Gość: Senior X
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.09.03, 11:51
Przez ostatnie lata w poslsce powstawały same badziewne i proste filmy
animowane : "Bolek i Lolek", "Reksio", "Koziołek Matołek" czy
tesz "Zaczarowany ołówek". Rok temu wyszed "Tytus Romek i Atomek" (nie
koniecznie wszstkim się podobał ale w poruwaniu z wcześniejszymi badziewiami
to całkiem niezły film, zresztą podobno wyszedł za granicą) a w tym
roku "Katedra". W tej chwili poswtaje Polski film animowany "Złote Krople"
będzie to najdroszy polski film Animowany, w tym samym czasie kończą się
prace nad "Przebudzeniem" filmem zrobionym (wkażdym razie pierwsze 45 minut)
przez sześciu ludzi i będzie to pierwszy pełno metrarzowy film z grafikom 3D
w historii Europy.
Czy nie sądzicie że Polski przemysł filmów animowanych ostatnio strasznie
się rozwinoł?