Dodaj do ulubionych

Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.03, 22:43
Witam! Chciałbym wszystkim odwiedzającym to forum i piszącym że Matrix 2 jest
ogółnie BEE to pokazuję wam śrokowy palec! Ludzie jak sie nie znacie na
Matrixie to do cholery się nie wypowiadajcie. Jak czytam takie komentarze w
stylu "Fabuła beznadziejna, efekty denne, flaga powinna być w przemówieniu
Morpheus'a, i wogóle film bee" to Paszał Won z tego foróm.

1.Ludzie wymyślcie coś oryginalnego bo co czytam to wszyscy tylko o tej
fladze nawijają. Jedna osoba cos palneła o fladze a tu wszyscy tylko "ah
flaga powinna byc" i tylko o tej fladze. Jak wam tak flag brakuje to se jakis
dokument o flagach obejrzsyjcie. I SIE NIE POWTARZAJCIE DO CHOLERY!!!

2.Co do efektów to film ma jedne z najlepszych efektów wizualnych jakie dotąd
widziałem w filmie jezeli nie najlepsze! Obejrzyjcie se lepiej jeszcze raz
ten film i dokładniej się im przyjżyjcie. A nawet jak ktos uważa że te efekty
sa drętwe, to przecież nie efekty są najważniejsze w filmie. Kiedys bylo kino
nieme i nie miało nawet "efektu" koloru tak ludzie a ludzie szczali w gacie
bo film widzieli. Najważniejsza jest fabuła. A ta jest poprostu full wypas!

3.Co do fabuły to jak ktos czegos nie rozumie to niech sie nie wypowiada bo
widac ze qfno sie zna na serii matrix! Dlaczego? A oto dlatego.
a.warto pamiętać że Reaktywacja to dopiero jedna z część serii Matrix. Może
byscie chcieli film "pigółke" huh? aby wszystko bylo w jednym filmie? nie
mozna mowic o fabule tylko jednez z czesci filmu. To tak jakby obejrzec same
np Imperium Kontratakuje i powiedziec ze do ...no.
b.jak chcecie znac całą fabułe od deski do deski to musicie: obejrzec CAŁA
trylogię MATRIXA, obejrzec 9 filmów ANIMATRIX i uwaga! PRZEJŚĆ GRĘ
KOMPUTEROWĄ "ENTER THE MATRIX" oraz zaliczyć jeszcze inne produkcje którymi
zasypią nas Wachowscy razem z premierą MX3 w listopadzie. Wtedy można dopiero
oceniać fabułę serii.
c.A jeżeli koniecznie chcecie ocenić fabułę dwójki to i tak wam się to nie
uda bez obejrzenia ANIMATRIX'a i przejscia gry ENTER THE MATRIX. Dlaczego? Bo
tak sobie zażyczyli Bracia "W". A dlaczego sobie tak zażyczyli? Aby podcierać
się nie jedwabiem ale banknotami 100$.
d.oto kilka przykładów dlaczego trzeba zaliczyć ANIMX i EtM:
-Pamiętacie chłopaka który wita NEO po przybyciu do Zion'u. Wspomina on że
Neo wyciągnął go z Matrixa. Jest to pokazane w animatrixie "Kid's Story".
-Ozyrys. O misji tego statku wspomnianej na początku mx2 dowiecie sie z
animatrixa pt "Ostatni lot Ozyrysa"
-a gra Enter the Matrix jest bezpośrednio związana z filmem. Ona nie jest
oparta na nim. ONA GO UZUPEŁNIA, WZBOGACA!!! Np. W filmie jest scena na
autostradzie to w grze weźmiesz usział w wydarzeniach poprzedzających tą
scenę czyli gonienie ciężarówki z Morpehus'em aby go uratować. Bowiem w grze
kierujesz odważną panią kapitan NIOBE (w filmie Jada Pinkett-Smith, Smith???)
lub jej oficera na LOGOSIE (taką nazwę nosi jej statek) GHOST'a (Anthony
Wong). Pamiętacie misję ozyrysa czyli dostarczenie nagrania przedstawiającego
armię robotów, do skrzynki pocztowej? W tej grze musisz odzyskać tą
wiadomość/kasetę!!!. Poza tym w EtM spotkasz wiele postaci z filmu: Trinity,
Morpehus, Bliźniaków, Serapha (qmpel Wyroczni), Key Makera. Po przejsciu tej
gry powinno sie wyjasnic wiele nurujących nas pytan na ktore nie uzyskalismy
odpowiedzi w filmie.

I jak ktos nie poznal fabuly do konca to niech nie narzeka. Nie mozna
narzekac na cos czego sie nie zna. Nie morzna powiedziwec ze cos jest
niedobre chociaz to tylko powąchaliśmy. I jak ktos sie nie zna to niech
milczy... jak na milczeniu owiec!

Według mnie MATRIX to wypaśny film a jego cala seria ma tagą fabyłe że może
ona przebić wiele klasyków (np takich jak Star Wars). Ale najpierw zaczekajmy
do końca!

I jeszcze jedno! Nie piszcie juz o tej fladze.

Pozdro 4 all - Szczepek

PS : "Unfortunately, no one can be told what the Matrix is. You have to see
it for yourself"
Obserwuj wątek
    • ignatz Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded 25.05.03, 08:46
      Oj, Szczepek, Szczepek... zabawny jesteś. Każesz ludziom się z forum wynosić,
      bo ośmielili się źle napisać o jakimś filmie. Tobie się spodobał, wydaje CI
      się, że go rozumiesz - ergo ci co źle piszą nie zrozumieli, tak? Oj, Szczepek,
      Szczepek...
      • Gość: NEOspasmin to jest fenomen! IP: *.acn.waw.pl 25.05.03, 09:11
        Ignatz!
        Zobacz jaki to jest niezwykły film: żaden inny nie wzbudził takich namiętności,
        religijnej wrecz zarliwości wśrod widzów w tym wypisujacych sie na tym forum.
        To rewelacją niezaleznie czy film jest dobry,prawdziwy,piękny czy tez całkiem
        odwrotnie.Bo o to w końcu w kinie chodzi: tak nakłamać aby widz uwierzył w
        opowiadaną historię a przy tem nie zadławił sie popcornem:)
        pozdr
        m.
        • ignatz Re: to jest fenomen! 25.05.03, 14:57
          To fakt, film trąca tylko wierzchołek góry lodowej i żeby się czegoś dowiedzieć
          trzeba ponurkować.
      • Gość: gizmon Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.03, 11:49
        Jemu nie chodzi o to, żeby wszyscy co bluzgają na ten film wynosli się z forum.
        Chce on poprostu uświadomić ludziom że nie można się wypowiadać o czymś czego
        się do końca nie zna. I poza tym widać ze szczepek sie interesuje troche
        matrixem jesli posiada wiadomosci ktorych przynajmniej 85% ludzi ktorzy
        ogladali ten film poprostu nie zna (np jego info o grze). Myślę że ma on rację.
        A z flagą jest żeczywiscie lekka przesada;)))))))
    • Gość: Brutallus Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.03, 11:34
      Ja się w pełni ze szczepkiem zgadzam! Obejrzenie jednej lub dwóch z tych
      wszystkich historii matrixa jest jak obejrzenie 444 i 445 odcinka "Mody na
      Sukces" i nie wiedziec o co chodzi a następnie bluzgac na serial. No może
      trochę przesadziłem. Ale spójrzcie na te wszystkie produkcje z serii "Matrix"
      (Ukłon do Enter the Matrix) i zobaczcie jak są one w piękny sposób połączone
      tworząc jedną historię, niesamowitą historię, niesamowitą fabułę...

      PS. I pomyśleć że wszystko zaczeło się od robocika o numerze B166ER - nazwy
      której nikt nie zapomni...
    • Gość: jazzburger Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.icpnet.pl 25.05.03, 13:51
      Trafiająca właśnie na nasze ekrany druga część "Matriksa" nieoczekiwanie
      wywołała entuzjazm wśród hakerów i ostrzeżenia ze strony ekspertów. Bardziej
      spostrzegawczy widzowie zauważyli bowiem, że w scenie przedstawiającej włamanie
      do systemu komputerowego filmowa Trinity, zamiast obsługiwać wymyślną animację
      trójwymiarową, korzysta z prawdziwego, popularnego wśród hakerów programu nmap
      oraz rzeczywistej "furtki" w jednym z systemów operacyjnych.
      Choć wspomniana luka jest już od dawna załatana, specjaliści z BCS (British
      Computer Society) ostrzegają, że próby skorzystania z filmowego "poradnika"
      mogą się dla naśladowców skończyć nawet pobytem w więzieniu. Za przykład
      powinien im posłużyć brytyjski haker, skazany niedawno na 2 lata aresztu.

      newsroom.chip.pl/news_61591.html


    • Gość: qcci Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 14:42
      Przebić Star Wars(stara trylogie)?!!!!!Nie badz śmieszny!"Reaktywacja" do pięt
      nie dorasta "Imperium kontratakuje"!!
    • Gość: gizmon Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.03, 15:18
      qcci

      CZYTAJ WYRAŹNIE!!! Ostatnio w programie UWAGA! na TVN było o analfabetyzmie.
      Widze ze to prawda.
      QCCI - Czy ty nie umiesz czytac ze zrozumieniem?
      W szczepka temacie napisał on wyraźnie:
      "Według mnie MATRIX to wypaśny film a jego CALA SERIA ma taką fabułe że może
      ona przebić wiele klasyków (np takich jak Star Wars). Ale najpierw zaczekajmy
      do końca!"
      On tu w zaden sposob nie proboje porownac SW:Imperium Kontratakuje z
      MX2:Reaktywacja!!! On porównuje cale serie a raczej ich fabułe!!! Nie mozna
      porownac tych dwoch serii!!! A oto dlaczego!
      a) jak juz szczepek pisal to moze dla wielu jest druga czesc trylogii ale
      przeciez jest tu wiele innych filmow i gra wiec jest to jakas np 6 czesc
      wielkiej opowiesci.
      b)jesli jednak ktos by sie uparl aby porownac dwie "drugie" czesci dwuch
      trylogii to w tym wypadku nie moze tego zrobic bo musi jeszcze do mx 2 dodac
      fabyle gry i niektorych animatrixow. Wtedy moze porownywac.

      Czytajcie uwaznie!
      • Gość: qcci Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 15:49
        Widze,że program o analfabetyzmie był Ci bardzo potrzebny:Pisze się "Dwóch",a
        nie "Dwuch".Popracuj również nad interpunkcją

        Nie obchodzą mnie Animatrixy i gry!Twórcy mają obowiązek zagwarantować logiczą
        fabułę w samym filmie,a nie zasłaniać się produktami pobocznymi,których
        nikt,kto idzię do kina,nie ma obowiązku oglądać.
        Śmiem twierdzić,iż CALA SERIA MATRIXA nie ma prawa przebić żadnych
        klasyków.Prawo to zaprzepaściła Reaktywacja,która jest kiepskim filmem,ot co!

        Słynnego zwolnionego ujęcia nie wprowadził Matrix,choć Wachowscy bardzo się tym
        chwalą.Ujęcie to została wykorzystane przy pewnym teledysku z 1995 r.
        • Gość: kiełbaśnik Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.03, 22:28
          ale widocznie tak chcieli Wachowscy! Musimy obejrzec Animatrixy i przejsc Enter
          The Matrix aby wpelni zrozumiec cala serie. Co do STAR WARS - obejrzyj se sam
          IV i V Epizod i sproboj powiedziec ze to jest taka fajna fabuła. Tak jak Ne
          Hope bylo wypas tak Empire StBe bylo tylko napakowane efektami, no moze i scena
          walki z Lordem Wiadrem zaskoczyla widza jego słowami "Luke, I'm your Father..."
          czy jakos tak. Matrix tez mial takie wyznanie. Spotkanie z architektem, watke z
          kolesiem zarazonym Smith'em i na koniec Neo niszczy ręką maszyny sprawia ze nie
          mozemy doczekac sie Rewolucji, tak jak niektórzy nie mogli sie doczekac
          wyjasnienia zagadkowych slow Lorda Vadera... Sam pomysł z grami i animacjami
          jest przedni. Jezeli Matrix zapoczatkowal taka wspaniala i zagadkowa serie to
          przeciez nie chcemy aby wszystko sie wyjasnilo odrazu i seria sie skonczyla.
          NIECH BEDZIE JAK NAJWIECEJ POZYCJI Z SERII MATRIX (niech to beda filmy,
          animacje, gry, komiksy, ksiazki i architekt Matrixa wie co wiecej). Dla fanow
          matrixa takie epizody to niemala gradka. Wg mnie jest takie rozwiazanie dobre.

          Co dosprawy efektow - no dobra pjawily sie wczesniej, ale w teledysku napewno
          nie byl to dodge bullet ale moze ten dziwny skok trinity lub okrazanie postaci
          kamerom. Nie wiem teledysku nie ogladalem. Efekty te zastosowal John Woo w
          swoich filmach. Ale jak widzimy tego typu efekt w innym filmie niz matrix to
          nie mowimy "O patrz efekt w stylu teledysku zespołu XXX" lub "spojrz to efekt w
          stylu John'a Woo" tylko mowimi "OOOO!!! Efekt jak w Matrixie"

          Pozatym powiedz mi ktory film wywarl na widzu takie wrazenie jak Matrix, takie
          ze po wyjsciu z sali kinowej zadawalismy sobie pytanie: "A moze to prawda...?"

          kielbasnik mowi wszystkim papa "...i nich moc MATRIXA bedzie z wami..."
          Buahahahahaha
    • Gość: Czapol Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: 62.244.137.* 25.05.03, 15:35
      Przykre jest to, że ludzie potrafią tylko narzekać. Nie ważne, że w gwiezdnych
      wojnach komputerowe animacje śmierdziały na odległość, że to Star Wars to nikt
      nic nie powie. Matrix wprowadził nowy kanon do stylu bycia, ubioru nawet do
      techniki filmowania (słynne zwolnione ujęcia) tego już nikt nie dostrzega.
      Naprawdę u nas by się chyba przyjął tylko film, na którym w prezencie
      dostaniemy balona i masę innych gówien. Matrix to film legenda a nie po prostu
      kolejny chłam który wychodzi tylko na video.
    • Gość: Paolo po Matrixie SZCZEPEK - SZACUNEK ! IP: *.ptsm.com.pl / 192.168.1.* 26.05.03, 00:25
      Moze troche wulgarnie, ale niektorym &%#$@! placzacym sie po forach tak
      trzeba ;-) Krotko i zwiezle, no i dobrales sie do "flagowiczow".
      QL
      Pozdravki
      P
    • Gość: Poprostu widz Nie wyznaję Matrixa i dlatego RELOADED to chała IP: 195.94.196.* 26.05.03, 13:21
      Chciałem pójść do kina na film i połowy nie zrozumiałem. Dlaczego mam grać w
      jakąś grę żeby zrozumieć film???
      Na część 3 nie idę. Matrix 1 to była napieprzanka z jednym przesłaniem i
      ciekawym pomysłem spojrzenia na rzeczywistość (zresztą wcale nie oryginalnym,
      że świat jest iluzją np. Truman Show). W dwójce zostały same pseudofilozoficzne
      przesłania (np. nieogiczne rozmowa Neo z Wyrocznią) czy też teksty Morfeusza.
      Przegięciem jest np.: Neo latający jak Superman (z podniesioną ręką haha),
      wsadzanie Trinity ręki w ciało i ożywianie jej, jakaś niewiadomo po co
      dyskoteka w Zionie, wątek czarnego operatora z żoną itd.
      Generalnie Wachowskim chyba zabrakło pomysłów na zrobienie dwóch konkretnych
      filmów, więc Mx2 oparty jest na dwóch scenach (bitwa ze Smithami oraz
      autostrada), a cała reszta to dłużyzny. Jestem rozczarowany. Resztę zobaczycie
      w MX3.
    • Gość: BylyFanMatrixa Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 19:16

      Witam wszystkich bardzo serdecznie.
      Musze przyznac ze wejscie na losowo wybrany temat bardzo nie milo mnie
      zaskoczylo. Otoz zamiast czytac inteligente wypowiedzi, przytlaczajce moja
      inteligencje, wywierajaca na tyle silnie wrazenie, aby w pelni odwiesc mnie od
      wyrazenia wlasnego sadu na temat matrixa reaktywacji, przeczytalem stek
      paplaniny. Szkoda ze wiekszosc z Was dzieci, bo tak nalezy Was niewyrostkow
      nazywac, nie umie skonstruowac na tyle logicznej wypowiedzi aby przekonac mnie
      do wartosci tego filmu. Z tego wzgledu ja powiem co mysle o Was i o Waszym
      ukochanym Matrixie reaktywacji (lub "rozczarowaniu", jak kto woli)
      Przyznaje ze Matrix I jest filmem godnym miana nietuzinkowego filmu SF, II
      czescia jednak Wachowscy pokazali swiatu jak podrecznikowo zchrzanic sequel.
      Smiem twierdzic nawet, ze nikt lepiej by tego nie zrobil. Odpowiem Ci wiec,
      niedorgi kolego, co ja qrwa chce od tego filmu.
      Jezeli uwazasz ze w Matrixie: rozczarowaniu sa jedne z najlepszych efektow
      jakie w zyciu widziales to wysnuwam teze ze wiele nie zobaczyles. Proponuje
      przyjrzec sie w swoim czasie scenie w ktorej Neo walczy ze Smithami i porownac
      ja do walki Yody z Duku z epizodu II zwracajac szczegolna uwage na ubior tych
      dwoch panow. Plaszcz Neo, a nawet caly Neo w nie ktorych ujeciach wyglada
      nieprawdopodobnie sztucznie. Razi wrecz kiepske wykonanie tej sceny.
      W powyzszych wypowiedziach przeczytalem rowniez ze: " jak chcecie znac całą
      fabułe od deski do deski to musicie: obejrzec CAŁA trylogię MATRIXA, obejrzec 9
      filmów ANIMATRIX i uwaga! PRZEJŚĆ GRĘ KOMPUTEROWĄ "ENTER THE MATRIX" oraz
      zaliczyć jeszcze inne produkcje którymi zasypią nas Wachowscy razem z premierą
      MX3 w listopadzie. Wtedy można dopiero oceniać fabułę serii" i "Musimy obejrzec
      Animatrixy i przejsc Enter The Matrix aby wpelni zrozumiec cala serie". Za
      przeproszeniem ale co wy pieprzycie. Co w tym filmie jest do zrozumienia? Jest
      jasny w kazdym calu, bo trzeba pamietac ze zostal napisany dla durnego
      amerykanskiego spoleczenstwa. Ponadto stwierdzienie ze trzeba przejsc jakas
      gierke zeby byc w stanie ocenic fabule serii jest absurdalne. To tak jakby
      powiedziec ze trzeba obejrzec Pana Tadeusza Wajdy aby zrouzmiec dzielo
      Mickiewicza o tym samym tytule. Film jest korzeniem, rdzeniem czy sercem fabuly
      i tylko na jego podstawie ocenia sie caloksztalt.
      Moglbym wypunktowywac bzdury z Waszych artykulow w nieskonczonosc ale szkoda
      mojego cennego czasu na tak mierna produkcje. Ciekawi mnie tylko jak uporacie
      sie z moimi zarzutami dotyczacymi rozczarowania, a mianowicie:
      Walki ktore zajmuja polowe filmu kompletnie nic nie roztrzygaja. Neo na
      przyklad walczy ze Smithami wybitnie dlugo i co? Nic i ot! Po co walczyl jak
      wiedzial ze nie wygra i byl swiadom tego ze sie namnazaja?
      Drugi zarzut dotyczy gornolotnych tekstow wszechobecnych w nowym Matrixie.
      Prawie brak w nim normalnych dialogow na rzecz sentencji wyjetych z traktatow
      filozoficznych. Ogladajac ten film mialem wrazenie ze czytam nieudane
      tlumaczenie Hegla! Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to ze owe "teksty",
      ktorymi Wachowscy przesycili "rozczarowanie", kompletnie nic konstruktywnego
      nie wnosza. Sa nudne, puste i nie wplywaja na akcje.
      Przyznam szczerze ze nie mam juz sily pisac o kiczu Wachowskich.
      Odpowiedzcie na moje zarzuty to wzbogace Was o nowe.
      Pozdrawiam i prosze o nutke madrosci a nie belkot.

      • Gość: kuba Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.ely.pg.gda.pl 26.05.03, 20:24
        W pelni zgadzam sie z przedmowca. Ktos,kto probuje wmawiac mi,ze efekty
        specjalne w tym "arcydziele" sa wspaniale,niespotykane dotad w kinie i
        przelomowe, po prostu ma nikle pojecie o filmach i szeroko pojetej tzw. X muzie.
        W dobrych filmach efekty specjalne sa srodkiem,ale nigdy celem samym w
        sobie,tak jak w tym przypadku.Zadna bezmyslna napierdalanka nie zastapi
        pozadnego scenariusza,pomyslowosci i entuzjazmu samych tworcow.
        Mowi sie, ze sequele zwykle sa slabsze niz pierwsze czesci.Nie zawsze.
        Przypomne chocby Terminatora II czy Aliens,ktore faktycznie przesly juz do
        klasyki kina sf,a moze nawet do klasyki kina wogole.
        Matrix reaktywacja to po prostu proba drenowania mojej kieszeni przez pazernych
        i leniwych ludzi. To im moge zaoferowac swoj srodkowy palec,w zamian za
        sugestie typu "obejrzyj 44 odcinki serialu i kup nasza gre, to bedziesz
        wiedzial o co chodzi."
        Co ty kurwa wiesz o filmach,madralo?
        • Gość: trinity Ale macie zabawę... :/ IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 26.05.03, 21:16
          Widze że świetnie się bawicie, ale nie wiecie, że o gustach się nie
          dyskutuje ?? Jeden może uważać, że efekty są świetne, a mowa Morfeusza
          cudowna, a inny uważa efekty za nudne, mowę zaś za nudną. Dla kogoś walka Neo
          ze Smithami jest świetnie zrealizowana i trzymająca w napięciu, inni uważają ją
          za bezcelową. Forum jest po to, by o tym podyskutować, ale bez wyzwisk i
          wywyższania się textami w stylu "ja jestem taki inteligent, a wy dzieciaki".
          Dla mnie film jest dobry i nie rozumiem tych co mówią, że Reaktywacja zepsuła
          efekt Matrixa. Ale nie wyzywam tych co tak myślą. Może faktycznie trochę
          przesadzili z efektami i scenami z Neo udającym Supemana, ale zauważcie, żę w
          filmie jest odrobina autoironii na ten temat
          • juliusz.cezar Re: Ale macie zabawę... :/ 29.05.03, 20:45
            Gość portalu: trinity napisał(a):

            > o gustach się nie dyskutuje ??

            nieprawda...
            o gustach nie dyskutowali grecy bo nie mieli netu i tv


            > Forum jest po to, by o tym podyskutować,

            a zresztą sama sobie zaprzeczasz ;)
      • Gość: ZoRa Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: 213.77.20.* 27.05.03, 07:11
        Gość portalu: BylyFanMatrixa napisał(a):


        > Musze przyznac ze wejscie na losowo wybrany temat bardzo nie milo mnie
        > zaskoczylo. Otoz zamiast czytac inteligente wypowiedzi, przytlaczajce moja
        > inteligencje, wywierajaca na tyle silnie wrazenie, aby w pelni odwiesc mnie
        od
        > wyrazenia wlasnego sadu na temat matrixa reaktywacji, przeczytalem stek
        > paplaniny. Szkoda ze wiekszosc z Was dzieci, bo tak nalezy Was niewyrostkow
        > nazywac, nie umie skonstruowac na tyle logicznej wypowiedzi aby przekonac
        mnie
        > do wartosci tego filmu.

        Co więc robisz wsród dzieci, bufonie? Przyszedłeś tu leczyć swoje kompleksy?
        Burak.
      • Gość: qcci Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 14:53
        Gość portalu: BylyFanMatrixa napisał(a):

        >
        > Witam wszystkich bardzo serdecznie.
        > Musze przyznac ze wejscie na losowo wybrany temat bardzo nie milo mnie
        > zaskoczylo. Otoz zamiast czytac inteligente wypowiedzi, przytlaczajce moja
        > inteligencje, wywierajaca na tyle silnie wrazenie, aby w pelni odwiesc mnie
        od
        > wyrazenia wlasnego sadu na temat matrixa reaktywacji, przeczytalem stek
        > paplaniny. Szkoda ze wiekszosc z Was dzieci, bo tak nalezy Was niewyrostkow
        > nazywac, nie umie skonstruowac na tyle logicznej wypowiedzi aby przekonac
        mnie
        > do wartosci tego filmu. Z tego wzgledu ja powiem co mysle o Was i o Waszym
        > ukochanym Matrixie reaktywacji (lub "rozczarowaniu", jak kto woli)
        > Przyznaje ze Matrix I jest filmem godnym miana nietuzinkowego filmu SF, II
        > czescia jednak Wachowscy pokazali swiatu jak podrecznikowo zchrzanic sequel.
        > Smiem twierdzic nawet, ze nikt lepiej by tego nie zrobil. Odpowiem Ci wiec,
        > niedorgi kolego, co ja qrwa chce od tego filmu.
        > Jezeli uwazasz ze w Matrixie: rozczarowaniu sa jedne z najlepszych efektow
        > jakie w zyciu widziales to wysnuwam teze ze wiele nie zobaczyles. Proponuje
        > przyjrzec sie w swoim czasie scenie w ktorej Neo walczy ze Smithami i
        porownac
        > ja do walki Yody z Duku z epizodu II zwracajac szczegolna uwage na ubior tych
        > dwoch panow. Plaszcz Neo, a nawet caly Neo w nie ktorych ujeciach wyglada
        > nieprawdopodobnie sztucznie. Razi wrecz kiepske wykonanie tej sceny.
        > W powyzszych wypowiedziach przeczytalem rowniez ze: " jak chcecie znac
        całą
        > fabułe od deski do deski to musicie: obejrzec CAŁA trylogię MATRIXA, obejrzec
        9
        >
        > filmów ANIMATRIX i uwaga! PRZEJŚĆ GRĘ KOMPUTEROWĄ "ENTER THE MATRIX" oraz
        > zaliczyć jeszcze inne produkcje którymi zasypią nas Wachowscy razem z
        premierą
        > MX3 w listopadzie. Wtedy można dopiero oceniać fabułę serii" i "Musimy
        obejrzec
        >
        > Animatrixy i przejsc Enter The Matrix aby wpelni zrozumiec cala serie". Za
        > przeproszeniem ale co wy pieprzycie. Co w tym filmie jest do zrozumienia?
        Jest
        > jasny w kazdym calu, bo trzeba pamietac ze zostal napisany dla durnego
        > amerykanskiego spoleczenstwa. Ponadto stwierdzienie ze trzeba przejsc jakas
        > gierke zeby byc w stanie ocenic fabule serii jest absurdalne. To tak jakby
        > powiedziec ze trzeba obejrzec Pana Tadeusza Wajdy aby zrouzmiec dzielo
        > Mickiewicza o tym samym tytule. Film jest korzeniem, rdzeniem czy sercem
        fabuly
        >
        > i tylko na jego podstawie ocenia sie caloksztalt.
        > Moglbym wypunktowywac bzdury z Waszych artykulow w nieskonczonosc ale
        szkoda
        >
        > mojego cennego czasu na tak mierna produkcje. Ciekawi mnie tylko jak uporacie
        > sie z moimi zarzutami dotyczacymi rozczarowania, a mianowicie:
        > Walki ktore zajmuja polowe filmu kompletnie nic nie roztrzygaja. Neo na
        > przyklad walczy ze Smithami wybitnie dlugo i co? Nic i ot! Po co walczyl jak
        > wiedzial ze nie wygra i byl swiadom tego ze sie namnazaja?
        > Drugi zarzut dotyczy gornolotnych tekstow wszechobecnych w nowym Matrixie.
        > Prawie brak w nim normalnych dialogow na rzecz sentencji wyjetych z traktatow
        > filozoficznych. Ogladajac ten film mialem wrazenie ze czytam nieudane
        > tlumaczenie Hegla! Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to ze owe "teksty",
        > ktorymi Wachowscy przesycili "rozczarowanie", kompletnie nic konstruktywnego
        > nie wnosza. Sa nudne, puste i nie wplywaja na akcje.
        > Przyznam szczerze ze nie mam juz sily pisac o kiczu Wachowskich.
        > Odpowiedzcie na moje zarzuty to wzbogace Was o nowe.
        > Pozdrawiam i prosze o nutke madrosci a nie belkot.
        >
        >
        Dobrze powiedziane Reg!Solidarnosc!:)
        • Gość: BylyFanMatrixa Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 18:14
          Do Qcci

          Dzieki Stan :)
          SOLIDARNOSC
    • Gość: Tomek Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.polkomtel.com.pl 27.05.03, 09:41
      1. IMHO nie należy zastanawiać się czy MX2 jest dobry, czy zły. Jego powinno wogóle NIE BYĆ. Jedynka przedstawiała w miarę spójny obraz wirtualnej rzeczywistości. I o to chyba chodziło - I to by wystarczyło! Film się spodobał - zarobił kasę, trzeba "kręcić" dalej.
      2. Mówisz, że trzeba obejrzeć trzecią część (i coś tam jeszcze) aby zrozumieć fabułę? Czy jesteś pewien, że po (według mnie wątpliwym) sukcesie kasowym MX3 Wachowscy stwierdzą, że trzeba nakręcić jeszcze z 5 odcinków (eg Rambo, Rocky, Akademia Policyjna, itd, itp)
      2. MX2 to WEDŁUG MNIE dość tandetny aczkolwiek chyba skuteczny skok na kasę.

      • Gość: Stalker Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.jagiellonia.krakow.pl 28.05.03, 11:00
        Poczekaj na M3, bo moze wszystko, co wydawalo sie pewne w jedynce, okaze sie
        iluzja w trojce. Polecam sie zastanowic, dlaczego Neo powstrzymal maszyny pod
        koniec M2, skoro nie byl juz w Matriksie.
        • Gość: Tomek Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.polkomtel.com.pl 28.05.03, 13:39
          Gość portalu: Stalker napisał(a):

          > Poczekaj na M3, bo moze wszystko, co wydawalo sie pewne w jedynce, okaze sie
          > iluzja w trojce. Polecam sie zastanowic, dlaczego Neo powstrzymal maszyny pod
          > koniec M2, skoro nie byl juz w Matriksie.

          Będę się upierał, że zagmatwanie Matriksa w Matriksie jest błędem. Chyba, że wszystko jest Matriksem - nawet po wyjściu z 100 Matriksa zagłębionego w 99 Matriksie przez mysią dziurę w bibliotece wpadamy w 101 Matrix. Tylko wtedy to się nazywa rzeczywistość i należy wziąć oxazepam.

          Ergo - zagnieżdżając Matrix w Matriksie wchodzimy na karuzelę wypluwającą z siebie kolejne części, gry, seriale i pochłaniającą pieniądze widzów ciekawych odpowiedzi na pytanie - CO JEST RZECZYWISTOŚCIĄ.

          Pozdrawiam
    • Gość: claudel samochód IP: *.citicorp.com 27.05.03, 10:36
      czy ktoś wie może co to był za samochód w pościgu na autostradzie?
      • ignatz Re: samochód 27.05.03, 11:00
        Ten beżowy sedan to Cadillac CTS, natomiast Bliźniacy jeżdżą Cadillakiem
        Escalade EXT. Motocykl to Ducati, jak informował nas dyskretny napis wołami na
        baku :-)
        • Gość: claudel Re: samochód IP: *.citicorp.com 27.05.03, 16:18
          ignatz napisał:

          > Ten beżowy sedan to Cadillac CTS, natomiast Bliźniacy jeżdżą Cadillakiem
          > Escalade EXT. Motocykl to Ducati, jak informował nas dyskretny napis wołami
          na
          > baku :-)

          o ignatz! dzienks :)
          wiedziałam, że jakiś amerykaniec (napisałabym: jakaś amerykańska chujówka, ale
          nie chcę wywoływać off-topicowej burzy)
    • Gość: achesa Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.megam.bedzin.pl 27.05.03, 13:11
      Co ja o nim wiem? Niewiele, poza tym, że do pięt nie dorasta jedynce! Dla mnie
      film, który jest Jednym Wielkim Efektem Specjalnym to po prostu strata czasu, a
      Matrix Reloaded jest takim właśnie efektem. Nie narzekam na efekty, w jedynce
      też były, ale równoważone treścią, czego nie można powiedzieć o dwójce. Jak bym
      chciała zobaczyć taką ilość bijatyk to poszłabym na coś ze Stallonem.

      Wkurza mnie to, że Wachowscy poszli na komerche i zrobili kolejną papke jakich
      wiele w kinematografii. Szkoda, że po drodze spieprzyli wrażenia jakie miałam
      po jedynce. Acha, dobrze by było, gdyby w recenzjach pojawiło się określenie:
      Metrix Reloaded- love story w brazylijskim stylu w kompilacji z bajką dla
      dużych chłopczyków.
      pozdr,achesa
      • Gość: jojop Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.delcom.pl / 192.168.0.* 27.05.03, 13:15
        Gość portalu: achesa napisał(a):

        > >
        >
        >
        > chciała zobaczyć taką ilość bijatyk to poszłabym na coś ze Stallonem.
        >

        E tam. Stalonne już sie tak nie bije , stary juz jest.
    • Gość: furry Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.chello.pl 27.05.03, 14:04
      Gość portalu: szczepek napisał(a):

      > Witam! Chciałbym wszystkim odwiedzającym to forum i
      piszącym że Matrix 2 jest
      > ogółnie BEE to pokazuję wam śrokowy palec! Ludzie jak
      sie nie znacie na
      > Matrixie to do cholery się nie wypowiadajcie. Jak
      czytam takie komentarze w
      > stylu "Fabuła beznadziejna, efekty denne, flaga powinna
      być w przemówieniu
      > Morpheus'a, i wogóle film bee" to Paszał Won z tego foróm.

      forum, od wieków służy do wymiany poglądów, każdy ma się
      prawo wypowiedzieć. z naciskiem na każdy.

      > 1.Ludzie wymyślcie coś oryginalnego bo co czytam to
      wszyscy tylko o tej
      > fladze nawijają. Jedna osoba cos palneła o fladze a tu
      wszyscy tylko "ah
      > flaga powinna byc" i tylko o tej fladze. Jak wam tak
      flag brakuje to se jakis
      > dokument o flagach obejrzsyjcie. I SIE NIE POWTARZAJCIE
      DO CHOLERY!!!

      flagi są fajne. za to film momentami strasznie poważny.
      to nie jest kutz, tylko film dla małolatów. morfeusz za
      dużo mówił w m1, tu po prostu nie daje się go słuchać.

      > 2.Co do efektów to film ma jedne z najlepszych efektów
      wizualnych jakie dotąd
      > widziałem w filmie jezeli nie najlepsze! Obejrzyjcie se
      lepiej jeszcze raz
      > ten film i dokładniej się im przyjżyjcie.

      a kto mówi, że efekty są kiepskie? świetna animacja
      bliźniaków zmieniających się w duchy


      A nawet jak ktos uważa że te efekty
      > sa drętwe, to przecież nie efekty są najważniejsze w
      filmie. Kiedys bylo kino
      > nieme i nie miało nawet "efektu" koloru tak ludzie a
      ludzie szczali w gacie
      > bo film widzieli. Najważniejsza jest fabuła. A ta jest
      poprostu full wypas!

      no właśnie nie jest, o tym piszą ludzie. wszystko jakieś
      takie polepione na siłę pierwszą częścią, nielogiczne...

      > 3.Co do fabuły to jak ktos czegos nie rozumie to niech
      sie nie wypowiada bo
      > widac ze qfno sie zna na serii matrix! Dlaczego? A oto
      dlatego.

      serii???

      > a.warto pamiętać że Reaktywacja to dopiero jedna z
      część serii Matrix. Może
      > byscie chcieli film "pigółke" huh? aby wszystko bylo w
      jednym filmie?

      tak. chciałbym, żeby fabuła była w jakiś sposób zamknięta
      tak jak w pierwszej części.

      nie
      > mozna mowic o fabule tylko jednez z czesci filmu. To
      tak jakby obejrzec same
      > np Imperium Kontratakuje i powiedziec ze do ...no.
      > b.jak chcecie znac całą fabułe od deski do deski to
      musicie: obejrzec CAŁA
      > trylogię MATRIXA,

      dobra, zaraz idę do kina :) czyli jak w star wars: żeby
      zrozumieć 'imperium' trzeba obejrzeć 'powrót'? bo w
      matriksach tak właśnie jest. wiem, ze wiele wyjaśni się w
      3 części, ale sama 2-ga nie trzyma się kupy.

      > obejrzec 9 filmów ANIMATRIX

      animatrix wyjaśnia tylko postać chłopaka z 'kid's story'.
      do zrozumienia nie jest wymagane obejrzenia żadnej z
      pozostałych części, animatriksy mają własną fabułę.
      'osiris' jest preludium do filmu, ale kto nie widzial,
      ten przezyje.

      i uwaga! PRZEJŚĆ GRĘ
      > KOMPUTEROWĄ "ENTER THE MATRIX"

      może bez przesady. idąc do kina nie chcę spędzać tygodnia
      przy grze tylko po to, zeby zrozumiec o co w filmie chodzi.

      oraz zaliczyć jeszcze
      inne produkcje którymi
      > zasypią nas Wachowscy razem z premierą MX3 w
      listopadzie. Wtedy można dopiero
      > oceniać fabułę serii.

      nie oceniam fabuly serii, tylko 'reaktywacji'. jest
      naciągana i nielogiczna, choć momentami wciąga

      > c.A jeżeli koniecznie chcecie ocenić fabułę dwójki to
      i tak wam się to nie
      > uda bez obejrzenia ANIMATRIX'a i przejscia gry ENTER
      THE MATRIX. Dlaczego? Bo
      > tak sobie zażyczyli Bracia "W". A dlaczego sobie tak
      zażyczyli? Aby podcierać
      > się nie jedwabiem ale banknotami 100$.

      no właśnie. dlatego wkurwili mnie trochę. jedynka była
      dobra i na niej mogli poprzestać.

      > I jak ktos nie poznal fabuly do konca to niech nie
      narzeka. Nie mozna
      > narzekac na cos czego sie nie zna. Nie morzna
      powiedziwec ze cos jest
      > niedobre chociaz to tylko powąchaliśmy.

      coś mi tu brzydko pachnie...


      > Według mnie MATRIX to wypaśny film a jego cala seria ma
      tagą fabyłe że może
      > ona przebić wiele klasyków (np takich jak Star Wars).
      Ale najpierw zaczekajmy
      > do końca!

      nie mogę się doczekać (mówię to bez ironii).

      fr
      • Gość: jojop Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.delcom.pl / 192.168.0.* 27.05.03, 14:53
        Ty coś narwany jesteś bracie. U psychologa byłeś? hehe
        • Gość: furry Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.chello.pl 29.05.03, 09:06
          Gość portalu: jojop napisał(a):

          > Ty coś narwany jesteś bracie. U psychologa byłeś? hehe

          sie zdenerwowałem - wydałem 20pln po to, zeby posluchac
          filozoficznych monologow paru dziwnie ubranych gości.

          a miało być tak pięknie...

          pzdr
          fr

          ps. ciągle mam nadzieję, ze 'rewolucja' mnie zaskoczy.

    • Gość: Anti-Zionist Matrix - Overloaded IP: *.lib.latrobe.edu.au 28.05.03, 12:14
      Czesc II "Macierzy" jest bez sensu; to glownie zbiorowy symulowany sex i
      sztucznie wlaczone do scenariusza wyscigi samochodow i bojki w stylu karate sa
      pewnie aby zadowolic mlodocianych widzow. A przeciez w programach komputerowych
      walka odbywa sie na poziomie umyslowym a nie fizycznym, popatrzmy zreszta na "X-
      Men", gdzie najwazniejsza walka jest toczona przez Patricka Stewarta, profesora
      (zdaje sie Xaviera) z innym profesorem, "tworca" niektorych X-Men, a nie na
      piesci czy kopy...
      Dodatkowo: Zion, po polsku SYJON, nie jest czescia wlasciwej macierzy (po
      angielsku matrix), ale jest czescia tzw. virtual reality, czyli sztucznego
      swiata stworzonego przez Wachowski Brothers. A tak nawiasem, to czy uzycie
      nazwy "Syjon" nie oznacza ich "koszernego" pochodzenia?
      Anty-Zionist, czyli antysyjonista de Melbourne
      • Gość: reg Re: Matrix - Overloaded IP: *.bbr1.Washington1.Level3.net 23.08.03, 21:26

        >
        > walka odbywa sie na poziomie umyslowym a nie fizycznym,
        popatrzmy zreszta na "Xmen", gdzie najwazniejsza walka
        jest toczona przez Patricka Stewarta, profesora
        >
        > (zdaje sie Xaviera) z innym profesorem, "tworca"
        niektorych X-Men, a nie na
        > piesci czy kopy...

        Po co ty tu wyjeżdżasz z jakąś żenującą podróbą dla
        przygłupów jak X-men. To nie film. To zwykła żenada,
        popłuczyna po Matrixie. Goście zrzynają, nawet tego nie
        ukrywając.
    • anka16h Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded 29.05.03, 16:41
      Tak na prawdę? Nic. A szkoda. Może mi coś fajnego opowiesz...
    • anahella Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded 31.05.03, 00:24
      Gość portalu: szczepek napisał(a):

      > I jeszcze jedno! Nie piszcie juz o tej fladze.

      No dobra, nie bedzie o fladze ale o scenach walki. W tych scenach bylo cos z
      music halli z lat 60-tych. Patrzylam na Neo walczacego z rozmnozonym Smithem i
      nagle przypomnialo mi sie "West Side Story".

      Co do efektow - swietne. Matrixy sa kamieniem milowym w drodze do uludy
      absolutnej. Choc w dwojce juz nie robily takiego wrazenia jak w jedynce.
    • Gość: tomek czy wam sie nie kojarzyz taka polska ksiazka...?? IP: *.pool.mediaWays.net 02.06.03, 17:17
      bo mi tak, i to coraz bardziej - chodzi o "robota"
      a.wisniewskiego-snerga. totalnie podobny plot, tyle ze
      inne imiona, tj np. matrix jest w ksiazce Mechanizmem
      etc. ale najlepiej sami ocencie!
      t.
    • Gość: reg Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.bbr1.Washington1.Level3.net 23.08.03, 21:15
      Racja.
      1.Scena walki ze Smithami jest najlepsza w dziejach. Nie
      było takich rzeczy nawet w filmach o kung-fu.
      2.Najlepsza scena poscigu samochodowego w dziejach..

      To było dla tych, którzy nie szukają głębi. Ale
      najważniejsza jest głębia fabuły.

      A trzeba też zrozumieć, że całością jest pierwszy Matrix
      (najlepszy film w historii). Matrix Reloaded to dopiero
      pierwsza połowa kontynuacji. To jakby pół filmu.
    • Gość: mas Re: Co ty Qwa wiesz o ....Matrix: Reloaded IP: *.netup.pl / 192.168.2.* 25.08.03, 15:46
      BylyFanieMatrixa---->Tak butnego barana jak ty jeszcze na tym forum nie
      widzialem...Jestes jednym z tych malkonentow ktorzy kreca glowa bo absolutnie
      NIC z M:R nie zajarzyli (czyt. sa zbyt ograniczeni zeby dostrzec w tym filmie
      cos poza efektami specjalnymi i "coolowymi" walkami)...Ciekawy jestes jak
      poradze sobie z twoimi "zarzutami"?Jakimi zarzutami?Jedyne co zarzuciles
      drugiej czesci Matrixa to slabe efekty specjalna,a to chyba nie wymaga zadnego
      komentarza(czyt. jestes skonczonym pajacem).Uwazasz ze historia przedstawiona
      przez Wachowskich jest prosta?Ide o zaklad ze nie zrozumiales nic z rozmowy Neo
      z Architektem,a pocalunek Persefony wydaje ci sie bezsensowny...Coz,nie dla psa
      kielbasa,znajdz sobie cos jeszcze prostrzego;]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka