Gość: massy IP: GBSerwer:* / 10.1.2.* 08.06.03, 15:51 To najwspanialszy film jaki do tej pory widziałam, wspaniała obsada aktorska- Ralph Fiennes i Juliette Binoche- no i ten klimat!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jasiu Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.master.pl 08.06.03, 22:38 To obejrzyj wersję z lat 30-tych z Laurencem Olivierem, Merle Oberon i Davidem Nivenem. Ta z Fiennesem przy niej wysiada. Ta stara to dopiero miała klimat. Aż sie zdziwiłem, że mnie jako chłopaka wciągnęła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.toya.net.pl 09.06.03, 19:02 Jednka Fiennes byl lepszy. L.O. to pomylka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: massy Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: GBSerwer:* / 10.1.2.* 10.06.03, 16:54 Fiennes spisał się na medal, ten facet coś w sobie ma.. co sprawia, że filmy z nim po prostu sa udane ( np Lista Schindlera) Choć ostatnio zagrał u boku Lopez w Pokojówce z Manhatanu i jakoś... nieszczególnie tam wypadł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.toya.net.pl 11.06.03, 10:54 Baaardzo lubie Fiennesa ale do obejrzenia "Pokojowki..." jakos mi sie nie spieszy :) Lopez wybiera wyjatkowo kiepskie scenariusze. Jak ON mogl sie na to zgodzic ?! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.telsten.com / 10.20.1.* 12.06.03, 14:26 Gość portalu: aga napisał(a): > Baaardzo lubie Fiennesa ale do obejrzenia "Pokojowki..." jakos mi sie nie > spieszy :) Lopez wybiera wyjatkowo kiepskie scenariusze. Jak ON mogl sie na to > zgodzic ?! :) No cóż, każdy chce zarobić... Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: WICHROWE WZGÓRZA 09.06.03, 20:28 Bardzo ładna ekranizacja "Wichrowych Wzgórz". Chciałabym obejrzeć przedwojenny film, ale kiedy go w TVP pokażą? :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.toya.net.pl 10.06.03, 09:27 Juz go kiedys pokazali :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glus filmowiec Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.03, 14:36 A ta scena w ktorej on prowadzi ja na kamienie, kaze spojrzec w niebo (pogoda o.k.) a potem mowi zeby zamknela oczy i ze kiedy popatrzy raz jeszce zobaczy swoje zycie i kiedy cathy je otwiera niebo jest zasnute chmurami .... Nawet jak to pisze to mam gesia skorke !!! Kupilam sobie nawet ksiazke w oryginale bo tez ma super klimat, taki romans z klasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lumiere Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: 62.233.156.* 12.06.03, 14:47 A czytałaś chociaż książkę? Tam jest dopiero nastrój! A Juliette Binoche w roli Cathy to NIEPOROZUMIENIE! Jeśli uważasz ten film za najlepszy jaki widziałaś to osobiście współczuję: albo widziałaś niewiele filmów albo nie widziałaś naprawdę dobrych filmów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.toya.net.pl 12.06.03, 14:50 Gość portalu: Lumiere napisał(a): > A czytałaś chociaż książkę? Tam jest dopiero nastrój! > A Juliette Binoche w roli Cathy to NIEPOROZUMIENIE! Tez tak mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glus filmowiec Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.03, 14:53 ksiazke czytalam kilka razy, pierwszy raz bedac nastolatke, nie mowie ze binoche jest naljlepsza, ale klimat filmu jest miom zdaniem super, a przy okazji przypominam ze nie istnieje zadna OBJEKTYWNA prawda na temat zadnego filmu, czy dziela sztuki, dlatego tez nikt nie ma monopolu na to zeby mowic, ten film jest dobry, a ten zly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.toya.net.pl 12.06.03, 15:09 Bardzo lubie Binoche ale nie pasuje do tej roli. Filmowa Cathy nie byla taka "dzikuska" jak ta z powiesci. W porownaniu do H. byla dosc nudna. Ale to nie tylko wina aktorki, takze rezysera i scenarzysty. Pod tym wzgledem stawiam plus wersji Wylera. Mysle ,ze istnieja jednak pewne kryteria oceny filmow. Jesli porownac np. "9 plan z kosmosu" i "Taksowkarza" to chyba nikt nie bedzie mial watpliwosci , ktory z nich jest dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: glus filmowiec Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.03, 15:33 to prawda, ale "wichrowe wzgórza chyba nie są tak jaskrawym przykladem, poza skrajnosciami granice tego co uznaje sie za dobre a tego co zle sa bardzo plynne, wystarczy poczytac forum kino, to czym jedni sie zachwycaja inni uwazaja za dno, o tym myslalam piszac, ze nie ma prawdy obiektywnej, a tak a'propos mi sie "Taksówkarz" wogole nie podobal, serio . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.toya.net.pl 13.06.03, 10:29 Ale czy uwazasz ,ze ten film jest zle zrobiony czy nie podobal ci sie z innych wzgledow ? Moze nie odpowiada ci temat albo forma , w jakiej zostal przedstawiony ? Mowie o "Taxi..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elenai Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.jgora.dialog.net.pl 13.06.03, 22:04 Podobał mi się ten film, nie powiem.. Ale po przeczytaniu ksiazki doszlam do wniosku ze jest to jednak spłycona interpretacja - film to raczej "romans metafizyczny" jeśli można to tak nazwać, a książka ma jeszcze wiele, wiele róznych znaczeń, chociażby: geneza zła w człowieku itd. Moim zdaniem ta ksoiazka wogole nie jest romansem :) Ta ekraniazaja jest troche 'ugładzona' a ta chstoria powinna szarpać nerwy, być wstrzasająca. Np. jeśli sie nie myle (widzialam film dosc dawno temu) usunęli jedna z najlepszych, najbardziej znaczacych scen - Cathy policzkujaca Nelly. Ale film jest w koncu wlaśnie interpretacja i akurat ta interpretacja podoba mi sie, chociaz sama zrobilabym to inaczej. No i oczywiśnie film niebylby tak dobry gdyby nie MUZYKA Ruichi Sakamoto. Wielie ukłony dla tego pana. Ta muzyka zawsze mnie wzrusza, to jedna z moich ulubionych ścieżek dźwiekowych. Podoba mi sie też pomysł z Sinead O'connor na poczatku, jako Emily Bronte jak mniemam - Sinead tez miala podobno koszmarne dzieciństwo, mysle że to tez ma znaczenie. Aha, i wszystkim kochajacym WW (jak ja) polecam bardzo piosenke Kate Bush "Wuthering Heights" - ma wspanialy, przejmujacy tekst - widac że Kate rowniez przepada za WW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 00:09 Gość portalu: Elenai napisał(a): > Podobał mi się ten film, nie powiem.. [...] film to raczej "romans > metafizyczny" [...]> > Ale film jest w koncu wlaśnie interpretacja i akurat ta interpretacja podoba mi sie, [...] > > No i oczywiśnie film nie bylby tak dobry gdyby nie MUZYKA Ruichi Sakamoto. > Wielie ukłony dla tego pana. Ta muzyka zawsze mnie wzrusza, to jedna z moich > ulubionych ścieżek dźwiekowych. [...] Hm, z zaciekawieniem czytalem i twoja i inne opinie na temat filmu. Dawno go nie widzialem, ale podobnie jak "Fortepian" ze swoim klimatem, pozostawil we mnie z pewnoscia niezatarte wrazenia. Moze dlatego, ze 11 lat temu, kiedy ogladalem go w kinie po raz pierwszy, moja sytuacja prywatna i zwiazane z nia emocje, troche mi przypominaly to, co dzialo sie na ekranie. A teraz znow jest troche podobnie. Hm, ten film, ten opis stanow ducha chyba bedzie mi dlugo jeszcze towarzyszyl... Zdaje sie, ze w moim sercu od dawna ma swoje miejsce i pewnie tam pozostanie. Ale tak naprawde chcialem zapytac, czy posiadasz te sciezke dzwiekowa na cd i czy moglbym ew. poprosic o jej przegranie. To pewnie nie jest najwlasciwsze miejsce, ale zapytac przeciez mozna, prawda? Pozdrawiam Darek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 00:14 Gość portalu: Darek napisał(a): > Gość portalu: Elenai napisał(a): > > > Podobał mi się ten film, nie powiem.. [...] film to raczej "romans > > metafizyczny" [...]> > > Ale film jest w koncu wlaśnie interpretacja i akurat ta interpretacja podo > ba > mi sie, [...] > > > > No i oczywiśnie film nie bylby tak dobry gdyby nie MUZYKA Ruichi Sakamoto. > > > Wielie ukłony dla tego pana. Ta muzyka zawsze mnie wzrusza, to jedna z moi > ch > > ulubionych ścieżek dźwiekowych. > > [...] > > Hm, > > z zaciekawieniem czytalem i twoja i inne opinie na temat filmu. > Dawno go nie widzialem, ale podobnie jak "Fortepian" ze swoim klimatem, > pozostawil we mnie z pewnoscia niezatarte wrazenia. Moze dlatego, ze 11 lat > temu, kiedy ogladalem go w kinie po raz pierwszy, moja sytuacja prywatna i > zwiazane z nia emocje, troche mi przypominaly to, co dzialo sie na ekranie. A > teraz znow jest troche podobnie. Hm, ten film, ten opis stanow ducha chyba > bedzie mi dlugo jeszcze towarzyszyl... Zdaje sie, ze w moim sercu od dawna ma > swoje miejsce i pewnie tam pozostanie. > > Ale tak naprawde chcialem zapytac, czy posiadasz te sciezke dzwiekowa na cd i > czy moglbym ew. poprosic o jej przegranie. To pewnie nie jest najwlasciwsze > miejsce, ale zapytac przeciez mozna, prawda? > Pozdrawiam > Darek PS: akcent@pro.onet.pl bede wdzieczny, moge sie zrewanzowac jakas inna muza - spis w excelu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elenai Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.jgora.dialog.net.pl 01.07.03, 13:44 Czesc, Przepraszam że tak dlugo nie odpowiadalam, dosc żadko zagladam na to forum. :) Niestety, nie mam 'oficjalnie' wydanej płyty, BARDZO, naprawdę BARDZO trudno jest ją dostać. Ja niektóre utwory z tej ścieżki dźwiekowej ściagnełam przez 'kaza' (wiem.. to piractwo, mam wyrzuty sumienia, ale naprawde tej plyty nie można nigdzie dostać :( ) Darek: najlepiej ściagnij z netu, nie ma z tym wiekszego problemu: Ryuichi Sakamoto "The Wuthering Heights" P.S. (napisał też muzykę do "Przyczajony Tygrys..." i "Pod osłona nieba" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emcia Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.icpnet.pl 14.06.03, 21:41 O ile jestem wielbicielka powieści, o tyle film z Fiennesem i Binoche mi się nie podobał. A nawet, mówiąc szczerze, był dla mnie koczowaty, zwłaszcza - bez urazy - scena na kamieniach z przepowiadaniem przyszłości... Lawrence Olivier, chociaż też nie doskonały (swoją droga ekranizacja takiej powieści to nie lada wyczyn)to znacznie lepszy. Nawiasem mówiąc odniosłam wrażenie, że w nowa wersja filmu zaczerpnęła bardzo wiele drobiazgów ze starej. No i średnio wyszło, jak to zwykle w takich przypadkach bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
brookie Re: WICHROWE WZGÓRZA 15.06.03, 13:07 Bardzo lubie "Wichrowe wzgorza". Ralph wypadl swietnie w tej roli, ten obled w jego oczach, wyraz twarzy... Ostatnio ogladalam Ralpha w filmie "Red Dragon", ktory byl kontynuacja Hannibala. Typowa rola dla niego. jesli chodzi o film z J.Lo "Pokojowka na Manchatanie", to dziwie sie co sklonilo Ralpha do zagrania w czyms takim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: t Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.12.* 16.06.03, 21:41 fiennesem w Red Dragon byłam koszmarnie zawiedziona. Przy Emily Watson wypadł bledziutko :( W Wuthering Heights miał może trochę więcej pola do popisu, ale dobre scenariusze nie rosna na drzewach :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ig Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: gnom:* / *.pozn.gazeta.pl 17.06.03, 12:58 Jest jeszcze ekranizacja WW z Timothy Daltonem (znany jako jeden z Bondów) z lat 70-tych...jednak Ralph jest nie do pobicia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariacki Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.trzebinia.net / 192.168.12.* 21.06.03, 12:36 Naprawdę bardzo chciałabym obejrzeć w końcu "Wichrowe Wzgórza" jednak chyba nie doczekam się na to że w telewizja polska puści ten film. Jestem ogromnie ciekawa [po przeczytaniu książki] filmu. Oczekuje także bardzo Sinead O'Connor, która także śpiewała do tego filmu, hm, o tym że jest przedstawiona jako Emilly Bront na początku nie wiedziałam. W każdym razie czekam na ten film. A czytaliście samą biografię Emilly?? Jest bardzo ciekawa, a wątek jej śmierci...to już jest całkiem romantyczny. Naprawdę polecam biografię Emilly Bront. Narazie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała syrenka Re: WICHROWE WZGÓRZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.03, 22:30 Beznadzieja, Małego Heatcliffa i Cathy grają dorośli aktorzy, jak ktoś czytał książkę to wie. I tandetnie zrobiona blond Cathy. KOszmar Odpowiedz Link Zgłoś