Dodaj do ulubionych

bzowa babulenko:)))

30.11.02, 18:41
dziekuje,
ale skad ty znasz,
moja prywatna malpe???
Obserwuj wątek
    • bzowa_babulenka Re: bzowa babulenko:))) 30.11.02, 19:37
      Dziecko drogie, starsze panie na wszystko mają swoje sposoby.
      Jeśli nie wierzysz-przypomnij sobie pannę Murple.
      Na pewno o niej czytałeś.
      • kitek1 Re: bzowa babulenko:))) 02.12.02, 15:08
        moze czytalem,
        ale nic nie kojarze,
        ujawnij sie mila babulenko:)
        • mathildae Re: patrz, Wnusiu 02.12.02, 15:18
          konkurencja mi, qrna, rosnie!
          ale nic to, w koncu prawdziwa Babcie (czyli MNIE) masz tylko jedna, a bzowa_b
          to fatamorgana jest;)
          • men_ No i widzisz Mathi, jaki ten kituś niestabilny 02.12.02, 17:26
            i niestały w uczuciach, nawet babcinych :((

            :))
            • kitek1 jak juz sie wpitoliles, w moj babciny watek....... 02.12.02, 18:18
              meniku,
              to sprowadz,
              kto to jest bzowa_babulenka:))
              • men_ sorki kituś, juz spadam z tego wątku, 02.12.02, 18:22
                żegnalski i przepraszalski jestem, O !:)
                • kitek1 colombo, to ty lizaczku nie jestes................ 02.12.02, 18:24
                  ale zostan,
                  ja ci tam babc nie zaluje:)
          • bzowa_babulenka Re: patrz, Wnusiu 02.12.02, 19:42
            O, wreszcie mam przyjemność spotkać tę zacną damę, o której mi przemiły
            młodzieniec, zwany Kitkiem, tyle opowiadał.
            Pani Mathildae, proszę przyjąć wyrazy mego najwyższego szacunku. Fatamorganą
            jeszcze nie jestem, choć niedługo już mi do wiecznego spoczynku, a wtedy....
            Póki co, pozwól się, pani, na herbatkę i konfiturę z róży zaprosić. Wnuka też
            zabierz ze sobą, mam nadzieję, że w towarzystwie potrafi się zachować jak
            przystoi dobrze wychowanemu młodzianowi?
            Śpieszę tez wjaśnić, że konkurować z Panią o wnuka nie myślę, jak również że
            nie nazywam się qrna, ale Eulalia.


            mathildae napisała:
            > konkurencja mi, qrna, rosnie!
            > ale nic to, w koncu prawdziwa Babcie (czyli MNIE) masz tylko jedna, a bzowa_b
            > to fatamorgana jest;)
            • kitek1 bzy, bzy, bzoweczko..................... 02.12.02, 19:45
              daj mi mi cynka na malpeczke,
              ktos Ty???
              • ulalka beze beze beze beze be ;)))))))))))) 02.12.02, 19:47

      • kitek1 jesli ta malpeczke wybralas.................. 02.12.02, 20:35
        to naprawde zaczynam sie niepokoic,
        plis, napisz ktos Ty???
        • ulalka Re: Kitus :)))) 02.12.02, 20:38
          a moze babulenka nie umie pisac? a wnusio, ktory to dla niej robil poszedl
          ogladac film?? ;))))
          • kitek1 ale to jest moja fotka................. 02.12.02, 20:40
            i naprawde gotuje sie niepokojem,
            bzowa, za duzo o mnie wie:)))
            • bzowa_babulenka Re: ale to jest moja fotka................. 02.12.02, 20:50
              Dziecko drogie, nie ma się czym niepokoić. Przykro mi, że tak Cię zdenerwowała
              moja podobizna. Kiedyś była ze mnie hoża niewiasta, ale młodośc odeszła, został
              słaby wzrok i przerzedzone włosy.
              Matko Najświetsza, a gdzie moja szczęka?
              Wybaczcie, muszę się oddalic na chwilę.
              • kitek1 come back.................... 02.12.02, 20:54
                bzowka, nie pozostawiaj mnie w takim niepokoju:)
                • bzowa_babulenka Re: come back.................... 02.12.02, 21:01
                  Miły młodzieńcze, w niepokoju to ja przed chwilą pozostawałam, kiedy z rozwianą
                  resztką włosa i w popłochu szukałam mojej sztucznej szczęki. Znalazłam na
                  przedpokoju, widać musiałam założyć, kiedy listonosz do drzwi zapukał z
                  odcinkiem mojej renty, a potem zdjąc ją i zostawić na szafce do butów pode
                  drzwiami.
                  Czym ty, dziecko, tak się troskasz?
                  • kitek1 siem troskam................ 02.12.02, 21:09
                    bos ty fajna:)))))))))))))))))))
                    • bzowa_babulenka Re: siem troskam................ 02.12.02, 21:15
                      Ach, przestańże młodzieńcze, to już nie te lata, kiedy interesującą dla płci
                      przeciwnej byłam. Ho,ho,ho...
                      • kitek1 nadal bardzo interesujaca................... 04.12.02, 15:42
                        bzoweczko jestes:)
                        • bzowa_babulenka Re: nadal bardzo interesujaca................... 04.12.02, 21:26
                          Ho,ho,ho. Galant z Ciebie jakich mało, młodzieńcze.
                          Aż żałuję, że młodsza nie jestem. Chociaż może to i lepiej, pamiętam że silne
                          afekty bardzo mnie wyczerpywały fizycznie i psychicznie. Teraz już tym nie
                          musze się martwić. Co było, to było, a powspominać też miło.
                          • kitek1 ja tam nie wierze, w te kity netowe............... 05.12.02, 07:41
                            wszystkie laseczki ktore netowo mlodkami sie oglaszaly,
                            babulinkami sie okazaly,
                            wiec sadze, ze z ciebie niezla laseczka, babulinko:)
                            • bzowa_babulenka Re: ja tam nie wierze, w te kity netowe.......... 05.12.02, 22:02
                              Młody człowieku, zaskoczyłeś mnie zupełnie. Zapytałam wnuczka, co to są netowe
                              kity, i dowiedziałam się, że to są kłamstwa. To ja mam tu więcej koleżanek w
                              moim wieku?? Myślałam, że tylko panią Mathildae.
                              Bardzo też jesteś domyślny, jeśli chodzi o laseczkę. Rzeczywiście, posiadam
                              taką, i zawsze zabieram ją ze sobą, kiedy wychodzę na miasto. Taki bandytyzm
                              teraz sie rozplenił, że starsze panie muszą się mieć na baczności we dnie i w
                              nocy. Laseczka przydaje sie wybornie, gdy potrzeba jakiemuś natrętnemu bandycie
                              skóre przetrzepać.
                              Ładne masz określenie na starsze panie: babulinki. To świadczy, że masz tkliwe
                              serce, a to już dzisiaj rzadkość.
                              • kitek1 wszystkie trzy mi sie podobaja................. 06.12.02, 08:02
                                a Ty najbardziej:)))
                                • bzowa_babulenka Re: wszystkie trzy mi sie podobaja............... 06.12.02, 18:24
                                  Mnie się też one spodobały - jedna dzięki kapeluszowi, druga przez okulary, a
                                  trzecia - bo ma ładny kostium. Niestety, muszę przyznać, że ja nie jestem aż
                                  taka elegancka w ubiorze.
                                  Za to podejrzewam, że Ty jesteś elegancki w każdym calu. Czuć to od Ciebie na
                                  odległość, młody człowieku. Tak trzymaj.
                                  Zauroczona Eulalia.
                                  • kitek1 a jaki styl ubierania sie, preferujesz............ 06.12.02, 18:26
                                    eulalko:)
                                    • bzowa_babulenka Re: a jaki styl ubierania sie, preferujesz....... 06.12.02, 18:42
                                      Przede wszystkim wygodny i ciepły. W mrozy nie unikam wkładania ciepłych majtek
                                      z nogawkami. Nie jestem już młódką i wiem, jak takie powiewy w okolicy krzyża i
                                      niżej mogą się skończyć. Obserwuję teraz ze zgrozą młode dziewczęta w
                                      spodniczkach ledwie zakrywalących pośladki, w kurteczkach do pasa i w
                                      buciczkach na szpilkach. Już od samego patrzenia na nie robi mi się zimno.
                                      A Ty, drogi młodzieńcze to tylko pytania byś zadawał. Jak jaki ankieter.Czy to
                                      jakiś nawyk zawodowy?
                                      • kitek1 lubie cie, bzoweczko............ 06.12.02, 19:19
                                        wiec chce jak najwiecej o Tobie wiedziec:)
                                        • bzowa_babulenka Re: lubie cie, bzoweczko............ 07.12.02, 12:50
                                          W takim razie będę musiała uważać, na to co mówię i czasami nawet ugryżć się w
                                          język posiadaną sztuczną szczęką, bo przy moim gadulstwie raz dwa dowiesz się
                                          wszystkiego, a potem uznasz za sklerotyczkę, kiedy zacznę Ci opowiadać po raz
                                          enty te same rzeczy.
                                          Gdzie mój notes? Muszę to zapisać.
                                          • kitek1 Re: lubie cie, bzoweczko............ 07.12.02, 13:46
                                            nie mozesz,
                                            mi po prostu napisac,
                                            ktos ty,
                                            zamiast tak sie meczyc:)
                                            • bzowa_babulenka Re: lubie cie, bzoweczko............ 07.12.02, 23:08
                                              Czy naprawdę to jest takie ważne?
                                              Jesteś bystry i masz wielu znajomych. Jeśli w końcu sam nie dojdziesz do tego,
                                              to ktoś Ci na pewno pomoże i podejrzewam, że już niebawem.
                                              Ja nic mówić nie chcę, bo wtedy nie mogłabym tak z Tobą rozmawiać, jak teraz.
                                              A to mi sprawia szaloną przyjemność jako równie sobkowatej co zdziwaczałej
                                              starszej pani, która dodatkowo, z racji wyżej przytoczonych cech, zapewnić Cię
                                              może, że nie ma żadnych zakusów damsko-męskich, ani taż nie jest jej celem
                                              pogrywanie na cudzych uczuciach.
                                              • kitek1 Re: lubie cie, bzoweczko............ 08.12.02, 08:25
                                                oj bzoweczko,
                                                i co ja mam teraz robic,
                                                ty wiesz kto ja,
                                                a ja nie wiem, kto ty,
                                                i w swietle tego co napisalas,
                                                wypada mi zaprzestac dochodzenia tego,
                                                proponuje babulence lekture,
                                                zdziebko kiczowatych i tkliwych "spoznionych kochankow",
                                                na te dlugie grudniowe wieczory:)
                                                • bzowa_babulenka Re: lubie cie, bzoweczko............ 08.12.02, 10:01
                                                  Nie, tylko nie o kochankach, nie tkliwie. Nie teraz przynajmniej.
                                                  Teraz muszę się zdezintegrować pozytywnie, i to jest mój główny cel.
                                                  A Tobie ufam, ot co.
                                                  • kitek1 no to zamiast whartona............... 08.12.02, 10:08
                                                    polecem ksiazeczke kazia dabrowskiego,
                                                    jakbys dala mi swoj adres, to bym Ci wyslal:)
                                                  • bzowa_babulenka Re: no to zamiast whartona............... 08.12.02, 10:29
                                                    Świetnie! Dokładnie o to mi chodziło. Znalazłam kilka informacji o nim i o jego
                                                    teorii w internecie, ale są dla mnie niewystarczające.
                                                    Nie chciałabym Cię jednak narażać na koszty. Jeśli będziesz w Vikingu -
                                                    mogłabym odebrać książkę osobiście.
                                                  • kitek1 zadne koszty............... 08.12.02, 15:26
                                                    a kurierem,
                                                    bys jutro juz miala,
                                                    jak znajde:)
                                                  • bzowa_babulenka Re: zadne koszty............... 09.12.02, 20:26
                                                    To musi być bardzo interesująca lektura, czy tak?
                                                    Dobrze, kitku, i tak wcześniej czy później bym Ci powiedziała wsystko.
                                                    Tymczasem mam pewien warunek, jeśli można to tak nazwać, ale o tym gdzie
                                                    indziej.
                                                  • kitek1 no to ja tez, tam............. 10.12.02, 14:22
                                                    napisze:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka