Gość: RAZLO
IP: *.com / 192.168.1.*
03.10.03, 21:16
Dammit! naprawdę ciekawy film. Recenzja mówiąca o podróży
życia ma akurat niewiele wspólnego z fabułą. Ten film mógłby
wydawać się komedią (bo Adam Sandler, bo 2-3 gagi...) ,ale
jest dziwaczną hybrydą filmu obyczajowego,komedi
romantycznej,dramatu, moze nawet sensacji odrobinę. Wszystko w
dodatku ma charakter dość psychotyczno obsesyjny.
Ciekawa "nieadekwatna" do obrazu muzyka, spiętrzenia dziwactw
i przyciężkawych ,zakalcowatych (nie dlatego,że żle napisanych)
dialogów. Jednym słowem dziwadło. Ale pozostawia , bardzo
(przynajmniej na mnie) pozytywne wrażenie po obejrzeniu.
Pierwszy filam z Sandlerem próbującym zagrac mniej komediowo
niż zwykle. Film ekstremalnie nieoglądalny dla większości
typowych "klientów wypożyczalni". Choć można go "Im"
wypożyczac, dla zabawnej satysfakcji zrobienia "krzywdy" :)