Gość: Kreska IP: 213.195.180.* 09.04.03, 16:02 Jestem właśnie w trakcie czytania powieści "Godziny". Bardzo dobra, głęboka. Pisana z prawdziwą pasją, wciągająca. Umieram z ciekawości, co będzie na ostatniej stronie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: małgorzata Re: Godziny IP: *.coig.katowice.pl 10.04.03, 19:08 Jeśli myślimy o życiu, miłości, śmierci i o porażającym lęku kiedy nie jesteśmy w stanie wybrać właściwego sobie stanu przeżywania, bo nie łatwo jest albo w ogóle nie można odnaleźć sensu istnienia własnego, mając świdomość że jest ono naznaczone koniecznością końca, dobrze że można zobaczyć taki film. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Godziny IP: 213.25.61.* 12.04.03, 10:16 Nie umieraj, pomogę Ci: na ostatniej stronia ona najpierw morduje tamtą, a potem podcina sobie żyły. Odpowiedz Link Zgłoś
duza_klucha Re: Godziny 14.04.03, 22:47 Veni, vidi i ... szczeka mi z zachwytu opadla. Szedlem zupelnie bez przekonania na to "babskie kino", i wlasciwie robilem to tylko dla zony (wyjscie razem do kina jest wartoscia sama w sobie). A w rezultacie okazalo sie to byc dla mnie waznym wydarzeniem. Film niemal bez akcji - kompozycja, ktorej kolejne kawalki odslaniaja sie z biegiem czasu. A trzyma w napieciu . Wyszedlem z kina z poczuciem, ze film dotknął "istoty rzeczy". Lece do ksiegarni po ksiazke. Odpowiedz Link Zgłoś