Gość: Roman
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.09.04, 18:07
Wszystkim malkontentom plecam tryptyk teatralny, który zaczyna się w metrze,
a potem dzieje sie w autobusie i w starej fabryce. To niebywałe, że coś
takiego zrobili w Warszawie. Bez szpanu i zadęcia Terenu Warszawa. Bohaterami
są tzw zwykli ludzie żyjacy tu i teraz.Ogladając to czułem dreszcze.
niesmowite przeżycie.