Dodaj do ulubionych

zwiazek z cudzoziemcem

IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.01.04, 19:15
mam pytanie do dziewczyn, kt. byly lub sa w zwiazkach z cudzoziemcami (w
Polsce), szczegolnie tymi wyrozniajacymi sie wygladem. Jakie macie z tym
doswiadczenia? Czy mozna liczyc na tolerancje Polakow?
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.11.15.vie.surfer.at 16.01.04, 19:37
      Wlasnie nie moze byc nic okropniejszego jak zwiazek z arabem lub z turkiem .
      To sa ludzie ktorzy szukaja tylko pupy . Poczytaj sobie osoby ktore wyszly za
      arabow lub turkow , nie ma nic gorszego . Murzyn owszem ale jak poslesz
      pozniej dzieci do przedszkola . A tak nie stac Cie na polaka ? szukasz
      odmiany? Stanowczo odradzam widze na zachodzie takie enklawy arabsko-tureckie
      a ty tam bedziesz tylko do sprzatania .
      • Gość: zrozpaczona Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 16.01.04, 21:14
        Byc moze moja opinia nie bedzie sie cieszyc popularnoscia, ale nie zgadzam sie z
        Toba co do zwiazku z Murzynem... Ich kultura nie uwlacza godnosci kobiety - a
        wrecz przeciwnie - panuje matriarchat, ktory stawia kobiete w pozycji glowy
        rodziny. Na pewno zdarzaja sie odstepstwa od reguly, ale zazwyczaj ci, ktorzy
        zamieszkuja w Polsce nie naleza do tej grupy, Sa to zazwyczaj ludzie
        wyksztalceni i bardzooooooooooooo cywilizowani... Co do zwiazkow, ze tak sie
        wyraze czarno - bialych, to wiem, ze zwiazek z biala kobieta jest przez nich
        nadal uwazany za pewien rodzaj nobilitacji. Szczegolnie w ich srodowisku
        mezczyzna majacy biala kobiete to naprawde KTOS. Pozdrowionka
        • Gość: antyrasistka do zrozpaczonej IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 19.01.04, 18:50
          no tak, w kraju takim jak polska taka opinia nie cieszy sie chyba
          popularnoscia. zgadzam sie z toba, widac, ze cos o temacie wiesz. czarni znaja
          przewaznie kilka jezykow, minimum dwa - francuski, angielski lub portugalski
          plus ich jezyki afrykanskie. ci, co dostali sie do europy na przyklad na
          studia - reprezentuja na pewno wyzszy poziom niz wiekszosc polaczkow takich jak
          xyz lub lew wypowiadajacy sie na tym forum, kt. maja tendencje do splaszczania
          i uogólniania tematu. do bialej goraczki doprowadza mnie pytanie: "to ciebie
          juz na polaka nie stac" zadane przez mojego przedmowce - xyz. Niech mi ktos
          zadajacy takie pytania wytlumaczy, na czym polega wyzszosc polakow nad innymi
          narodami, ze trzeba koniecznie ich sobie wziac na partnerow??
          nawiasem mowiac, dlaczego jestes zrozpaczona, jesli wolno spytac? czy jest to
          zwiazane z tematem? dotknely cie jakies przesladowania? moze ci moge jakos
          pomoc, wesprzec?
      • Gość: RECE OPADAJA Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 19.01.04, 18:39
        aha, to znowu sie widzimy. ja juz jestem w zwiazku z cuczoziemcem. chcialam sie
        tylko dowiedziec jak wyglada w polsce tolerancja wobec takich zwiazkow. jak
        widze nie mam sie co ludzic. tak myslalam. ja za turka ani araba wychodzic nie
        mam zamiaru bo moj partner jest czarny. nie rozumiem o co ci chodzi z tym
        przedszkolem? a co, moze czarne dzieci to niecywilizowane?? chyba w trosce o
        nie w ogole ich nie urodze jesli bede miala mieszkac w polsce - jakbym miala
        miec takich sasiadow jak ty! i wiem, co mowie, bo czytalam inne twoje
        wypowiedzi na temat kwestii rasowych. CO TO JEST ZA PYTANIE: NIE STAC CIE NA
        POLAKA??? LUDZIE; JA CHYBA ZARAZ TEN KOMPUTER ROZWALE!!!! A CO TO; POLAK
        LEPSZY BO POLAK???? WLASNIE ZA TAKIE PYTANIA NIGDY SOBIE POLAKA NIE
        WEZME.NIEDOBRZE SIE ROBI. CIEKAWE, ZE TO PRZEWAZNIE FACECI SA RASISTAMI. TO TEN
        KOMPLEKS ROZMIARU,WIEM. SLUCHAJ KOLES; JAKBYS NIE BYL TAKIM TCHORZEM; TO BYS
        PODAL SWOJ ADRES E-MAILOWY; A MOZE I DOMOWY; TO MOZE SOBIE BEZPOSREDNIO
        POROZMAWIAMY??? TY ZYJESZ NA POZIOMIE TYCH ENKLAW, TO NIC DZIWNEGO:
        PRZEPRASZAM BARDZO; A W POLSCE TO WIEKSZOSC PANOW W POLSCE SPRZATA TAK? JEST
        JESZCZE GORZEJ - KOBIETA MUSI PRACOWAC I DODATKOWO ROBIC WSZYSTKO W DOMU!!!!
    • Gość: me Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.revers.nsm.pl 16.01.04, 21:06
      ...
    • Gość: zrozpaczona Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 16.01.04, 21:17
      Zapomnij o tolerancji. W slowniku poprawnej polszczyzny powinno stac jak wol:
      NIE DOTYCZY POLAKOW! Nie tolerujemy innosci sasiada, ktory ma bordowa
      wycieraczke przed drzwiami, a co dopiero zwiazku z jakims "dzikusem"...
      • mamadoo Re: zwiazek z cudzoziemcem 20.01.04, 01:06
        Znam trzy przypadki związków międzynarodowych (w tym jeden swój),które się
        kończyły płaczem, zgrzytaniem zębów i wielkim,trwającym zbyt długo smutkiem.
        Każdy z tych związków tak się skończył, nie przez to, że ktoś był murzynen,
        arabem, eskimosem czy marsjaninem. Zadecydowały inne zupełnie neutralne
        powody.A szkoda bo było tak romantycznie i pięknie...

        Po pierwsze szalonym problemem jest odległość, spotykasz się ze swoją
        zagraniczną druga połową od wielkiego dzwonu, czyli każde takie spotkanie ma
        wakacyjny charakter. Codziennością jest brak jego, jej w twoim życiu.
        Wyobraź sobie, że ona,on mieszka we Francji albo w Holandii. Jak często można
        się spotkac i na jak długo? Pół biedy gdy jesteś jeszcze studentem bo zawsze
        można się urwać na tydzień, półtora ale gdy masz tu pracę, rodzinę i przyjaciół
        nie rzucisz nagle wszystko żeby być ze swoim ukochanym. Często nawet razem
        tworzone plany na wspólne mieszkanie, studiowanie, pracowanie nie wypalają bo
        trzeba na ich realizację zbyt długo czekać(np.za trzy lata jak skończę studia
        przeprowadzę się do Ciebie aby pracować)
        W miedzyczasie doskwiera Ci samotnośc, brak sensu kontynuowania tego związku.
        Ja życzę parom międzynarodowym (właśnie teraz widzę jak tworzą się
        wśródstudentów Sokrates-Erasmus)jak najwięcej szczęscia i powodzenia, ale jak
        pomyślę co ja przechodziłem, kiedy wreszcie musieliśmy sobie powiedzieć, że
        nasz związek nie ma sensu to nie życzę tego nikomu....
    • bird-dogging Re: zwiazek z cudzoziemcem 20.01.04, 09:41
      za soba ma zwiazek z obcokrajowcem... ciagle boli. duzo racji ma mamadoo. to
      sobie musisz zadac pytanie na ile silne jest to uczucie. moje/nasze nie bylo na
      tyle mocne, zeby rzucic wszystko dla drugiego, przeprowadzic sie do innego
      kraju, innej kultury. zwlaszcza, ze oboje przekroczylismy trzydziestke.
      z drugiej strony, moja przyjaciolka wyszla za maz za austriaka. malzenstwo
      super, tylko austria ja meczy. i wlasciwie caly czas zyje okrakiem, tam nie
      jest u siebie, a tutaj bez niego to tez nie ma sensu.
      mimo wszystko duzo szczescia zycze i podejmowania dobrych dla ciebie decyzji
      :-)))
    • Gość: Elisa 2 Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: 213.82.255.* 20.01.04, 15:01
      moja droga.Ja tez zyje z cudzoziemcem (dzieki bogu nie w Polsce)I mimo to ze
      nie jest czarny,spotkalam sie wiele razy z "rasizmem " w Polsce,ze strony
      polakow.Nie przejmuj sie tym bo to przejdzie z latami.W kraju w kturym teraz
      zyje obcokrajowcy sa duzo bardziej tolerowani niz w Polsce.(czarni,to zadna
      nowosc tutaj-zalezy tez duzo od pogladow danej osoby)Nie patrz na nic
      najwazniejsze byc szczesliwym!!!!!!! Polska nie jest jeszcze przyzwyczajona do
      obcokrajowcow ale to sie zmieni,jak we wszystkich panstwach bogatych.Poczekaj
      az Polska wyjdzie na swoje.Ja tez stracilam wiele osub kturych uwazalam za
      przyjaciul.Wybacz bledy.Glowa do gory!To twoj wybur i twoje zycie!
    • Gość: solo Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 15:26
      Problem związków z cudzoziemcami, dla mnie osobiście powinien być rozpatrywany
      mniej na płaszczyźnie tolerancji otoczenia, bardziej na płaszczyźnie kulturowej
      i językowej. Nie mam nić przeciwko murzynom, z arabami - troszkę inaczej, ale
      wydaje mi się, że w takich związkach istnieje duże zagrożenie wynikające z
      różnicy kultur, doświadczeń narodowych,barier językowych itp. Często w języku
      natywnym trudno jest się ludziom porozumieć - nie chodzi mi tu o rozmowy o
      pogodzie, a co dopiero jak się ma do czynienia z osobą,która była wychowywana w
      krańcowo różnym systemie wartości, religii, kultury, mówiącą w zupełnie innym
      języku. Jak sobie poradzić z różnymi subtelnościami, które pojawiają się w
      kontaktach małżeńskich, jak oddać całą złożoność swojej osobowości.
      Poza tym jedna jeszcze uwaga, z niektórych powyższych postów wynika,(chyba
      tylko panie), że takim mieszanym związkom tak dobrze się układa, jedni żyją za
      granicą, drudzy w kraju itd. partnerzy są wspaniali, opiekuńczy,kochający,
      noszą na rękach.Ciekawe, że nikt się nie wypowiedział jaki koszmar przeżywają
      polskie kobiety kiedy wyjeżdżają do krajów swoich mężów np. Pakistan, Libia czy
      inna Arabia - Dedektyw Rutkowski ma ręce pełne roboty.

      Dla mnie wniosek oczywisty, lepiej na siłę nie mieszać ras, a jak się już
      zdarzy to siedzieć w cywilizowanym kraju.
      • Gość: elisa do solo IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 30.01.04, 17:59
        niestety otoczenie potrafi zatruc zycie jak wnioskuje z niektorych posto na
        innych forach dyskusyjnych. ja z moim cudzoziemcem zyje juz 8 lat (i
        mieszkalam, ale w neutralnym kraju). Teraz jest w Afryce i zastanawiamy sie nad
        wyjazdem do Polski, stad to pytanie. Jesli brak jest postow od kobiet
        maltretowanych w "Arabiach" to widocznie tak wiele ich nie jest, amoze nie maja
        dostepu do internetu?? Ja na sile nie mieszam ras, to taki moj dobrowolny
        wybor. Mnie po prostu Polacy nie pociagaja, na pewno nie wybralabym Polaka dla
        asekuracji. Czy jak sie nie "zmiesza ras" to wszystko musi isc dobrze? I w
        Polsce jest dosyc rodzinnych tragedii, niedobrania charakterow, rowodow i
        nieporozumien.
        • sociopata Re: do luisy 31.01.04, 14:42
          ciekawe jak sobie wyobrazasz robienie dzieci zeby sie rasy przypadkiem nie
          pomieszaly. A z Polakiem to warto sie zadawac chocby z jednego powodu: mozna
          sie komunikowac w jezyku uznanym przez dwie osoby za jako tako obopolnie znany.
          • Gość: kochas Re: do elise IP: *.sympatico.ca 31.01.04, 15:11
            Nie przejmuj sie tym, ze nie tu odpowiedzi kobiet z krajow muzulmanskich
            (arabskich i azjatyckich indochina etc) bo tam zona ma bardzo scisle okreslona
            role w stadle. Jesli jestes pierwsza przywieziona z europy, to potem bedziesz
            kierowac trafik dla mlodszych zon, nabytych za duzo taniej, bo ktos musi
            pracowac jesli nie w domu to w lozku. Idz i bierz co obecnie natura daje, bo
            pozniej to ten kredyt "kroczowej" milosci sie skonczy, a dzieci beda w "kratke"
            czy inne ciapki i nikt ich przesladowac nie bedzie tylko one same doznaja
            rozkoszy "mieszanego znajducha" o jakiej Tobie jeszcze nie w glowie bo juz
            myslisz tylko "macica" i z tego nikt Cie nie uleczy tylko Twoj ukochany jak Ci
            powierzy byc szefowa do gotowania i sprzatania a te mlodsze sa tylko do
            pieszczot, bo Twoja D juz swoje zrobila.

            Najlepiej jak pojedziecie do jakiegokolwiek kraju Afryki lub do USA do Nowego
            Yorku Tam dopiero zobaczysz do czego taka Polka jak Ty sie nadaje. Baw sie poki
            Ci sluzy, a na stare lata to polskie placowki dyplomatyczne beda mialy problem
            co z Toba zrobic, bo jego nie bedzie stac na bilet powrtny do Polski, zeby
            zorganizowac sobie stragan z warzywami na bazarze. A w miedzy czasie korzystaj
            z nadarzajacej sie okazji, poki zrodelko jeszcze nie wyslo calkowicie.

