Dodaj do ulubionych

Iść czy nie iść

IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 23.02.04, 10:49
Zamiesciłam na randkach swój anons, odpisało paru, w tym jeden, który mnie ,
co tu ukrywać, zaintrygował. Chce się ze mną spotkać, ma apartament w centrum
Warszawy i do tego apartamentu mnie zaprasza na lampkę wina, porozmawiamy,
poznamysię i zdecydujemy czy mamy ochotę na coś więcej. Mam ochotę się z nim
spotkać, ale się boję.Wiem,że to może być zboczeniec seksualny, psychopoata,
ale też facet, któremu zwyczajnie zalezy na romansie i seksie, tka jak i mi.
I co iśc, czy nie? Napisałam już że na pierwsze spotkanie wybrałabym
restaurację, bo ten duzy apartament trochę mnie przeraził i czekam na jego
odpowiedź. Ale iść czy nie?

Obserwuj wątek
    • Gość: KUBA Re: Iść czy nie iść IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.02.04, 11:05
      Oj nie jestesm zaden tam zboczeniec, IDZ !!! IDZ !!! bo ja lubie takie naiwne
      glupie i latwe jak ty posowac.
    • bohaterson Re: Iść czy nie iść 23.02.04, 11:14
      Najpierw poproś go o zdjęcie, wciągnij w dłuższą pogawędkę na gg lub przez
      telefon. Sama wiele wywnioskujesz ze sposobu formułowania zdań, intonacji, jego
      emocji, które będą towarzyszyć Waszej rozmowie. Na pierwsze spotkanie
      zdecydowanie restauracja: z apartamentem nie masz się co spieszyć, zawsze się
      zdążycie tam przenieść, jeśli się zrobi naprawdę miło i gorąco ;-). Zwłaszcza
      że po zamknięciu drzwi będziesz zdana tylko na siebie i jego łaskę lub - co
      gorsze - niełaskę. No chyba że masz czarny pas w judo. Napisz, jak było.
      Pozdrawiam
    • leo76 Re: Iść czy nie iść 23.02.04, 11:26
      NO IDŹ, NAJWYZEJ JUZ NIGDY Z TEGO APARTAMENTU NIE WYJDZIESZ... NIE ŻEBYM CIĘ
      STRASZYŁ.
    • Gość: Basi Re: Iść czy nie iść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 11:36
      jesli jestes bardzo zdesperowana i potrzebujesz faceta od zaraz to pewnie
      idz...

      Tak serio, to przeciez nie znasz czlowieka ! Rozmawialiscie chociaz przez tel,
      czy przez maile i sms-y przeslal zaproszenie do siebie? dziewczyno, opamietaj
      sie, nic na sile a zwlaszcza spotkanie z nieznajomym facetem u niego
      w "apartemencie" - totalny bajer i cholernie podejrzane!!!!!

      • Gość: Lilka Re: Iść czy nie iść IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 23.02.04, 12:01
        Czuję że coś jest nie tak z tym facetem.Jeżeli zgodzi się na spotkanie w
        restauracji, chyba pójdę, jeśli nie- do widzenia.
    • Gość: alicja Re: Iść czy nie iść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 12:09
      nie idź
    • nancyboy Re: Iść czy nie iść 23.02.04, 12:39
      Nie idz.
      Jesli juz pojdziesz to daj wczesniej jego adres komus innemu "na wszelki wypadek".
      • Gość: Lilka Re: Iść czy nie iść IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 23.02.04, 12:54
        On trochę tak dziwnie pisze, że nie lubi obszernej korespondencji,że woli
        osobisty bliski kontakt z kobietą
        • Gość: radek Re: Iść czy nie iść IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.04, 14:46
          Jeśli koniecznie chcesz się spotkać to tylko w miejscu publicznym (RESTAURACJA
          moze być, oby to był jakiś znany lokal, a nie mała speluna).
          Uważaj na siebie!
        • sociopata http://www.colt-telecom.fr/ 23.02.04, 15:19
          Lilka,

          powiedz nam drogie dziecko czy ty w tej Warszawie to tak na codzien czy na
          jeden dzien sama biedna i zdesperowana polskich sms-ow - wpadlas? Nie zebym sie
          czepial ale widac ze wyraznie sie pomilas sie probujac ukrys swoj ip. Jezeli
          chodzi o randke to na wszelki wypadek wez dobra kapiel i przygotuj na lizanko
          bo tak sie te sprawy normalnie koncza. Idz do restauracji bo to zawsze wyrwiesz
          jeden obiad no i jemu podwyzszysz koszt jednostkowy dupy. Niech placi! Chce
          walic to niech nie mysli ze moze za darmo. Jest tylko jeden problem: jak sie
          nackasz makaronu to ciezko bedzie pracowac po i facet cie splawi czyli zadnych
          wiecej sms-ow :( Jak pojdziecie na steki to zwasze mozesz zawinac go w
          serwetke na potem ale jak on planuje lampke wina to wiadomo ze jedzenia to tam
          nie ma w planach tylko troche ogluszacza.
          • Gość: Lilka Re: http://www.colt-telecom.fr/ IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 23.02.04, 16:39
            Jak łatwo można ocenić człowieka a przy tym grubo się pomylić.:)
            Wiem,że facet chce się ze mną przespać i też tego chcę, naprawdę ani ja ani on
            tego nie ukrywamy. Tyle tylko,że chciałabym z tej całej przygody wyjść cała.To
            ma być taki krótki, ale intensywny romans. Umówić się chcę najpierw na
            neutralnym gruncie, myślę że niektórzy potrafią to zrozumieć. Wiesz, nawet nie
            musiałbym za tę lampkę wina płacić , bo mam na tyle pieniędzy, żeby za nią sama
            zapłacić. I nie jestem żadną małolatą, tylko30-sto paro letnią kobietą, która
            po prostu ma ochotę na mały skok w bok, zrozumiałe?
            • Gość: doswiadczony Lidka, ale tak sie nie robi IP: *.arcor-ip.net 23.02.04, 16:54
              ja tez jestem kims o "luznych" obyczajach i pojscie do lozka z dziewczyna
              poznana tego samego dnia, nie stanowi dla mnie problemu.
              Jednak te dziewczyne zaprosilbym najpierw do kawiarni, obok mojego mieszkania
              i dopiero po milej rozmowie, wymianie usmiechow i dotykow (chocby tylko rak)
              zaprosilbym ja do siebie.
              • Gość: Lilka Re: Lidka, ale tak sie nie robi IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 23.02.04, 17:06
                wiem,wiem i dlatego to wszystko wydaje mi się baaardzo podejrzane i dlatego też
                piszę tutaj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka