kubissimo
08.05.08, 21:26
uch, ale mnie wkurzaja nasi wydawcy DVD, ktorzy uwazaja, ze najwazniejsza
informacja dla polskiego widza jest to, ze dany film mozna odtworzyc w wersji
dla debila, wiec niezaleznie od zamyslu artystycznego osoby, ktora
projektowala okladke, polski dystrybutor daje oczojebny pasek z tą
NAJWAZNIEJSZA informacja, bez ktorej przeciez film by sie nie sprzedal.
Pomijajac juz fakt, ze ta informacja jest przeciez na odwrocie w informacjach
o plycie, to mogliby dac np. jakas naklejke, ktora mozna zdjac z pudelka.
ehhh, kolejny raz sie wkurzylem na zakupach :/