jacqueline 06.06.03, 13:34 1. Podwójne życie Weroniki 2. Dekalog 1(innych nie widziałam) 3. Trzy kolory:Biały 4. Trzy kolory:Niebieski 5. Trzy kolory:Czerwony Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: vik Re: Najlepsze filmy Kieślowskiego IP: *.chello.pl 06.06.03, 14:34 "Przypadek" to dla mnie absolutny numer1. Odpowiedz Link Zgłoś
yagnieszka Re: Najlepsze filmy Kieślowskiego 06.06.03, 14:46 "Krotki film o zabijaniu". Reszta "Dekalogu" byla taka sobie, w ogole Kieslowski jest dla mnie zawsze mocno przemodzony i przypomina chwilami niedorobionego Tarkowskiego ale "Krotki film o zabijaniu" jest SUPER! I teraz pewnie milosnicy Kieslowskiego zjedza mnie zywcem, taki juz los. Odpowiedz Link Zgłoś
przemsw Re: Najlepsze filmy Kieślowskiego 09.06.03, 13:38 yagnieszka napisała: > "Krotki film o zabijaniu". > Reszta "Dekalogu" byla taka sobie, w ogole Kieslowski jest dla mnie zawsze > mocno przemodzony i przypomina chwilami niedorobionego Tarkowskiego > ale "Krotki film o zabijaniu" jest SUPER! I teraz pewnie milosnicy >Kieslowskiego zjedza mnie zywcem, taki juz los. Nie zjedzą, skoro odpowiadają na post kobiety, która o Kieślowskim nie wiele wie. Jednak z porównaniem do Tarkowskiego się nie zgodzę. Co znaczy "przypomina nie dorobionego Tarkowskiego"? A istnieje "nie dorobion-y Tarkowski"? Skoro porównujesz wnioskuję, że tak.. No chyba, że to lapsus Logiczny. Według mnie Kieślowski przypomina Tarkowskiego tylko końcówką nazwiska :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gilby Re: Najlepsze filmy Kieślowskiego IP: 80.48.243.* 10.06.03, 17:06 Droga yagnieszko, analizuję Twój post i bezskutecznie staram się dociec:"co też autorka miała na myśli, pisząc go"? Po pierwsze stwierdzasz: "Kieślowski jest mocno przemodzony"(?!) Co oznacza to słowo? Czy masz na myśli to, że na filmy Krzysztofa chodziło się, bo była taka moda i tak wypadało? Mnie słowo modny kojarzy się automatycznie ze słowem masowy, a jest to ostatnie stwierdzenie, jakim określiłabym twórczość Kieślowskiego. Zazwyczaj w kinie obok mnie siedziała grupa 20, góra 30 osób i jakoś żadna z nich nie wyglądała na snoba, który przyszedł tam, bo tak dyktowała mu moda. A może chodzi Ci o słowo przereklamowany? Hmm... Krytyka filmowa promocji Kieślowskiemu nie robiła, a jeżeli już, to raczej negatywną. Kiedy stał się sławny, polscy krytycy nie oszczędzili mu pogardliwych komentarzy pełnych zawiści. Zrehabilitowano go chyba dopiero po śmierci. O przereklamowaniu nie może być więc mowy (chyba, że miałaś nadgorliwych znajomych). Twierdzisz, że Kieślowski to "niedorobiony Tarkowski"? Zostawiam to bez komentarza, chociaż mogłabym uzasadniać bez końca swoje argumenty na "nie". Yagnieszko, naprawdę łatwo jest pisać "dyrdymały", ale trzeba je jeszcze umieć uzasadnić, a tego najbardziej brakowało mi w Twoim poście. Odpowiedz Link Zgłoś
yagnieszka Do Gilby 10.06.03, 21:13 Gilby - ile masz lat? Pytam tak niezbyt grzecznie, bo jestem z pokolenia, dla ktorego rozumienie, co to znaczy "przemodzony" lub np. "wymodzony" bylo i jest oczywiste. Wyraznie nie jestesmy z tego samego pokolenia - podejrzewam, ze jestes sporo mlodsza? mlodszy? Podpowiem tylko, ze nie ma to nic wspolnego z moda - a dalej w etymologie i historie wyrazonka baw sie sam(a) - pisanie dyrdymalow zawsze ma sens - polecam Mrozka i Gombrowicza. Uklony do samej ziemi czapka niewidka :>) Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Do Yagnieszki 10.06.03, 21:43 Przepraszam, że się wtrącam, ale co z Kieślowskim jako niedorobionym Tarkowskim? Odpowiedz Link Zgłoś
yagnieszka Re: Do Yagnieszki 10.06.03, 21:52 hania_76 napisała: > Przepraszam, że się wtrącam, ale co z Kieślowskim jako niedorobionym > Tarkowskim? Najpierw musimy ustalic wspolny jezyk, bo sie znow okaze, ze polszczyna zbyt gietka ;>) Poza tym albo dyrdymaly, albo zaproszenie do dyskusji - nie da sie tak i miec ciastko, i je zjesc. Nie lubie wycieczek osobistych i z takimiz wycieczkowiczami nie mam zwyczaju wymieniac pogladow, bo jak mawial Sztaudynger (a ktoz to taki, Kotku, jakby zapytal niewinnie inny polski przesmiewca i komentator rzeczywistosci) - "na wymianie pogladow zwykle trace". Jak sie domyslasz, Haniu, powyzszy akapit - nie do Ciebie tylko "przy okazji" rzuconej przez Ciebie rekawiczuszki. Do spotkania miedzy ksiazkami :>) Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Do Yagnieszki 10.06.03, 22:32 yagnieszka napisała: >> Najpierw musimy ustalic wspolny jezyk, bo sie znow okaze, ze polszczyna zbyt > gietka ;>) Poza tym albo dyrdymaly, albo zaproszenie do dyskusji - nie da si > e > tak i miec ciastko, i je zjesc. ??? Nie lubie wycieczek osobistych i z takimiz > wycieczkowiczami nie mam zwyczaju wymieniac pogladow, bo jak mawial Sztaudynger > > (a ktoz to taki, Kotku, jakby zapytal niewinnie inny polski przesmiewca i > komentator rzeczywistosci) - "na wymianie pogladow zwykle trace". ??? > Jak sie domyslasz, Haniu, powyzszy akapit - nie do Ciebie tylko "przy okazji" > rzuconej przez Ciebie rekawiczuszki. Do spotkania miedzy ksiazkami :>) Nie rzuciłam Ci rękawiczki, ale zafrapowało mnie to porównanie. Staram się znaleźć wspólny mianownik - Tarkowski i Kieślowski i jeszcze ten Kieślowski jako niedorobiony Tarkowski. PS. Prooooszę, zrób mi wykład o Sztaudyngerze, proooszę. Oczywiście, że wiedzieć nie mogę, tylko tak "rękawiczuszkę" rzucam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEOspasmin do obu IP: *.acn.waw.pl 11.06.03, 07:57 Ale wy jestescie mile jadowite kobitki! Az smak czytac! pozdro z zachwytem m. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gilby Re: Do Yagnieszki IP: 80.48.243.* 11.06.03, 18:42 Yagnieszko, nie będę ukrywać, że rozczarowałaś mnie swoją odpowiedzią. Na przyszłość radziłabym wyrażać się precyzyjniej. Nie każdy należy do "TWOJEGO POKOLENIA", więc proszę nie odbieraj mi przyjemności wyłapania i próby zrozumienia wszystkich "złotych myśli", które pojawiają się w Twoich wypowiedziach. Będę bardzo wdzięczna. Nadal jednak twierdzę, że posługujesz się pustosłowiem, prowokacją, a swojego romówcę traktujesz z góry - zamiast tego proponuję rzeczową argumentację dla poparcia swoich tez. Odpowiedz Link Zgłoś
yagnieszka Juz OSTATNI RAZ do Gilby 11.06.03, 21:07 Gość portalu: Gilby napisał(a): > Yagnieszko, nie będę ukrywać, że rozczarowałaś mnie swoją odpowiedzią. Na > przyszłość radziłabym wyrażać się precyzyjniej. Nie każdy należy do "TWOJEGO > POKOLENIA", więc proszę nie odbieraj mi przyjemności wyłapania i próby > zrozumienia wszystkich "złotych myśli", które pojawiają się w Twoich > wypowiedziach. Będę bardzo wdzięczna. Nadal jednak twierdzę, że posługujesz się > > pustosłowiem, prowokacją, a swojego romówcę traktujesz z góry - zamiast tego > proponuję rzeczową argumentację dla poparcia swoich tez. To po prostu straszne, ze nie lubisz pustych slow - ja je uwielbiam - pelne slowa sa za ciezkie do dzwigania po schodach. Puste za to tak latwo spakowac w plecak czy walizke - ach te moje moje ukochane puste slowa :>) Oczywiscie, ze traktuje Cie z gory, bo i Ty mnie tez tak traktujesz wiec tym sposobem jedyne miejsce spotkania to Czomolungma - polecam wyprawe w maju - najlepsza pogoda. Wiecej nie musisz sie czuc rozczarowywana - po prostu omijaj moje posty i samopoczucie bedziesz miec tak swietne jak zadnemu z bohaterow Kieslowskiego to sie nigdy nie trafilo. I nie bedziesz sie narazac na fluktuacje rynkowe gdyby Ci przyszlo przypadkiem wejsc w posiadanie ktorejkolwiek zlotej mysli mojej. Z gory sie nisko klaniajac, Jagusia Odpowiedz Link Zgłoś
oryginal Re: Najlepsze filmy Kieślowskiego 06.06.03, 19:51 Podwójne życie Weroniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karp Bagnet Re: Najlepsze filmy Kieślowskiego IP: on:* / 192.168.1.* 06.06.03, 21:07 'Amator' i 'Personel'. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: Najlepsze filmy Kieślowskiego 06.06.03, 21:38 1. Krótki film o miłości i Krótki film o zabijaniu - ex aequo. 2. Biały 3. Amator 4. Niebieski 5. Czerwony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtak Re: Najlepsze filmy Kieślowskiego IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 15:56 Kolejność przypadkowa (?): Przypadek (??) Amator Dekalog 5,6 Niebieski Czerwony Warto też wspomnieć o niesamowitych dokumentach Kieślowskiego. Niedawno chyba w rocznicę Jego śmierci w tv puścili "Gadające głowy" - powalające. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszkin Re: Najlepsze filmy Kieślowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.03, 16:44 dla mnie (z tych, ktore widzialam - bo np. podwojnego zycia weroniki jeszcze nie) czerwony, potem przypadek, niebieski i amator. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulster Re: Najlepsze filmy Kieślowskiego IP: 80.51.83.* 08.06.03, 01:51 Amator Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sunny Re: Najlepsze filmy Kieślowskiego IP: 213.17.133.* 08.06.03, 11:45 Właściwie wszystkie były genialne i jedyne w swoim rodzaju... Odpowiedz Link Zgłoś