/mydło IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.01, 06:47 Gość portalu: bart napisał(a): > Jakby genialne "Chinatown" akurat ociekało mydłem... nie jest wiele mniej krwis > te > niż Ojciec Chrzestny! > Cha! Cha! Cha! Dobre. Zapewne "Chinatown" nie jest takim genialnym filmem. Jest po prostu sprawnie nakręconym czarnym kryminałem, który nie udaje niczego więcej. A w "Kabarecie" też jest kilka krwawych scen. Z tym, że "Kabaret" to jest ostrzeżenie przed inną rzeczywistością. A wydaje mi się, że "OCh" inną rzeczywistość gloryfikuje. Gdyby inna rzeczywistość z "Kabaretu" zatriumfowała, to na czele takich list znajdowałyby się filmy Leni Riefenstahl. Też były świetnie zrobione. I właściwie są nadal uważane przez amerykańskich krytyków za najlepsze filmy propagandowe. Tylko jakoś nikt ich nie chce pokazywać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: krew/mydło IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 23:53 chciałam sobie poczytać o waszych ulubionych filmach a tu nagle natykam się na beznadziejną, trochę pseudointelektualną dyskusję na temat całkiem marnego filmu. Onek muszę Ci powiedzieć że nie mogę czytać twojego beznadziejnego chrzanienia i musę przyznać moim skromnym zdaniem że masz marne pojęcie na temat dobrego kina skoro uważasz filmy takie jak "Pulp Fiction" za głupie krwawe jadki. Nie wysilaj się i nie zmuszj innych do czytania tych bzdur. aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.01, 19:27 Jednym z moich ulubionych filmów jest "Seksmisja". A oto moja pierwsza piątka: 1.Seksmisja 2.Rejs 3.Asterix i Obelix kontra Cezar 4.Chłopaki nie płacz 5.Mumia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.01, 19:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.01, 19:33 Do moich ulubionych filmów dopisuje jeszcze "Shrek". Nie jest to więc teraz piątki tylko szósyka moich ulubionych filmów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maudo Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.zigzag.pl 03.07.01, 14:06 Życie jest piękne (film szwedzkiego reżysera, a nie Benigniego Na skróty Noc na Ziemi Olivier, Olivier Skrzypek na dachu Pożegnanie z Afryką Hair The Wall Clerks - Sprzedawcy Nad Niemnem kolejność, w jakiej wymieniałam filmy, nie ma znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krecha Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.hwr.Arizona.EDU 09.07.01, 08:24 Czerwony Niebieski Podwojne zycie Weroniki Cinema Paradiso (wloski) Spaleni przez slonce (rosyjski) Mina Tanenbaum (francuski, nie znam polskiego tytulu) Zapach zielonej papaji (The scent of green papaya, wietnamski) To live (nie znam polskiego tytulu) Eureka (japonski) When Harry met Sally (nie znam polskiego tytulu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kwiku Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: 10.2.1.* / 193.41.231.* 10.07.01, 08:59 1. 9 & 1/2 week 2. Hair 3. The Wall 4. Bar fly (Ćma barowa) 5. The Wall Streat 6. Tajemnica zamku w Karpatach 7. Alternatywy 4 8. Brudny Harry 9. Blaszany bębenek 10.Kabaret Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trin Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.chello.pl 11.07.01, 11:57 {kolejnosc jak i wybor z wielu innych przypadkowe} 1. Niebezpieczne zwiazki S.Freasa 2. Krolowa Margot 3. Blade Runner 4. wszystkie czesci Obcego 5. Luc Besson (wszystko poza Joanna d'Arc) 6. Kabaret 7. Jackie Brown 8. Seven 9. Coenowie hurtem 10. caly Monty Python Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WURST Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.wiwi.uni-frankfurt.de 11.07.01, 12:17 American Beauty,Blus Brothers,Vabanque,Snatch,Pulp Fiction,Zycie jest piekne,Lista Schindlera,Braveheart.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leman Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.01, 22:09 no tak, niezly odzew :) Wlasnie przeczytalem Wasze typy i uswiadomilem sobie jak wiele filmow opuscilem na swojej liscie: Caly Bareja, wiekszosc Lyncha, reszta Jarmusha, Besson (bez wiecie czego), Kevin Smith (bez 1/5 Dogmy)... Jeeeeeeeeeezu, ile sie czlowiek w zyciu filmow naogladal :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Svietka Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 22:16 Stalker Spaleni sloncem Quiz show Ziemia obiecana i nie tylko oczywiscie, ale do tych sie przywiazalam i z miejsca przyszly do glowy :-) Svietka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mroz Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.62.242.88.97.esnxl.paisdn.tele.dk 15.07.01, 23:43 to byloby zbyt wiele. Zaczne od rezyserow: 1 Luis Bunuel - bezapelacyjnie za "Dyskretny urok burzuazji, "Tristane", "PIEKNOSC DNIA"-ze zjawiskowa Deneuve, "Szymon z pustyni" i "Mleczna Droga" za ponadczasowe wartosci i odwage za drwine z katolicyzmu, "Pies andaluzyjski" - sami zobaczcie za co, to tylko 20 min. 2 Wielki Hitch za wzsystkie swoje arcydziela thrillerow (Ptaki ****, Marnie****, Okno na podworze, Vertigo, Psycho) 3 Ingmar Bergman za wszystkie filmy o 100%ludzkiej naturze (PERSONA!!!!, Milczenie, Szepty I krzyki- przed wszystkiem...) 4 André Techine za nieskonczona wrazliwosc i wielopietrowosc znaczen - "scena Zbrodni", "Zlodzieje", Hotel Ameryka, Dzikie trzciny 5 Polanski za neslychany watek winy i wladzy w MATNI i Noza w wodzie, schizofrenie WSTRETU, diabolicznosc Dziecka Rosemary, 9 wrota, Chinatown... 6 Wim Wenders za magie Paris Texas, i przewrotnosc Amerykanski przyjaciel, Hemmet... 7 Claude sautet za melancholie "mado" i "okruchy zycia" - znacie to uczucie jesieni, nieuchronnosci, chwili, kiedy zbije sie szklanka i wcale jej nie podnosimy? 8 Antonioni za Czerwona pustynie, i Powiekszenie 9 Jerzy Antczak za "Noce i Dnie"- najlepszy polski obraz z tak skomplikowanym portretem psychologicznym kobiety 10 Scorsese za wiele filmow, ktore jednak pbilo "Casino". 8 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sabinka Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 11:02 Hair,Pulp Fiction,Od zmierzchu do switu,Hydrozagadka,Rejs,The Doors,Urodzeni mordercy, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mia Salo! IP: 10.10.41.* 18.07.01, 15:51 moi drodzy, a co z Delicatessen spółki Jeunet i Caro? Czarna komedia, scenografia odlotowa, świetnie bawią się czasem... No i Władca Much, może ktoś wie, kto jest autorem muzyki do tej chyba najnowszej wersji? Była magiczna... I obowiązkowo filmy Schlondorfa, Homo Faber - rewelacja, Niepokoje wychowanka Torlessa - super, Król Olch trochę mu nie wyszedł (książka Tourniera była rewelacyjna, a on zrobił z Abla półidiotę...), Blaszany bębenek - wiadomo, Katarzyna Bloom - szczerze mówiąc przysnęłam... a czy ktoś widział Salo Pasoliniego?... wstrząs... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek Re: Salo! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.01, 06:49 Gość portalu: mia napisał(a): > a czy ktoś widział Salo Pasoliniego?... wstrząs... Ja miałem tę nieprzyjemność ogladania Salo. Wstrząs - tak. Ale co z tego wynika. Ostrzeżenie, czy instruktaż dla następnych pokoleń Dosadnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mia Re: Salo! IP: 10.10.41.* 20.07.01, 16:39 oczywiście był to pokaz tego, co z ludzi może zrobić władza absolutna (tutaj: faszyzm, Salo to była faszystowska republika we Włoszech). Film o upodleniu, moim zdaniem ostrzeżenie a nie instruktaż. Owszem, dosadne, a faszyzm taki nie był? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onek Pranie mózgu IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.01, 09:34 Gość portalu: mia napisał(a): > oczywiście był to pokaz tego, co z ludzi może zrobić władza absolutna (tutaj: > faszyzm, Salo to była faszystowska republika we Włoszech). Film o upodleniu, > moim zdaniem ostrzeżenie a nie instruktaż. Owszem, dosadne, a faszyzm taki nie > był? "Salo" Pasoliniego to dość swobodna adaptacja "120 dni Sodomy" Donatiena Alphonsa Francois markiza de Sade''a. Reżyser zdecydował się przenieść akcję powieści de Sade''a do włoskiej republiki Salo, która istniała w czasie II Wojny Światowej. Nakręcony bodaj w latach 70 film jest wyjątkowo nasycony scenami gwałtów i tortur. Nadaje go czasami Le Cinema w godzinach nocnych. Obraz jest istotnie wstrząsający. Ale gdy ja chcę przeżyć wstrząs to wkładam palec do gniazdka elektrycznego (wystarczy dotknąć fazę). Nigdy nie mam pewności jakie są intencje twórcy prezentującego okrucieństwo na ekranie. Jestem raczej skłonny sądzić, że pragnie on w ten sposób jedynie przyciągnąć widzów. Jeśli w filmie mamy całą serię zabójstw, tortur, egzekucji to nie ma tu czasu na jakąkolwiek refleksję moralną. To jest raczej pranie mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarzyna Re: Salo 120 dni i 10 filmow dla mnie waznych IP: 195.8.131.* 01.08.01, 13:07 prawdziwy film o otaczajacym nas dookola zlu i przemocy prawdziwy bo trudno go obejrzec do konca to nie plastikowa wizja zla co to zachwyca i fascynuje przypomnijcie sobie ostatnia scene, to prawie jak ogladanie wiadomosci do obiadku a zlo i przemoc nie sa specjalnie atrakcyjne a teraz dziesiatka (kolejnosc przypadkowa): 1. Nosferatu Symfonia Grozy - orginal czarno-bialy Langa 2. Manhattan - W. Allen 3. Baza Ludzi Umarlych - Pelelskich 4. Poza prawem - Jarmusha z Waitsem 5. Chinatown - Polanski 6. Dobry, Zly, Brzydki - Leone 7. Chlopcy z ferajny - Scorsese 8. Wolna Sobota - Tworylne, Bieszczady i rewelacyjny Siemion 9. Twin Peaks Ogniu Krocz Za Mna - Lyncz 10. Krolestwo - Tiera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulanka Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.01, 20:48 Wielki błękit Piknik pod wiszącą skałą Dziecko Rosemary Gorzkie Gody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sikor Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.bresa.com.pl 20.07.01, 09:48 Czytajac te wypowiedzi uzmyslowilem sobie jak duze mam zaleglosci filmowe. Jednak kilka filmow szczegolnie mi sie podobalo, niektore ogladalem po kilkanascie razy. Oto moja lista top ten: 1. Matrix 2. Pulp Fiction 3. Gwiezdne Wojny (IV, V, VI), z naciskiem na brak najnowszej ekranizacji "Phantom Menace". 4. Piaty element (a''propos - beznadziejne tlumaczenie z serii tych: "September to sierpien :), w oryginale "The Fifth Element") 5. Zycie Carlita 6. Big Lebowski 7. Jackie Brown 8. Wielki blekit 9. Billy Elliot 10.Blues Brothers pozdrowienia, sikor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trin Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.chello.pl 21.07.01, 04:16 Gość portalu: sikor napisał(a): > Czytajac te wypowiedzi uzmyslowilem sobie jak duze mam zaleglosci filmowe. > Jednak kilka filmow szczegolnie mi sie podobalo, niektore ogladalem po > kilkanascie razy. Oto moja lista top ten: > 1. Matrix > 2. Pulp Fiction > 3. Gwiezdne Wojny (IV, V, VI), z naciskiem na brak najnowszej > ekranizacji "Phantom Menace". > 4. Piaty element (a''''propos - beznadziejne tlumaczenie z serii tych: "September > > to sierpien :), w oryginale "The Fifth Element") > 5. Zycie Carlita > 6. Big Lebowski > 7. Jackie Brown > 8. Wielki blekit > 9. Billy Elliot > 10.Blues Brothers > > pozdrowienia, sikor Zycie Carlita!!! dzieki za przypomnienie mi o tym filmie!!! rewelacja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raq Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.punkt.pl 22.09.01, 14:14 Wreszcie ktoś z konkretnymi propozycjami. Dodałbym jeszcze Obcy 1,2,3 oraz von Triera Przełamując fale i Idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sloik Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.07.01, 22:18 Ponizsze filmy z przyjemnoscia ogladnalbym jeszcze raz: Rejs Dziewczyby do wziecia Wniebowzieci Mis Hydrozagatka Nie ma rozy bez ognia Bracie, Gdzie jestes? Wsciekle psy Pulp Fiction Od zmierzchu do switu Casablanca Fightclub Przekret Porachunki Oczy szeroko zamkniete Dzikosc serca Wplyw ksiezyca Monty Python: wszystko Pol zartem, pol serio Krwawy sport Podejrzani Top Secret Lody na patyku: wszystkie Matrix Johnny Mnemonic Kosiarz umyslow The Lost Boys Pijany mistrz (albo Lamacz kosci) z J. Chanem Dark Star (Astronauci spod ciemnej gwiazdy) Indiana Jones: wszystkie Siedmiu wspanialych Odpowiedz Link Zgłoś
dex1 Re: Ulubionych filmow lista osobista :) 22.07.01, 11:43 1.Przełamując fale - już dawno film nie zrobił na mnie takiego wrażenia 2.Leon Zawodowiec - ten klimat i dwóch wielkich 3.Smażone zielone pomidory - pięknie opowiedziany, moralnie dwuznaczny 4.Easy Raider - oglądam regularnie raz do roku 5.Czas Apokalipsy - klimat 6.Thelma i Luise - mistrzostwo reżyserii,scenariusza,gry 7.Delikatessen - komedia na której o mało nie "zszedłem" 8.Nocny kowboj - Dustin 9.Lucky Man - scenariusz, aktorstwo, muzyka 10. Blue Velvet - piękny paranoiczny klimat 11.Francuski Łącznik - Gene 12.Ptasiek - scenariusz, klimat, to coś 13.Taksówkarz - De Niro 14.Powiększenie - "kryminał" jakich mało 15.Życie Carlita - Al 16.Zapach kobiety - Al 17.Strach na wróble - ABSOLUTNIE GENIALNE [chyba mój ulubiony film] 18.Narkomani - Al 19.Stroszek - nie wiem dlaczego [ani gra, ani reżyseria, klimat się rwie.... i wiele innych..., ale te filmy zostaną ze mną do końca. Dex1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.*.*.* 25.07.01, 12:22 tak czytam i czytam i dziwie sie, ze nie ma jeszcze filmu FOREST GUMP... run FOREST, run.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirei Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: 217.146.161.* 25.07.01, 14:07 1. Leon Zawodowiec 2. Hair 3. Spaleni słońcem 4. Goło i wesoło 5. Kolory Kieślowskiego 6. Piknik pod wiszącą skałą 7. Niebo nad Berlinem 8. Dym 9. Zapach kobiety 10. Niebezpieczne związki Z pewnością cos jeszcze mi umknęło, cóż... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qbesson Ulubionych filmow lista barrrrdzo osobista :)))))) IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.07.01, 20:42 nie bede ich ukladal wedlug jakiegos klucza, a kolejosc tez jest bez znaczenia. No i chyba w 10 to sie nie zamkne. Niebezpieczne zwiazki Krolowa Margot Pasazerka Trzy kobiety Persona Kanal Pętla Czas apokalipsy Hair Drzace cialo Kabaret Kwiat tysiaca i jednej nocy Bram Stocker"s Dracula Powrot Batmana Fight Club Urodzeni mordercy Prawdziwy romans Fame to na razie tyle. Pewnie za chwile przypomnie mi sie tysiac innych filmow. trudno.... nie rozumiem tylko nagonki na SALO. Niektore wasze wypowiedzi przypominaja o czasach cenzury... dziwne. mnie nie bolalo ogladanie tego filmu. mam na kasecie i kiedys pewnie wroce. przeciez NIKT NIKOGO NIE ZMUSZA DO OGLADANIA. jesli tworca mial taki zamysl i znalazl chetnych do realizacji, to chyba ok. ale to tylko moje zdanie... pozdrawiam i zycze dystansu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: Ulubionych filmow lista barrrrdzo osobista :)))))) IP: 212.244.106.* 31.07.01, 13:57 1. Rok uśpionego słońca 2. Powiększenie wg. Maxa 3. Kobieta opuszczona, czyli Kinga Dunin nie ma racji 4, Uczta babette i jej męża 5. Akwizytor zawsze dzwoni bez potrzeby 6. Związki z obawami 7. Czy leci z nami krawat? 8. Michtrix 9. Jak zdelegalizować wroga, bez zachowania przyzwoitości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teta Re: Ulubionych filmow lista barrrrdzo osobista :)))))) IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 14:46 Hydrozagadka - za całokształt Podejrzani - j/w - im więcej razy widziałam tym bardziej doceniam Był sobie złodziej - po tym filmie stałam się fanką Chow Yun-Fata i filmów akcji z Hongkongu Rybka zwana Wandą - za całokształt Delicatessen - mroczne, ale piękne i jeszcze jak cieszy! Mąż fryzjerki - w tym filmie nie ma akcji (film francuski...), ale ma taki magnetyzm, że... Niebezpieczne związki - it''s under my control... Dziewczyny do wzięcia - niby śmieszne, ale gorzkie Blow out - prawie nikt nie zna tego filmu, a to najplepsza rola Travolty, lepsza niż w Pulp Fiction) Pociąg życia - no comments, kto widział ten rozumie I dwa filmy które mnie nieustannie wzruszają - Casablanca - Mąż twierdzi,że Casablanca to doskonała komedia (!), a ja cierpię kiedy jestem zalana łazami, a on się smieje do rozpuku... Moskawa nie wierzy łzom - no wzrusza mnie i już I jeszcze jeden film, który koniecznie trzeba oglądać w kinie - Welcom to Sarajewo - pamiętam jak gościu siedzący parę miejsc ode mnie próbował powstrzymać łzy - to się zdarza b. rzadko. Film jest rewelacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AFRODYTA Re: Ulubionych filmow lista publiczna!!! IP: *.pppool.de 01.08.01, 19:08 1-Oscar-Najlepszy film-PATRYJOTA 2-Oscar-Najlepszy aktor-Mel Gibson Czy "ktos"popiera moja opinie? Jesli nie ,zapraszam do obejrzenia-naprawde warto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margit Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.warman.com.pl 02.08.01, 11:03 1. Blues Brothers 2.Lisbon story 3.Pulp Fiction 4. Leon zawodowiec 5.Angielski Pacjent 6.Czule słówka 7.Spaleni słońcem 8.Twin PEakas 9.Niebo nad berlinem 10.Sen nocy letniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malvi Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: 159.107.89.* 03.08.01, 10:23 O czyms z pewnoscia zapomnialam, ale ponizsze filmy sa bardzo wazne da mnie (kolejnosc przypadkowa) 1. Kieslowski - zwlaszcza Kolory, Dekalog i Podwojne zycie... 2. Stuhr - Duze Zwierze 3. Greenaway - wszystko (poza 8 i 1/2 kobiety) a najbardziej Ksiegi Prospera i The pillow book 4. Przelamujac fale 5. Obcy - Osmy pasazer Nostromo 6. Zapach kobiety 7. Pozegnanie z Maria (wg Borowskiego - film jest lepszy niz ksiazka - rzadko sie zdarza) 8. Dym, Brooklyn Boogie 9. L Besson zwlaszcza Nikita i Leon 10. Nazwij to snem 11. Zanussi - Zycie jako smiertelna choroba ... 12. Ucieczka z kina wolnosc 13. St Bareja - zwlaszcza Alternatywy 4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xshorty Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: 213.25.193.* 03.08.01, 16:57 bravehart - gibson perfect world - costner blues brother''s - aykroyd forrest gump - hanks fight club - pitt shaft - jackson matrix - revees mis - tym magnolia - cruise Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: damian Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.01, 15:23 1.Szpieg który mnie kochał 2.Monty python i święty graal. 3.Pulp fiction 4.Dzień świstaka 5.W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości 6.Żywot Briana 7.Pluton 8.Miś 9.Gra pozorów 10.Diamenty są wieczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 007 1/2 Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 07.08.01, 14:01 Gość portalu: damian napisał(a): > 5.W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości Z calym szacunkiem, ale Lazenby jest Nieogladalny... ale to juz moze temat na osobny watek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mona Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: *.dyn.optonline.net 04.08.01, 18:35 mad max sami swoi profesionalista fools rush in stepmother dekalog kiedy harry poznal sally practical magic die hard pulp fiction Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilka Re: Ulubionych filmow lista osobista :) IP: 195.101.177.* 07.08.01, 14:14 pozegnanie z Afryka love is the devil pod oslona nieba miasteczko tween peaks big lebowski cube jackie brown pillow book wszystko kurosawy parasolki z cheebourga (?) Odpowiedz Link Zgłoś