ewe.1
17.01.10, 21:22
Temat pewnie po raz setny poruszany na tym forum, ale co tam :)
Pytam konkretnie, bez głupkowatych wypowiedzi, co sądzicie o
kobietach, które robią pierwszy krok? Nie chodzą jak pies koło jeża
i każą się domyślać, tylko mówią raczej wprost, że chcą się spotkać
itd. Akurat w moim przypadku sytuacja jest taka, że raz się
widzieliśmy na oczy wczoraj na imprezie i to on mnie poderwał
pierwszy ale ja mam do niego nr tel., a on do mnie nie ma. A ja mam
ochotę się z nim spotkać. Nie mieszkamy w jednym mieście, ale dość
blisko więc to żaden problem. I co Wy na to?