Dodaj do ulubionych

Aktorzy jednej roli

29.08.06, 13:07
Mark Hamill - Luke Skywalker
Obserwuj wątek
    • jasminar Re: Aktorzy jednej roli 29.08.06, 14:22
      dokładnie to samo miałam napisac
    • Gość: wowo Re: Aktorzy jednej roli IP: *.drw.zabki.net.pl / 62.29.136.* 29.08.06, 14:57
      Zaryzykowałbym:

      Peter Weller - Robocop

      Wprawdzie zagrał też główną rolę w niezłej "Tajemnicy Syriusza", ale to chyba
      wiedzą tylko miłośnicy s-f.
      • bazyliszek4 Re: Aktorzy jednej roli 29.08.06, 17:29
        Gość portalu: wowo napisał(a):

        > Zaryzykowałbym:
        >
        > Peter Weller - Robocop

        podobnie z Nancy Allen, którą kojarzy sie z rolą Anne Lewis. choć miała świetną
        rolę w "Wybuchu"...

        z mężczyzn to jeszcze obsada "Amadeusza". Tom Hulce jako Mozart i F. Murray
        Abraham jako Salieri...
        • Gość: szcz Re: Aktorzy jednej roli IP: *.czestochowa.agora.pl 29.08.06, 21:56
          No nie, co Hulce'a to można się jszcze zgodzić, choć zagrał też znakomitą rolę
          główną w „Trójkącie pod gwiazdą” Konczałłowskiego, ale F. Murray Abraham miał
          całą masę znakomitych filmowych wcieleń (Imię róży, Fajerwerki próżności), a
          trzeba też pamiętać, że jest to przede wszystkim aktor teatralny o gigantycznym
          dorobku i sukcesach na scenie, udział w filmach uważa jako uboczne zajęcie.
          • shiva772 Re: Aktorzy jednej roli 29.08.06, 22:16
            Taki gość co zagrał kiedyś Robin Hooda: Pred albo jakoś tak...A taki był
            fajny :))))))
            • madelon1 Re: Aktorzy jednej roli 31.08.06, 11:00
              Michael Pread jeszcze gral w Dynastii ksiecia z Moldawii ;)
          • bazyliszek4 Re: Aktorzy jednej roli 30.08.06, 13:01
            ale przecież nie mówimy o aktorach, którzy zagrali jedną ważną rolę, ale którzy
            są z tą jedną rolą kojarzeni przez "tak zwany ogół". to, że ty czy ja
            oglądaliśmy wiele filmów z Hulcem czy FMA to inna kwestia.
            sam F. Murray Abraham mówił nieraz w wywiadach, że zawsze kojarzy się ludziom z
            rolą faceta, który zabił Mozarta. wykorzystano to zresztą w zabawny sposób w
            filmie "Bohater ostatniej akcji"...
            • octavius2 Re: Aktorzy jednej roli 30.08.06, 13:55
              W takim razie jak ulał pasuje tu też Stanisław Mikulski, który do końca życia
              zostanie Klossem :)
              • jot-23 Re: Aktorzy jednej roli 31.08.06, 03:23
                eee tam, Panem Samochodzikiem tez zostanie...
      • Gość: snow Re: Aktorzy jednej roli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 14:59
        Naked Lunch - glowna rola.
    • quentiin Re: Aktorzy jednej roli 29.08.06, 23:06
      Anthony Daniels - C-3PO
      Kenny Baker - R2-D2
      Kevin Peter Hall - Predator
      Warwick Davis - Marvin (tu przesadziłem, wszak jeszcze Willow Ufgood)
      itd.
      W 'Itim' nikt nie siedział w środku ;)
      :D
    • johnny-kalesony Re: Aktorzy jednej roli 31.08.06, 12:04
      Harrison Ford - "Blade Runner".
      Pozostałe występy tego aktora nadają się tylko do zapomnienia, a jeśli do
      zapamientania - to jedynie jako godna gigantycznych malin żenada.


      POzdrawiam
      Keep Rockin'
      • johnny-kalesony Re: Aktorzy jednej roli 31.08.06, 12:05
        Nie wiem, jak to się stało, ale oczywiście miało być "do zapamiętania".

        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • arwene Re: Aktorzy jednej roli 31.08.06, 14:00
          źle zrozumiałeś temat! Chodzi o aktorów kojarzonych tylko z jedną rolą! H. Ford
          kojarzony jest z wieloma rolami jak Han Solo, Indiana Jones i rewelacyjna rola
          w filmie Frantic!!!
          • johnny-kalesony Re: Aktorzy jednej roli 31.08.06, 17:18
            ROLA we "Franticu" była istotnie rewelacyjna - ostatecznie to przecież Romano
            Polański, którego każdy film (może poza nudziarskimi i niepotrzebnie wydumanymi
            "Dziewiątymi Wrotami") jest wybitny. Niemniej jednak sama rola to jeszcze nie
            wszystko. Naprawdę mam wrażenie że inny, to znaczy profesjonalny aktor,
            wykorzystałby ten materiał do stworzenia postaci w sposób mistrzowski. Ford jest
            dla mnie pozbawionym wiedzy i talentu drewniakiem, który opanował jedynie kilka
            prostych, mimicznych chwytów. W kreacji tak papierowych, komiksowych postaci jak
            z "Gwiezdnych Wojen" albo "Indiany Jonesa" to wystarczyło. Kiedy w perspektywie
            kariery włoniło się kino ambitne, artystyczne - Harroson Ford poległ na całej
            linii. Wyjątkiem jest "Blade Runner", gdzie właściwie nie gra, to znaczy - jest
            niemalże "przezroczysty" i nie kreuje postaci w zgodzie z przyjętą przez siebie,
            jednowymiarową i dość pospolitą manierą. Wydaje mi się, że Ridley Scott musiał
            wykonać kawał pracy, żeby Forda powściągnąć ...


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
            • Gość: wowo Re: Aktorzy jednej roli IP: 62.29.136.* 31.08.06, 17:25
              Ale w tym wątku nie oceniamy gry aktora w danej roli. Ford może być drewnem nad
              drewnami, ale dopóki przeciętny widz na hasło "Harrison Ford" odpowiada "Indiana
              Jones, Hans Solo i Deckard", to nie uznajemy go za aktora jednej roli. Nawet,
              jeśli tylko jedna kreacja jest warta uwagi.
              • Gość: wowo Re: Aktorzy jednej roli IP: 62.29.136.* 31.08.06, 17:25
                Han Solo miał być oczywiście... :)
            • tomassi.rollo Re: Aktorzy jednej roli 01.09.06, 16:00
              Ford źle wspomina pracę nad "Blade Runnerem". Ciekawe, dlaczego ;) Ale warto
              jeszcze wspomnieć "Wybrzeże moskitów". Nie jest to najbardziej znany film Weira,
              ale Ford gra tutaj IMHO poprawnie.
              • entefuhrer Johnny w ogóle krzywdzi Forda; fakt, że ... 03.09.06, 22:49
                ...Nicholson czy Pacino to on nie jest, ale zdarza mu się od czasu do czasu tymi
                "ograniczonymi środkami" perfekcyjnie operować (i to troche wbrew swojemu
                emploi) jak np. w "Uznanym za niewinnego".
            • Gość: Peter Re: Aktorzy jednej roli IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.06, 13:37
              Sylvia Krisel z Emmanuelli no i panna z Ostatniego tanga w Paryzu Maria cos tam
      • Gość: qbacz Re: Aktorzy jednej roli IP: 199.67.203.* 16.09.06, 17:48
        Głupszego komentarza dawno nie zcytałem
    • wampuka Re: Aktorzy jednej roli 01.09.06, 16:10
      I ten pan, co grał z L. Minelli w "Kabarecie". Nie pamiętam danych osobowych...
      • tomassi.rollo Re: Aktorzy jednej roli 01.09.06, 16:13
        Michael York?
        • Gość: kustosz.m Re: Aktorzy czwartej roli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 23:36
          > Michael York

          to aktor czwartej roli. czwarty muszkieter ;)
    • tomassi.rollo Re: Sigourney Weaver 01.09.06, 16:14
      Co prawda miała kilka innych ciekawych roli, ale nie oszukujmy się - zawsze
      pozostanie Ellen Ripley.
      • tomassi.rollo Re: Sigourney Weaver 01.09.06, 16:17
        Ciekawych ról ;)
    • dr.verte Tomasz Kozłowicz. 01.09.06, 16:18
      Coś tam pograł trochę w różnych filmach ale dla mnie będzie zawsze Młodym
      Zybertowiczem. :-))
    • Gość: 2001 Re: Aktorzy jednej roli IP: *.e-wro.net.pl 02.09.06, 13:28
      Keir Dullea - Bave Bowman
    • john_malkovitch Re: Aktorzy jednej roli 02.09.06, 14:01
      Idąc nieco innym tropem moznaby wymienić Woody'ego Allena,
      Clinta Eastwooda, wogóle wszsytkich herosów dzikiego zachodu, Arnolda,
      w sumie większość aktorów gra większość swoich ról niemalże identycznie..
      • Gość: Peter Re: Aktorzy jednej roli IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.06, 14:17
        Nie kumasz,Clint z westernu,Clint policjant,Clint zolnierz,Clint amant,Clint
        dramatyczny malo ci,jedna rola.Widziales 1 film,to mozliwe.
    • Gość: Olga Re: Aktorzy jednej roli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 16:02
      Jennifer Grey z Dirty Dancing z 1987r. Po tym filmie juz jej nie widzialam.
      • Gość: fanka tulipanka Re: Aktorzy jednej roli IP: *.aster.pl 02.09.06, 19:39
        Ta aktorka ktora grala ISAURE - Lucelia Santos?
      • Gość: pablo Re: Aktorzy jednej roli IP: *.sds.uw.edu.pl 03.09.06, 03:01
        chyba grała też w filmie Wiatr o regatach żeglarskich
      • Gość: jaija Re: Aktorzy jednej roli IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.09.06, 01:43
        Grała za to przedtem w Cotton Clubie, ale za to małą rólkę.
        • Gość: jaija Re: Aktorzy jednej roli IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.09.06, 01:44
          Oczywiście Jennifer Grey. Za to, za to... coś się rozmnożyło :D
    • arwene Re: Aktorzy jednej roli 03.09.06, 10:23
      przypomniała mi się Olivia Newton John jako Sandy z Grease. Teżjej potem
      nigdzie nie widziałam
      ...
      Anyway the wind blows...
      • Gość: Peter Re: Aktorzy jednej roli IP: *.dip.t-dialin.net 03.09.06, 12:41
        zona Jacka z Lsnienia,chyba tylko super fani wiedza?
        • Gość: jaija Re: Aktorzy jednej roli IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.09.06, 01:46
          Shelley Duvall, żona Jacka z Lśnienia grała też jedną z tytułowych ról w Trzech
          kobietach ALtmana, no i w Annie Hall Woody'ego Allena, poza tym cały czas
          gdzieś gra.
    • octavius2 Re: Aktorzy jednej roli 03.09.06, 13:23
      A mnie przychodzi na myśl Jennifer Beals z "Flashdance" - też chyba nigdzie
      później nie wystąpiła, a szkoda.
      • Gość: snow Stanisław Mikulski.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 15:02
        ..jako wiadomo kto.
        • rodzynia Re: Stanisław Mikulski.. 03.09.06, 16:09
          Jennifer Grey - Dirty Dancing ;)
          • Gość: megi Re: Stanisław Mikulski.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 17:16
            Aktor kojarzony z jedną rolą i moja wielka, platoniczna miłość z lat bardzo
            wczesnej młodości - Tomasz Mędrzak (Staś Tarkowski z "W pustyni i w puszczy").
            • Gość: wowo Re: Stanisław Mikulski.. IP: 62.29.136.* 03.09.06, 17:20
              To do kompletu Wlodzimierz Press - Grigorij Saakaszwili.
              • Gość: megi Re: Stanisław Mikulski.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 17:27
                I jeszcze Magda Zawadzka jako Baśka Wołodyjowska.
                I Marek Perepeczko jako Janosik.
    • octavius2 Re: Aktorzy jednej roli 03.09.06, 17:43
      A może Peter Falk jako porucznik Columbo? :)
      • Gość: megi Re: Aktorzy jednej roli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 17:51
        O tak Falk=Colombo zdecydowanie.
        Tak jak Petter Sellers jest kojarzony głównie z cyklu o Różowej Panterze.
        • dzida001 Re: Aktorzy jednej roli 03.09.06, 21:45
          Telly Savalas jako KOJAK.
          • Gość: wowo Re: Aktorzy jednej roli IP: 62.29.136.* 03.09.06, 22:43
            Nie, Savalas miał jeszcze dobrą rolę w "Parszywej dwunastce" chociażby, więc
            raczej się nie łapie.
            • Gość: Peter Re: Aktorzy jednej roli IP: *.dip.t-dialin.net 04.09.06, 11:13
              Savalas gral tez w westernie(Zloto Meckkeny-dobry)
              • kara_b Re: Aktorzy jednej roli 04.09.06, 13:52
                Ali Mc Graw w LOve Story. niby pózniej gdzieś grała,ale...

                jak dla mnie jeszcze H.Grant w czterech weselach- cokolwiek nie zagra mówi się
                i pisze ,że znowu gra właśnie tą postać

                aha, jeszcze Julia Roberts- sorry jak słyszę jej nazwisko to od razu Pretty
                woman widzę
              • Gość: kustosz.m Re: Aktorzy jednej roli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 23:49
                I w "Zloto dla zuchwalych"
          • bazyliszek4 Re: Aktorzy jednej roli 04.09.06, 14:01
            idąc tym tropem:
            Friedmann jako Bednarski i Don Johnson jako Crocket...
            • Gość: Ela Re: Aktorzy jednej roli IP: *.dip.t-dialin.net 05.09.06, 21:54
              no i Maruska czyli Raksa imie wylecialo z glowy
        • Gość: kustosz.m Re: Aktorzy jednej roli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 23:41
          > Tak jak Petter Sellers

          a jego potrojna rola w
          "Doktor Strangelove, lub jak przestałem się martwić i pokochałem bombę"

          ???
    • kubissimo Re: Aktorzy jednej roli 06.09.06, 09:56
      ja bym dorzucil Vivien Leigh, bo znam wiele osob, ktore nawet widzac ja w innym
      filmie mowia: O, Scarlett!
      • Gość: Aja Re: Aktorzy jednej roli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 11:24
        nie no Viven Leigh grala jeszcze przeciez rewelacyjnie w "Annie Kareninie"
        ,"Pożegnalnym
        walcu" ale z rola Scarlettt jest najbardziej kojarzona ,nie znaczy to ,że nie
        grała świetnie w innych filmach ,według mnie była niesamowicie utalentowaną
        aktorką,a że ktos kojarzy ją tylko z rola z "Przeminęło z wiatrem" no coz....
        • Gość: Piotr Re: Aktorzy jednej roli IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.06, 11:42
          Pierre Brice niezapomniany Apacz
    • pianazludzen Cristopher Reeve jako Superman 07.09.06, 23:28

    • Gość: Sherwood Patrick Steward IP: *.pro-forma.pl 08.09.06, 11:52
      Jakoś nikt nie wspomniał o nim a mi kojarzy się jednoznacznie. Nawet widząc go w
      innych filmach nie mogę się opędzić od wrażenia, że został stworzony do tej
      jednej roli.
    • off-line Re: Aktorzy jednej roli 16.09.06, 19:41
      Mnie przyszedł do głowy Pierce Brosnan jako James Bond i Colin Firth jako Mark
      Darcy - mimo, że lata temu oglądałam tego ostatniego w "Dumie i uprzedzeniu", a
      "Love Actually" uwielbiam.
      • beatrix17 Re: Aktorzy jednej roli 16.09.06, 22:37
        Myślę, że ten los spotka aktorów Władcy Pierścieni, pomimo, że grają dalej , a
        większość z nich to młodzi ludzie . Ale dla mnie np. Viggo Mortensen chyba na
        zawsze zostanie Aaragornem, chociaz niedawno np. zagrał b. dobrą rolę w
        Historii przemocy . Na widowni w konie szept poszedł - Aragorn, Aragorn..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka