IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 22:09
polećcie mi dobre horrory, ale nie cos w stylu ring czy the grudge, bo tam
prawie nic nie straszy, choc nie wiem co w ogóle?! z góry dzieki
Obserwuj wątek
    • sigurdos Re: horrory 12.01.06, 11:29
      ostatnio dorbe horrory jakie maja sie wkrotce pojawic w kinach to:
      - The Shutter (Widmo);
      - Descent (zejście)

      do tego polecam cos z innej polki - naprawde dobry film - Egzorcyzmy Emily Rose
    • karmilla Re: horrory 12.01.06, 12:40
      To może najpierw poweidz co Cię straszy: zjawy, duchy, upiory? czy może trup co
      5 minut, a co jeden to bardzej wymyślnie zabity? czy może wilkołaki? albi
      zombie? albo krwawe jatki?
      albo co najmniej podaj parę horrorów które Ci się podobały, żeby wiedzieć
      • Gość: reeal20 Re: horrory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 16:04
        wiec
        dark water , japonska wersja
        szczeki, nie horror ale budził strach jak miałem 10 lat(podobnie laleczka chucky)
        alien
        piatek 13 , cz 1
        widziałem pare innych ale mało strasznych, dlatego pisze i pytam??!!
        • Gość: Wrecekrzepki Re: horrory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 23:08
          "The Thing" Johna Carpentera z Kurtem Russelem. Ten film rządzi.

          Pierwszy "Nightmare on Elm Street" Cravena jest calkiem niezly (3 czesc sagi o
          Freddym "The Dream Warrior" tez daje rade). Polecam rowniez "Egzorcyste" Friedkina.
        • karmilla Re: horrory 13.01.06, 10:06
          jeśli japoński Dark Water, to i japoński Ringu i Ju On czy The Eye też powinien
          się podobać
          dla miłośników dużej ilości trupów to z japońców poleciałabym Battle Royale, a
          z niwszysch amerykańskich to Dom 1000 trupów
          Saw czy Saw 2 - może nei bardzo straszy, ale trzyma w napięciu
          Poza tym warto sięgnąć po klasykę: Ptaki Hitchkocka, trylogię Noc żywych
          trupów, Swit żywych trupów i Dzień żywych trupów G.A.Romero, Teksańską masakre
          piłą mechaniczną (najlepiej oryginalną, choć ta nowsza tez ujdzie), Dziecko
          Rosemary R. Polańskiego, Mgłę Carpentera i wymienione tu już The Thing
          • Gość: Wrecekrzepki Re: horrory IP: 195.136.112.* 13.01.06, 12:03
            "Battle Royale" to nie jest horror, moim zdaniem. A juz na pewno nie straszy.
            Co nie znaczy, ze jest to zly film.

            "Swit zywych trupow" (ten oryginalny) tez raczej nie przeraza, choc to ogolnie
            dobra, antykonsumpcyjna pozycja.

            "Dom 1000 trupow" jest ok. Polecam tez "Audition" Takashi Miike - calkiem mocny
            film.
            • karmilla Re: horrory 13.01.06, 13:14
              Gość portalu: Wrecekrzepki napisał(a):

              > "Battle Royale" to nie jest horror, moim zdaniem. A juz na pewno nie straszy.
              > Co nie znaczy, ze jest to zly film.
              no, niby nie przeraża, ale który horror dziś tak na prawdę przeraża? Jeśli
              kogoś przeraża Piątek 13. to może i Battle Royale przerazi ;-) dla mnie to było
              przede wszystkim odreagowanie na te wszystkie Ringi, Ju Ony etc., których w
              pewnym momencie zaczęłam mnieć dość. Klimat jest ok, ale w zbyt dużej dawce
              przestaje straszyć, a zaczyna nużyć.

              > "Swit zywych trupow" (ten oryginalny) tez raczej nie przeraza, choc to
              ogolnie dobra, antykonsumpcyjna pozycja.
              Romero polecałam głównie (podobniejak i resztę klasyki) żeby się młody człowiek
              zorientował horrory jakich klimatów lubi najbardziej i potem zadawał nieco
              bardziej konkretne pytania.
              Aha, Świt żywych trupów ten nieoryginalny tez nie przeraża, a nawet rzekłabym
              sprawia wrażenie pastiszu. Ale to pewnie dlatego, że do tej pory nie oswoiłam
              się z biegającymi zombie ;-/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka