wladka_kolasa
19.03.10, 22:20
co mam zrobic, juz tyle lat minelo a dziecko musi dorosnac i pojsc na
studia bo jest slabej konstrukcji psychicznej, a jak powie zonie to
bedzie eskalacja problemu, wiec tak trwamy, mieszkamy razem w innym
miescie a weekend on musi do zony i mnie szlag tafia, chociaz tez mnie
w miescie w tym czasie nie ma i nie wiem czy bym chciala zeby bylo tak
do konca normalnie bo moze bym sie znudzila. co za durne zycie,
sytuacje i ludzie. kurde.