aka9090
01.05.11, 22:55
Moje doświadczenie wskazuje, że z różnych względów nie uda mi się spędzić życia z jednym mężczyzną. Jednak bardzo chcę mieć dziecko, kiedyś też chciałam, ale czekałam na tzw. odpowiedni moment, który z powodu zewnętrznych czynników, naprawdę wielu dziwnych, niezależnych ode mnie sytuacji, nie nadszedł.
Czas mija, mój czas na urodzenie dziecka również. Bardzo chcę, jestem gotowa, itd.
Zaczęłam się z kimś spotykać. Czy jeśli okłamię go w sprawie antykoncepcji, mówiąc, że biorę tabletki i zobaczymy, co się stanie - czy to bardzo nie fair, czy będzie to za mną chodziło, będę o tym yśleć, za każdym razem patrząc na ewentualne dziecko? :)
Z różnych przyczyn nie mam już skrupułów, chcę po prostu urodzić dziecko, stać mnie na bycie samotną matką, wybieram mężczyzn, którzy są odpowiedzialni...
Nie ukrywam jednak, że to odważne podejście i momentami trochę się boję, że po czasie wyrzuty sumienia się pojawią.
Co myślicie?