cheshca
07.04.10, 18:35
oceniamy sobie z moim mezczyzna ludzi w skali od 1 do 10 (zaznacze,
ze nikomu jeszcze moj facet nie przyznal 9 ani 10, nawet paniom z
porno filmow)... i wlasciwie to nigdy nie pytalam o siebie, ale
wczoraj z ciekawosci zadalam to pytanie i padla odpowiedz (szczera
jak sadze) 7,5... myslicie, ze powinnam sie cieszyc? bo ja sie
szczerze powiedziawszy poczulam tym lekko dotknieta!