Dodaj do ulubionych

Najgłupszy=najśmieszniejszy horror

    • Gość: arfer Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.kg.net.pl / 80.51.254.* 05.01.06, 00:39
      EVIL DEAD I II

      Klasyka !!!

    • Gość: qwerty Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 00:49
      Cradle of fear
      • ma_te_do Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 05.01.06, 09:33
        Wszystkie filmy z wytwórni Troma takie jak wspomniany juz "Toxic Avenger"
        albo "Scream baybe,scream","Nazi surfers must die","Bloodsucking freaks" czy
        chociażby "Tromeo i Julia".Ed Wood by się nie powstydził,zresztą tytuły mówią
        same za siebie.Po za tym jeden ze starszych filmów Carpentera "Oni żyją"(co
        prawda to bardziej SF było) z zapaśnikami amerykanskiego wrestlingu w rolach
        głównych i niezapomnienyma tekstem głównego bohatera,który wpada do banku z
        karabinem w rękach i mówi"Przyszedłem tu skopać pare tyłków i pożuć gumę.I
        właśnie skończyła mi się guma",hehe.A z nowszych "Dom 1000 trupów",co prawda
        nie bardzo rozkminiałem w niektórych momentach ,o co chodzi,ale za to Rob
        Zombie zebrał w jednym filmie chyba wszystkie możliwe lęki i koszmary ,jakie mu
        przyszły do głowy
    • kaniini Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 05.01.06, 09:18
      Uśmiałam się szczerze oglądając "Żaby" - dawno temu na video - moja mama jest
      wielbicielką horrorów i oglądałyśmy wszystkie jak leci z wypożyczalni.
      Ogólnie filmy z przerażającymi mutacjami i gatunkami zwierząt napadającymi na
      ludzi są strasznie śmieszne - vide wspomniane już "Ślimaki". W tej poetyce
      przypomina mi się jeszcze coś jakby o wielkich dżdżownicach czy larwach, które
      ryły pod miastem.
      "Lodziarz" też trzyma klasę
      • Gość: DŻEJMS BŁĄD Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 09:43
        a "atak krwiożerczych pomidorów"?
        wczoraj widziałem STRASZNY FILM, z założenia miało być śmiesznie, może dlatego
        nie było...?
        Musicalowy "Shop of horror" (ten z krwiożerczą roślinką ) to mój ulubiony film.

        faktycznie, polskie produkcje wołają o pomstę... najgłupsze w tym wszystkim
        jest to ,że KTOŚ wpada na pomysł,że umie zrobić taki film...
        obecnie naj, naj naj bardziej czaderskim horrrrorem jest dla mnie
        "M jak Miłość"...i program "Warto rozmawiać" Pospieszalskiego
    • Gość: 4 aniołek Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.met.pl / 217.153.134.* 05.01.06, 11:38
      Kiedyś widziałam I część "Langolierów" (czy jakoś tak). Nigdy nie udało mi się
      zobaczyć drugiej, ale mam przeczucie, że świetnie by tu pasowała.

      I jeszcze taki film o dzieciakach, co się urodziły w tym samym czasie, miały
      białe włosy i świeciły im sie oczy.

      Albo o miasteczku w którym faceci mordowali swoje żony i zastępowali je
      identycznymi robotami, ale to chyba nie był horror.
      • wampuka Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 17.08.06, 20:34
        E, powoli! "Langolierów" będę bronić, bo to moje dzieciństwo, zaawansowane, co
        prawda, ae zawsze. Te dzieciaki i białe włosy też ogladałem, pamiętam scenę z
        wkładaniem ręki do wrzątku i nic więcej :P A to zastępowanie żywych ludzi
        robotami to "Żony ze Stepford", w nowszej wersji z N. Kidman i G. Close, ale to
        rimejk jest :)
    • Gość: braxas Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 12:40
      Ring japonski. Nieprawdopodobnie smieszny film. Pewnie z powodu roznic
      kulturowych. A, jeszcze w wakacje w tvp 1 lub 2 puszczali wieczorem serial
      polski, tutul chyba "Opowiesci grozy" czy jakos tak. Stas i jego brat Stachur
      (cos jak dr Jeckyll & Mr Hyde). :)))
    • Gość: lux Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.ib.amwaw.edu.pl 05.01.06, 13:56
      najśmieszniejszy horror to ;biały czarodziej; reżyser Menuet Barro
      • Gość: Faith Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.wwnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 13:59
        I tak wszystko pobija MARTWICA MÓZGU(brain death)
        • Gość: Faith Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.wwnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 14:05
          Prawie bym zapomniał "hemoglobina" haha Zostańmy wegetarianinami!!!
          • mortimerr Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 05.01.06, 15:17
            a ja pamietam z dziecinstwa taki "straszny" film o potworze, ktory lapal i
            zabijal narciarzy. chyba mial tytul "Sniezny potwor" czy cos takiego. jak
            obejrzalam go po latach to myslalam, ze skonam ze smiechu, jak w jednej scenie
            potwor ganial ludzi wokol schroniska.
            • kaniini Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 05.01.06, 15:29
              I znów przypomniało mi się z serii o złowieszczych/zmutowanych zwierzętach:
              Komary!!! Hit pewnego wakacyjnego wieczoru z 7 lat temu - w TVP, made in USA
              oczywiście! Jakiś metoer spada na bagna i się zaczyna! Godne są polecenia
              zwłaszcza sceny, gdy komar wbił się w koło opony jadącego samochodu i kręcił
              się w miarę jazdy - pasażerów zabili jego mściwi pobratymcy - albo podczas
              ataku na półnagą dziewczynę w namiocie.... podczas gdy jej niczego nie
              spodziewający się chłopak rozniecał ognisko czy coś takiego......
              • mortimerr Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 05.01.06, 15:32
                a propos owadow, to chyba najslynniejszy byl "Roj", swietna scena jak chlopiec
                ma zwidy i neka go wielka pszczola.
                • Gość: marta Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 15:34
                  Smakosz wymiata, lepsze wiekszosc komedii :)
              • Gość: :P Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 21:34
                też wtedy oglądałam ten film!:)))
                boski!
              • Gość: megi Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.euro-net.pl 20.06.07, 15:38
                ten film wywarł w mojej psychice niezatarte wrażenie:D znasz jego tytuł? od
                pewnego czasu bezskutecznie próbuje go znalezc w sieci.
    • Gość: kd PIŁA - UBAW DO ŁEZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 16:52
    • Gość: agusia:) Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.izacom.pl / *.izacom.pl 05.01.06, 17:41
      Wedłóg mnie to STRASZNY FILM 3!!!!!!!!!!! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! !
      • Gość: agusia:) STRASZNY FILM 3!!!!!!! IP: *.izacom.pl / *.izacom.pl 05.01.06, 17:43
        • Gość: zabek Re: STRASZNY FILM 3!!!!!!! IP: *.taunet.biz / 62.29.142.* 05.01.06, 17:48
          Zębowa wróżka!!!!
          • korkodyl Re: 25.06.07, 19:54
            A mi sie zebowa wrozka bardzo podobala :)
      • 12.03.70l Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 05.01.06, 17:59
        Najgłupszy horror-sf i do tego najgłupszy chyba film w dziejach - Plan 9 z kosmosu Eda Wooda SUPER FILMIK
    • p.s.j Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 06.01.06, 12:10
      a) "Maglownica"
      b) seria "Toksyczny Mściciel"
      c) seria "Mordercze Kuleczki"
      d) "Jesus Christ Vampire Hunter"
      e) "Bloodsucking Redneck Vamipres" (ohydny)
      f) "Dom 1000 trupów"
      g) "Bad taste"
    • mrblast Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 06.01.06, 12:30
      Dla mnie rewelacyjny jest "Dom 1000 trupów" Roba Zombiego - prawdziewe
      arcydzieło!. Kontynuacja (The Devil's Rejects) też jest całkiem niezła,
      szególnie scena gdy ten wieśniak co sprzedaje kurczaki opowiada jak się
      seksualnie zaspokoic glowa kury :D

      Z tych takich bardziej kiczowatych godne polecenia sa napewno wszelkie "dzieła"
      Eda Wooda np. "Plan 9 z kosmosu" albo "Narzeczona Potwora". Genialny jest też
      "Potwór z Czarnej Laguny". Warto zwrócic też uwage na filmy Rogera Cormana
      oglądał ktoś "Kruka"?

      Jeżeli chodzi o te poniżej krytyki to moim absolutnym "faworytem" jest "Powrót
      Żywych Trupów 3" takiego gniota w życiu niewidziałem - to nawet nie było
      zabawne! Seria "Piątek 13" im dalej tym gorzej, zresztą podobnie z wszystkimi
      "Haloweenami" i "Koszmarami z ulicy wiązów".
      • Gość: rudestus0700 Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.media4.pl 06.01.06, 17:06
        "Dentysta" Briana Yuzny.
      • xtrin Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 07.01.06, 23:12
        > Z tych takich bardziej kiczowatych godne polecenia sa napewno wszelkie "dzieła"
        > Eda Wooda np. "Plan 9 z kosmosu" albo "Narzeczona Potwora". Genialny jest też
        > "Potwór z Czarnej Laguny".

        Ed Wood, w szczególności "Plan 9..." to niekwestionowany zwycięzca tej kategorii :).

        > Warto zwrócic też uwage na filmy Rogera Cormana
        > oglądał ktoś "Kruka"?

        Tu się nie zgodzę. Warto zwrócić uwagę na pewno, ale nie zasługują one na
        wymienienie w kategorii "najgorsze".
        Cormanowskie adaptacje opowieści E.A.Poe z lat 60 z Vincentem Price'm mogą się z
        perspektywy czasu zdawać naiwne i archaiczne, lecz to absolutna klasyka gatunku
        i choć może już nie straszą to po dziś dzień poruszają klimatem.
        Wiele lat temu TVP pokazywała cykl "Poe według Cormana", m.in. z "Krukiem" i
        "Maską czerwonej śmierci", może pora byłoby to powtórzyć.
        • Gość: ligeja Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.tvk.torun.pl 31.08.06, 23:24
          Ale Kino pokazwyało horrory Cormana wiosna tego roku. Są przecudowne.
          A ulubione złe horrory:
          Bloob zabójca - różowy budyń z kosmosu - hit video wczesnych lat 90tych (super)
          Powrót żywych trupów - naprawdę bardzo śmieszny
          Absolutnie najgorszy na świecie jest film z Rutgerem Hauerem o człowieku
          posklejanym z kawałków innych ludzi. Facet miał skórę z łatek skór ludzi
          różnych ras, scenografię stanowiło białe tło i rozmawiał z okiem umieszczonym
          na suficie.
          Musical o krwiożerczej roślinie - rewelacja
          Evil dead i martwica mózgu - klasyka
    • oscarmielec Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 08.01.06, 03:01
      Freddie vs. Jason
      Noc zywych trupow
    • kaniini Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 08.01.06, 22:26
      Przypomniał mi się tytuł filmu o wielkich larwach ryjących pod miastem -
      Wężoidy - z internetu dowiedziałam się, że występuje także pt. "Wstrząsy" - w
      oryginale "Tremors" (1990) - ma w obsadzie Kevina Bacona i dorobił się licznych
      kontynuacji!
      • Gość: karoleczek Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.01.06, 12:59
        Jeszcze ja dorzuce :) kilka :)
        Morderczke klowny z kosmosu - podrozowali statkiem kosmicznym wygladajacym jak
        namiot cyrkowy , porywali ludzi do takich kokonow z rozowej cukrowej waty ,
        zabic ich mozna bylo strzelajac w czerwony nos :)
        Szkola skazonych umyslow - ostatnie sceny z jezdzeniem motorami po szkole i
        zabiciem potwora laserem ... miodzio ;)
        No i wymienione przez was martwica mozgu noc zywych trupow :)a i komary :))
        aha jeszcze dobre sa criters :) wszytekie czescie a chyba bylo ich 3 :)
        no i kosiarka :) i mordercze kuleczki ;)
    • diablica.26 Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 22.01.06, 15:29
      1. Dom 1000 trupów
      2. Fredzio vs Jason
      3. nie pamiętam tytułu, taka zielona galaretka mordowała. Usmiałam się :)
    • Gość: horror-ik Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.marton.net.pl / 80.51.206.* 25.01.06, 22:52
      1."Koszmar z ul. Wiązów" (Freddy Kruger)
      2. "Pątek 13-go"
      3."Halloween"
      4."King-kong" :-P
      5."Frankenstein"
      6."Hrabia dracula"
      7."Pająki" czy jakoś tak
      8."Dr Jeckyl and Mr Hide"
    • zapomnialamnicka Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 05.02.06, 08:13
      'cheerleader massacre' masakra

      'blair wich project 2'

      'noc zywych trupow' mimo ze z jednej strony film jest wybitny ale ma tez i 'momenty'
      tytul mowi noc zywych trupow a tu na poczatku filmu trupy zasuwaja rankiem po
      cmentarzu :D
    • kasia147 Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 06.02.06, 15:16
      Dom woskowych ciał należy do takich... ale są głupsze choćby Koszmar z ulicy wiązów 7.
      • pepegi Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 08.02.06, 13:06
        Plan 9 from outer space - "horror" s-f :)
      • Gość: kasia Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 15:30
        Dom przy ulicy grozy
        i Dom woskowych ciał
        dwa najgłupsze badziewia
        • jocelyne Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 20.02.06, 07:42
          Zdecydowanie "Armia ciemności", choć to z założenia miała być parodia horroru
          ;-) To kontynuacja "Evil Dead" tylko że trochę bardziej zakręcona ;-)
    • Gość: lidka Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.devs.futuro.pl 06.03.06, 15:28
      Dwa:
      1. "Zew krwi", czy jakoś tak - o psie, który z powodu jakiegoś skażenia
      radioaktywnego zamienia się w psa zabójcę. Niestety twórcom filmu zabrakło kasy
      na efekty komputerowe i pies-morderca jest robotem zabawką wykreowanym na
      groźnego potwora ;)

      2. Drugi film miał zdajsie, że tytuł "Pająk". Grupa studentów - dziennikarzy
      jakieś tam małej gazetki, odkrywa podziemną bazę wojskową. Oczywiście tam włażą
      i trafiają na ogromnego pająka zabójcę, który tam żyje i oczywiście zaczyna na
      nich polować (on i jeszcze jeden facet). Aby film był typowym filmem klasy D
      nasi bohaterowie zachowują się jak banda debili, którzy już w pierwszej scenie
      powinni zostać wrąbani przez pająka. Aby nie być gołosłownym - wyobraźcie
      sobie, że uciekacie długim czarnym korytarzem przed pająkiem olbrzymem i
      mordercą. Nagle widzicie małe laboratorium (drzwi są oszklone). Co robicie?
      a) uciekacie dalej
      b) chowacie się w laboratorium
      c) wchodzicie do laboratorium i jak gdyby nigdy nic zaczynacie oglądać co się
      tam znajduje (co tam goniący was zabójcy - laboratorium ciekawsze!)

      Jak się domyślacie nasi nadwyraz inteligentni bohaterowie wybrali opcję c :)))

      pozdrawiam
    • matkakobiet cradle of fear 07.03.06, 09:40
      kechup+ sok wisniowy
      wszedzie!!!!!!!!!!!!!
      :)
      • candy74 Poradzcie mi 17.03.06, 21:39
        Moja córka za wszelką cenę chce obejrzeć HORROR. Taki prawdziwy ze wszystkimi
        bajerami. Ma 11 lat i siłą ją powstrzymałam przed pójsciem na Mgłę.
        Podpowiedzcie mi tytuł jakiegoś durnego horroru, na którym poboi się tyle ile
        trzeba, ale żeby potem nie ciągnęła się za nią trauma i nie zrywała się z
        krzykiem w środku nocy.
        Znaczy się potrzebny mi jest taki horrorek po prostu, ale żeby jej się wydawało,
        że wszystko jest bardzo poważne. :)
    • Gość: fish&chips Moj faworyt IP: *.eranet.pl 03.04.06, 02:19
      to The Faculty [w wersji polskiej bodajze ONI] - jedyny ratunek przed morderczym
      OBCYM to wciaganie koki...Polecam!!!
      • Gość: Masiej Re: Moj faworyt IP: *.chello.pl 16.08.06, 21:31
        Zdecydowanie wszystko biją na łeb "Pająki 2" hehe aż zaluje że pierwszej czesci
        nie widzialem, no i jeszcze "dzieci kukurydzy" o takich malych blond bachorach
        paskudnych. a co do musicalu-horroru o roslince to byl fajny lekki i przyjemny
        film :)
    • czaroffnica24 Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 18.08.06, 18:52
      Ojej... Martwica mózgu, Critters, 13 w piątek, Freddy, Chucky... moje ukochane
      filmy, dołujecie mnie

      Mnie rozpierdzielają wszystkie horrorki o psychopacie który atakuje grupę
      tępych nastolatków, jedynie Krzyk (ale 1 i 2) mi się podobał, no i takie szmity
      jak wirusy które powodują że w człowieku budzi się bestia jak 28 Dni Później,
      na Resident evil i Doom'a nie narzekam bo lubię w to grać.

      Wszelkie monster movies mnie śmieszą, nie wiem czemu. Pamiętacie Aligatora?
      chyba z początku lat 80'. Dosyć młodo go obejrzałam i bałam się usiąść na
      toalecie, żeby zmutowane zwierzę nie wyszło z muszli i nie odgryzło mi tyłka. ;)

      No i złe domy... takie jak w Amityville (nowym) co chwile brechtałam, przy
      starej wersji przyznaje ruszyło mnie to że film na faktach a ta nowa jakaś taka
      bez polotu; Ciemność...

      Śmieszą mnie wszystkie Draculowate horrory, ale to zboczenie po Stoker'ze.

      Przy całej miłości do dzieł Kinga musi się tu znaleźć "Dreamcatcher", nie wiem
      co to mialo być science fiction, zagadka dla archiwum X, hołd dla wojsk czy
      intelektualna obstrukcja. Jedna wielka masakra.

      "Oszukać przeznaczenie" - i te coraz wymyślniejsze sposoby spotkania z kostuchą.

      tyle tych filmów do wielu mozna by się przyczepić, ale i tak miło się je ogląda
      • czaroffnica24 Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 18.08.06, 18:54
        oj i jeszcze takie cudo było, oczywiście o pająkach co to się nażarły
        chemikaliów i tam głównym, największym pająkiem była Consuela, nawet na cześć
        tego partactwa tak nazwałam swoją tarantulę :)
        film niedopracowany, pająki popierdzielają po piasku a tu... zero śladów ich
        stóp :]
        • Gość: kinowiec Obrady z sejmu,Klan,M jak Milosc.... IP: *.tvk.torun.pl 29.08.06, 20:29
          Obrady z sejmu,Klan,M jak Milosc....
          • feliksm Re: Obrady z sejmu,Klan,M jak Milosc.... 01.09.06, 11:58
            Popieram - Dentysta. Choć jest straszny (chyba dlatego, że nie lubie dentysty)
        • Gość: thatone Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: 212.160.172.* 05.01.07, 14:21
          1. Koszmar z ulicy Wiązów
          2. Piątek Trzynastego
          3. Osada - przerażający jak żaden inny
    • gosia05 Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 31.08.06, 14:42
      bad taste - genialny :)
    • morgana9 Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 04.09.06, 12:35
      ja śmiałam sie do łez, mimo że trudno ten film zaliczyć do horrorów klasy c,
      czy d, na Cieniu wampira z J. Malkovichem, szczególnie, gdy na ekranie pojawiał
      się Willem Dafoe w roli Nosferatu (Maxa Schrecka) i robił te swoje przekomiczne
      miny :)

      ---
      s10.bitefight.pl/c.php?uid=58433
    • daggy4 Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror 04.09.06, 13:44
      "the hills have eyes" - obrzydliwy. nie dalam rady po 40minutach.
      oprocz tego "SEE NO EVIL".
      i generalnie trudno znalesc horror, ktory nie zalicza sie do kategorii CHLAM
      • Gość: Staś Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: *.lodz.msk.pl 07.09.06, 17:47
        najgorszy film z najgłupszym tytułem: "The incredibly strange creatures who
        stopped living and became a mixed-up zombies"
        ogólnie musical z zombiakami zjadającymi cheerleaderki
    • Gość: sooto Re: Najgłupszy=najśmieszniejszy horror IP: 84.5.25.* 23.12.06, 18:34
      "Jesus Christ Vampire Hunter" no i co do reszty sie zgadzam;)
    • Gość: ryszard_klasy_d to nie horror ale rządzi IP: *.retsat1.com.pl 24.12.06, 00:30
      to nie jest horror aleprzygodówka ale rządzi i pare razy mozna siewystraszyc:
      Kopalnie króla salomona
      • malynils Re: to nie horror ale rządzi 27.12.06, 09:59
        Evil dead (cala trylogia)
        Smakosz
        Doktor Chichot
        • koss.ania Re: to nie horror ale rządzi 25.06.07, 17:22
          A ja byłam przekonana ze Smakosz to jednak horror, - mi sie podobał.

          malynils napisała:

          > Evil dead (cala trylogia)
          > Smakosz
          > Doktor Chichot
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka