tajemnicazywnosci
31.07.07, 07:14
Aktualnie jestem pod wielkim wrazeniem filmu "Barbarella, krolowa galaktyki".
Wiem ze to klasyka kiczu i tandety, ale sam fakt jak ten film jest zrobiony a jest zrobiony cudownie,
sklania mnie do siegniecia po jakies inne dziela z tego okresu.
Tak wlasnie lata 60. 70. i kino europejskie.
pamietam jak bylem maly i moim ulubionym filmem byla seria o fantomasie:D
w kazdym razie mysle sobie ze warto byloby by powrocic do tego czasu i zobaczyc co dobrego
ogladano na starym kontynencie te 40-50 lat temu.
problem tkwi w tym ze jestem stosunkowo mlodym czlowiekiem i nie wiem po prostu cos jest
dobrego, bo jakos tak - szczerze mowiac - nie intereseowalem sie nigdy tym rodzajem kina.
dlatego tez prosba moja brzmi - poleccie mi jakies interesujace, acz moze na sam poczatek nie
bardzo ciezkie/przytlaczajace/problemowe obrazy. jasne ze na takie tez przyjdzie czas ale na sam
poczatek, cos lekkiego, cos co sie latwo oglada ale tez cos czym mozna sie zachwycic, cos o czym
mozna pomyslec ze jest to urocze, tak jak ogladajac Barbarelle bylem urzeczony scenografia,
krzyczaca "kicz! kicz!", ale jednoczesnie bedaca tak fantastyczna.
I bardzo prosze o nie najezdzanie na mnie ze zaczalem od filmu tak... hmmm przyziemnego....
postaram sie zebynasteony byl cos niecos bardziej ambitny!:P
moge liczyc na ukulturalniajace porady?
Dzieki z gory!