Dodaj do ulubionych

Wenesułela - kraj moich marzeń

07.11.11, 21:18
Czy ktoś wie jak sie starac o zieloną karte w Wenezuali?

Chyba się tam wyemigruja z następujących powodów:
1. Piękna kobieta - najpiękniejsz na świecie od lat i w moim typie
2. Kobieta suarez czy jak jej tam z biednej wielodzietnej rodziny katolickiej -sierota bidulak przez zakonnice chowana - potrzebujaca silnej a zarazem czułej męskiej reki polaka katolika pieknego, przystojnego i wogle...
3. wezmę pożyrczke w providencie i wyjadę... niech mnie komornik wiecie gdzie pocałuje
4. Z pewnością jest dziwicą
5. Indianski komunizm wg ugo chavez oparty na ropie - jakże ta myśl bliska memu sercu a jej ojczyzna t€z za miedzą po sąsiedzku w Moskie - 1612 pamiętamy!
6. klimat....mmmmm.... cieplo, ocean... i Kuba tuz tuż - toż to ziemia obiecana ... Jasną Górę zrobimy w Caracas i będzie jak doma.... ciekawe czy znają pomidórówke i czarninę...lub rosołek.... nauczymy i zakorzenimy tradycje 1410 (przepis na bimber)
a z Panną Suarez zrobimy macho molto el Kowalski muchacho z orłem w koronie...śniady bo śniady ale oczy niczym z suwalszczyzny

co wy na to ?
Obserwuj wątek
    • lolcia-olcia Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 07.11.11, 21:29
      i operacje plastyczne prawie za free jadę !
      • mariuszg2 Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 08.11.11, 08:13
        lolcia-olcia napisała:

        > i operacje plastyczne prawie za free jadę !

        Olcia a po co CI operacja plastyczna?. wszak jesteś piękna...no chyba , że to zdjęcie jakie widziałem i wszystkie opowieści o Toie to tylku virtualna ułuda....
        • lolcia-olcia Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 08.11.11, 23:04
          Każda kobieta ma jakieś kompleksy, zawsze znajdzie się coś do poprawy
          • mariuszg2 Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 09.11.11, 08:30
            lolcia-olcia napisała:

            > Każda kobieta ma jakieś kompleksy, zawsze znajdzie się coś do poprawy

            Nie bądź taka skromna ale zawsze mi możesz powiedzieć o swoich kompleksach...może coś zaradzę
            • lolcia-olcia Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 09.11.11, 20:11
              To już mam się pakować ?
              • mariuszg2 Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 09.11.11, 22:26
                lolcia-olcia napisała:

                > To już mam się pakować ?

                Nic nie pakuj...ja ci wszystko kupię....
                • lolcia-olcia Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 10.11.11, 19:18
                  sprawdzasz mnie ? dzięki, nie szukam sponsora
                  • mariuszg2 Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 11.11.11, 02:06
                    lolcia-olcia napisała:

                    > sprawdzasz mnie ? dzięki, nie szukam sponsora

                    I tak mnie nie stać.... a propos ... zbieram na bilet do Wenezueli...poratujesz piątakiem ?
                    • lolcia-olcia Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 11.11.11, 15:52
                      Słońce dla Cię wszystko. I Kamienna i Skarżysko :P
                      • mariuszg2 Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 11.11.11, 20:17
                        lolcia-olcia napisała:

                        > Słońce dla Cię wszystko. I Kamienna i Skarżysko :P

                        Piękna okolica...gdyby nie Warszawa byłaby stolica...
    • lospecchio Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 08.11.11, 20:41
      mariuszg2 napisał:

      > Czy ktoś wie jak sie starac o zieloną karte w Wenezuali?
      [...]
      > a z Panną Suarez zrobimy macho molto el Kowalski muchacho z orłem w koronie...ś
      > niady bo śniady ale oczy niczym z suwalszczyzny
      > co wy na to ?



      Znają, znają rosołek, nawet, dobra wiadomość, panna Ivian Sarcos lubi rosół, jak donosi prasa.
      www.wiadomosci24.pl/artykul/podbila_londyn_wdziekiem_korona_miss_world_2011_dla_217284.html
      Fajny pomysł, tylko obawiam się jednego, że pożyczka w providencie starczy na potrzeby pięknej panny Ivian Sarcos (zwłaszcza teraz, kiedy została Miską i jej uroda bardziej niż kiedyś musi błyszczeć, być na wysoki połysk) i dwunastki jej rodzeństwa (to sierotki). Wenezuleczycy są baaardzo rodzinni. A te potrzeby trzeba będzie zaspokajać przez całe życie, a i nawet po śmierci własnej? /Małe Kowalskie-Sarcos muszą dostać coś w spadku!/
      • mariuszg2 Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 09.11.11, 08:33
        Czego się nie robi dla pięknych kobiet i ich rodziny....sprzedam meble i aksamit i pojadę do Wenezueli....
        • lospecchio Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 10.11.11, 10:05
          mariuszg2 napisał:

          > Czego się nie robi dla pięknych kobiet i ich rodziny....sprzedam meble i aksamit i pojadę do Wenezueli....

          :)

          Oto p r a w d z i w y mężczyzna!
          • mariuszg2 Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 10.11.11, 10:38
            lospecchio napisała:

            > mariuszg2 napisał:
            >
            > > Czego się nie robi dla pięknych kobiet i ich rodziny....sprzedam meble i
            > aksamit i pojadę do Wenezueli....
            >
            > :)
            >
            > Oto p r a w d z i w y mężczyzna!

            Powiedz to mojej żonie :) a postawię Ci flaszkę...no chyba, że jesteś kobietą heheheh... to wtedy dam sobie postawić...
            • lospecchio Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 10.11.11, 14:16
              mariuszg2 napisał:

              > lospecchio napisała:
              >
              > > mariuszg2 napisał:
              > >
              > > > Czego się nie robi dla pięknych kobiet i ich rodziny....sprzedam me
              > ble i
              > > aksamit i pojadę do Wenezueli....
              > >
              > > :)
              > >
              > > Oto p r a w d z i w y mężczyzna!
              >
              > Powiedz to mojej żonie :) a postawię Ci flaszkę...no chyba, że jesteś kobietą h
              > eheheh... to wtedy dam sobie postawić...

              Ożeż ty zdrajco! Cofam pochlebny komentarz.

              Dawaj maila do żony, zaraz jej napiszę, jaką żmiję wychodowała w swym łonie!
              • lospecchio Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 10.11.11, 14:29
                /aż z tej irytacji błąd zrobiłam; korekta/

                Ożeż, ty zdrajco! Cofam pochlebny komentarz.

                Dawaj maila do żony, zaraz jej napiszę, jaką żmiję wyHodowała na oraz w swym łonie!

                • mariuszg2 Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 10.11.11, 14:46
                  lospecchio napisała:

                  > /aż z tej irytacji błąd zrobiłam; korekta/
                  >
                  Ja też zrobiłem błąd...szkoda że po tylu latach go dostrzegłem....... to jak przenosimy Hodowlę do Wenezueli? Imponuje mi Twój refleks...
                  • lospecchio Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 15.11.11, 11:28
                    mariuszg2 napisał:

                    > lospecchio napisała:
                    >
                    > > /aż z tej irytacji błąd zrobiłam; korekta/
                    > >
                    > Ja też zrobiłem błąd...szkoda że po tylu latach go dostrzegłem....... to jak pr
                    > zenosimy Hodowlę do Wenezueli? Imponuje mi Twój refleks...

                    >Imponuje mi Twój refleks...
                    haha :)))

                    Nieno, sztuki komplementowania to powinni się od Ciebie uczyć wszyscy mężczyźni! :)

                    Jeśli chodzi o meriutum, to wyjazd do Wenezueli nie za bardzo mi się uśmiecha, jestem patriotką (w ubiegły świąteczny piątek wywiesiłam biało-czerwona flagę!), lubię Polskę, choć niekoniecznie listopadową tu temperaturę!


                    >Ja też zrobiłem błąd...szkoda że po tylu latach go dostrzegłem

                    Nigdy nie ma tak źle, żeby nie mogło być gorzej! ;) Ciesz, się , że nie zrobiłeś jeszcze większego błędu.
                    • mariuszg2 Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 15.11.11, 11:48
                      lospecchio napisała:

                      > haha :)))
                      >
                      > Nieno, sztuki komplementowania to powinni się od Ciebie uczyć wszyscy mężczyźni
                      > ! :)
                      >
                      > Jeśli chodzi o meriutum, to wyjazd do Wenezueli nie za bardzo mi się uśmiecha,
                      > jestem patriotką (w ubiegły świąteczny piątek wywiesiłam biało-czerwona flagę!
                      > ), lubię Polskę, choć niekoniecznie listopadową tu temperaturę!

                      Oooo! Jak założysz naszą flagę jako spódnicę i wymalujesz orła na gołej piersi oddam Ci wszelkie honory uniesiony narodowym uczuciem:

                      Stanę na baczność, Wycałuję orła, upadnę na kolana do stóp Twoich, chwycę za flagę i ją zedrę z Ciebie w porywie patrotyzmu a zalawszy się łzami przytulę do Twojego łona niczym do statui wolności..

                      > >Ja też zrobiłem błąd...szkoda że po tylu latach go dostrzegłem
                      >
                      > Nigdy nie ma tak źle, żeby nie mogło być gorzej! ;) Ciesz, się , że nie zrobiłe
                      > ś jeszcze większego błędu.

                      dla ojczyzny jestem gotów do nawyższych poświęceń oraz ofiary.... czekam Twoich rozkazów
              • mariuszg2 Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 10.11.11, 14:43
                > Ożeż ty zdrajco! Cofam pochlebny komentarz.
                >
                > Dawaj maila do żony, zaraz jej napiszę, jaką żmiję wychodowała w swym łonie!

                Chwilunia... jaki zdrajco? Może trochę wredny ale sympatyczny....i to jest raz
                Żona se wychodowała co chciała...i ona o tym wie chociaż się nie zgadza... i to jest dwa
                Szukam nowego hodowcy...młodszego....o urodzie latynoskiej z niebieskimi oczami i to jest trzy....
                Dopóki nie znajdę nie zamierzam dostarczać żonie nowego materiału do hodowli ...niech se radzi sama :))) ...i to jest cztery
                Oczywiście możesz do mnie pisać ...:) jak na żmiję jestem pięknie oślizgły, obły i wlezę niemal w każdą dziurę z jadowym wytryskiem....i to jest pięć...:)
                • algaria Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 10.11.11, 14:49
                  Kwestia czy nowy hodowca chce mieć taką żmiję już lekko wytresowaną Czy nie lepiej by miał/miała surowy materiał do tworzenia: nowy świeży młody. Bo w sumie wtedy jest pretensja do siebie co się wyhoduje, a nie że wyszedł egzemplarz który jest już z lekkim starym nalotem (nawet pleśni) ;)
                  • mariuszg2 Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 10.11.11, 14:58
                    algaria napisała:

                    > Kwestia czy nowy hodowca chce mieć taką żmiję już lekko wytresowaną Czy nie lep
                    > iej by miał/miała surowy materiał do tworzenia: nowy świeży młody. Bo w sumie w
                    > tedy jest pretensja do siebie co się wyhoduje, a nie że wyszedł egzemplarz któr
                    > y jest już z lekkim starym nalotem (nawet pleśni) ;)

                    Żmija z nalotem pleśni? To chyba zdechła :) Z takiej to zero pożytku :)

                    A jak węźmiesz lekko wytresowaną i węźmiesz do ust fujarkę pięknie się przy tym poruszając w rytm masz sporą pewność, że się będzie żmija poruszac tak jak jej zagrasz...a taka świeża młoda to cholera wie co jej odwali....usłyszy inną muzę i poleci, Twoja muza na nią nie zadziała i ukąsi.....albo wogle nie stanie...przemyśl to :)
                    • algaria Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 10.11.11, 16:09
                      Nie zdarzyło się by jakakolwiek żmija - młoda stara z nalotem czy bez nie tańczyła jak jej zagram ;) A jeśli już się ... to wymagało tylko trochę więcej pracy i tresury co tylko było fajnym wyzwaniem - a ja lubię wyzwania
                      • mariuszg2 Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 10.11.11, 16:21
                        algaria napisała:

                        > Nie zdarzyło się by jakakolwiek żmija - młoda stara z nalotem czy bez nie tańcz
                        > yła jak jej zagram ;) A jeśli już się ... to wymagało tylko trochę więcej pracy
                        > i tresury co tylko było fajnym wyzwaniem - a ja lubię wyzwania

                        No to taka zdechła żmija będzie dla Ciebie mega wyzwaniem, z którym z pewnością dasz sobie radę jak w pozostałych przypadkach....sssssssspadam.....
          • vidmo76 Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 10.11.11, 10:38
            No ale klimat... złośliwy taki, robactwo w swym usposobieniu jakieś takie, dziwne?!
            No i zwierzyna, jadowita soczyście niczym sąsiad za płotu w rodzimym kraju.
            • algaria Re: Wenesułela - kraj moich marzeń 10.11.11, 14:27
              ale ciepło i przytulnie i faceci jak "mniód" i gorący jak dach z blachy w upalne lato, nie to co zimni rodacy ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka