yawokim 30.01.03, 05:03 kto to recenzował? to film dla niezbyt rozgarniętych dzieciaków, nudny, bez pomysłu i pełen żenujących sentymentalnych klisz, świetnie gazeto, gratuluję wysokich lotów... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: buahaha Kto ukradł pierścienie??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 05:06 Czyżby korektor??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: North*Pole Re: Władca pierścienia: Dwie wieże ***** IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.03, 08:28 yawokim napisał: > kto to recenzował? > to film dla niezbyt rozgarniętych dzieciaków, > nudny, bez pomysłu i pełen żenujących sentymentalnych klisz, > świetnie gazeto, gratuluję wysokich lotów... Trudno mi samemu oceniac film, bo jeszcze na nim nie bylem, ale 97% pozytywnych recenzji www.rottentomatoes.com/m/TheLordoftheRingsTheTwoTowers-1118285/ swiadczy, ze przynajmniej recenzent Wyborczej miesci sie w glownym nurcie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ariakan TTT - moja kolej ! IP: *.pkobp.pl 30.01.03, 09:23 Wreszcie i ja obejrzalem ! Kilka godzin temu skonczyl sie seans i poki jeszcze nie spie napisze co mam do napisania ! Film rewelacyjny, oczy przez trzy godziny smialy mi sie do ekranu a ja siedzialem jak zaczarowany nawet nie napilem sie lyka Frugo, ktore sobie kupilem, zeby nie spuscic oczu z ekranu ! :) Ale, zawsze musi byc jakies ale :) FOTR moim zdaniem lepszy, moze nie duzo, ale lepszy ! Jako ze zarowno o FOTR jak i TTT mozna pisac poematu bez konca, przejde do tego co chcialbym skomentowac w TTT. Od razu zaznacze ze wiem ze i zgadzam sie ze ksiazka i film rzadza sie swoimi prawami, ze nie mozna trzymac sie kurczowo powiesci strona po stronie ! Ze niektore zmiany byly wrecz konieczne. Nie jestem tez jednym z tych purystow Tolkienowskich burzacych sie o kazda najdrobniejsza zmiane odbiegajaca od ksiazkowego pierwowzoru. Ale.. Cztery rzeczy ktore mimo wszystko mi sie nie podobaly: 1. Wypedzanie ducha Sarumana z Theodena ! - hmm.. pomijajac fakt ze troszke przypominalo to Egzorcyste, nie powiedzial bym nic na cala scene budzenia Theodena do zycia gdyby nie jedno zbedne ujecie - podnoszacy sie Saruman z podlogi ! po co ? Wiemy ze Gadzi Jezyk zatrul umysl Theodena z pomoca Sarumana ale po co pokazywac tam samego Sarumana to bylo glupie i zbedne ! 2. Hama ginacy w walce z wargami a nie w obronie Helmowego Jaru - hmm.. to tez mi sie nie podobalo ale rozumiem dlaczego zostalo tak to pokazane. Tutaj musze wtracic ze nie mam nic przeciwko wprowadzeniu Elfow do obrony Helmowego Jaru, moim zdaniem uatrakcyjnilo to cala bitwe i rowniez ja urealnilo. Wiadomo ze Rohirrimowie to przedewszystkim mistrzowie koni a nie lucznicy a ci jako tacy do obrony twierdzy sa niezbedni dlatego tak bardzo pasowal mi oddzial Elfow dowodzony przez Haldir'a. Nawiazanie do dawnego sojuszu elfow i ludzi tez bardzo ciekawe. Ok. skoro jest juz Haldir i jego Elfy wiadomo ze w tej wielkiej bitwie musi zginac jakas wazna postac. I tutaj ginie Haldir jako ze w ksiazce w tym miejscy ginal Hama w filmie musial polec wczesniej podczas ataku wargow ! 3. Brak Eomera walczacego u boku Aragorna w obronie Helmowego Jaru - tego tez mi bardzo brakowalo, ale i tutaj domyslam sie dlaczego tak to pokazal P. Jackson. Eomer musial zostac wygnany przez Gadziego Jezyka zeby Gandalf mial przybyc z kim z odsiecza. Dlaczego nie sprowadza Erkenbrand'a i jezdzcow z Zachodniej Bruzdy tak jak to bylo w ksiazce ? Z tego samego powodu z ktorego w FOTR Froda ratuje przed Nazgulami Arvena a nie Glorofindel. Poprostu Jackson nie chcial, i slusznie, wprowadzac zbyt wielu nowych postaci po to tylko by pojawily sie w jednej scenie. Film to nie ksiazka ! 4. Faramir prowadzacy Froda az do Osgiliath - Nie mam za zle Jacsonowi ze zmienil nieznacznie charakter Faramira. Niechby i mial swoje rozterki, niechby i byl bardziej podobny do brata niz w ksiazce, pomimo tego ze znane sa jego slowa z ksiazki a propo pierscienia "...nie schylilbym sie po niego, nawet gdyby lezal na goscincu, nawet gdyby Minas Tirith chwiala sie w posadach i gdybym ja tylko mogl ja uratowac uzywajac oreza Czarnego Wladcy... ... Nie, nie pragne takich tryumfow..." Niechby ulegal pokusie pierscienia wiekszej niz w ksiazce ale powinno sie to wszystko rozegrac w jaskiniach nad Zakazanym Jeziorem. Wyprawa do Osgiliatch byla niepotrzebna. Oczywiscie bylo wiele innych zmian wzgledem ksiazki, duzo wiecej niz w FOTR ale zgadzam sie z wizja rezysera, nie mam im nic do zarzucenia i bylem nimi zachwycony. Wiele osob dziwi sie dlaczego Aragorn gubi sie w drodze do Helmowego Jaru - ja znalazlem sobie jedno wytlumaczenie, moze po to by pokazac rozpacz i strach Eowiny gdy nie przybywa on wraz z wujem i przyjaciolmi do twierdzy. By wreszcie gdy sie pojawi pokazac radosc na twarzy Eowiny, by Legolas mogl wreczyc mu klejnot Arweny... wystarczajace powody ? Wystarczy narazie moich przemyslen :) pojutrze ide na TTT po raz drugi na FOTR po raz nasty.. juz nie licze :) a do ROTK odliczam juz dni ! pozdrawiam Ariakan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JB Re: Władca pierścienia: Dwie wieże ***** IP: triniti:* / 192.168.200.* 30.01.03, 09:34 Chciałabym zauważyć, że tytuł filmu brzmi po polsku "Władca Pierścieni", a nie "Pierścienia". Odnosi się on nie do Froda, Saurona, czy jakiejkolwiek postaci z filmu/książki, lecz do jedynego Pierścienia, który włada wszystkimi innymi. I nie trzeba znać książki, wystarczy tylko dokladnie przetłumaczyć tytuł z angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkw Kto przemieszcza się na Drzewcu? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 12:05 Nie czytałem książki, nie oglądałem pierwszej części, wczoraj widziałem drugą. Ale czy nie było tak, że film nie zaczyna się od tego, że Merry i Pippin są noszone przez Drzewca? Czy zanim do tego dojdzie, nie muszą przeżyć kilka naprawdę groźnych chwil? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAA Re: Kto przemieszcza się na Drzewcu? IP: *.proxy.aol.com 02.02.03, 00:45 Czytalam ksiazki ,widzialam obydwie czesci filmu i......polecam wszystkim lubiacym ten gatunek,mozna cudownie spedzic czas(przy lekturze-dla wytrwalych i cierpliwych),w kinie (dla leniuchow). Ostatni film -bardzo imponujacy ,atmosfera filmu wciaga Cie w inny swiat i....podoba Ci sie tam...gdy wyszlam po seansie na ulice N.Yorku..??!!!chcialam wrocic na sale kinowa ,slowo daje,ten film moze konkurowac nawet z atmosfera tego szalonego miasta ...ale..kazdy czuje -to co czuje i..widzi to co widzi ,to sa moje "trzy grosze" na ten temat . Odpowiedz Link Zgłoś
oyey Re: Za dużo gwiazdek 02.02.03, 10:26 Film nieciekawy. Nie znam oryginału, tj. książkowej wersji, ale ta ilość scen bitewnych jest po prostu przesadzona i źle świadczy o twórcach, że nie potrafili wpleść do filmu czegoś treściwego. Efekty specjalne, montaż i sceny - wszystko jest ok, nie można nic zarzucić, chodzi właśnie o te proporcje scen bitewnych do niebitewnych. Ten cały rozmach doprowadzono do tego stopnia, że film jest bardzo nudny, a zachwyt recenzenta co do tolkienowskiego kultu nie uprawnia go do wydawania przesadzonych recenzji. 3-4 gwiazdki - ale bez przesady. Z resztą - film złotych globów nie dostał, to o czymś świadczy, zobaczymy, jak będzie z oskarami, ale może być podobnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kola Re: Za dużo gwiazdek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.03, 11:38 oyey napisał: > Film nieciekawy. Nie znam oryginału, tj. książkowej wersji, ale ta ilość scen > bitewnych jest po prostu przesadzona i źle świadczy o twórcach, że nie > potrafili wpleść do filmu czegoś treściwego. kola: np czego? Efekty specjalne, montaż i sceny - wszystko jest ok, nie można nic zarzucić, chodzi właśnie o te proporcje scen bitewnych do niebitewnych. kola: film opowiada o wojnie toczonej w Środziemiu... to tak jakbyś miał pretensje do filmu "o jeden most za daleko" ze za duzo w nim scen bitewnych Ten cały rozmach doprowadzono do tego stopnia, że film jest bardzo nudny, a zachwyt recenzenta co do tolkienowskiego kultu nie uprawnia go do wydawania przesadzonych recenzji. 3-4 gwiazdki - ale bez przesady. Z resztą - film złotych globów nie dostał, to o czymś świadczy, kola: tak, kolejny znawca - nie dostałzłotych globów = czyli film jest słaby zobaczymy, jak będzie z oskarami, ale może być podobnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kemotdoman Re: Za dużo gwiazdek IP: *.netkomp.net / 192.168.4.* 02.02.03, 13:36 Film ten bezwzględnie zasługuje na 5 gwiazdek - jako że jest to film fantstyczny jako taki nalezy go oceniać. Abstrachując od wspaniałych efektów wizualno-dźwiękowych i rozmachu - fi9lm ma swój specyficzny, niepowtarzalny klimat. I to jest to co podzieli tych co go oglądali na zagorzałych fanów i umiarkowanych malkontentów... Bo Film zrobi wrażenie na każdym... Jendak niektórzy zaraz po wyjściu z kina chcieliby tam wrócić - i ja do nich należę. Gwoli wyjaśnienia dodam że przeczytałem spore ilości literatury fantastycznej i SF i mam punkt odniesienia odpowiedni do dokonania oceny. FIlm jest zrobiony po prostu dobrze - nie komentuję samej historii opowiedzianej w nim bo nie Tolkina mamy tu ocenaiać ale P. Jacksona i jego wspoołpracowników... I on dostaje te 5 gwaizdek. Widziałem jak z bardzo dobrej książki ( jeśli nie arcydzierła ) można zrobić mierny, nudnawy, po prostu kiepski film ( Diuna 2000, Wiedźmin ( sic! Wymienienie go w jednym akapicie z Władcą jest grzechem ), Harry Potter & ćmoje boje... ) . A w przypadku Lotr udało się zachować klimat książki nie trzymając się wiernie jej treści - film zyskuje na pomijaniuu pewnych wątków, przaedłużanie innych wyniaka chyba z tego że takie mamy czasy ( Arwena& Aragorn )gdzie niektoore rzeczy znaleść w filmie sie muszą bo ionaczej nie da sie go nakręcić :-((. FIlm ten broni się przy konfrontacji z oryginałem... Nie jest gadżetem do ksiązki jak na przykład Harry Potter... Jest arcydziełem - pokazuje indyuwidualność reżysera, jego kunszt i wizjonerstwo ( taaaaaki rozmach producji robii wrażenie... ). Uff kiedy ten Powroot Kroola bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szopen Re: Władca pierścienia: Dwie wieże ***** IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 13:24 Witam! Bylem na "Władcy" wczoraj. W kinie szczęka opadła mi z wrażenia. Coś świetnego!!!!!!!!! Sceny batalistyczne wywalone w kosmos.Drzewce były świetne zrobione. Ale najbardziej ucieszyły mnie olifanty! Fajnie zrobione, ale tutaj Jackson musial sam cos wymyslec bo z tego co pamiętam w książce nie było ich opisów. Ale najlepszy ze wszystkiego był Gimli. Dodał temu, w sumie poważnemu filmowi, trochę radości. Ale no, w końcu ile można walczyć i się nie uśmiechać :) P.S. GIMLI RULEZ!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MMMADZIA Bez emocji IP: *.proxy.lucent.com 11.02.03, 17:02 Właśnie w sobotę obejrzałam II część. Już pierwsza część była mi obojętna. Nie czytałam książki, film jest warty zobaczenia i to tylko w kinie - ze względu na efekty. ale zdecydowanie za długi! Widziałam co najmnie 3 chrapiące osoby! No i nie jest to film dla dzieci! Druga część zdecydowanie mroczna i posępna - słyszałam analogie do wojny z Irakiem! Zdecydowanie wolę Harrego Potera! Reasumując trzeba zobaczyć aby mieć zdanie! Odpowiedz Link Zgłoś