            Matka Natura wiedziala co robi, problem, ze lopata do bialoglow tego niewlozyla.
            • sociopata kochas 31.01.04, 19:48
              napisales dokladnie to czego nie mialem odwagi bo chce byc grzeczny w nowym
              roku.
            • suazilandia prymityw 04.02.04, 20:36
              zastanawiam sie, dlaczego polacy - faceci sa tak primitywni. z tego co wiem, to
              mulaci, arabowie etc. maja duze powodzenie u kobiet i sa o niebo
              atrakcyjniejsi.pewnie zawisc zzrera naszych panow - pieniaczy. wiec moje
              dzieci nie beda mnie chyba przeklinaly, a raczej was - nietolerancyjnych
              chlopkow. moj man jest katolikiem i monogamista, a wiec nie bedzie sobie
              kupowal zon. zreszta wasze wypowedzi swiadcza o zupelnym braku wiedzy na te
              tematy, nie mowiac juz o wulgarnosci. dlatego wyjechalam z polski, bo dluzej
              tego chamstwa i zapitych mord ogladac nie moglam. dlaczego sprowadzasz moja
              milosc do poziomu krocza? nic o moim zwiazku nie w iesz, wiec sie nie
              wypowiadaj. ty potrafisz tylko plugawic innych - sam nie masz nic do
              zaoferowania. matury na pewno nie masz, bo z takimi bledami ortograficznymi
              nigdy bys jej nie zdal. a moj chlopak jest tak dla informacji informatykiem i
              znal kilka jezykow. a z polakiem tylko dlatego ze polak to zaraz doszloby do
              jakichs uniesien intelektualnych? wierz mi - wielu polakow tez nie ma pojecia o
              swoim kraju, ani zadnych ambicji intelektualnych. wlasnie przeczytalam, ze 64 %
              polek przeczytalo w zeszylm roku ksiazke, ale tylko 50% panow - wy jak sie
              domyslam - do nich nie zaliczacie.
            • Gość: elisa do kochasia IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 04.02.04, 20:40
              nie moge sobie wyobrazic, ze ty tak plugawiac osoby, kt. nawet nie zansz
              osobiscie - szanowalbys swoja zone czy partnerke, czy w ogole kogos z
              otoczenia. wiec nie oskarzaj innych- zreszta sam tego nie widziales, bo nosa ze
              swojej pipidowy nigdy nie wysciubiles
          • suazilandia do sociopaty -psychopaty 04.02.04, 20:21
            po pierwsze elisa a nie luisa - po drugie - odpowiedzialam na poprzednia
            wypowiedz, ze niby mieszam rasy na sile - a nie robie tego wcale na sile, tylko
            z wlasnego wyboru. po przeczytaniu twoich i kochasia wypowiedzi tylko moge sie
            utwierdzic w swoim przekonaniu. jak jestes taki tepy, ze nie znasz jezykow to
            nic na to nie poradze.czy ty myslisz, ze jak ktos mieszka w jakims kraju 10
            lat, to sie jezyka nie nauczy? no, ty to na pewno nie. polskiego nawet dobrze
            nie znasz.
            • sociopata a wiec suazilandia to elisa! 05.02.04, 00:01
              No, fajnie. To teraz napisz nap o tych dzieciach w kratke: juz masz, w drodze
              czy jeszcze sielanka i probujesz?
              Czas leci szybko i taki mieszaniec spowoduje ze szybko osiwiejesz oczywiscie
              ma sie rozymiec maz-monogamista bedzie caly czas w pelni zafascynowany poslka
              cipka, bo dlaczegoby nie? WYbralas sobie ciezki kawalek chleba w zyciu i
              bedzies zmiala tragicznie a to ze ja jestem powaznie rabniety to kazdy tutaj
              juz wie, a ty jakas nowa, czy co?
              • Gość: elisa Re: a wiec suazilandia to elisa! IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 05.02.04, 12:35
                tak jestem nowa bo do tej pory unikalam polskich czatow, czy dyskusji, bo jak
                widac nie warto sobie na nich strzepic jezyka - przynajmniej na takich typow
                jak ty. dobrze, ze chociaz sie do swojego obledu przyznajesz. moj chlopak jest
                mi wierny, tego jestem pewna, ale ty czegos takiego pewnie nie mozesz sobie
                wyobrazic, chociaz ciebie to pewnie zadna kobieta by nie chciala, wiec chyba
                nie masz z tym problemu. widzisz wszystko przez pryzmat fizjologii i do tego
                twoje zycie sie sprowadza. nie roznisz sie tym samym od zwierzat. i ile masz
                lat? 15?
                • sociopata Re: a wiec suazilandia to elisa! 10.02.04, 18:04
                  30 lat, ta sama dupa od 8-lat. Nie pobieramy sie bo mnie to nie pasuje. Rzne
                  wszystko po kolei na boku i moja dziewczyna to toleruje, rozumie i nie ma nic
                  przeciwko temu abym to robil dyskretnie i za ta ja cenie. Acha jest starsza ode
                  mnei o chyba z 6 lat, ale nie jestem pewien. Ma dlugie nogi do samych uszu.
                  A teraz, skoro nie masz dalszych pytan, to powiedz jakiego koloru wyszly te
                  dzieci od tego bambusa?
                  • Gość: suazi zakaz wstepu dla sociopaty i kochasia IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.02.04, 16:48
                    spadaj prymitywie, ta to tylko na dupy zaslugujesz, bo mozgu ta twoja
                    dziewczyna chyba nie ma, ze z toba jest. moze mi jeszcze powiesz, co robisz?
                    zamiatasz ulice, czy zyjesz z jej pensji? zreszta i tak nie wierze w zadne
                    twoje slowo, tylko prowokowac chcesz. ty zaslugujesz tylko na takie "cos"
                    twojego pokroju
      • Gość: sto kobiet Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: 67.71.16.* 26.02.04, 07:08
        "Często w języku
        > natywnym trudno jest się ludziom porozumieć - nie chodzi mi tu o rozmowy o
        > pogodzie, a co dopiero jak się ma do czynienia z osobą,która była wychowywana w
        >
        > krańcowo różnym systemie wartości, religii, kultury, mówiącą w zupełnie innym
        > języku. Jak sobie poradzić z różnymi subtelnościami, które pojawiają się w
        > kontaktach małżeńskich, jak oddać całą złożoność swojej osobowości."

        Jak sie chce, to o wszystkim mozna rozmawiac. Wbrew pozorom wielu malzenstwom
        mieszanym jest latwiej sie porozumiec, bo musza rozmawiac... Nie wiem, czy mnie
        zrozumiesz. Malzenstwo i rozne sytuacje zyciowe wymuszaja rozmowe, ktora
        przeprowadza sie bez owijania w bawelne, cukrzenia albo niedopowiedzen. Mowie
        mojemu mezowi co mam na mysli, bo wiem ze sam sie nie domysli. Nie oczekuje po
        nim, ze obudzi sie w Wielka Sobote z samiuskiego rana, zeby pogalopowac do
        kosciola ze swieconka, bo niby skad ma wiedziec ze tak sie robi? Skad ma
        wiedziec, ze w mojej rodzinie to obowiazek "pana domu"? Skad ma wiedziec, ze
        tego po nim oczekuje? Skad ma wiedziec o co w ogole chodzi z ta swieconka skoro
        jest hindusem...
        Wiele malzenstw, w ktorych obydwoje malzonkowie sa tej samej religii, wychowani
        w tym samym kraju i kulturze ogarnia "lenistwo"(???) i uwaza, ze nie musza sobie
        niczego tlumaczyc, ba nawet rozmawiac na okreslone tematy, bo przeciez sa one
        takie oczywiste...
        Wiazac sie z moim mezem zalozylam z gory, ze wiele od niego uslysze i wiele mu
        powiem.
        sto kobiet
        PS. A propos nietolerancji Polakow - raz uslyszalam od pewnego pana na imprezie
        noworocznej, ktora spedzalismy razem w Polsce, ze "Osama Bin Laden sie k...
        przypaletal". Pozostawiam bez komentarza. Innej pani w "sklepie soltysa" ten
        "ciarniawy" to nawet sie nawet i podobal, bo wysoki". Ta przynajmniej sie
        zalotnie usmiechnela.
    • scandic Re: zwiazek z cudzoziemcem 01.02.04, 00:56
      ludzie, ile w was pogardy do drugiego człowieka, tu już nie chodzi nawet o
      kolor skóry, rasę czy płeć. Elisa, zanim przywieziesz swego wybranka do polski,
      zrób z nim turnee po okolicach hamburga, gdzie jak wnioskuje obecnie
      przebywasz. Zobaczysz, jak tam lubią kolorowych. Polacy są ani lepsi, ani gorsi.
      • sociopata Re: zwiazek z cudzoziemcem 01.02.04, 03:36
        Pogardy? Czy uwazasz ze jak ktos zachowje czystosc swojego plemienia i nie chce
        sie mieszac z polsadem to wykazuje pogarde?! A jak ja ciebie nie chce
        pieprzysz, to ja tez zasluguje na pogarde? (tak naprawde to chce...)

        A tu co piszesz to sam diabel nie rozbierze a wiec moze kobieta... "Elisa,
        zanim przywieziesz swego wybranka do polski,
        zrób z nim turnee po okolicach hamburga, gdzie jak wnioskuje obecnie
        przebywasz"

        Przeciez jak przyjedzie do Polski to nie bedzie go przeciez mogla pokazywac jak
        malpe w klatce w Hamburgu. A jak jest w Hamburgu to chyba wie najlepiej jak jej
        tam zazdroszcza i dlatego placze tutaj. Dodam, (nowy rok juz minal, co nie?)
        jak sie walila z bambusem i mnie nie pytala to teraz niech sie z nim dalej wali
        i wymysla nazwiska dla dzieci w kratke. Sugeruje: Tawana, Shoshana, Mashalica,
        Melekana, Mombasa i temu podobnie dziweczne imionka. Acha, szykuj sie do
        obchodzenia Quansy, hahahahaha
        • Gość: elisa do sociopaty IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 04.02.04, 20:50
          a nie wiesz, ze najlepsze jest wlasnie mieszanie sie genow i dla tego na
          przyklad zakazane sa sluby pomiedzy bliskimi krewnymi, bo wtedy jest ryzyko
          roznych chorob genetycznych? czystosc plemienia - do diabla z takim plemieniem.
          pewnie, ze mi zazdroszcza. jakbys go widzial i znal, to bys zrozumial. ty to
          jestes pewnie jakmis zakompleksionym pokurczem. mam wrazenie, ze potrzebujesz
          profesjonalnej pomocy, bo to co piszesz za bardzo sensu nie ma. szkoda slow.
          • sociopata Re: do Shoshany-Elisy po mezu, Mugabe-Ali 05.02.04, 00:06
            "a nie wiesz, ze najlepsze jest wlasnie mieszanie sie genow i dla tego na
            przyklad zakazane sa sluby pomiedzy bliskimi krewnymi, bo wtedy jest ryzyko
            roznych chorob genetycznych? "

            No to jak to jest, Elisa, warto sie mieszac z plemieniem czy nie, bo czytajac
            ciebie mam watpliwosci, hehehehe A moze, ze mieszac sie warto, ale trzeba sie
            liczyc z pierdolnietym dzieckiem, co nie?
            • Gość: elisa Re: do Shoshany-Elisy po mezu, Mugabe-Ali IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 05.02.04, 12:38
              pierdolniety to jestes ty! na szubienice z toba!
            • Gość: elisa debil IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 05.02.04, 12:40
              o boze, jaki ty jestes glupi - chodzi o to, ze bliscy krewni maja zblizone
              geny, wiec jak one sie pomieszaja - to sie z tego dzieci z wadami rodza, bo sie
              rozne ich "braki" pokryja. a jak wymiesza sie geny znacznie sie od siebie
              rozniace, to takie ryzyko jest mniejsze.
              • sociopata Re: debil- to juz ustalilas, ok? 10.02.04, 18:09
                i z tym sie zgodzilem, ok?

                Teraz o tym mieszaniu to to co piszesz to jakies nazistwoskie teorie spelneinia
                narodowego. To co piszesz to szkoda ze w praktyce nie spelnilo sie na dworze
                brytyjskim (wystarczy popatrzec na tych retardow). Probujesz dorobic sobie
                terie do kakaowego yebanka i nie zmienia to faktu ze bedziesz musiala wiazac
                dzieci do stolu!!!!!!!!!!!!!!! Acha, nazwij mnie jeszcze rasista bo tego
                jeszcze nie grali.
                • Gość: suazi to juz bog ustali orzy twoim poczeciu! IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.02.04, 16:53
                  nazisci przeciez nie chcieli sie mieszac!!! ty mylisz pojecia. no wiec wlasnie -
                  brytyjski dwor krolewski jest efektem braku mieszania sie genow!! jak ty
                  jestes przeciwko mieszaniu sie polskich genow z innymi, to wlasnie do nieczego
                  innego nie prowadzi!!! czyli innymi slowami przyznajesz mi racje!!
                  nazywac cie rasista byloby zbytnym truizmem, bo smierdzi tym az tu do hamburga
      • Gość: Kochas Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sympatico.ca 01.02.04, 23:40
        > ludzie, ile w was pogardy do drugiego człowieka, tu już nie chodzi nawet o
        > kolor skóry, rasę czy płeć.< scandic

        Przeczytaj cos napisal(a) i pomysl, gdzie tu jest pogarda do drugiego czlowieka?

        Jezeli wierzysz w Boga, ktory stworzyl Ciebie na obraz i podobienstwo swoje, to
        nie zrobil tego w ciapki, kratke czy paski, tylko jednorodny kolor skory i tu
        nie chodzi o przekonanie , ktory kolor skory jest lepszy, czy gorszy, tylko o
        psucie Panu Bogu jego dziela. Jezeli wierzysz w ewolucje, czyli Matke Nature,
        to ona tez w swojej madrosci wyprodukowala 5 ras jednorodnych w swoich
        wyznaczonych kolorach a nie w ciapki, kratke i paski, wiec mozna sie upomianc o
        zachowanie czystosci naszego gatunku w kazdymkolorze a on ta Elise chce nas
        przekonac, ze jej krocze wie lepiej - ja jej powiem szczesc Boze.

        Jesli jej odpowiada murzyn, czy chindus czy inny zolty kolor to jest jej
        sprawa, ale niech pamieta, ze jej osobista decyzja chwili podjeta w kroczu
        pociaga za soba konsekwencje, od ktorych pozniej sie juz nie wyslizga na
        uboczu. Nastepne pokolenie beda ja blogoslawic, choc moze tego jej nie
        powiedza, ale swiat jej tego nie wybaczy - sa juz tysiace jesli nie miliony
        przykladow.

        A ten jej obecny ukochany, jak sprowadzi kilka nastepnych "zon", bo ta Polka
        bedzie na niego pracowac a on bedzie ja codziennie delikatnie i grzecznie
        omijal, preferujac te nowsze modele, to my tu na forum juz nic nie poradzimy i
        dlatego piszemy to co naszym zdaniem ja czeka. Ona moze z tego skorzystac i sie
        wycofac, albo sobie dogodzic, poki zrodelko w kroku nie wyschlo. A jak
        zachoruje na raka np. to w Afryce, bedzie miala taki ubaw o jakim jej babci sie
        snilo. Zycie czlowieka to nie jebajka tylko. I w tym nie ma zadnej pogardy o
        jakiej tu piszesz, reprezentujac swoja wypowiedzia raczej duza
        doze "ignorancji" i braku uczciwego spojrzenia na sprawe i braku przygotowania
        zyciowego.

        Tak, ze reasumujac: "wal sie po swojemu" jak napisal Socjopat, a Bozia ci to
        wynagrodzi.Nami sie nie przejmuj, bo ci bez pogardy popatrza na ciebie w
        przyszlosci z politowaniem, ale bedzie za juz pozno.
        • Gość: asia Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.04, 20:04
          Przeczytałam Wasze wypowiedzi . Czy Wy umiecie po polsku , Polacy ?
          Ręce opadają ... Zanim zaczniecie wypowiadać się na tak skomplikowane tematy
          jak czystość rasowa , oczyśćcie język ojczysty , Panowie .
          • Gość: misia Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.speed.planet.nl 04.02.04, 00:04
            hej zgadzam sie z poprzedniczka. Polscy panowie niezle plugawia jezyk.jestem w
            zwiazku z obcokrajowcem(nie wyroznia sie wygladem),jest rewelacyjnym facetem,
            bez kompleksow, z inicjatywa (dokladnie we wszystkim...)zna kilka jezykow
            obcych, w tym uczy sie polskiego.ZAden z mich poprzednich chlopakow nie
            wytrzymalby z nim konkurencji
            • sociopata Szczesciara z ciebie, Misico 05.02.04, 00:10
              a teraz napisz nam tutaj jak ten facet taki szalowy to po jakiego grzyba
              szlajasz sie po jakims forum degeneratow takich jak np ten psychol- sociopata?
              No, napisz, prosze, co takiego tutaj sie kreci ze zamiast spedzac czas z tymi
              jezykami (ty, a ile jezykow TY znasz?)swojego faceta mulisz nam glodne kawalki?
              • Gość: elisa Re: Szczesciara z ciebie, Misico IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 05.02.04, 12:46
                moze wroce do polski, wiec chcialam sie dowiedziec, co mnie czeka - jak widac
                nic milego od takich ograniczonych samcow jak ty.
                sluchaj - liczylam na madre rady i wskazowki i je dostalam od paru dziewczyn.
                ze polscy faceci sa do kitu mialam sie okazje przekonac na przykldadzie twoim
                sociopato - ksywa mowi sama za siebie - i kochasia. ja znam niemiecki,
                angielski, hiszpanski, rozumiem francuski i wloski. tylko mi tu nie mow, ze nie
                wierzysz. wiem, ze to przekracza twoja zdolnosc pojmowania. moze mi powiesz ile
                ty znasz jezykow?? chyba 1/2, bo z polskim tez masz klopoty.
                • sociopata Droga Eliso, 10.02.04, 18:24


                  Gość portalu: elisa napisał(a):

                  > moze wroce do polski,
                  ===nie radze chociaz w Niemczech tez macie przegwizdane. Co, wyp..ja go z
                  Niemiec?


                  wiec chcialam sie dowiedziec, co mnie czeka - jak widac
                  > nic milego od takich ograniczonych samcow jak ty.
                  ===Niestety, to jest prawidlowy wniosek z powyzszego przyspieszonego
                  instruktazu zyca.


                  > sluchaj - liczylam na madre rady i wskazowki i je dostalam od paru dziewczyn.

                  ===co dostalas?! 'trzym sie' bo ja tez?!?!

                  > ze polscy faceci sa do kitu mialam sie okazje przekonac na przykldadzie twoim
                  > sociopato - ksywa mowi sama za siebie - i kochasia.

                  ksywa mowi i ja potwierdzam. Juz sie powtarzasz za duzo, ok?

                  ja znam niemiecki,
                  > angielski, hiszpanski, rozumiem francuski i wloski.
                  ==swoj wlasny i dwa od butow. Nastepna pierdolnieta ktorej WYDAJE sie ze zna
                  JEZYKI. Pieprzyc taki kawalki to mozesz mamusi jak jeszcze z toba rozmawia.
                  Wyobrazam sobie jakie jaja sie dzieja jka przyjezdzasz z tym bagazem do
                  kochanej rodzinki, hehehehe.

                  tylko mi tu nie mow, ze nie
                  >
                  > wierzysz.
                  ===wierze ci. I co to zmienia? Wypierdalaja was z Niemiec, nie ma gdzie jechac,
                  jezyki (w butach) przetarte, a zyc kuzwa trzeba.

                  wiem, ze to przekracza twoja zdolnosc pojmowania.
                  ===widzailem takich numerantek jak ty na tony i dlatego wiem jak to z toba
                  jest. W twoim przypadku potwierdza sie regula ze podboj swiata przy pomocy
                  nedznej dupy z Polski jest mozliwy ale jak sie taka dupa jeszcze polaczy z
                  glowa do myslenia.

                  moze mi powiesz ile
                  >
                  > ty znasz jezykow?? chyba 1/2, bo z polskim tez masz klopoty.

                  3 -mieszkam w trzech krajach. A takie pierdoly o znajomosci jezykow jak
                  opowiadasz ty, to mniej wiecej wszystkie romanskie i slowianskie ale nie na
                  poziomie tubylca.

                  Co jeszcze chcesz wiedziec?
                  • Gość: suazi Re: Droga Eliso, IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.02.04, 17:05
                    ciekawa jestem jak mozna mieszkac w trzech krajach? i te jezyki tez znac po
                    1/3? to moze cos napiszesz w tych swoich jezykach?? ja te jezyki znam, o kt.
                    pisalam. w niemczech skonczylam studia (po niemiecku, jakbys mial watpliwosci),
                    po hiszpansku moge gadac godzinami, a angielski to chyba minimum, co nie? moze
                    przyznaj sie jakie jezyki znasz (albo i nie)? a co, boisz sie? no nie wiem, sa
                    tacy odporni, ze po 9 latach w jakims kraju nie znaja jezyka, ale ja do nich
                    nie naleze. zreszta gadaj sobie co chcesz, mi to zwisa. potrafisz tylko
                    obrzucac obelgami nie sprawdzajac uprzednio umiejetnosci innych. ja wiem, ze
                    sie innych po sobie samym ocenia. ty tez sie powtarzasz, ze sie czytac nie
                    chce. nie wypierdalaja. jak bede chciala to zostane, albo wyjade gdzie indziej,
                    ale do kraju zasciankowych chlopkow takich jak ty to pewnie nie wroce. moja
                    mamusia by jeszcze ze mna rozmawiala, jakby nie umarla 10 lat temu, dzieki za
                    pamiec. moj tata jeszcze ze mna rozmawia, mimo, ze wie o czarnej "zarazie".
                    myslenie - masz na mysli kombinowanie? takie jak ty? jakis handelek, przemycik,
                    skoro sie tak zgrabnie poruszasz miedzy tymi 3 krajami???? sluchaj, jak mi nie
                    wierzysz, to moze sobie w moich jezykach porozmawiamy? ale ty chyba bys nie
                    potrafil...szkoda mego cennego czasu
      • Gość: elisa Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 04.02.04, 20:44
        otoz zrobilam juz taka rundke z nim wielokrotnie i zadnych nieprzyjemnych
        reakcji nie zauwazylam. tu czesto sie widzi takie pary i ich przesliczne
        dzieci. polacy sa o wiele gorsi pod tym wzgledem - moze dlatego, ze nie jest to
        jeszcze tak upowszechnione.
        • sociopata bo zycie eliso to nie yebayka 05.02.04, 00:14
          i kazdy lage lozy teraz ale poczekaj jak dorobisz sie narybku w kratke to beda
          jaj! Jedziecie na urlop, a oni was z calym straganem uychaja od strony
          smietnika, nawet Araby. Idziesz do szkoly (o, w szkole to bedziesz miala taki
          krzyz panski ze to co przezyl ten akrobata na krzyzu za 13 monet to wyjdzie jak
          fajne wakacje). No, z Bogiem, moje dziecko.
    • Gość: Babcia Ula Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.proxy.aol.com 04.02.04, 01:12
      Dziewczyny zanim postanowicie powiedziec sakramentalnt TAK pomyslcie dobrze-
      DOBRZE i pamietajcie zycie to nie jest BAJKA kazdy z nas o tym wie bajke
      powtorzyc mozna a zycia ?nie stety Nie.Zwiazwk z cudzoziemcem to bardzo
      odpowiedzialna decyzja z tym sie laczy cale nasze zycie, religia, kultura,
      wychowanie , cala nasza tradycja jak bedziesz z nim rozmawiac o wspolnych
      sprawach? jak przekarzesz mu swoje cierpienioe swoj bol.miesiac miodowy minie
      jak zbicza trzasnal a szarosc wroci do ciebie ,gdzie z nim pojdziesz?do kina na
      polski film?do teatru?o czym bedziesz mowic po spektaklu?czy on sie orietowac
      bedzie w naszej literaturze?jak bedzie z gazetami czy wezmie do reki/chyba ze
      mu kazesz dac do kosza/ a szkola a dzieci ich problemy pomysl dziewczyno nie
      wychodz za maz dla sasiadow te czasy minely.Wiele tragedi sie czyta gdy
      dziewczyny wychodza za maz za TAK BARDZO UKOCHANEGO czlowieka i co ?jada do
      jego kraju i tu sie zaczyna ich "milosc" sa niczym nie maja prawa do NICZEGO sa
      tylko sluzace dla calej rodziny a jak sie domagaja co dla siebie maja ale
      czarne oczy dowiedz sie od nich one ci prawde powiedza nawet jak masz dziecko
      to ono do ciebie nie nalezy tylko do niego a murzyni?tio inna historia to
      najbardziej leniwy narut to ludzie co kochaja pieniadze ale nie chca
      pracowac.Znimi nie wygrasz zawsze maja RACJE jedyna odpowiedz na wszystko to
      maja jedna "a co bo ja czrny to musze to robic" i tm ciebie zamykaja
      najwieksza przestepczosc to Oni, maja wieli dzieci ale nie z jedna dziewczyna-
      kobieta z kilkoma czasami jest tak ,ze jednoczesnie rodza w tym samym dniu 2-
      3 dziewczyny jego dziecko.Kobiety maja duze buzie nie zwracaja uwagi na nic dra
      sie wszedzie. Ja sama mam meza Canadyjczyka mimo ,ze jest wyksztalconym
      czlowiekiem lecz trudno jest nam sie dogadac,On ma zawsze racje nie ma
      zainteresowania niczym co polskie nie lubi ani filmu ani muzyki.nie mamy w
      zasadzie wspolnego jezyka polsko-angielski slychac w naszym domu on mowi troche
      po polsku,czasami chcialabym pokazac mu Polske na widokowkach to slysze
      odpowiedz co tam nowego tacy sami ludzit takti same domy itp.nie latwe jest
      zycie z cudcoziemcem zazdroszcze zawsze w niedziele polskim rodzina w kosciele
      sa razem ja zawsze sama bo i kosciol go nie interesuje a ja nie chce isc do
      angielskiego.Przezylam z nim ponad 20lat i nic go nie nauczylam o moze cos lubi
      Polska kuchnie i zawsze zaprasza raz w miesiacu swojego szefa na obiad lubi
      polskie porzadki/canadyjki nie naleza do gospodyn domowych/jest jeszcze wiele
      dobrego i zlego ale nie ma co sie rozpisywac bo co to da.Kazdy jest kowalem
      swojego zycia i nikt nie da wiare,ze zycie z cudzoziemcem to nie latwa
      droga.Gdyby mozna cofnac czas to na skrzydlach bym wracala do Polski.Jest wiele
      samotnych polakow tutaj ale to juz" inni" polacy nie ci sami z Polski
      wierzcie mi .Pozdrawiam WAS wszystkich a szczegolnie te dziewczyny,ktore marza
      o mezach za granicy.
      • sociopata yabapcie przepraszam ale jak bapcie kocham 05.02.04, 00:15
        ja nie sciagalem a tak samo wyszlo...
    • Gość: asia Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 22:51
      Dziewczyny , nie dajcie się prowokować do " rozmowy " z jakimiś pokurczami ,
      którzy siedzą przezd komputerem tyle czasu wymyślając wulgaryzmy , bo pewnie
      żadna ich ni chce .. ech te chłoptasie polaczki...


      • sociopata aska, pokurcz to ja moge byc i mnie to nic nie rob 05.02.04, 00:18
        -i, ale ty nie rob sie swieta i jak masz ciut oleju tam na dole to rusz cipa i
        napisz jej jak to fajnie bedzie w szkole z tym w kratke. To nie jest takie
        glupie sobie wyobrazic ze to juz moze byc za kilka lat a zycie, qrva, dluuuugie!
        Czarno widze i bedziesz wygladala bardzo staro od ciaglego placzu.
        • Gość: elisa Re: aska, pokurcz to ja moge byc i mnie to nic ni IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 05.02.04, 12:51
          pewnie - jak moje dzieci chodzilyby do szkoly z twoimi, to faktycznie, ale
          twoje i cala twoja rodzina z toba na czele nadaje sie tylko do zakladu
          zamnknietego. w kratke to ty masz mozg, jesli w ogole zostalo w nim troche
          substancji szarej.
          • sociopata Re: aska, pokurcz to ja moge byc i mnie to nic ni 10.02.04, 18:26
            moje dzieci plywaja w pralniach i po roznych przescieradlach. Czasem tez
            splywaja do kibla jak nie zdaze do domu, hehehehe
            • Gość: antysociopatka twoje dzieci sociopato IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.02.04, 17:08
              pewnie, bo ty to tylko sie masturbowac mozesz - co innego ci pozostaje?
    • Gość: asia Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.04, 14:01
      elisa - szkoda czasu ...
      Zauważyłam pewną prawidłowosc spacerujac po polskich ulicach - Polki to , w
      wiekszosci ,piękne , zadbane ,zaradne , mądre kobiety . Polacy - brzydcy ,
      nieforemni , za grubi , za chudzi , za niscy lub za wysocy ,pryszczaci , szybko
      łysieją , mają ogromne stopy, owłosieni itd,itp... Jednym słowem : karykatura
      meżczyzny .Nie dziwi więc fakt , że polskie kobiety szukają i znajdują
      przystojnego , kulturalnego i z klasą faceta cudzoziemca .
      Elisa , błagam , nie wracaj do Polski , zemdli Cię lub doznasz szoku !!!
      Asia
      • Gość: asia poligamia ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.04, 16:27
        jeszcze jedno ...

        ludzie są poligamiczni z natury ...

        w wielu polskich , katolickich rodzinach obowiazuje schemat : facet + żona +
        kochanka + czasami prostytutka + filmy porno w internecie ( dla tych
        sflaczałych tatuśków i niedojrzałych prawiczków , których nawet prostytutka by
        nie chciała )+ nieślubne dzieci + rozwody + kolejne partnerki / partnerzy ...
        zakłamany , chory , katolicki związek ...

        w kulturach poligamicznych facet nie oszukuje swoich żon - wszystkie się znają
        i maja dzieci z tym samym mężczyzną .
        poza tym , w tradycyjnych , antycznych , można rzec , kulturach
        poligamicznych , obowiązuje nawet wymiana żon w obrębie rodziny ( np . jeśli
        umiera brat , drugi brat opiekuje się jego żoną i dziećmi )i ma to swoje bardzo
        sensowne wytłumaczenie - przetrwanie w ciężkich warunkach ...

        takie praktyki są niemożliwe w naszej słowiańskiej kulturze lub ściślej w
        katolickiej Polsce , ponieważ męzczyzna stał się karykaturą i już dawno nie
        pełni funkcji opiekuna , a jedynie dawcy spermy ...

        powszechnie wiadomo , że czarnoskórzy lub ciemnoskórzy mężczyźni są
        atrakcyjniejsi , mają lepszą pamięć ,większe zdolności intelektualne i są
        najlepszymi kochankami pod słońcem ... a poza tym przez naturę wyposażeni są w
        najstarsze i najsilniejsze geny na Planecie Ziemia ...

        póki co tyle wykładu ...
        • Gość: yossi Re: poligamia ... IP: *.autocom.pl 10.07.04, 02:19
          powszechnie wiadomo , że czarnoskórzy lub ciemnoskórzy mężczyźni są
          > atrakcyjniejsi , mają lepszą pamięć ,większe zdolności intelektualne i są
          > najlepszymi kochankami pod słońcem ... a poza tym przez naturę wyposażeni są
          w
          > najstarsze i najsilniejsze geny na Planecie Ziemia ...
          >
          > póki co tyle wykładu ...

          ---------------------------------
          i dlatego wlasnie panstwa zamieszkane przez tych czarnoskorych bogow sa
          kwitnace, gospodarczo wyprzedzaja reszte swiata o dziesieciolecia jesli nie
          wiecej, kultura juz dawno osiagnela poziom niezrozumialy dla reszty swiata
          pechowo nie czarnej, slowem Raj na Ziemi.

          Jednak tak uwazniej nieco przypatrujac sie stanowi obecnemu, prawde musza
          mowic medrcy - HISTORIA KOLEM SIE TOCZY - czarnoskorzy bogowie musieli
          wyprzedzic nas w rozwoju tak dalece ze obrocili kolem i teraz chwilowo sa na
          poziomie nieco lepiej zorganizowanych plemion, masowych mordow okradania
          wspolplemiencow przez wlasnych kacykow - slowem taki zaawansowany burdel.

          Ale co tam, przeleca jedna czy druga europejke to ta juz od razu zaczyna
          widziec wszystko przez rozowe okulary.
          A jak ja dopadnie dwoch czarnych to juz wykladow udziela, w odcinkach... :)

          Droga Asiu, wiem ze pewnie ci sie podoba ze jak twojemu czarnuchowi przestanie
          stawac to zaraz sie inny znajdzie (chyba zes szpetna - wtedy to problem) i tym
          sposobem kazda nimfomanka moze byc zaspokojona, ale zycie to nie tylko
          d.pczenie niestety (dla Ciebie) i od czasu do czasu oprocz d.py trzeba uzyc
          jeszcze zwojow.... (bynajmniej nie chodzi o wlosy)
      • Gość: iojk Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.pcz.czest.pl 10.02.04, 17:46
        A swoja droga czy to nie dziwne, ze te piekne i zadbane kobiety rodza takich
        brzydkich i smutnych facetow?
        • Gość: genetyk "piekni" polski panowie IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.02.04, 17:16
          bo zostaly skazone przez geny ich polskich mezow!! ta skaza genetyczna nie
          uwidacznia sie tylko w dziewczynkach. one przenosza ja tylko dalej na osobniki
          meskie. i stad ich zawisc i nienawisc do wszystkiego, co atrakcyjniejsze.
          ciekawe dlaczego niektore kobiety potrafia jechac do innego miasta do
          czarnoskorego ginekologa?? chyba cos w tym jest?
          • Gość: genetyk Re: "piekni" polski panowie IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.02.04, 17:18
            mialam na mysli zawisc i nienawisc panow, a nie pan
      • Gość: racja Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.02.04, 17:12
        ja wiem, jeszcze to pamietam i wiem, ze nigdy bym tam nikogo nie znalazla, kto
        by mi sie podobal, chyba, ze z cudzoziemskimi korzeniami. a tu jest na czym oko
        zawiesic..zastanwawiam sie, na czym polega ta prawidloswosc, ze polscy faceci
        sa tacy beznadziejni, to chyba jakas skaza genetyczna, dobrze, ze zenskie geny
        sie przed nia skutecznie bronia
      • Gość: yossi Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.autocom.pl 10.07.04, 01:48
        O ja piernicze, kobieto (dziewczynko), ale ty masz nasrane w glowie,

        mitomanka...
    • Gość: ha-jo ale bzdury ludzie piszecie IP: 62.206.45.* 06.02.04, 22:27


      przeczytalem cala dyskusje.wszyscy zarowno faceci jak i kobiety sa do kitu.

      co do eliski, to panienka sobie nie zdaje sprawy, ze jej pelne stereotypow, i
      ogolnikow, powiedzialbym nawet nienawisci do polakow - mezczyzn, zupelnie nie
      rozni sie od tego, co ona jednoczesnie krytykuje. czyli ona sama wrzuca
      wszystkich polskich mezczyzn do jednego wora, nie mogac jednoczesnie wybaczyc,
      czymu niektorzy polacy wrzucaja wszystkich czarnych do tego samego wora.mowiac
      krotko, eliska zupelnie nie rozni sie od glupowato ogolniajacych niektorych
      facetow, a rozni ja od nich tylko obiekt nienawisci, ale nienawisc i
      uprzedzenia sa te same.

      sposob w jaki wypaczyla "wszystkich polakow" jest po prostu ponizej poziomu
      inteligentnej osoby, i tym samym dostosowala sie do niektorych panow na tym
      forum.polacy nie gotuja, nie sprzataja, nie pomagaja w kuchni.to z iloma
      polakami ty bylas w zwiazku, ze twoja wypowiedz mozna by potraktowac w miare
      obiektywnie.z kilkoma milionami, moze tysiacami.wiesz ja mieszkam tez w
      hamburgu, wpadniaj do mnie to cos typowo polskiego ugotuje, moze ruskie ruskie
      pierogi,dam ci ogladac moja chate, a pozniej mi powiedz w oczy, ze jestem
      smierdzacym, zapitym polakiem, za ktorego nigdy bys nie chciala wyjsc.masz
      odwage?
      moze sobie pomyslisz, ze jestem wyjatkiem, hehe.dziwne, bo w towarzystwie
      polakow, jakich ja znam, cala moje rodzine w polsce, przyjaciol, i wsrod
      znajomych absolutnie nie spotykam opisanego przez ciebie modelu polaka, ale z
      drugiej strony ja obracam sie w towarzystwie ludzi inteligentynch, a gdzie ty ,
      to juz nie wiem.
      jeszcze przed 30, 40 latami w usa, murzyn nie mogl nawet wejsc do restauracji
      dla bialych, kosciola, i szkoly.w anglii, i europie jeszcze nie tak dawno
      murzyn byl atrakcja, ktora sie pokazywalo palcami.daj polsce moze troche wiecej
      czasu.to nie jest tak, ze placy sa zli, polacy sa biedni, i to sprawia ze mamy
      u nas duzo mniejsze multikulti, i jestesmy przez to na razie na tym samym
      etapie co usa przed kilkudziesiecioma laty.

      nie wiem dlaczego, tak czesto spotykam baby, co jak sie zwiaza z murzynem, to
      juz nie potrafia miec dobrego zdania o polakach, tak jakby powodem dla ktorego
      zwiazaly sie z czarnym , nie byl fakt, ze to fajny, cieply czlowiek, tylko
      fakt, ze polacy sa wszyscy do dupy.tak jakby sie chcialy
      usprawiedliwic...jestem z czarny, bo....polacy sa tacy i tacy.co za
      powierzchownosc, i uogolnianie.eliska, slonko, ty nie dostrzegasz ze ty robisz
      z polakami to samo, co oni z murzynami.jakim prawem masz wiec do nich
      pretensje, skoro robist to samo?

      poslub tego swojego faceta, ktory umie gotowac, i sprzatac po sobie (a sie
      usmialem), taki nowoczesny...jesli go kochasz, bo tylko to sie liczy.



      • Gość: ali baba Re: o ELISCE IP: 62.206.21.* 08.02.04, 22:28
        wielkie dzieki ha-jo, twoja wypowiedz praktycznie odzwierciedla moje zdanie na
        temat mieszanych zwiazkow zwlaszcza w odniesieniu do komentarzy do
        naszej "inteligentnej" ELISKI "patr-(idi)otki".Jestem swiecie przekonany, iz
        osoba nie jest wstanie kontrolowac przebiegu wlasnej szarej
        codziennosci.Prymitywizm a jednoczesnie chora ambicja nie pozwala osbobie tej
        pozostac objektywna.To jest tylko i wylacznie jej wina w tym bagnie wyladuje
        predzej czy pozniej.A jak jest tak bardzo tym swoim partnerem zafascynowana to
        dlaczego juz dawno nie zdedzydowala sie go poslubic.Zawsze sie znajdzie
        mozliwosc.Po drugie jak ma tak wielki wstret do polakow to dlaczego ma zamiar
        wracac do kraju przyczym napewno nikt za nia tutaj nie teskni.Odrobina
        szacunku wobec wlasnego kraju, wktorym jednak sie wychowala, okazalaby takze
        szacunek wobec samej siebie.Niestety brak tego szacunku wplywa na to, ze mamy
        z takimi osobami coraz czesciej do czynienia.Musze przyznac iz takich osob
        jest mi poprostu zal.Jezeli chodzi o zwiazek z cz.skorym to szczerze mowiac i
        chcac czy niechcac z odrobina rasizmu musze stwierdzic ,ze czarni maja jednak
        specyficzny zapach skory.poprostu smierdza!!wielu jest tego zdania, a
        rozmawialam nietylko z jedna osoba na ten temat.
        A moze spotkamy sie w trojke ( mieszkam w poblizu hamburga)i zrobimy polski
        wieczor i pokazemy Elisce jakie wspalniale cechy i umiejentnosci ( np. w
        gotowaniu) posiadaja polacy...










        • ha-jo Re: o ELISCE 08.02.04, 23:26

          hi,


          amen.dorzuciles kolejny wazny element.ona nie ma szacunku do siebie samej, i
          przerzuca to na nacje, w kotrej przeciez sie urodzila.ciekawe jakiego miala
          ojca...bo przeciez wszyscy polacy sa do dupy, i za zadnego przenigdy by nie
          chciala wyjsc.chyba nie najlepszego, i w tym sensie nalezy sie dziewczynie
          wspolczucie.uszanujmy to 10 sek ciszy.

          ona pewnie by chciala, zeby jak wyjdzie na ulicy w polsce, wszyscy popadali na
          kolana z zachwytu, jakiego swietnego ma faceta.zlotko, zdecydowanej ilosci
          polskich facetow wisi, z kim ty wyjdziesz na ulice.a jesli znajdzie sie jakis
          rasista, to prosze, nie obrzucaj blotem wszystkich polakow.
          co do alibaby, i stwierdzenia, ze murzyni smierdza, to kurcze przychylam
          sie.maja taki specyficzny zapach, ale odkad kilka zanjomych dziewczyn
          stwierdzila, ze sperma pachnie, przestaje sie wypowiadac na tamat kobiecego
          nosa.ponoc pot faceta, bialego rowniez, tez czasem pobudza pozytwnie kobiete,
          wiec czort wie, jak to tam z nimi jest.





          • sociopata Re: o ELISCE 10.02.04, 18:33
            fajnie piszecie i spiesze doniesc ze mimo nabytego na forum chamstwa nie jestem
            rasista ale widzialem wiele malzenstw i nieszczesliwych dzieci z takich
            mieszanych zwiazkow. Niemcy maja bardzo ladne nierasistowskie slow na opis
            takiego dziecka: Mischling. Brzmi to dosyc nieciekawie. Inna mentalnosc, rozwod
            najdalej za 5 lat., zycie w getcie, nabycie akcentu z getto, ubieranie sie w
            kolorowe szmaty (Neger Puppe), widac na kilometr z kim sie taka ekspertka od
            zwiazkow mieszanych zadala. Tylko dzieci szkoda ze przejda przez pieklo w zyciu
            nie z ich winy. Takie dzici sa niekontrolowalne i albo szkola nie chce ich
            uczyc albo laduja szybko za kratami.
            • Gość: suazi Re: o ELISCE IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 19.02.04, 19:20
              te dzieci jesli sa nieszhczesliwe, to wlasnie przez nietolerancje spoleczenstwa
              i jego ograniczonosc. jak juz z kims jestem 8 lat to sie chyba po kolejnych 5
              rozwodzic nie bede??? kolorowe szmaty... oto dowod twojej tolerancji i
              poszanowania, jakie okazujesz wobec innych. a ciebie jak niemcy nazywaja i z
              czym cie kojarza? a co to za slowo? niekontrolowalne? jakis twoj neologizm?
              szkola nie chce ich uczyc... dlaczego??? bo tatus zawinil tym, ze mial ciemna
              skore. no to s ie ciesz, ze masz rozowa.
        • Gość: suazi Re: o ELISCE IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.02.04, 17:50
          na to, ze wychowalam sie w polsce - nie mialam niestety zadnego wplywu - brak
          mozliwosci, pieniedzy etc. jakbym wtedy mogla - to bym sie zamienila.
          prymitywni ta sa kochas i socio i ty, ze wyzywasz mnie od idiotek!!! nie bede
          sie powtarzac, ale ja zaczelam bardzo spokojnie. jak bede musiala, to moze do
          polski wroce. ja bez papierka moge zyc, ale w tym przypadku chyba by pewne
          sprawy ulatwil. ciesze sie, ze nikt za mna nie teskni, bo ja za polska tez
          wcale nie. ahhahahahh - dla mnie biali smierdza, szczegolnie spod ich rudych
          pach! byles juz z czarnym w lozku, ze mozesz cos o tym powiedziec? moze bys nie
          rozprzestrzenial takich stereotypow? bo inni polacy, kt. na oczy murzyna nie
          widzieli, beda to potem powtarzac. pewnie, wszyscy czarni sa tacy sami, tak
          samo wygladaja, smierdza etc.. klar. ha ha - czy te osoby, kt. sa tego zdania -
          wachaly kiedykolwiek czarnoskorego?? tu jest ich pelno i jeszcze mi zaden nie
          smierdzial, czego o bialych niemcach i innych nacjach (np. zebrakach - czarnych
          jakos nie ma, dziwne, co??) powiedziec nie moge. dziekuje, nie napalaj sie tak.
          polska kuchnia jest za ciezka i za niezdrowa. poza tym podobna do niemieckiej,
          wiec nic ciekawego. a moze moj fan-klub zalozycie? moze wam dam adres do
          polaka, kt. za mna latal za mucha za miodem, ale sie nie doczekal, bo wolalam
          czekoladke od niego? a tak sie staral i sprzatal, az mu palce krwawily.--
          • ha-jo Re: o ELISCE 16.02.04, 20:31
            Gość portalu: suazi napisał(a):

            > na to, ze wychowalam sie w polsce - nie mialam niestety zadnego wplywu - brak
            > mozliwosci, pieniedzy etc. jakbym wtedy mogla - to bym sie zamienila.
            > prymitywni ta sa kochas i socio i ty, ze wyzywasz mnie od idiotek!!! nie bede
            > sie powtarzac, ale ja zaczelam bardzo spokojnie. jak bede musiala, to moze do
            > polski wroce. ja bez papierka moge zyc, ale w tym przypadku chyba by pewne
            > sprawy ulatwil. ciesze sie, ze nikt za mna nie teskni, bo ja za polska tez
            > wcale nie. ahhahahahh - dla mnie biali smierdza, szczegolnie spod ich rudych
            > pach! byles juz z czarnym w lozku, ze mozesz cos o tym powiedziec? moze bys
            nie
            >
            > rozprzestrzenial takich stereotypow? bo inni polacy, kt. na oczy murzyna nie
            > widzieli, beda to potem powtarzac. pewnie, wszyscy czarni sa tacy sami, tak
            > samo wygladaja, smierdza etc.. klar. ha ha - czy te osoby, kt. sa tego
            zdania -
            >
            > wachaly kiedykolwiek czarnoskorego?? tu jest ich pelno i jeszcze mi zaden nie
            > smierdzial, czego o bialych niemcach i innych nacjach (np. zebrakach -
            czarnych
            >
            > jakos nie ma, dziwne, co??) powiedziec nie moge. dziekuje, nie napalaj sie
            tak.
            >
            > polska kuchnia jest za ciezka i za niezdrowa. poza tym podobna do
            niemieckiej,
            > wiec nic ciekawego. a moze moj fan-klub zalozycie? moze wam dam adres do
            > polaka, kt. za mna latal za mucha za miodem, ale sie nie doczekal, bo wolalam
            > czekoladke od niego? a tak sie staral i sprzatal, az mu palce krwawily.--


            zabciu, ale przywalilas.i znowu sie powtarzasz.dla ciebie biali smierdza.dla
            bialych czarni.jesli ty gadasz takie glupoty, dlaczego masz zal o podobne do
            bialych.wpadnij do mnie, na pierogi, i jeszcze dam ci powachac pod pachami,
            abys pozniej nie opwiadala takich glupot o polakach innym batonom.

            jak chcesz popatrzec na czarnych zebrakow, wyjedz do afryki.

            polska kuchnia jest calkiem ok, mialem na studiach w akademiku studentow z
            czarnego ladu, wiec to co oni gotowali....przy ich kuchni to nasza mozna by
            okreslic wegetarianksa.

            ok, dwaj adres do tego polaka, co za toba latal, bo cos ci nie wierze.hehe, i
            tak nie dasz.
            • Gość: suazi Re: o ELISCE IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 19.02.04, 19:32
              to byla odpowiedz na wasze idiotyczne zarzuty o smierdzeniu uzaleznionym od
              koloru skory. czarni maja lepsze ciala i mase miesniowa i w ogole maja w s obei
              radosc zycia, nie sa tacy zgorzkniali jak biali roznego pochodzenia (poza
              poludniowcami). dzieki za propozycje, ale nie bede ryzykowac smierci
              klinicznej spowodowonej twoimi woniami. batonom??? bez komentarza. ha ha. on tu
              czasami zaglada, bo jest zazdrosny - moze sie z toba sam skontaktuje?
      • Gość: glupkowata eliska danke IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.02.04, 17:38
        to zalezy, czy pijesz, ale jakbym przyszla bez zapowiedzi, to moze bym i inna
        twoja twarz zobaczyla, co? nie mowie, ze na pewno, ale na zapowiedziana wizyte
        czlowiek sie zawsze odpowiednio przygotuje. przykro mi, ale bede stronnicza i
        watpie, ze chcialabym za ciebie wyjsc tylko dlatego, ze umiesz ugotowac ruskie
        pierogi. wprawdzie je lubie, ale bez przesady. typowo polskie ruskie
        pierogi...i wytlumacz to cudzoziemcowi..zauwaz, ze na poczatku bylam
        kulturalna, ale musialam sie bronic. poza tym na nikogo bym nie napadala ani
        nie dyskriminowala. jak mi sie ktos nie podoba, to go po prostu ignoruje,
        chyba, ze mnie atakuje, a to robili starsi panowie dwaj. nie bylam z zadnym
        polakiem w zwiazku i nie zaluje. naogladalam sie dosyc w polsce i nasluchalam.
        starczy. dzieki za zaszczyt mozliwosci ogladania twojej chaty, ale mam swoja,
        kt. mi starcza. pewnie - ja jestem z nizin spolecznych. mysl co chcesz. i tak
        juz wydales wyrok co do mojego poziomu inteligencji. "daj polsce troche
        czasu.." wiesz co, moj chlopak byl pierwszym murzynem, kt. poznalam i nie
        mialam do niego zadnych uprzedzeniem ani nie pokazywalam go palcem. to, ze
        ludzie nie moga zaakceptowac innosci to tylko dowod na ich niedojrzalosc, brak
        tolerancji, malosc ducha, glupote - ocenianie po stereotypach - wyglad taki a
        taki - na pewno dealer i brudny. i tak mysla ludzie mlodzi, kt. tu sie
        wychowali. nie ebde sie wiecej denerwowac mysleniem o tym. przeciez ja im nic
        tym nie robie - to byly odpowiedzi na indywidualne wypowiedzi socio i kochasia.
        na pewno nie stosowalabym nigdy przemocy, takze werbalnej przeciwko komus, bo
        jest polakiem. w koncu sama jestem. ale to mnie po prostu nie jara. chcialam
        tylko zobaczyc jak sie nastroje w polsce ukladaja i uzyskalam w zasadzie
        potwierdzenie tego, co myslalam. chyba takich argumentow na rzecz slubu jak
        sprzatanie nie wysuwalam? smiej sie smiej, ten sie smieje, kto sie smieje
        ostatni..
        • ha-jo Re: danke 16.02.04, 20:43
          Gość portalu: glupkowata eliska napisał(a):

          > to zalezy, czy pijesz, ale jakbym przyszla bez zapowiedzi, to moze bym i inna
          > twoja twarz zobaczyla, co? nie mowie, ze na pewno, ale na zapowiedziana
          wizyte
          > czlowiek sie zawsze odpowiednio przygotuje. przykro mi, ale bede stronnicza i
          > watpie, ze chcialabym za ciebie wyjsc tylko dlatego, ze umiesz ugotowac
          ruskie
          > pierogi. wprawdzie je lubie, ale bez przesady. typowo polskie ruskie
          > pierogi...i wytlumacz to cudzoziemcowi..zauwaz, ze na poczatku bylam
          > kulturalna, ale musialam sie bronic. poza tym na nikogo bym nie napadala ani
          > nie dyskriminowala. jak mi sie ktos nie podoba, to go po prostu ignoruje,
          > chyba, ze mnie atakuje, a to robili starsi panowie dwaj. nie bylam z zadnym
          > polakiem w zwiazku i nie zaluje. naogladalam sie dosyc w polsce i
          nasluchalam.
          > starczy. dzieki za zaszczyt mozliwosci ogladania twojej chaty, ale mam swoja,
          > kt. mi starcza. pewnie - ja jestem z nizin spolecznych. mysl co chcesz. i tak
          > juz wydales wyrok co do mojego poziomu inteligencji. "daj polsce troche
          > czasu.." wiesz co, moj chlopak byl pierwszym murzynem, kt. poznalam i nie
          > mialam do niego zadnych uprzedzeniem ani nie pokazywalam go palcem. to, ze
          > ludzie nie moga zaakceptowac innosci to tylko dowod na ich niedojrzalosc,
          brak
          > tolerancji, malosc ducha, glupote - ocenianie po stereotypach - wyglad taki a
          > taki - na pewno dealer i brudny. i tak mysla ludzie mlodzi, kt. tu sie
          > wychowali. nie ebde sie wiecej denerwowac mysleniem o tym. przeciez ja im nic
          > tym nie robie - to byly odpowiedzi na indywidualne wypowiedzi socio i
          kochasia.
          >
          > na pewno nie stosowalabym nigdy przemocy, takze werbalnej przeciwko komus, bo
          > jest polakiem. w koncu sama jestem. ale to mnie po prostu nie jara. chcialam
          > tylko zobaczyc jak sie nastroje w polsce ukladaja i uzyskalam w zasadzie
          > potwierdzenie tego, co myslalam. chyba takich argumentow na rzecz slubu jak
          > sprzatanie nie wysuwalam? smiej sie smiej, ten sie smieje, kto sie smieje
          > ostatni..


          sorry slonko, ale jestes troche skrzywiona.piszesz ze nie bylas z zadnym
          polakiem w zwiazku, to skad masz tyle na ich temat do powiedzenia.bo sie
          naogladalas na ulicy, w tv? ale bzdury.ty wciaz nie dostrzegasz jednej
          rzeczy.tak samo moglby powidziec polak o murzynach, o ktorych wie z opowiadan
          innych i telewizora.tym samym jestes dokladnie taka sama, jak ci rzucajacy
          stereotypami , polacy.rozumisz?
          jak chcesz wpadnij bez zapowiedzi, i co masz na mysli ..."to zalezy czy
          pijesz?".ty pewnie myslisz, ze kazdy polak jest pijakiem, he? aha, niech
          zgadne, na pewno, bo przeciez tyle o tym czytalas, i nawet znasz osobiscie
          dwoch pijakow z polski, wiec wszyscy sa tacy sami.i nikt nie mowil, ze masz za
          kogos wyjsc, bo uzmie zrobic ruskie pierogi. wczesniej po proatu napisalas, ze
          nie ma polakow ktorzy sprzataja po sobie, albo umieja cos ugotowac.zreszta
          twoje argumenty sa tak plytkie, ze w zasadzie chyba nawet nie ma sensu
          dyskutowac.
          • Gość: suazi przekrety IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 19.02.04, 19:07
            no wiesz - ja mam jeszcze w polsce rodzine, znajomych i sasiadow, wiec nie
            musialam polakow w telewizji ani na ulicy ogladac. zreszta na ulicy tez sie
            wiele widzi. jak informacje sa z pierwszej reki, to sa wiarygodne. a czy wy
            tak wlasnie o murzynach nie piszecie??? takie generalizowanie, ze murzyni
            smierdza. co za bzdura!! ci kt. znam, ani z kt. sie mijam na ulicy jakos nie
            smierdza. napisalam: to zalezy, czy pijesz, bo sam wczesniej napisales, ze nie
            bede ci miala odwagi powiedziec w oczy, ze jestes zapijaczonym polakiem czy
            cos takiego. napisales tez, ze ci nie powiem, ze nie bede chciala za ciebie
            wyjsc, bo mi ugotujesz smaczne pierogi. notabene nie jest to szczyt kulinarnych
            umiejetnosci. ja nie pisalam, ze wszyscy polacy sa pijakami, ale to sie
            niestety tez rzuca w polsce w oczy, ze niekt. lubia zagladac do kieliszka. nie
            pisalam tez, ze nikt w polsce nie sprzata!! naginasz moje wypowiedzi jak ci
            pasuje. jak jestem taka plytka, to po co sobie mna glowe zawracasz?? i tak
            mnie na "wlasciwa" twoim zdaniem droge nie nawrocisz.
            • Gość: yossi Re: przekrety IP: *.autocom.pl 10.07.04, 03:02
              Zlociutenka, murzyni dla bialych smierdza czy tego chcesz czy nie. Poczytaj, na
              pewo w tych swoich 5 jezykach na Google cos o tym ustrzelisz.

              Oni dla nas "smierdza", my dla nich - po prostu mamy troche inny zapach
              (znakomita wiekszosc).
              Dla nielicznych moze to dzialac pozytywnie na zmysly, ale to naprawde margines.

              papa intelektualistko :)
              (tak na marginesie - co ty studijujesz/alas?? pewnie jakies naiki spoleczne
              albo i polityczne :) bo nawet po najmarniejszych studiach technicznych jakies
              podstawy logiki czlowiek lapie. No chyba ze wyjatkowo odporny... :)
    • Gość: mag Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 21:13
      mam syna z cudzoziemcem.choć może strasznie się nie wyróżnia to jednak nie to
      jest problemem.problemem są różnice kulturalne i religijne.zależy to od tego
      czy ten cudzoziemiec jest zdecydowany osiedlić się w Polsce na stałe.jeśli nie
      lub jeśli nie jest jeszcze zdecydowany to mogą być później problemy.wielu
      cudzoziemców chce poślubić Polki z powodów zupełnie innych niż miłość i po
      trafią się z tym dobrze kryć żeby osiągnąć swój cel.a jak pojawią się dzieci
      to już na prawdę jest problem.co innego obcokrajowcy na stałe mieszkający w
      Polsce lub już tu urodzeni.mogą mieć nawet najczarniejszą skórę jeśli ty głowę
      masz wysoko podniesioną i jesteś pewna swojego wyboru nikt nigdy nie pomyśli o
      was źle(pomijam tu typowe grupy rasistowskie).zresztą tylko afrykanie
      wyróżniają się tak bardzo. Arabowie, Azjaci,Włosi czy Hiszpanie to po prostu
      przystojniacy.
    • Gość: ja Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.04, 04:28
      Nastepnej sie zachciewa swiatowca ? Malo masz Polakow? To polecam kraje
      arabskie, jak bracia twojego faceta "pobawia" sie z toba moze odechce ci sie
      egzotyki!
      • Gość: suazi jak ja nienawidze tego durnego pytania IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.02.04, 17:56
        a co, tez sie juz toba bawili? w polsce, to wszyscy panowei, to chodzace
        aniolki? mala masz polakow? a po co ma sie zadowalac takim badziewiem, jak ty?
        co daje polakowi przewage nad innymi nacjami? co musial zrobic, zeby na to
        zasluzyc? chyba tylko sie urodzic w tym wspanialym kraju...
    • Gość: oihk Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.pcz.czest.pl 10.02.04, 17:23
      Gość portalu: elisa napisał(a):

      > Czy mozna liczyc na tolerancje Polakow?

      Mysle, ze Polacy sa pod tym wzgledem o wiele bardziej naturalni,
      niz np. mieszkancy zachodu, poniewaz u nas socliberalna propaganda
      i polityczna poprawnosc jeszcze tak bardzo sie nie rozpowszechnily,
      wiec mniej jest hipokryzji w tym wzgledzie.
      Mieszkalem kilka lat w Stanach i wiem, ze bariery rasowe tam istnieja
      i sa bardzo silne. Oni tego moze tak na zewnatrz staraja sie nie okazywac,
      jednak gdy do dobrej dzielnicy na przedmiesciach wprowadzi sie jakis czarny,
      natychmiast w okolicy spadaja ceny nieruchomosci.
      Mozna podac wiecej takich przykladow, gdzie za fasada politycznej poprawnosci,
      czy cisnienia medialnych wzorcow, ukrywa sie faktyczna pogarda dla czarnych.
      Mysle, ze tak naprawde zdecydowana wiekszosc bialych nie uwaza czarnych
      za rownych sobie. Taka jest prawda, i to nie dotyczy tylko Polski, wiec
      prosze na nia nie pyskowac.
      • sociopata Re: zwiazek z cudzoziemcem 10.02.04, 18:37
        Wlasnie! A poczekajmy na doneisienia od Elisy z jej wizyty do Suazilandu i jak
        to bardzo ja tam tolerowano, uznawano i respektowano. W tych spoleczenstwal
        wspolnoty kobieta nabywa respektu przez lata az jest seniorka rodu z ktora sie
        kazdy liczy. Poniewaz Luisa tego nie moze uczynic z wielu powodow (JEST NP
        BARDZO BIALA) to jest polozenie w takim spoleczenstwie bedzie bardzo nisko, na
        samym dnie spolecznym.
        • Gość: suazi Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.02.04, 18:01
          ty to masz pojecie. tam bialy ma przewage, bo kazdy chcialby tak wygladac, ezby
          juz wiecej nie cierpiec z powodu takich idiotow jak ty. wiec co mowie.
        • Gość: suazi Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.02.04, 18:02
          na samym dnie to jestes ty.
      • Gość: suazi Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 16.02.04, 17:59
        aha, czyli jak wiekszosc bialych tak uwaza, to nalezy to tolerowac? i ty do
        nich nalezysz, tak? - do tych, co nie uwazaja czarnych za rownych sobie?
        ciekawe dlaczego wyjechales ze stanow, moze juz nie mogles zniesc kawalow o
        glupich polakach??? i jak sie wtedy czules, jak takie kawaly slyszales? ja
        zawsze bede pyskowac na dyskryminacje
        • ha-jo Re: zwiazek z cudzoziemcem 16.02.04, 20:47
          Gość portalu: suazi napisał(a):

          > aha, czyli jak wiekszosc bialych tak uwaza, to nalezy to tolerowac? i ty do
          > nich nalezysz, tak? - do tych, co nie uwazaja czarnych za rownych sobie?
          > ciekawe dlaczego wyjechales ze stanow, moze juz nie mogles zniesc kawalow o
          > glupich polakach??? i jak sie wtedy czules, jak takie kawaly slyszales? ja
          > zawsze bede pyskowac na dyskryminacje

          ty sama dyskriminujesz
          • Gość: suazi Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 19.02.04, 18:56
            ja dyskryminuje tylko tych, kt. dyskrimunja.
            • ha-jo Re: zwiazek z cudzoziemcem 19.02.04, 22:11
              Gość portalu: suazi napisał(a):

              > ja dyskryminuje tylko tych, kt. dyskrimunja.


              i to jest dobre wyjscie? poza tym w koncu latwo sie pogubic, i tak samo ktos
              moze powiedziec ze dyskrimuje, bo ty dyskrimujesz.wez moze przyklad z
              jezusa.nastaw policzek.
              • Gość: suazi Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 23.02.04, 20:25
                pewnie, ja mam nastawiac policzek jak mnie jakies przyglupy obrzucaja obelgami,
                bo "jakiegos naszego sobie nie znalazlam"? nie jestem matka teresa. ja nie
                dyskryminuje z zasady, ale jak mnie ktos atakuje jak wy - to sie po prostu
                bronie. normalny instynkt zachowawczy. zreszta - zyjcie sobie jak chcecie i
                dajcie mi zyc. szanowni panowie - zauwazcie, ze moje pierwsze pytanie, kt.
                zainicjowalo ten watek skierowane bylo do kobiet, kt. byly lub sa z
                cudzoziemcami, poniewaz one przezywaly lub przezywaja, to, co byc moze jeszcze
                bedzie moim udzialem. wiedzialam, ze jak odezwie sie jakis chlop, to raczej nie
                na korzysc. no i stalo sie. dzieki. dowiedzialam sie wiecej o
                polskiej "tolerancji" a w zasadzie potwerdzilam moje - waszym zdaniem -
                uprzedzenia.amen
    • Gość: pinia Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: 213.76.130.* 20.02.04, 08:56
      pooglądaj dedektywa Rutkowskiego...obys nie była następną która przysporzy mu
      roboty :) i to nie kwestia dyskryminacji , ale tego jak kobieta potem cierpi w
      takim związku i jak jest traktowana...poglądaj Rutkowskiego :)
      • Gość: suazi Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 23.02.04, 20:14
        taaaa, w polsce zadna kobieta w zwiazkach nie cierpi, nie ma wojen o dzieci,
        zamykania w komorkach etc. tak? a te 5 dzieci w beczce z kiszona kapusta, to
        murzyn zabil?? wiec nie generalizuj, ze kazdy zwiazek z cudzoziemcem tak sie
        skonczy. "moj" nie jest muzulmaninem.
        • Gość: pinia Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: 213.76.130.* 24.02.04, 12:32
          Ale mój post nie był skierowany do Ciebie tylko do autorki wątku..poza tym nie
          mialam zamiaru nikogo atakować..To jest tylko Twoja sprawa z kim sypiasz czy to
          z Polakiem czy z Murzynem, czy muzumaninem..Ja uważam, że zbyt dużo jest takich
          sytuacji, że kobiety będące w takich związkach cierpią. Cierpią też dzieci - bo
          są uważane za gorsze. I dzieje sie tak na całym świecie. A moje słowa są
          poparte obserwacjami, koleżanek (jedna żeniata z murzynem druga z arabem,inna z
          Wlochem)i oglądaniem ciekawych reportaży nt. w TV. Takie są realia i Twoja
          zlość i wyciąganie polskiej patologi nic tu nie zmieni. Cociaż Polak też może
          zmarnować zycie..
          Ale podkreślam to Twoje życie
          • Gość: wiki Re: zwiazek z cudzoziemcem-moje skromne... IP: 212.244.77.* 24.02.04, 13:52
            Widac dla Polaków cudzoziemiec to wyłacznie brudny Arab, Głupi Murzyn i
            Wietnamczyk-handlowiec z bazaru. Czy Wy sie kiedyś ruszyliście z Waszej wiochy?
            Duzo podrózuje i wielu obcokrajowców to ludzie dobrze wyksztalceni, elokwentni,
            kulturalni, tolerancyjni , nowoczesni. Jedyna bariera może być tu obcy język
            albo inne daty obchodzonych świąt. Ale jezyka mozna sie nauczyć:zarówno jedna
            jak i druga strona. Znam wiele wspanialych par: z Niemcem, Włochem,
            Irlandczykiem.
            Babcia opisała zwiazek z kanadyjczykiem-jaki jest okropny. Ale widocznie facet
            jest okropny i nie ma co zwalac na kulture bo w kazdym kraju znajda sie
            porządni ludzie i bydlaki. Widocznie facet nie ma do niczego szacunku to i nie
            ma do własnej zony.
            Polacy faktycznie sa zacofani w dodatku pijacy i wulgarni,bez szacunku do
            kobiet. Wystraczy zobaczyc ocsie dzieje w polskich domach. I to jest takie
            fajne?
            Mój chłopka jest cudzoziemcem , bardzo mnie szanuje, kocha polskie góry i uczy
            sie plskiego. Jest wyksztalcony,zna 3 języki, kulturalny, nie pije nie pali,nie
            ma kompleksów. Nigdy w Polsce nie poznalam kogoś takiego.
            Patrzcie na ludzi,a nie na miejsce urodzenia.Wiki
            • ha-jo Re: zwiazek z cudzoziemcem-moje skromne... 24.02.04, 17:20
              Mój chłopka jest cudzoziemcem , bardzo mnie szanuje, kocha polskie góry i uczy
              sie plskiego. Jest wyksztalcony,zna 3 języki, kulturalny, nie pije nie pali,nie
              ma kompleksów.


              a wiec jak 90 procent moich polskich znajomych.rany, zabciu, z kim ty sie w
              polsce zadawalas, ze tak trudno ci bylo znalezc ludzi na poziomie?
              • Gość: wiki Re: zwiazek z cudzoziemcem-moje skromne... IP: 212.244.77.* 25.02.04, 08:24
                Prawdopodobnie niepotrzebnie bywałam na Forum Mężczyzna...stąd te porównanie.
                Ale przede wszystkim wieeelu Polaków ma kompleksy(co widac po Twoim poście), a
                tego kobiety nie lubią...]
                • ha-jo Re: zwiazek z cudzoziemcem-moje skromne... 25.02.04, 16:31
                  Gość portalu: wiki napisał(a):

                  > Prawdopodobnie niepotrzebnie bywałam na Forum Mężczyzna...stąd te porównanie.
                  > Ale przede wszystkim wieeelu Polaków ma kompleksy(co widac po Twoim poście),
                  a
                  > tego kobiety nie lubią...]


                  no i co z forum mezczyzna wiesz, ze wiekszosc polakow to pijacy? juz mialas
                  takie zdanie, zenim na tym forum sie pojawilas.nastepnie poczytalas gdzies
                  jakis watek, moj chlopak pije, i teraz piejesz, "a nie mowilam".

                  nie dziwie sie polskim facetom, ze przy takich babach nabawiaja sie kompleksow,
                  wszystko co zagraniczne jest cudowne i wspaniale (choc czesto znane tylko z
                  tv), co polskie do dupy.
                  to raz. dwa, kiedys moze i my polacy bedziemy importowac kobiety, bo na razie
                  tylko eksportujemy nasze do bogatszych krajow.beda do nas przyjezdzac, zeby moc
                  sobie popracowac, i dorobic, uczyc sie naszego jezyka...i utwierdzac nasze
                  meskie ego w przekonaniu, ze jestesmy wspaniali.tak jak to dzisiaj ma miejsce
                  na zachodzie w przypadku zach faceta.zreszta, ty tego nie dostrzegasz, bo to
                  wlasnie do wloch , czy niemiec wali olbrzymia fala kobiet z innych
                  krajow.ciekawe jakby reagowali ci sami wlosi, lub niemcy, kiedy to z ich
                  wloszki masowo probowaly zaciagnac sie za jakiego czecha, czy jugola.bylem
                  kiedys z jedna niemka, bardzo ladna, i ci sami faceci na pozor mili, i otwarci,
                  jak sie dowiadywali ze jest z polakiem...robili sie nieprzyjemni.nie wspomne o
                  rodzicach tej dziewuszki.



                  • Gość: wiki Re: zwiazek z cudzoziemcem-moje skromne... IP: 212.244.77.* 26.02.04, 09:49
                    Ha-Jo ,Ty po prostu nie umiesz czytać i manipulujesz moimi wypowiedziami. Ale
                    faktycznie jestes tak malo inteligentny wybacz.
                    Napisałam po "przeciez równie dobrz moge powiedziec,ze wszyscy Polacy to
                    pijacy" -" Ale przeciez sa głupi i mądrzy faceci , glupie i madre babki". Czyli
                    sa rózni.
                    A tak na marginesie-czesto zagladasz do kielicha?
                    • ha-jo Re: zwiazek z cudzoziemcem-moje skromne... 26.02.04, 12:31
                      Gość portalu: wiki napisał(a):

                      > Ha-Jo ,Ty po prostu nie umiesz czytać i manipulujesz moimi wypowiedziami. Ale
                      > faktycznie jestes tak malo inteligentny wybacz.
                      > Napisałam po "przeciez równie dobrz moge powiedziec,ze wszyscy Polacy to
                      > pijacy" -" Ale przeciez sa głupi i mądrzy faceci , glupie i madre babki".
                      Czyli
                      >
                      > sa rózni.
                      > A tak na marginesie-czesto zagladasz do kielicha?


                      jestes pewna, absolutnie pewna, ze brak mi inteligencji? ja tu dyskutuje, moze
                      nie mam racji, kto wie, ale nikomu nie wyrzucam glupoty, czy uderzam zaraz w
                      inteligencje...jak ty to robisz.czy zagladam do kieliszka? w ogole.podobnie do
                      kufla.a co? znowu jakas kosmiczna konkluzja z twojej strony?

                      pozdr
                      • ha-jo Re: zwiazek z cudzoziemcem-moje skromne... 26.02.04, 12:36


                        i jeszcze cos...

                        co do twojej wrodzonej inteligencji, mojej nieumiejetnosci czytania ze
                        zrozumieniem, to moze pozwolisz ze cie zacytuje:

                        "Polacy faktycznie sa zacofani w dodatku pijacy i wulgarni,bez szacunku do
                        kobiet. Wystraczy zobaczyc ocsie dzieje w polskich domach. I to jest takie
                        fajne?"

                        ok?
                        • Gość: wiki Re: zwiazek z cudzoziemcem-moje skromne... IP: 212.244.77.* 26.02.04, 13:27
                          Wiesz co..Ty mi ciagle potwierdzasz ,że mam rację...
                          Baj(i wyjdź troche do ludzi zza tego komputerka)
                          • ha-jo Re: zwiazek z cudzoziemcem-moje skromne... 26.02.04, 14:00
                            Gość portalu: wiki napisał(a):

                            > Wiesz co..Ty mi ciagle potwierdzasz ,że mam rację...
                            > Baj(i wyjdź troche do ludzi zza tego komputerka)


                            zabawna jestes...juz ktoras kolejna wypowiedz z twojej strony, w ktorej brak ci
                            kompletnie argumentow, wiec co ci biednej pozostaje, jak ucieczka z tematu, i
                            kamuflaz ala "a ty jestes ...".
                            poza tym to nie jest dyskusja o mojej inteligencji.dla ciebie moge nie byc
                            inteliegentny, powiem wiecej jesli dla ciebie nie jestem, to akurat o swoja
                            inteliegencje jestem spokojny. a co z zagladaniem do kieliszka, pytalas prawda?
                            teraz polacy sa fe, bo za dlugo przed kompem? nieee, zmartwie cie.po prostu
                            jestem w pracy... otoczony mnostwem ludzi.chyba sama sie juz pogubilas w swoich
                            sprzecznych wypowiedziach.a teraz do czego sie przykleisz? ze mam krawat
                            poluzowany? hehe. pozdrawiam cie cieplutko
                            • ha-jo Re: zwiazek z cudzoziemcem-moje skromne... 26.02.04, 14:46

                              i jeszcze cos, hehe.

                              ostatnia wypowiedz, bo z toba nie da sie dyskutowac.ty sie pewnie opierasz na
                              fakcie, ze ja nie rozumiem twoich wypowiedzi.ale tak sie wypowiadasz w swoich
                              postach, ze sama sobie przeczysz, i dlatego pozniej piejesz, ze cie nie
                              rozumiem.mialem kiedys kolesia, ktory innemu potrafil powiedziec prosto w
                              twarz "jestes smierdzacym chamem".ale pozniej zawsze konczyl "nie chce tu
                              nikogo obrazac!".i teraz jak ktos mu powiedzial "czemu ty nazwales go chamem",
                              on naturalnie mial juz gotowa odpowiedz, mowiac jeszcze z takim wyrzutem " no
                              coooo, przeciez powiedzialem, ze nie chce nikogo obrazac.sluchaj uchem a nie
                              brzuchem".i ty jestes dokladnie taka sama. piszesz "Polacy faktycznie sa
                              zacofani w dodatku pijacy i wulgarni,bez szacunku do kobiet. Wystraczy zobaczyc
                              co sie dzieje w polskich domach. I to jest takie fajne?". kilka wersow nizej
                              konczysz swoja stereotypowa, pelna uogolnien wypowiedz "Patrzcie na ludzi,a nie
                              na miejsce urodzenia.(narodowosc)".dostrzegasz, iz sama sobie przeczysz.i teraz
                              nikt ci nie dogada, nie? tak jak mojemu kolesiowi.bo jak ci sie wypomni "a", ty
                              powiesz ze chodzilo ci o "b".w dodatku dorzucisz jeszcze ulubione "masz
                              kompleksy", i "nie jestes inteligentny", i heja. moze poczytaj swoja pierwsza
                              wypowiedz jeszcze raz.bo kolejne juz tyklo zajmowaly sie moja inteligencja,
                              jako ze w temacie cie zgasilem.i ciesze sie ze jestes z obcokrajowcem, nic do
                              nich nie mam.przykro mi ze wyroslas w takaim domu, iz twoj tato zniechecil cie
                              do polakow.ciao bella.
                              • Gość: wiki Re: zwiazek z cudzoziemcem-moje skromne... IP: 212.244.77.* 26.02.04, 14:55
                                Jestes typowym przykładem tego, dlaczego napisalam o Polakach,że sa chamy,
                                niekulturalni, pijacy(nie zaprzeczyłes), nie szanuja kobiet i maja kompleksy.
                                Argumenty? Twoje wypowiedzi sa tu najlepszym argumentem. W swoim chamstwie
                                wmieszałes nawet mego ojca.
                                mam porównanie bo duzo podrózuje i kazdy kto często styka sie z cudzoziemcami
                                powie Ci to samo, nie odkrywam tu Ameryki.
                                Co do Polaków,znam wielu wspanaiłych ludzi ( stąd tez napisalam,że sa i
                                mądrzy),ale niestety patrząc na wątki tego Forum sa oni w mniejszości...
                                I napewno Ty do tej mniejszości się nie zaliczasz. PRAWDZIWY FACET w zyciu
                                takiej rozmowy by nie ciagnął, nie byłby taki upierdliwy, nie manipulowal by
                                rozmowa z kobietą. Biedny jestes,i pewnie dlatego taki samotny. Przemysl to
                                sobie.
                                Szczęsliwa w zyciu- Wiki.
                                ps.Żegnam.
                                • ha-jo Re: zwiazek z cudzoziemcem-moje skromne... 26.02.04, 17:03
                                  slonko, alez ty jestes glupiutka!!!piszesz:

                                  > Jestes typowym przykładem tego, dlaczego napisalam o Polakach,że sa chamy,
                                  > niekulturalni, pijacy(nie zaprzeczyłes), nie szanuja kobiet i maja kompleksy.
                                  > Argumenty? Twoje wypowiedzi sa tu najlepszym argumentem. W swoim chamstwie
                                  > wmieszałes nawet mego ojca.

                                  nie zaprzeczylem ze pije?? w innym poscie wyzej, bezposrednio na twoje
                                  zapytanie napisalem:

                                  ".....czy zagladam do kieliszka? w ogole.podobnie do
                                  kufla.a co? znowu jakas kosmiczna konkluzja z twojej strony?"

                                  to nie jest dla ciebie zaprzeczenie?????

                                  a moze po prostu slepa jestes?

                                  swego ojca sama obrazilas piszac ze polacy sa wredni, niekulturalni,
                                  zapijaczeni, i nie szanuja kobiet.zaznacze, ze napisalas to w swoim pierwszym
                                  poscie, kiedy jeszcze ze mna nie rozmawialas.
                                  czy moze twoj tato to nie polak?

                                  skad wiesz ze jestem nie kulturalny? dla ciebie pewnie kazdy, kto sie z toba
                                  nie zgadza jest glupim chamem, i skad wywnioskowalas, ze nie szanuje kobiet? z
                                  tego samego zrodla z ktorego wyciagnelas fakt ze jestem pijakiem, i siedze
                                  ciagle przed kompem, odseparowany od ludzi.buhahahahahahaha.alez ty musisz
                                  nienawidziec polakow.

                                  jezdzisz po swiecie.slonko, tak jak ja, teraz ci pisze z niemiec, gdzie
                                  mieszkam, i pracuje.dodam, ze rowniez nie pale, znam 4 jezyki obce, plus
                                  polski, uprawiam sporty, i kocham polskie gory, i nie tylko.

                                  zegnam.




                                  • Gość: yossi Re: zwiazek z cudzoziemcem-moje skromne... IP: *.autocom.pl 10.07.04, 03:32
                                    ha-jo, jestes wielki! miec taaaaka cierpliwosc... :) respect

                                    wiki, jak i suazi, asia i jeszcze pare innych sa glupiutkie, jasne, racja, ale
                                    Ty naprwde nie rozumiesz czym je obraziles???? Zapedziles je kolego w kozi rog,
                                    a zadna kobietka tego typu Ci tego nie daruje. Jestes cham i koniec. No i
                                    prostak. Wstydz sie. Posyp glowe popiolem i na kolanach do Czest.. uups, nie,
                                    nie tam, to zasciankowe. Musi byc Lourdes.
                                    Ale na kolanach.
                                    A potem blagac o wybaczenie i calowac po stopach... :))


                                    :))))
                                    ..ubaw po pachy...

                                    pozdr,
                                    yossi
              • Gość: suazi Re: zwiazek z cudzoziemcem-moje skromne... IP: *.rrz.uni-hamburg.de 27.02.04, 19:32
                ty mieszkasz w niemczech, wiec chocby ze znajomoscia jezykow jest tu lepiej.
                znajdz mi w polsce srodowiska, gdzie 90% zna 3 jezyki,ale nie na zasadzie
                :"uczylem sie kiedys w szkole" i kt. nie pija i nie pala.taaa
        • Gość: pinia Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: 213.76.130.* 24.02.04, 13:42
          teraz zauważyłam,że zmieniasz co chwilę nicki-po co te zamieszanie:)
          Ale to nic:)
          Nie wiem tylko dlaczego mnie atakujesz a nie odpowiedziałaś na posty
          dziewczyn,które mają takie doświadczenia jak ty (zw. z obcokrajowcem) i
          ostrzegają Cię? Ja nie mam nic przeciwko twojej milości :) życzę szczęścia,
          tylko pamiętaj siłą i zlością nie zmienisz mentalności i przyzwyczajeń
          ludzi...podobnie jak Twojego ukochanego. Pozdrawiam.
          • Gość: suazi Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 25.02.04, 19:57
            hallooo? mowisz do mnie - czyli suazi? to chyba jakies nieporozumienie! ja cie
            nie atakakowalam. ta struktura forum jest nieprzejrzysta. bronilam sie tylko
            przed atakami polaczkow. chcialam sie tylko dowiedziec, jak reaguje polskie
            spoleczenstwo na cudzoziemcow. a mojego partnera znam, wiec wiem, co mnie z
            jego strony moze czekac, a co nie. jak na razie nie za duzo bylo postow od
            dziewczyn, kt. by mnie ostrzegaly. wrecz przeciwnie. to panowie atakowali,
            zreszta ponizej wszelkiej krytyki, a te dziewczyny, kt. ostrzegaly, to na
            podstawie wybranych reportazy z telewizji. a o szczesliwych malzenstwach sie
            nie mowi, bo to przeciez nudne. ludzie lubia tragedie.
            • Gość: pinia Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: 213.76.130.* 26.02.04, 07:45
              suazi :) hellloołł! :) Nie pisz o nas "polaczki" bo to obraźliwe a ja nie
              widzę powodu obrażać ani obcokrajowców ani ludzi którzy myślą inaczej niż my,
              czy są ze wsi..... To tak jakby pluć we wlasne gniazdo...
              Sama widzisz że problem istnieje, choćby dlatego że ludzie (nie tylko w
              pPolsce!) nie tolerują zazwyczaj takich związków..Duzo podróżuję po świecie i
              uwierz mi mam wielu przyjaciół poza granicami Polski we Francji, Niemczech,
              Wloszech, Turcji.. najwięcej w Grecji.. i wszedzie zauważylam złe podejście do
              czarnych..Nie mam pojecia skąd to się bierze ale tak jest ..a więc nie tylko
              Polacy dyskryminują czarnych...I co weźmiesz go do Polski i ile on wytrzyma?
              Wytrzyma Wasza milość?Czy starczy tej milośći? A dzieci ? Dzieci są
              nieszczęścliwe bo nieakceptowane..wiem bo mam sąsiadkę z 2 murzynioątkami-
              śliczne to prawda ale nie akceptowane i już.. Nie ma co się złościć i
              ubliżać..ludzie nawet oglądając tak smutne i tragiczne reportaże wyrabiają
              sobie opinię...po części może sami czxarni w tym pomogli , podobnie jak kiedyś
              zapracowali Polacy na swoją :)...
              życzę szczęscia i przemyslanej decyzji
              • Gość: pinia Re:IP IP: 213.76.130.* 26.02.04, 07:47
                acha, a kto pisze pod kilkoma nickami możana łatwo poznać po IP.. ;))
                • Gość: suazi Re:IP IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 26.02.04, 15:22
                  przeciez sie nie ukrywam, zmienilam na suazi, bo bardziej dotyczy tematu i juz
                  nie zmieniam. moze dlaje drazyc i szukac, moze dotrzesz do mojej prawdziej
                  tozsamosci..
                  • Gość: pinia Re:IP IP: 213.199.238.* 26.02.04, 16:00
                    Wiesz, co Ty jednak jesteś strasznie napastliwa i niemila...nic zlego Ci nie
                    napisałam,tylko moje przemyslenia , a Ty odpowiadasz niegrzecznie-nie
                    chcę "drążyć" i "szukać Twojej tożsamości"...prawdę mowiąc nie chce mi sie już
                    wypowiadać. Oduczyłaś mnie popierać takie osoby jak TY. Jest mi przykro..
                    Ps. a co do IP , to ...odpowiadałać pod różnymi nickami na swój własny wątek-
                    zazwyczaj sama siebie broniąc ;) Ja znikam z tego wątku na zawsze:)
                    • Gość: suazi Re:IP IP: *.rrz.uni-hamburg.de 27.02.04, 19:51
                      ale jestes przewrazliwiona! nie usilowalam sie podszyc pod zadne inne osoby.
                      nawet do glowa mi to nie przyszlo! przeciez nie pisalam w nich o elisie jako o
                      osobie trzeciej!! po prostu nie mialam ochoty juz na elisa, a w odpowiedziach na
                      niektore posty zmienialam nick, zeby do nich nawiazac np.: antysociopatka,
                      antyrasistka etc. zreszta po IP mozna bylo sie domyslec, ze chodzi o ta sama
                      osobe. przeczytaj lepiej wypowiedzi niektorych panow z poczatku watku i pomysl,
                      jakbys sie czula po przeczytaniu takich bzdur, gdyby byly skierowane do ciebie.
                      moze mnie wtedy zrozumiesz. a to jak z jaka intonacja kto przeczyta sobie moje
                      posty, to juz jego sprawa. mi sie wydawalo, ze to ty probujesz przekonac mnie o
                      swojej racji na podstawie sensacyjnych reportazy. ile bylo takich przypadkow??
                      chyba nie tak wiele, ezby nie urazic przeciwnikow islamu. a co z tysiacami
                      szczesliwych? o nich sie nie mowi, bo ludzi to nie interesuje. napastliwa jestem
                      od czasu, jak mnie zaczeto napastowac. jak chcesz to znikaj. nic na to nie
                      poradze, ze mnie zle zrozumialas.chyba mialam racje co do drazenia, bo ja tym
                      wieloma nickami nic nie mialam na mysli. zreszta nie rozumiesz ironii. jak
                      jestes taka przewrazliwiona, to lepiej nie wchodz na polskie forach dyskusyjne,
                      bo wszedzie znajdzie sie ktos, kto ciebie, albo kogo ty zle zrozumiesz. ciao
              • Gość: suazi Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 26.02.04, 15:17
                to, ze ludzie tego nie akceptuja, nie znaczy maja racje. niech sobie zyja w ich
                drobnomieszczanskich zaklamanych katolickich rodzinach. ja ich z tego powodu
                zwalczac nie bede, ale niech tez dadza spokoj komus, kt. ma tylko inny kolor
                skory. nie uwazasz, ez wyrabianie sobie opinii okims po wygladzie to zbyt duze
                uogolnienie?? jak tak jest jak mowisz, to zamieszkamy gdzie indziej, bo mnie
                samej tez do polski nie ciagnie m. in. z ww. powodow. pisze polaczki o panach,
                bo z ich wypowiedzi na tym forum nie mam powodu, zeby sie tak o nich nie
                wyrazac. jak oni mnie wyzywaja, to im pieknym za nadobne odplacam. utracilam
                wszelka nadzieje..
    • Gość: Balt Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 25.02.04, 17:33
      jak dla mnie związek nie z Polką jest nie do pomyslenia.chodzi głównie o
      różnice kulturowe. nie wyobrażam sobie bycia z kimś kto nie będzie rozumiał
      odzywek z takiego np "Misia", a weź komuś wytłumacz ten film.i takich niuansów
      jest od groma.i niech ktoś mi udowodni, że nie mam racji...
      • Gość: ktos Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 25.02.04, 19:59
        znam polaka, kt nawet nie wie, gdzie lezy krakow, ani jaka rzeka plynie przez
        warszawe, wiec nie uogolniaj...
        • Gość: Balt Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.02.04, 12:06
          zaraz, chwileczke...nie rozumiem.porownujesz wykształconego obcokrajowca z
          zapitym polaczkiem spod kiosku z piwem, ktory ma 10 klas podstawówki, bo 2 lata
          w piątej klasie siedział.porównaj wykształconego Polaka z wykształconym
          obcokrajowcem.nie wiem, kto wtedy wygra.a różnica kulturowa to nie jest to,że
          jedna z osób nie wie jaka rzeka płynie przez warszawę.razem ze swoim chłopakiem
          oglądałaś już "Misia"?w tych samych momentach śmiał się co Ty?to są właśnie
          różnice kulturowe( między innymi oczywiście)
          • apetite Re: zwiazek z cudzoziemcem 26.02.04, 12:40
            Moim zdaniem wszystkie te wypowiedzi są bez sensu. albo się kogoś kocha albo
            nie! co za znaczenie ma czy jest Arabem Murzynem czy Eskimosem? Może być
            wykształcony lub nie. Przystojny lub nie. Te kilka procent melatoniny więcej
            lub mniej w naszej skórze nie decyduje o niczym. Błedem jest też przypisywanie
            innym nacjom określonych cech zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Każdego
            trzeba oceniać INDYWIDUALNIE...
            • Gość: suazi Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 26.02.04, 15:31
              wreszcie jakas rozsadna wypoweidz, ale jak widac polacy jeszcze do tego nie
              dorosli. chcialam sie tylko dowiedziec, czy moge liczyc na ich tolerancje. jak
              widac nie moge. i to mnie bardzo boli, ze sa na swiecie ludzie, kt. musza
              zatruwac zycie innym, bo ich wlasne im sie nie udaje.
              • Gość: yossi Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.autocom.pl 10.07.04, 03:46
                Sama kluseczko nie doroslas i generalizujesz, rzucasz stereotypami.
                Widac ze cala energie zabralo ci wkuwanie tych jezykow ktorymi sie pochwalilas,
                na myslenie juz czasu nie starcza...
          • Gość: suazi Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.sub.uni / *.sub.uni-hamburg.de 26.02.04, 15:29
            HA HA HA. no tak, znowu facet. sugerujesz, ze wyksztalcony polak wygralby z
            wyksztlaconym cudzoziemcem?? a niby dlaczego? a ten polak co nie wie, gdzie
            lezy krakow to student! przestan z tym misiem. masz jakies sentymenty do
            tamtego czasu??? a moze bys z checia powrocil do komuny????????? cala polska
            kultura to "Mis" tak? a co z kultura mojego chlopaka? myslisz, ze ja nic z niej
            nie czerpie? to mnie wlasnie w polakach nudzi, ze nie wnosza nic nowego, bo
            niczego poza polska nie znaja, a jesli juz to z drugiej reki. wiec po co mam
            brac z drugiej, jak moge z pierwszej. poza tym drazni mnie brak znajomosci
            jezykow, bo to ogranicza horyzonty no i rozmowa po polska kojarzy mi sie z
            szara codziennoscia.
            • Gość: Balt Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 26.02.04, 16:08
              czerpiesz , czerpiesz...pełnymi garściami.. lepiej w tam-tamy
              uderzasz...cha,cha,cha...co do "Misia" to podałem to jako przykład i w żadnym
              bądź razie nie napisałem, że cała polska kultura to ten film, a wręcz
              przeciwnie.mógłbym napisać:"..daj spokoj Kaziu...", ale nie sądzę, że
              zatrybiłabyś o co mi biega.a ja właśnie chcę takiej co troszkę trybi takie
              rzeczy.
              "... to mnie wlasnie w polakach nudzi, ze nie wnosza nic nowego, bo
              > niczego poza polska nie znaja, a jesli juz to z drugiej reki. wiec po co mam
              > brac z drugiej, jak moge z pierwszej. poza tym drazni mnie brak znajomosci
              > jezykow, bo to ogranicza horyzonty no i rozmowa po polska kojarzy mi sie z
              > szara codziennoscia..."- cha,cha,cha...no przyznam Ci, że w gdyby głupota
              miała skrzydła to fruwałabyś jak gołębica:) i chyba coś innego bierzesz niż
              tylko rękę...w czasie moich wojaży zagranicznych, zarówno po tej jak i po
              tamtej stronie wody poznałem mnóstwo takich. ale ten wątek jest już na forum,
              więc rozwijał go nie będę.
              generalnie ręce mi opadły na takie dictum.ciężko sie do tego
              ustosunkować.różnica jest taka,że ja uwielbiam rozmawiać po polsku, bawić się
              językiem, a Ty uważasz to za szarą codzienność.więc się raczej nie dogadamy.ale
              powiem szczerze, że z taką osobą tobym nawet nie chciał sie dogadać. zły to
              ptak co własne gniazdo kala.(tak nie a propos to uważam, że połowy słów, które
              używam to nawet nie rozumiesz:() "...poza tym drazni mnie brak znajomosci
              > jezykow..."- czyżby chodząc po wawie czy innym mieście bądź wsi chciałabyś
              używać innego języka? mhm.....generalnie żenada. nie pozdrawiam, bo coś mi się
              zdaje, żeś głupia jak ten przysłowiowy but i tylko z jakimś "asfalcikiem",
              który i tak Cię nie rozumie myslisz że jesteś szczęśliwa...to tyle...
              • Gość: suazi Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.rrz.uni-hamburg.de 27.02.04, 14:41
                ty to dopiero jestes prymitywny!! niby jakich slow, kt. uzywasz mialabym nie
                rozumiec?? pewnie - czegos takiego jak "trybic", to jeszcze nie slyszalam, bo to
                jakis wynaleziony przez ciebie uliczny slang, kt. sie nie zalicza do jezyka
                literackiego. nie zdziw sie, ale skonczylam w polsce prawo, wiec jakis tam zasob
                slow powinnam miec. zreszta co ci sie bede tlumaczyc. jak chcesz, mozemy pogadac
                w jakims innym jezyku, ale ty chyba do tego nie jestes zdolny. duzo
                podrozowales...podroze ksztalca, ale tylko inteligentnych ludzi, a nie takich
                jak ty. trzeba bylo siedziec w domu, skoro cie polska tak fascynuje. ah, jaki z
                ciebie gentleman, dziekuje za komplementy co do poziomu mojej inteligencji. nie
                biore reki, tylko z 1 reki. i to byla przenosnia jakbys mial problemy z
                zakapowaniem tego (dostosowuje sie do twojego poziomu/zasobu slownictwa). polski
                jest jedynym jezykiem, jakim potrafisz sie pobawic. napisz mi jakies slowo, kt.
                nie rozumiem. nie wiem, czy smiac sie czy plakac? na twoje insynuacje co robie
                a co nie moge tylko powiedziec, ze zalosny jestes, jesli myslisz, ze polki tylko
                do tego sa zdolne i bedac za granica to robia. ja do nich nie naleze! myslisz,
                ze tego przyslowia o ptaku kalajacym wlasne gniazdo nie rozumiem??? ja sie w
                polsce wychowalam i jestem na biezaco z jezykiem polskim, wiec nie wyrokuj co
                domojego poziomu jego znajomosci. pewnie, ze chcialabym uzywac w polsce innego
                jezyka niz polski, zeby takie palanty jak ty mnie nie rozumialy. moze bys troche
                tolerancji wykazal dla pogladow innych? moje pytanie inicjujace watek nie bylo
                zaadresowane do ciebie, tylko do dziewczyn. aha, "asfalcik" skad my to znamy?
                jak ty tak sie o nim wyrazasz, to ja cie moge nazwac tylko rozowa swinka - nie
                robilabym tego, gdybys i jego nie obrazal. czy ty myslisz, ze jezyk, kt. sie
                porozumiewamy znamy na poziomie pierwszej lekcji??? no tak, dla ciebie to
                niewyobrazalne. mozna znac doskonale jezyk,a i tak do siebie nie dotrzec, a
                mozna rozumiec sie i bez slow,nawet gdyby jakies roznice kulturowe, czy jezykowe
                nas dzielily. zycze ci,zebys w nastepnym zyciu urodzil sie czarny, albo, zeby
                twoja corka z takim byla. wtedy dopiero poznasz, jak to fajnie jest byc
                ocenianym po wygladzie. zreszta, takie zakute lby jak ty i tak sa
                niereformowalne. zyj w swoim stadzie i daj innym zyc!
                • Gość: Balt Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.02.04, 15:38
                  ....dzięki za życzenia..cha,cha,cha.najlepiej chciałbym być czarnym w
                  stanach.nic nie robić, boso chodzić(tu akurat trochę nie pasuje),joincika sobie
                  palić...a poważnie to mało mnie obchodzi z kim się pokładasz.tylko nie rozumiem
                  tej furii..coś chyba na rzeczy musi być, jak tak go bronisz rozpaczliwie.dopóki
                  czarnych nie poznałem, nie miałem o nich żadnego zdania, co ja mówię!, było to
                  zdanie pozytywne, ale jak już miałem z nimi styczność pozytywne odczucia
                  niestety mnie opuściły.wiem,że wynika to z różnych uwarunkowań, na które czarni
                  nie mieli wpływu,ale większych rasistów niż czarni to ja nie
                  spotkałem..mhm...na tym forum jest jakiś wątek, który pociąg do osób odmiennej
                  płci określa jako chorobę..no,nie wiem....coś w tym jest...różowa
                  świnka.....cha,cha,cha, no to było niezłe....pani prawnik....:)buachachacha
                  ok,poważnie, słuchaj, generalnie chodzi o to ,że ludzie dzielą się na mądrych i
                  głupich, inne podziały sa już marginalne, ale w tym wszystkim mi chodziło o to,
                  że cięzko się dogadać z osobą wychowaną w innym kręgu kulturowym.a gdy w grę
                  wchodzi inna rasa jeszcze, to problem jest jeszcze większy.jeśli nie masz
                  takich problemów to ok, Bóg z Tobą. generalnie Tobie w wątku chodziło o to z
                  czym się spotkasz jak swojego wymarzonego Kunta Kinte przywieziesz do Polski.
                  ja myslę, że nic się nie będzie działo.oczywiście jeśli obracasz się w
                  środowisku ludzi w miarę kulturalnych.i relax, cool down.nie irytuj się.coś mi
                  się zdaje, że w Waszym związku nie jest tak idyllicznie jak to
                  opisujesz...no,ale mogę się mylić.generalnie to życze powodzenia.
                  w afrykańskich kulturach panuje matriarchat,więc dlatego na niektóre panie tak
                  działaja czarni,mają takie a nie inne podejście do kobiet zakodowane w
                  genach.tak mi przynajmniej to tłumaczyła znajoma amerykanka.generalnie ja tego
                  nie rozumiem.i w życiu bym z czarną laską nie chciał mieć dłużej niż godzinę do
                  czynienia:).to tyle.czekam na respons:)

                  • Gość: suazi do balta IP: *.rrz.uni-hamburg.de 27.02.04, 19:06
                    skad ta furia? jakby ktos cie obrzucal nieuzasadnionymi obelgami, to chyba bys
                    sie do niego nie przymilal?? przeczytaj jeszcze raz swego posta i sprobuj sie
                    wczuc w adresata tzn. mnie - jak bys sie czul? druga sprawa, ze nie powinnam sie
                    tym przejmowac, bo jak ktos (pomijam juz fakt,ze to facet wobec kobiety) cos
                    takiego mowi to z kultura osobista to niewiele ma wspolnego. a wiec przejmowac
                    sie nie warto. zawsze znajda sie ludzie tego pokroju. niech sobie sa. a ty co
                    studiowales, jesli mozna wiedziec, o ile w ogole? mozesz nie wierzyc, ale to
                    fakt. nie chce sie juz dalej przechwalac, bo to nie temat watku. chyba cos ci
                    sie pomylilo, z tym pociagiem do osob o odmiennej plci? ze to niby choroba?
                    inaczej ludzkosc dawno by wymarla... jesli czarni sa rasistami, to nic dziwnego,
                    po tym, co od bialych wycierpieli. ja nie mam tych problemow dogadania sie z nim
                    z powodu roznic kulturowych. nie uwazasz, ze w polsce pomimo jednej kultury
                    wiele jest konfliktow, wiec nie generalizuj, ze musi to byc trudniejsze z powodu
                    przynaleznosci do innej kultury. masz takie doswiadczenia? na pewno nie, bo ty
                    przeciez kobiet innych niz polki nie uznajesz. ok, ale mnie w takim razie nie
                    pouczaj twoja znajomoscia tematu. ja sie obracam w srodowisku ludzi
                    kulturalnych, juz ty sie nie boj, ale nie zawsze, czy tez prawie wcale mozna
                    sobie wybrac sasiadow, urzednikow, uczniow w szkole dzieci, niestety. ha ha, nie
                    rozumiesz idei matriarchatu? no tak, nie spodziewalam sie niczego innego. aha,
                    czyli juz z jakas byles (czarna laska), ew. bierzesz pod uwage jakis szybki
                    numerek?? to pozwolisz, ze ja wydam swoja opinie. ja bym juz nie mogla z bialym,
                    bo czarni sa m. in. estetyczniejsi. adios.

                    czerpiesz , czerpiesz...pełnymi garściami.. lepiej w tam-tamy
                    uderzasz...cha,cha,cha...co do "Misia" to podałem to jako przykład i w żadnym
                    bądź razie nie napisałem, że cała polska kultura to ten film, a wręcz
                    przeciwnie.mógłbym napisać:"..daj spokoj Kaziu...", ale nie sądzę, że
                    zatrybiłabyś o co mi biega.a ja właśnie chcę takiej co troszkę trybi takie
                    rzeczy.
                    "... to mnie wlasnie w polakach nudzi, ze nie wnosza nic nowego, bo
                    > niczego poza polska nie znaja, a jesli juz to z drugiej reki. wiec po co mam
                    > brac z drugiej, jak moge z pierwszej. poza tym drazni mnie brak znajomosci
                    > jezykow, bo to ogranicza horyzonty no i rozmowa po polska kojarzy mi sie z
                    > szara codziennoscia..."- cha,cha,cha...no przyznam Ci, że w gdyby głupota
                    miała skrzydła to fruwałabyś jak gołębica:) i chyba coś innego bierzesz niż
                    tylko rękę...w czasie moich wojaży zagranicznych, zarówno po tej jak i po
                    tamtej stronie wody poznałem mnóstwo takich. ale ten wątek jest już na forum,
                    więc rozwijał go nie będę.
                    generalnie ręce mi opadły na takie dictum.ciężko sie do tego
                    ustosunkować.różnica jest taka,że ja uwielbiam rozmawiać po polsku, bawić się
                    językiem, a Ty uważasz to za szarą codzienność.więc się raczej nie dogadamy.ale
                    powiem szczerze, że z taką osobą tobym nawet nie chciał sie dogadać. zły to
                    ptak co własne gniazdo kala.(tak nie a propos to uważam, że połowy słów, które
                    używam to nawet nie rozumiesz:() "...poza tym drazni mnie brak znajomosci
                    > jezykow..."- czyżby chodząc po wawie czy innym mieście bądź wsi chciałabyś
                    używać innego języka? mhm.....generalnie żenada. nie pozdrawiam, bo coś mi się
                    zdaje, żeś głupia jak ten przysłowiowy but i tylko z jakimś "asfalcikiem",
                    który i tak Cię nie rozumie myslisz że jesteś szczęśliwa...to tyle...

                • Gość: yossi Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.autocom.pl 10.07.04, 04:11
                  slodziutka, skonczylas w polsce prawo??
                  Jakie to szczescie ze tu nie praktykujesz!
                  Naprawde ulga.
                  Szczerze.

                  A mozna wiedziec gdzie i czy dzienne/zaoczne? Bez szczegolow, nie obawiaj sie.
                  Chcialbym tylko wiedziec gdzie takie slodziutkie, pozbawione logicznego
                  myslenia robociki produkuja...

                  Nie obraz sie,ale jesli naprawde skonczylas prawo i nie bylo to np.w Pcimiu
                  Srodkowodolnym to jestem w szoku, stad ta ciekawosc.

                  Czasami sptykam takie slodkie panienki, z roznymi fobiami na sali i wtedy szlag
                  mnie trafia.

                  Taknawiasem mowiac z twoja nieawiscia do Polakow to prawie ze mogllibyscie
                  podac sobie reke z Chiracem, (ale ten ma przynajmniej wszystko przemyslane i
                  realizuje swoj plan)

                  yoss
        • Gość: pinia Re: IP suazi IP: 213.199.238.* 26.02.04, 16:04
          noooo wlaśnie suazi wel...ktoś...wel............ elisa.......strasznie Ciebie
          dużo...Paaa!
          • Gość: suazi polscy panowie IP: *.rrz.uni-hamburg.de 27.02.04, 14:47
            elisa bylo kiedys, teraz juz zostanie suazi.
            wypowiadam sie, bo krew mnie zalewa, jak czytam niektore wypowiedzi (glownie
            panow).ale oni i tak wiedza najlepiej co jest dla mnie dobre. niech mysla co
            chca, teraz tym bardziej zdania na ich temat nie zmienie. niedobrze sie robi.
            • Gość: ha-jo Re: polscy panowie IP: 62.206.45.* 27.02.04, 17:08

              ludzie,

              z ta pania nie ma co gadac.ona krytykuje o polakow wlasnie te cechy, ktore ona
              sama reprezentuje, mimo ze jej sie wydaje, ze ona sie tylko broni.kiedys widac
              cos ja bardzo zranilo, i panienka nalozyla teraz pancerzyk.szkoda dziewczyny.
              strasznie jest sfrustrowana, i duzo w swoim zyciu juz przeszla.dlatego mimo
              wszyscy badzmy dla niej grzeczni.
              • Gość: suazi Re: polscy panowie IP: *.rrz.uni-hamburg.de 27.02.04, 18:39
                a skad nagle ta kultura? a moze sie boisz? no bo wiesz, ja mieszkam niedaleko od
                ciebie, o malo co nie dales mi swego adresu.. aha, jakie cechy krytykuje, kt.
                sama mam? ze jestem polka, to nic na to nie poradze, ale to nie znaczy, ze
                takich wulgarnych palantow typu lew, xyz czy balt musze lubic! cos mnie zranilo?
                pewnie - poziom tych rozmow i agresja wobec mojej i mojego partnera osoby z
                powodu jego (i mojej - bo ja jak widac, nie mam polskiej mentalnosci)
                odmiennosci. ty jak zawsze wiesz lepiej, co mi sie wydaje, a co nie. niech tak
                zostanie...
                • ha-jo Re: polscy panowie 27.02.04, 18:47
                  Gość portalu: suazi napisał(a):

                  > a skad nagle ta kultura? a moze sie boisz? no bo wiesz, ja mieszkam niedaleko
                  o
                  > d
                  > ciebie, o malo co nie dales mi swego adresu.. aha, jakie cechy krytykuje, kt.
                  > sama mam?

                  a mam powod, zeby sie bac?

                  jakie cechy?wrzucasz polakow do jednego gara, majac polakom za zle, ze oni
                  wrzucaja czarnych do jednego.tym samym niczym sie nie roznisz od polakow
                  ktorych krytykujesz.tak samo idiotycznie uogalniasz, i walisz stereotypami,
                  powolujac sie na idiotyczne przyklady twoich znajomych spod budki z piwem, i
                  podobnych.
                  • Gość: suazi Re: polscy panowie IP: *.rrz.uni-hamburg.de 27.02.04, 19:17
                    ja nie mam znajomych spod budki z piwem i sie powtorze, ale zauwasz, ze zaczelam
                    neutralnie i spokojnie czekalam na wypowiedzi, ale potem zostalam obrzucona
                    blotem przez lwa, xyz, sociopate i innych i na ich posty odpowiadalam. roznica
                    polega na tym, ze oni atakowali moja osobe a ja mowiac o polakach mialach na
                    mysli takich ich pokroju. to chyba logiczne. a ze nie bylo za bardzo przykladow
                    pozytywnych, to co ja na to poradze? to chyba o czyms swiadczy??? nie mowie, ze
                    wszyscy polacy sa tacy - czy ja to kiedykolwiek pisalam???, moze sa i inni,
                    licho wie co siedzi w ich glowach za przyklejonym do ust usmiechem, ale faktem
                    jest, ze ja sobie "jakiegos naszego" szukac nie bede, bo mnie to nie jara a to
                    chyba z niewiadomych powodow bardzo wam przeszkadza.
                    • ha-jo Re: polscy panowie 27.02.04, 19:55


                      bujasz slonko,

                      masz zle zdanie o polakach, tylko tlumaczysz sie, ze mowisz o polakach zle, bo
                      niby to inni zaczeli.ale pozniej piszesz..."ja za polaka na pewno nie wyjde".a
                      co do rzeczy ma pochodzenie czlowieka? widac wiec, ze cierpisz cos do polakow w
                      ogole, nie tylko do tych mniej tolerancyjnych.

                      mi nie przeszkadza absolutnie fakt, z jestes z murzynem.nawet bardzo dobrze.tak
                      trzymaj.
                      • Gość: suazi Re: polscy panowie IP: *.rrz.uni-hamburg.de 27.02.04, 19:58
                        nie wyjde, bo nie ma polakow murzynow, a tylko tacy mi sie podobaja.juz to
                        pisalam.teraz mowisz, ze ci to nie przeszkadza? ale w ogole to murzyni smierdza?
                        to ty chyba po hamburgu chpdzisz z maska gazowa... no tak, kazdy moze miec swoja
                        opinie
                      • Gość: suazi Re: polscy panowie IP: *.rrz.uni-hamburg.de 27.02.04, 20:02
                        dobra, moze jakies jednostki murzynskie sa, ale nie chce z moim mezem rozmawiac
                        po polsku i z sentymentem ogladac "Misia" bo mi to niepotrzebne, ani mnie
                        zwyczajnie nie pociaga. Uszanujcie to z laski swojej. Masz w tym jakis problem,
                        ze nie chce Polaka? Czy to dowod nietolerancji wobec nich? Moge miec polskich
                        przyjaciol, choc to jednostki, latwiej dogaduje sie z dziewczynami z Polski.
          • Gość: suazi Re: IP suazi IP: *.rrz.uni-hamburg.de 27.02.04, 19:55
            pisze sie vel...
    • apetite Re: zwiazek z cudzoziemcem 26.02.04, 12:41
      w tym zapale pomyliłam melatoninę z inną substancją... może z melaniną w każdym
      razie wiadomo o co chodzi
    • amandakowalski Re: zwiazek z cudzoziemcem 04.03.04, 15:21
      Pewnie jest fajnie z czarnym, ale ja sobie tego nie moge wyobrazic. Jestem
      Polka zyjaca zagranica i znam te klimaty. Murzyni sa dla mnie narodem bez
      kultury osobistej, mam tutaj na mysli jak zaczepiaja kobiety, bo mysla, ze
      kazda kobieta na nich leci i ma ochote na duze rozmiary i dziwny zapach
      murzynski. Nie jestem rasistka, ale nie moglaby sobie wyobrazic zwiazku z
      czarnym facetem. Nie urodzilam sie na drzewie bananowym i nie chce sie znizac
      do tego poziomu. Ale jak ci sie wydaje, ze wygralas los na loterii to badz
      szczesliwa z czarnym, ktory i tak traktuje kobiete nizej niz mezczyzn.
    • Gość: marysia Re: zwiazek z cudzoziemcem - Turcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 09:02
      mam prośbę - proszę o podzielenie się refleksjami ze związków z Turkami - jeśli
      ktoś cię spotykał, spotyka, zna, miał kolegę, znajomego - może coś o nich
      napisać to będę wdzięczna za podzielenie się doświadczeniem. Poznałam Turka i
      nie mam pojęcia jacy oni są. Dzieki za pomoc. Pozdrawiam wszystkich.
    • Gość: Pio Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.autocom.pl 10.07.04, 00:43
      Elisa,
      czytam te wypowiedzi z lekkim rozbawieniem, ale i ze zrozumieniem. Kupa
      stereotypow, duzo frustracji i byc moze potrzeby odreagwania wlasnych
      niepowodzen, czesto/czasem nie zawinionych.... i troche prawdy rowniez, ukrytej
      pod tym wszystkim - tacy sa ludzie, wszedzie, nie tylko w Polsce.
      Na list ktory napisalas odpowiada zreszta przewaznie okreslony typ ludzi
      (domysl sie), reszta wzruszy ramionami, moze powie w myslach "no coz, powdzenia
      dziewcze" niektorzy z sympatia niektorzy z obojetnoscia inni znowoz z nutka
      zlosliwosci. I TAK LUB PODOBNIE JEST WSZEDZIE! ( tzn. w kregu cywilizacji
      zachodniej). Nie oczekuj ze przez to ze cos skrobnelas od razu wszyscy wybuchna
      sympatia dla Ciebie i beda CI zyczyc dlugiego i szczesliwego etc...to wyjatki.

      O jedno jednakze Cie prosze - POMYSL czy poprzez zarzekanie sie ze z Polakiem
      nie moglabys sie zwiazac/byc nie stajesz sie podobna albo wrecz TAKA SAMA do
      tych, ktorym odpisujesz? Jezyk uzywany w postach to tylko "ubranie", a nie to
      sie przeciez liczy, nieprawdaz?
      Nie wiem z jakimi Polakami sie spotykalas, moze masz niewesole doswiadczenia,
      ale na boga nie generalizuj dziewczyno, sprowadzasz sie tym do poziomu tych,
      ktorych tak nie cierpisz. O ile bardziej wiarygodniej zabrzmialby, gdybys
      powiedziala ze nie bedziesz sie zadawac z burakami, chamami,
      prostakami, "wiesniakami" czy kretynami!...ale tacy zdarzaja sie wszedzie, w
      koncu to ten sam gatunek :) - a roznice kulturowe tylko inaczej ustawiaja
      akcenty i objawy "buractwa", prostactwa etc...

      Pozdrawiam i zycze powodzenia, nie jest tak zle jak niektorzy opisuja,
      aczkolwiek Polska jak kazdy krajma swoja specyfike.
      Pio

      PS. ufff, ale sie napisalem - ruszylo mnie to tylko przez kontrast tego co
      napisalas wczesniej.
      PS2. troche wiem o czym mowie, bylem do tej pory z kilkoma dziewczynami, jak
      ktos tutaj to nazwal "wyrozniajacymi sie" :)
      • Gość: Halina ze Szwecji Re: zwiazek z cudzoziemcem IP: *.ip-pluggen.com 10.07.04, 18:44
        Mieszkam w miescie gdzie jest wielu cudzoziemcow i spotykam sie czesto z
        kobietami ktore maja mezow Arabow.
        To nie sa malzenstwa zawarte, teraz bo dzieci sa czesto nastolatkami.
        Przypuszczam ze poznaly tych Arabow kiedy byli na studiach w Polsce i
        emigrowaly z nimi do Szwecji.
        Co mnie zadziwia, ze kobiety maja przewage w tych malzenstwach. Widac to
        wyraznie kiedy ich spotykam w sklepach. Maz mowi po polsku, cala jego
        konwersacja z zona i dziecmi jest w tym jezyku.
        /To nie jest wcale normalnie spotykane zjawisko w innych malzenstwach
        mieszanych/.
        Arabowie musza swe zony kochac i szanowac, bo w Szwecji kobiecie jest latwo
        sie rozejsc. Jesli ich nie chca stracic to musza byc tacy, jak sobie zony
        zycza.
        Faktycznie te malzenstwa sprawiaja wrazenie szczesliwych, a dzieci sa ladne i
        zdolne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka