Dodaj do ulubionych

"Zona"- portret socjologiczny meksykańskiej elity?

18.07.08, 22:34
jestem ciekawa w jakim stopniu film "Zona" przekazuje prawdę o
meksykańskim społeczeństwie. Bo jeśli to prawda- być może Amerykanie
słusznie boja się meksykańskich imigrantów. Skoro elita społeczna
(w kńcu ludzie nie tylko bogaci, ale i wykształceni- byłą mowa o
architekcie) to stado bandytów...
Aż strach pomyśleć, że coś takiego mogłoby wydarzyć się w Polsce.
Owszem, korupcja w policji jest faktem, ale mam nadizeję, że
ogranicza się to raczej do drogówki.
Obserwuj wątek
    • candycandy Re: "Zona" 20.07.08, 01:24
      dlatego wlasnie kazda zamknieta enklawa jest dla mnie socjologicznie
      podejrzana. niewazne czy to getto biedoty, luksowe osiedle czy osada
      amiszow.
      takie zamkniete srodowisko, ktore uwaza, ze jakies terytorium
      stanowi tylko i wylacznie jego wlasnosc i rosci sobie prawo do
      stanowienia prawa w jego obrebie, do wyznaczania norm spolecznych i
      moralnych oraz prawo do stanowienia, kiedy i przez kogo moga byc one
      lamane. tak bylo w Osadzie, tak jest i w Zonie. uwazacie, ze za
      pieniadze kupiliscie sobie prawo do luksusu i zabijania - jak mowi
      jeden z poza Zony. a trzon brygady "czerwonych beretow" Zony tworza
      architekt, ginekolog i ksiegowy, a nowym ochotnikiem jest
      przypalajacy jakas trawe 16latek - smieszne i straszne zarazem, ale
      bardziej straszne. zamkniete enklawy mimo pozorow nie sa poczatkami
      lepszego, uporzadkowanego swiata. blizej im do totalitaryzmu niz do
      demokracji. glosy mniejszosci sa pomijane, lekcewazone. kto nie jest
      z nami, ten przeciw nam, ten na pewno jest zdrajca i kapusiem.
      jednostki, ktore probuja zachowac pion moralny sa w sytuacjach
      dramatycznych "zduszane" sila, moga albo opowiedziec sie po stronie
      wiekszosci albo wycofac sie.
      Zona jest ciekawym filmem. nie jest moze tak "widowiskowa w
      odbiorze" jak "Miasto Boga" (reklamowce Zony oba filmy sa
      porownywane) ale na pewno dobrym, mocnym filmem w zalewie mdlych
      propozycji letniego kina.
    • confused.girl Re: "Zona"- portret socjologiczny meksykańskiej e 22.07.08, 23:30
      Nie słyszałeś o JUAREZ??? Jeśli chcesz wierzyć, że to się ogranicza jedynie do
      drogówki, to gratuluje dobrego samopoczucia. To co się dzieje w meksykańskiej
      policji przechodzi ludzkie pojęcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka