Dodaj do ulubionych

co byś zrobił gdybyś się dowiedział

02.12.11, 21:50
...że Twoja obecna dziewczyna miała 3 letni romans z żonatym facetem, będąc z nim w "niby" związku (przy założeniu, że była wtedy singielką).

Forum kobieta dostarcza wielu inspiracji ;-)
Obserwuj wątek
    • szybiarz Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 02.12.11, 22:58
      jeśli robi to dobrze, to powinieneś ją dźgać ile się da a w międzyczasie szukać kogoś normalnego
      • wersja_robocza Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 03.12.11, 09:41
        szybiarz napisał:

        > jeśli robi to dobrze, to powinieneś ją dźgać ile się da a w międzyczasie szukać
        > kogoś normalnego

        Ale obłudnik i hipokryta.
        • szybiarz Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 03.12.11, 21:53
          takie czasy
        • lepian4 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 05.12.11, 04:38
          W tym przypadku trafila tylko kosa na kamien! Juz nie przesadzaj!
          • beretka25 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 05.12.11, 20:56
            w tym przypadku masz racje, oboje sa siebie warci, ale zwroc uwage na koncowke wypowiedzi szybiarza, ktorego tak bronisz..."a potem szukalbym normalnej". uwazasz ze facet o takiej "moralnosci " jak szybiarz zasluguje na normalna kobiete?
            • szybiarz Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 05.12.11, 21:46
              a mówią, że to gimnazjaliści nie potrafią czytać ze zrozumieniem textu, wczytaj się, to "rada" dla gościa, który pyta, poza tym jaką "normalną" kobietę byś mi zaproponowała, co jest dzisiaj "normalnością"? inna sprawa, że tylko tutaj mogę napisać, to co myślę, wiem, że w prawdziwym życiu takie osądy nie przejdą, więc muszę się nieźle kamuflować :-/
              • beretka25 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 05.12.11, 23:46
                a co niby zle zrozumialam, radzisz facetowi zeby napjpierw sie kur*il, a pozniej szukal sobie takiej pozadnej... zastanow sie czy to sie trzyma kupy
                • wersja_robocza Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 06.12.11, 08:37
                  beretka25 napisała:

                  > a co niby zle zrozumialam, radzisz facetowi zeby napjpierw sie kur*il, a pozni
                  > ej szukal sobie takiej pozadnej... zastanow sie czy to sie trzyma kupy

                  Otóż to.
                  • szybiarz Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 07.12.11, 00:34
                    czepiacie się, wiekszość zdzir szuka sobie "księcia z bajki" który będzie je szanował, gdyby tak nie było, to nie okłamywały byście facetów odnośnie liczby osobników którzy was pukneli
                    • wersja_robocza Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 07.12.11, 08:21
                      Czepiamy? Raczej zwracamy uwagę na to, że qrwienie sie u panów jest cacy, a u pań be. Kali ukraść to dobrze...
                      • chantienszan przestań bredzić feministko 09.12.11, 21:41
                        Facet nie może sie "ku...ć", "ku...ć" może się ku..., czyli kobieta. To od strony lingwistycznej, a od strony praktycznej = nie ma nic złego w facecie który zalicza panienki na prawo i lewo, jest to zdrowe i naturalne, zwłaszcza jeżeli nie jest on w stałym związku. Jesteśmy zaprojektowani żeby zapłodnić jak największą liczbę kobiet, zdobyć jak najwięcej partnerek. Co innego kobieta, którą natura ukierunkowuje na poszukiwanie jednego partnera z którym mogłaby zajść w ciążę i dochować się potomstwa. Oczywiście zaślepiony fanatyzmem feministyczny babsztyl taki jak ty nie pogodzi się z takimi oczywistymi różnicami szeroko opisanymi w każdym podręczniku od biologii.
                        • wersja_robocza Re: przestań bredzić feministko 09.12.11, 22:05
                          Naturalnie wracaj na drzewo.
                        • triismegistos Re: przestań bredzić feministko 10.12.11, 11:28
                          :D
                          Szkoda, że za długie na sygnaturkę.
                        • stary.dziadyga Re: przestań bredzić feministko 10.12.11, 11:39
                          Zapomniałeś wspomnieć, że to mężczyzna bierze a kobieta daje.
                          W podręczniku od biologii było szeroko opisane jak byk przecież.
                          A i na kartkówce też było!
                          I nie wydziwiać mi tu feministki bez szkoły
                        • beretka25 Re: przestań bredzić feministko 12.12.11, 21:01
                          ty bredzisz, czlowieku pierwotny:/ nie mam pojecia skad sie wzial ten stereotyp jakoby kobieta byla zaprogramowana na szukanie sobei tego jednego jedynego, zapewne z dominacji mezczyzn z ktorej sie dopiero uwalniamy, powoli... natomiast jesli chcesz naturalne zachowania seksualne samic, to poxczytaj sobie o zachowaniach samic szympansow, bo szympansy sa nam najblizsze. samica jest zaprogramowana by sypiac z wieloma jednoczesnie, wlansie po to zeby po pierwsze miec pewnosc ze zostanie zpalodniona, bo znalezienie jednego chocby najatrakcyjniejszego partnera nie gwarantuje zaplodnienia. i wlasnie takim o to sposobem samica sypia jednoczesnie !!!! z wieloma samcami, po drugie daje to bezpieczenstwio jej dzieciom, bo samce maja tendencje do zabijania mlodych, i jesli ona wybzykala sie z wieloma to samce nei wiedza czyje dzieci sa czyje i ich nie rusza:). wiec jak widzisz twoja zenujaca teoria nie ma nic wspolnego z natura, i pamietaj ze do poczatkow XX w LEKARZE I NAUKOWCY !!! utrzymywali ze orgazm u kobiety jest objawem chorobowym...
                      • lepian4 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 12.12.11, 17:41
                        A jak to sie stalo, ze faceci to swinie, a kobiety juz nie?
              • voila Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 17:45
                szybiarz napisał:

                > inna sprawa, że tylko tutaj mogę napisać, to co myślę, wiem, że w prawdziwym życiu takie osądy nie przejdą, więc muszę się nieźle kamuflować :-/

                Wiesz, w normalnym świecie nazywamy to po protu tchórzostwem :) ale oczywiście do tego też sobie dopowiesz jakąś tłumaczącą wszystko historyjkę, tchórze tak mają :)
      • jiena Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 19:26
        O, ja pierdziu. Szybiarz jesteś mizoginem czy tylko wyznawcą moralności Kalego?
        Co to znaczy szukać kogoś normalnego-dziewicy?
        Jeżeli facet przeżywa co było przed nim, to on jest normalny? Czy żonaty kochanek uwodzący wolną wówczas osobę też jest według Twojej opinii normalny?
        Ale ona, ona powinna być dziewicą. Amen.
        P.S. I co to jest dźgać? Dźgnąć to można kogoś lub coś nożem.
        • szybiarz Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 20:46
          czepicie się szybiarza :-), tamten koleś prosił o radę(opinię) więc mu jej bezpłatnie udzieliłem, już samo powstanie tego wątku daje do myślenia, skoro ktoś ma wątpliwości to znaczy, ża te sprawa go gryzie i pewnie nasze opinie na niewiele się zdadzą skoro on sobie w głowie już zakodował, że to nie było ok z jej strony, on nie rozwodził się nad tym żonatym facetem, chyba, że chcesz założyć wątek dotyczący "męża", pewnie Cię zaskoczę ale mój wpis pewnie trafiłby w Twoje gusta(w końcu?!), może byś nawet uznała, że ten szybiarz nie jest stracony dla społeczeństwa (choć specjalnie na tym mi nie zależy)
          • jiena Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 21:06
            Nie znasz moich gustów i zupełnie niezależy mi żebyś w nie trafiał ani nie mam zamiaru oceniać Twojej przydatności dla społeczeństwa. Tylko w Twojej wypowiedzi wkurzyła mnie hipokryzja. Jeżeli był to efekt zamierzony, to w moim wypadku cel osiągnąłeś. Ale to pewnie zwisa Ci smętnym kalafiorem. I słusznie.
            Z jednym się zgodzę forum nie rozwiąże problemów, co najwyżej namiesza w głowie i tak już wystarczająco skołowanej. Pozdrawiam.
      • tapatik Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 14.12.11, 08:23
        szybiarz napisał:

        > jeśli robi to dobrze, to powinieneś ją dźgać ile się da a w międzyczasie szukać
        > kogoś normalnego

        Kogoś normalnego? To w naszym społeczeństwie żyje jeszcze ktoś normalny?
    • maggpie Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 02.12.11, 22:59
      Rzuciłbym.
      • hollygolightly85 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 03.12.11, 11:53
        ad. "rzuciłbym".
        dlaczego?
        i nawet gdybyście byli w szczęśliwym związku?
        • maggpie Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 05.12.11, 00:25
          Nie, tak naprawdę, nie rzuciłbym. A jeśli byłbym zakochany, to już w ogóle.
          Co było minęło i wsio;)
    • qpek2 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 02.12.11, 23:37
      Przebadał bym się.
      • hollygolightly85 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 03.12.11, 11:54
        a to chyba warto bez względu na to, czy sypiała z czyimś mężem czy po prostu z jakimkolwiek innym wolnym facetem...
    • koham.mihnika.copyright a co w tym zlego? 03.12.11, 06:34
      to jej problem, nie moj.
      • jacekk13 Re: a co w tym zlego? 03.12.11, 08:05
        kończ waść, wstydu oszczędź
        • koham.mihnika.copyright zrob mi wyklad moralnosci, najlepiej katolickiej 03.12.11, 09:22

          • maly.jasio a protestanckiej mogie ? 03.12.11, 13:42
            nie kradnij, Synu.

            dooopczyc mozna.
            byle z wolna i z ostrozna.
            • koham.mihnika.copyright jasne, dvpa nie rozaniec, nie nalezy odmawiac. 04.12.11, 07:11

              • maly.jasio otoz to 05.12.11, 02:30
                ale krasc cudzych nie wolno.
                ale jak samopas chodza - to brac i nie zalowac.
                • koham.mihnika.copyright Jasiu, ludzie dziela sie na: 05.12.11, 08:17
                  fuckeours i fuckees.
                  Krasc, to nie, ale zanecic?
                • beretka25 Re: otoz to 05.12.11, 20:58
                  jasio z tego co pamietam namietnie zdradzasz zone, i nei masz nic przeciwko zdradom.... hmmm czyzbys jednak trzesl sie ze moze masz rogi???? to juz by ci przeszkadzalo?????
                  • maly.jasio Re: otoz to 06.12.11, 03:08
                    beretka25 napisała:

                    > jasio z tego co pamietam namietnie zdradzasz zone, i nei masz nic przeciwko zd
                    > radom....

                    - namietnie, to juz nie, nie to zdrowie :)

                    hmmm czyzbys jednak trzesl sie ze moze masz rogi???? to juz by ci przeszkadzalo?????

                    - nie nie trzese sie (z tego powodu)
                    rogi mam , bo wiem, ale gdy wszystko ma swoj UMIAR, to da sie zyc.
                    • kreciola77 Re: otoz to 07.12.11, 10:23

                      biedny jasio...
                      a potem musi na forum odreagować...
                      • maly.jasio otoz nie 07.12.11, 12:38
                        kreciola77 napisała:
                        a potem musi na forum odreagować...

                        co odreagowac ?
                        te rogi ?
                        przecie napisalem juz nie raz, ze jak sie schyle, to spokojnie pod futryna sie mieszcze :)
                        • jiena Re: otoz nie 09.12.11, 19:35
                          Nie bądź taki pewien. Wyrównujecie rachunki?
    • mieciu454 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 03.12.11, 14:57
      ooo jak tam idzie singlowanie w "Wielkim Miescie"....czyzby sie skonczylo :P ??

      ja dopiero zaczynam..heheh

      a gdybym sie dowiedzial to raczej bym rzucil. takich rzeczy sie "nie dowiaduje". czego oczy nie widza, uszy nie slysza, tego sercu nie zal :)
    • kombinerki.pinocheta [...] 03.12.11, 15:51
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • beretka25 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 03.12.11, 16:14
      holly , a teraz proponowalabym bys zadala pytanie "czy byscie przystali na seks propozycje kobiety majacej meza", i by wyszla ta moralnosc naszych panow, ktorz tutaj rzucaja kamieniami w tą kobiete.... nie ma sie co moja droga przejmowac facetami, ich obluda nie zna granic:) rob co chcesz, bo co jak co, ale akurat dla facetow nie warto sie szanowac. oni sie dla nas nie szanuja.
      • e-no-kolego Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 03.12.11, 16:33
        beretka25 napisała:

        > holly , a teraz proponowalabym bys zadala pytanie "czy byscie przystali na seks
        > propozycje kobiety majacej meza",
        Gdyby padło takie pytanie ze strony kobiety o odmówiłbym(co parę razy miało miejsce, stąd wiem) wiedząc oczywiście, ze jest w związku.
        Jednak jeśli chodzi o przeszłość laski to mi nic do tego - więc nie zrobiłbym z tym nic o ile wzbudzałaby zaufanie ;P
      • lepian4 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 05.12.11, 04:42
        Przypominam, ze nie rozmawiamy o homusiach! Zatem ta rzekoma obluda dotyczy tez kobiet, z ktorymi mezczyzni uprawiaja nierzad. Nie sa to przeciez gwalty
        • beretka25 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 05.12.11, 21:01
          ojj widze pewne problemy z rozumieniem tekstu czytanego. mialam na mysli, ze wiekszosc facetow chetnie by weszlo w romans z zamezna kobietą, natomiast ci sami panowie gdyby dowiedzieli sie ze ich potencjalna narzeczona, miala kiedys analogiczna sytuacje (romans z zoanatym facetem) obrzuciliby ja inwektywami i rzucili:)
      • josef_to_ja Ja akurat się szanuję 11.12.11, 01:33
        I chcę kobietę, która również dla mnie by się szanowała
    • bachur.chadasz Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 03.12.11, 17:39
      Może się to wydać dziwne, ale zaplusowałaby u mnie ;)

      Sądzę, że kobieta, która przez trzy lata jest w stanie zaakceptować "bycie tą drugą" świadczy o tym, że potrafi bardzo kochać. I nie kalkulować.
      • hollygolightly85 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 05.12.11, 21:52
        wow, ciekawa wypowiedź.
        a nie pomyślałbyś, że była zdesperowana na przykład?
      • jeriomina Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 07.12.11, 10:54
        Typowo męska logika - czyli taka kobieta według ciebie potrafi kochać, bo stoi z boku i czeka?
        A jej godność? A to, że każdy kto się dowiaduje o takim układzie nazwie ją szmatą i dziwką która rozp.... rodzinę temu panu? Nawet jeśli to nie jest prawda bo tę rodzinę rozp... sam ten pan? A gdzie miłość ze strony tego pana ja się pytam? Ona ma go kochać i być "na telefon"? To jest układ ofiara-oprawca a nie miłość.
        Ja miałam taką sytuację. Odmówiłam bycia drugą. Byłam gotowa poczekać, aż pan się rozwiedzie i wtedy układać z nim życie. Ale pan chciał teraz, zaraz, już. W końcu uniósł się honorem i zakończył znajomość. To wcale nie tak, że go nie kochałam. Ale kochać kogoś to nie znaczy dać się zeszmacić dla niego, podeptać własny honor, własne zasady, ideały. To nigdy na dobre nie wychodzi. W moim poprzednim związku poświęciłam wiele, zrezygnowałam z różnych rzeczy i czkawką mi się to potem odbijało... bo nie było warto.
        • joanna_can Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 22:46
          Hmm... Ja troche rozwine ten temat. Bylam 7 lat ta druga, taki uklad odpowiadal mi bardzo, bo gwarantowal mi absolutna niezaleznosc (zwiazac sie nie mialam zamiaru - ani z tym panem, ani z zadnym innym - przynajmniej w tym czasie). Do dzis pozostajemy przyjaciolmi. Rodziny nie mialam zamiaru rozwalac i nie rozwalilam. Nie uwazam, ze czas stracilam - seks byl doskonaly. Nie odebralo mi to tez zdolnosci pokochania kogos nastepnego i bycia lojalna w stosunku do tej osoby. Ten moj nowy zwiazek jest udany, trwa juz dziesiec lat i nie mam zadnych wyrzutow sumienia z powodu wczesniejszego "niemoralnego" romansu.
          "Niebo gwiazdziste nade mna, prawo moralne we mnie..."
    • charlie_x Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 03.12.11, 22:10
      hollygolightly85 napisała:

      > ...że Twoja obecna dziewczyna miała 3 letni romans z żonatym facetem, będąc z n
      > im w "niby" związku (przy założeniu, że była wtedy singielką).
      >
      > Forum kobieta dostarcza wielu inspiracji ;-)
      >

      ..dobra, inaczej..a co niby mialbym zrobic? Konfesjonal jest w kosciele,a ja nie jestem spowiednikiem.
    • asmok6 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 05.12.11, 04:40
      hollygolightly85 napisała:

      > ...że Twoja obecna dziewczyna miała 3 letni romans z żonatym facetem, będąc z n
      > im w "niby" związku (przy założeniu, że była wtedy singielką).

      Dlaczego miałbym cokolwiek robić? Skoro była i przestała to co mnie to obchodzi?
      • hollygolightly85 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 05.12.11, 21:45
        no jak widać niektórych obchodzi, ale dobrze że są i tacy co ich nie obchodzi ;-)

        kiedyś mi się zdawało że przeszłość nie ma znaczenia, każdy popełnia błędy, ważne jest to co tu i teraz.
        ale czy naprawdę można się od tego w 100% odciąć?
        • asmok6 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 07.12.11, 01:08
          hollygolightly85 napisała:

          > no jak widać niektórych obchodzi, ale dobrze że są i tacy co ich nie obchodzi ;
          > -)
          >
          > kiedyś mi się zdawało że przeszłość nie ma znaczenia, każdy popełnia błędy, waż
          > ne jest to co tu i teraz.
          > ale czy naprawdę można się od tego w 100% odciąć?

          Można też zrozumieć motywacje i mechanizm działania zamiast się odcinać.
          Ja wolę jednak kobietę która w życiu już parę błędów zdążyła popełnić. Niech te wszystkie kryzysy, zdziwienia światem, własną psychiką, odkrywanie własnych potrzeb itd ma już za sobą. Zresztą, sam też święty nie jestem.
          • olewka100procent Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 07.12.11, 09:33
            straszne , od razu idz się pochlastaj
            • asmok6 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 07.12.11, 10:41
              olewka100procent napisała:

              > straszne , od razu idz się pochlastaj

              Eee? A po co? Uważasz że jak ktoś ma gdzieś co robiła obecna baba wcześniej to znaczy że ma skłonności samobójcze?
              No więc uświadamiam że jak do tej pory bardzo dobrze na takim podejściu wychodzę.
              • olewka100procent Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 10.12.11, 15:35
                skłonności to możesz mieć ale do małostkowości
          • hollygolightly85 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 07.12.11, 21:24
            asmok6 - podoba mi się Twoje podejście!
    • masher Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 07.12.11, 13:24
      ze czasowo miala pomrocznosc jasna i to tylko jednen z podpunktow ktory musze dopisac na liscie od sprawdzenia po postawieniu na "kanal" :]
    • asskela Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 12:54
      co za różnica z kim miała romans zanim została z tbą?
      ty dziewicą byłeś?
      • josef_to_ja Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 11.12.11, 01:37
        To bardzo istotne. Wielu facetów chce mieć kobiety z zasadami
        • koham.mihnika.copyright zasada nr 1 - nie odmawiac :-{) n/t 11.12.11, 02:34

    • zeberdee24 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 13:14
      Doszedłbym do wniosku że ma nierówno pod sufitem, lubi posrane sytuacje po czym zakończyłbym znajomość.
      • wersja_robocza Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 17:45
        Dlaczego lubi? Czasem o żonie i dzieciach dowiaduje się już zakochana kobieta. Romans z żonatym? No już ma na koncie. Ale ze zaraz lubi... Chyba nadinterpretacja.
        • zeberdee24 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 19:21
          Jakbym ja się dowiedział że kobieta która mi się podoba ma męża to bym od ręki uciął znajomość a nie ciągnął ją 3 lata. Normalni ludzie się w takie chore sytuacje nie pakują, to trzeba lubić - na takie babki się mówi że lubią jak jest 'complicated'.
          • wersja_robocza Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 19:52
            Pomijając skrajne sytuacje, kiedy upraszczając i posługując się twoimi słowami ktoś to lubi, zostaje gros takich, którym to wyszło i nie potrafią łatwo skończyć, nawet kiedy już są świadomi bycia tą/tym drugim. I tak, takie zachowania skądś się biorą (i wtedy ktoś to lubi, i wtedy, gdzie 'dzieje się samo'). Bynajmniej nie dzieje się tak dlatego, że ktoś jest z gruntu złym, niemoralnym człowiekiem. To tak na marginesie.
            • sanna.i Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 20:00
              >zostaje gros takich, którym to wyszło i nie potrafią łatwo skończyć, ...

              Aaa, czyli słabość charakteru. Nie lubię słabych ludzi. Pogonić.
              • wersja_robocza Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 20:17
                Tak, słabość.
                • zeberdee24 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 20:26
                  Słabość i brak zdecydowania - to są cechy które powodują że dana osoba jest niegodna zaufania, zatem nadal kiepski materiał na partnerkę. I zgadzam się że nie musi być z gruntu złym człowiekiem, ale po takiej osobie można się różnych rzeczy spodziewać.
                  • wersja_robocza Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 21:25
                    Da się naprostować.
        • klara551 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 10.12.11, 11:16
          Zakochana kobieta dowiaduje się,że kochanek ma nie tylko kochankę ale i żonę i pewnie dzieci.Zdarza się ale trzy lata mieć resztki,albo czekać aż małżeństwo rozpadnie? To nie jest związek to jest piaskownica z której zabrało się cudze zabawki. Związek to dwoje ludzi,wolnych ludzi i mogą mieszkać razem albo nie.Mogą się zakontraktować lub nie. Dodatkowy partner to tylko egoizm i lenistwo. Chce się ciastka i chce się je zjeść.Nie pasuje partner to się rozstaję .Kto chciałby współpracownika pracującego na pół gwizdka,bo ma dodatkowa fuchę?
      • kombinerki.pinocheta Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 21:53
        To

        > Doszedłbym do wniosku że ma nierówno pod sufitem, lubi posrane sytuacje po czym
        > zakończyłbym znajomość.

        i to

        >Normalni ludzie się w takie chore sytuacje nie pakują, to trzeba lubić - na takie babki się >mówi że lubią jak jest 'complicated'.

        Polac mu.
    • spondeo Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 20:04
      Ale to bylo, tak czy nie?
      Nam wolno miec romanse z mezatkami przed zwiazkiem trwalym, a im nie ?
      No i co dokladnie wiesz o malzenstwie tego mezczyzny oraz samego romansu, bo zadajesz pytanie z gruszki.
    • marszalek1980 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 09.12.11, 20:31
      pytanie i problem z d.upy

      to było przed związkiem z Tobą, więc w ogóle nie wiem "co miałbyś zrobić"? gdyby miała 3 letni związek z nieżeniatym to też byś się zastanawiał? bo wychodzi, że problemem jest to, iż była z kolesiem "zajętym" - nie sądziłem, że w XXI wieku ktoś będzie się czemuś takiemu dziwił. Najwyraźniej ów "zajęty" był dla niej na tyle ważny, że mogła z nim trwać 3 lata. A to że miał żonę? To problem jego i jego żony... romans z żonatym mężczyzną/zamężną kobietą to naprawdę nie koniec świata - a wręcz przeciwnie - może być bardzo przyjemnym doświadczeniem...
    • showmessage Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 10.12.11, 03:27
      Nie pytam o przeszłość. Nie ma dla mnie znaczenia co było kiedyś. Może dlatego, że o swojej nie mówię za dużo. Rozumiem, iż są sprawy do których się nie chce wracać. Gdyby sama mi powiedziała? Cóż, powiedziała i co z tego? Moje grzechy są gorsze...
      • josef_to_ja Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 11.12.11, 01:36
        Ale są faceci co nie mają za sobą takich grzechów
        • koham.mihnika.copyright poza ogladaniem swierszczykow? n/t 11.12.11, 02:35

        • showmessage Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 11.12.11, 22:51
          ehehehehehheehehheeheh Nikt nie jest bez grzechu. Nawet Tobie da się jakiś dopasować. ;)
          • josef_to_ja Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 11.12.11, 23:13
            Ale akurat jestem prawiczkiem
            • showmessage Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 13.12.11, 14:21
              Ale to tylko detal techniczny. Jak nie w tej to w innej dyscyplinie. :D
              • josef_to_ja Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 13.12.11, 18:03
                To wyobraź sobie, że jako prawiczek byś trafił na dziewczynę dla której czymś normalnym był przygodny anal z obcymi
                • showmessage Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 14.12.11, 16:26
                  Jak się mogą mieć upodobania do anala wobec rozstrzelania 15 cywili w Bośni, których ew. prawiczek dopuścił się w ramach dorabiania na wakacjach. Grzechy można mieć różne i nie chcieć do nich wracać. Każdy ma coś na sumieniu.
                  • josef_to_ja Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 14.12.11, 17:32
                    Co nie znaczy, że inni te grzechy muszą akceptować
    • monot Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 10.12.11, 10:24
      To nie jest przecież skomplikowane. Jeżeli jej odpowiadał kilkuletni romans z żonatym facetem (jak znam życie, to pewnie kolega albo przełożony z pracy), to jest jasna informacja, iż ta przemiła Pani, nie jest kandydatką do "poważnego związku". Są kobiety które mogą być doskonałe jako kochanki (chodzi mi nie tylko o sexualność ale też o wagę związku), natomiast pod żadnym pozorem nie powinno się z nimi wiązać jeżeli ktoś oczekuje od partnerki tzw. normalności.
      • shigella Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 10.12.11, 12:11
        monot napisał:
        > To nie jest przecież skomplikowane. Jeżeli jej odpowiadał kilkuletni romans z
        > żonatym facetem (jak znam życie, to pewnie kolega albo przełożony z pracy), to
        > jest jasna informacja, iż ta przemiła Pani, nie jest kandydatką do "poważnego
        > związku".
        Ziew.
        Wdzieczylo sie do mnie paru zonatych/uzwiazkowiaych i standardowy argument brzmial "z zona nic juz mnie nie laczy, jestesmy ze soba tylko ze wzgledu na dzieci, wcale ze soba nie spimy, juz za chwile skladam papiery o rozwod".
        Zainteresowana nie bylam, ale najczesciej juz chwile potem zona, z ktora jakoby nikt nie spal wila dzieciatko dziwnie podobne do dumnego tatusia.

        Zdarzylo sie tez kolezance (a i forumcie sa pelne takich historii) ze pan zapomnial wspomniec partnerce o zonie i dzieciach (wiecie, ta skleroza) i ta sie dowiadywala o fakcie po dwoch latach.
        Ze dziewczyny nic nie podejrzewaja, to moze glupota, ale w sumie rozumiem, ufam mojemu facetowi i jakby mi powiedzial, ze nie ma zony to bym tego nie sprawdzala z prywatnym detektywem.

        > Są kobiety które mogą być doskonałe jako kochanki (chodzi mi nie tylko
        > o sexualność ale też o wagę związku), natomiast pod żadnym pozorem
        >nie powinno się z nimi wiązać jeżeli ktoś oczekuje od partnerki tzw. normalności.
        Oho, kolejna cnotka meska, co to kult hymenu i gynaceum.
        Bladzic jest rzecza ludzka, trwac w bledzie - diabelska.
        Jesli dziewczyna jest fajna, uklada im sie, to co za znaczenie ma przeszlosc (poza chorobami wenerycznymi, ale nimi mozna sie zarazic tez od wolnego)?
        Moze owczesny partner nawmawial, ze juz sie leci rozwodzic?
        • josef_to_ja Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 11.12.11, 14:41
          Może facet jest bardzo moralny i nie mógłby być z kobietą, która świadomie spała z żonatym?
    • firlefanz rozważała zerwanie 10.12.11, 14:15
      ...gdybym się dowiedziała czegoś analogicznego o hipotetycznym chłopaku to na pewno straciłabym do niego zaufanie i gdyby w związku były jakieś inne problemy to mogłoby to zadecydować o rozstaniu.

      I Tobie tez radzę się dobrze zastanowić.

      Uważam, że osoba, która była w takim układzie nie będzie mieć oporów żeby sama zdradzić.

      Argumenty, że "przeszłość nie ma znaczenia" są w tym kontekście niedorzeczne - przecież tu nie chodzi o to, że dziewczyna miała wcześniej partnera seksualnego, ale że była w związku z żonatym facetem.
      • koham.mihnika.copyright pozwole sie nie zgodzic 11.12.11, 01:04
        wina faceta jest oczywista, nie zasluguje na zaufanie. Ale to jest problem jego zony. Natomiast mloda dama bez zobowiazan wiedziala, co jest grane i jej to pasowalo. Dlaczego uwazasz, ze nie mozna miec do niej zaufania? Ona nie musiala byc solidarna z inna samica.
        • fuks0 Re: pozwole sie nie zgodzic 11.12.11, 01:22
          > Ona nie musiala b
          > yc solidarna z inna samica.

          To nie ma znaczenia. Chodzi o wyznawanie pewnych zasad i wartości, czy też to czym się głównie w życiu kieruje.

          A dlaczego nie można? Ponieważ przedkłada własne (mniej/bardziej) chwilowe potrzeby ponad (prawie?) wszystko inne. A co za tym idzie całkiem prawdopodobne staje się, iż kiedyś w przyszłości "ofiarą" tych jej potrzeb stanę się np. ja.
          • koham.mihnika.copyright swiatly Polak sie zabezpiecza przed pannami z 11.12.11, 02:40
            chcica.
            Mozesz miec zasady, jak niektorzy tutaj i domagac sie swiadectwa moralnosci od wlasciwego terytorialnie proboszcza.
            Znam podobny przypadek mlodej dziewczyny, ktora miala romans z zonatym. Artysta nie chcial zerwac z zona i romans sie skonczyl. Mloda dama w koncu trafila na odpowiedniego partnera i byla mu wierna az do smierci (przedwczesnej).
            • fuks0 Re: swiatly Polak sie zabezpiecza przed pannami z 11.12.11, 10:55
              Tu nie chodzi o robienie wywiadu wszędzie gdzie się da, ino jeżeli znane mi fakty wskazują, że ktoś ma do czegoś skłonności, do czegoś czego ja nie akceptuję/uważam za negatywne, to z taką osobą staram się nie wchodzić w bliższe relacje.
              I nie chodzi tutaj tylko o wierność (choć w pewnej części również), ale również o rozsądek, o typ charakteru, o to czy dziołcha w miarę w tej swojej głowie dobrze poukładane zwoje mózgowe (niech będzie: według mnie dobrze poukładane).

              Załóżmy, że masz 10-letnią córkę. Niestety musisz gdzieś wyjechać na tydzień i zostawić córkę samą w domu. No najlepiej nie samą, najlepiej żeby ktoś od czasu do czasu do niej zajrzał i zobaczył czy czegoś nie potrzebuje, w końcu to jeszcze dziecko jest, nie? Więc szukasz dla niej opiekuna/nki. W końcu znajdujesz 2 osoby, z tym że ta druga oferuje swoje usługi znacznie taniej. Z pewnego źródła dowiadujesz się, że osoba ta (ta druga) siedziała kiedyś w więzieniu za brutalny gwałt na nastolatce, swoje odsiedziała, przeszła pomyślnie terapię u psychologa i teoretycznie powinna być już zdrowa. Wybierasz więc tańszą opcję "z przeszłością", czy droższą "bez przeszłości" (a w każdym razie Tobie nic o tej przeszłości nie wiadomo)?
              • koham.mihnika.copyright nie zostawialem dzieci bez opieki, poza wyjsciem 11.12.11, 12:38
                na dwie godziny do kina.
                Moje dzieci ZAWSZE byly pod odpowiednia opieka, cena nie grala roli.
                Fakt, ze panna przez trzy lata bywala z zonatym nie swiadczy, ze bedzie niewierna zona. Sadze, ze wczesne doswiadczenia zapobiegna pomylkom w starszym zyciu. Wypadaloby wysluchac, co zainteresowana ma do powiedzenia - co nia kierowalo? Ja bym nie mial problemow z nia, pod warunkiem, ze by mi o tym powiedziala na poczatku znajomosci.
                • fuks0 Re: nie zostawialem dzieci bez opieki, poza wyjsc 11.12.11, 12:45
                  > Moje dzieci ZAWSZE byly pod odpowiednia opieka, cena nie grala roli.

                  Czekam na odpowiedź na postawione pytanie.

                  > Fakt, ze panna przez trzy lata bywala z zonatym nie swiadczy, ze bedzie niewier
                  > na zona. Sadze, ze wczesne doswiadczenia zapobiegna pomylkom w starszym zyciu.
                  > Wypadaloby wysluchac, co zainteresowana ma do powiedzenia - co nia kierowalo? J
                  > a bym nie mial problemow z nia, pod warunkiem, ze by mi o tym powiedziala na po
                  > czatku znajomosci.

                  Pisałem już, że nie tylko mi chodzi o kwestię potencjalnej wierności.
                  • fuks0 Re: nie zostawialem dzieci bez opieki, poza wyjsc 11.12.11, 12:57
                    Dodam jeszcze co nieco:

                    > Sadze, ze wczesne doswiadczenia zapobiegna pomylkom w starszym z
                    > yciu.

                    Widzisz, ja wole związać się z kimś kto nie musi wsadzać ręki do środka ogniska, żeby przekonać się, że "parzy".

                    > > Wypadaloby wysluchac, co zainteresowana ma do powiedzenia - co nia kierow
                    > alo?

                    Chodzi o to, iż co by nią z dostępnych, możliwych powodów nie kierowało, nie świadczy to o niej dobrze (przynajmniej w moich oczach).
    • fuks0 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 11.12.11, 01:14
      Nie jestem pewien co do tego co bym zrobił, z pewnością jednak w moich oczach sporo by straciła.
      • josef_to_ja Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 11.12.11, 01:38
        W moich również
        • koham.mihnika.copyright Ziutek, na 7 miliardow ludzi, nie ma takiej, ktora 11.12.11, 02:43
          bylaby ciebie warta. Zemrzesz w tej swojej cnocie, przekonany o wlasnej wartosci.
          A jak znajdziesz te swoja wysniona dziewice,ale okaze sie, ze ma pieprzyk na plecach? Co wtedy?
    • kreciola77 Re: co byś zrobił gdybyś się dowiedział 12.12.11, 17:08
      jeśli dziewczyna miała romans kiedy była singielką to nie rozumiem jaki z tym problem ma jej facet obecnie??
      może zamiast wydawać sądy i oceny innym warto przestudiować własną "kartotekę" w pierwszej kolejności? ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka