Gość: Kagan
IP: *.vic.bigpond.net.au
24.03.03, 08:14
ość portalu: Renka napisał(a):
Oskar dla A.Brody raczej. I on jest kluczem do sukcesu filmu i sukcesu
Polanskiego.
K: Moze... Ale jak nie ogladalem "Listy Schwindlera", to
sobie daruje "Klezmera"...
Wystarczyla mi propagandowka o Goldzie Meir
(grala ja Ingrid Bergman, wiec zydek Brody nie moze
sie z nia rownac), ktora widzialem w Johannesburgu
w latach 1980tych...
Kagan