Dodaj do ulubionych

Psy 2: Ostatnia krew ****

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 01:47
Ha, nieprawda, że owe "sojusze" są nie do rozwikłania! Własnie obejżałem film
po raz bodaj ósmy i mogę powiedzieć, że zaczynam kapować co i z kim. I nawet
po co. Ale prawdą jest, że oglądając film pierwszy raz nie zdoła tego zrobić
chyba nikt:) Moim zdaniem właśnie miło odróżnia się od amerykańskich produkcji
- swój styl ma, co tu dużo mówić. Leją się po mordach we właściwych
proporcjach i wcale nie po pijaku, a "sentencje" Lindy ("a z taką mordą kim on
moze być? Tajem?"), choć nikt nie rozumie, o co w nich chodzi, to jednak
brzmią świetnie, rozluźniają ciężki klimat i zapadają w pamięć. Gdyby może tak
na potęgę nie klęli, no, ale cóż... "Nie mów mi k... nic o robieniu dialogów.
Bo coś o tym wiem"
Obserwuj wątek
    • Gość: piouiuh Re: Psy 2: Ostatnia krew **** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 13:30
      hjkhjkhk

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka