Gość: Gabriela, Lublin
IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl
20.10.02, 14:55
" Jeździec bez głowy" to film, który zrobił na mnie wrażenie,
uwodząc plastyką, kreacjami aktorskimi, mrocznym otoczeniem, ale
także muzyką, jakże oddziałującą na zmęczone tandetą uszy
współczesnego odbiorcy. Oby takich filmów, w dobie kiczu XXIw.
powstawało więcej.