20.03.12, 19:31
.... metody konspiracje jakie stosujecie aby zmylić przeciwnika w postaci waszej kobiety w sytuacji gdy:
a) naduzyjecie alkoholu.... guma do żucia, mowienie na wdechu, nie zblizanie sie zbyt blisko...u mnie rozne metody dzialaja ale zauwazylem ze po cwiartce wódki zwęzają mi się źrenice na tyle zauważalnie że wszytkie metody dają w łeb...ale pracuje nad rozszerzaniem źrenic
b) nadużycie innej kobiety - wszytko inne da sie ukryc ale najgorzej jest z zapachem....kobieta wyczuje zapach obcej kobiety na odległość... a my mamy bardziej chłonne pory co utrudnia zatanie... zatkanie porów odpada...robią się syfy na twarzy... kazać stosować kobiecie (innej) bezzapachowe? odpada.. kłamstwa typu jazda w ztłoczonym tramwaju albo wstąpienie do drogerii w poszukiwaniu nowego zapachu dla żony...troche wyświechtane...
c) lewa kasa - wiadomo, że najlepeij zbudowac zaufanie kobiety oddajac jej swoje zarobki....no ale tzreba miec któryś tysiączek (!!) na czarna godzine w szarej strefie...na waciki i drobne wydatki......lewe konto...?
d) komórka...posiadanie nieoficjalnego numeru komorkowego jest nieodzowne....tylko gdzie go ukryc i jak korzystac aby nie dowiedzial sie nikt...wiadomo, że dobra kobieta po cichu szpera po kieszeniach...
e) prezerwatywy....nigdy ale przenigdy nie mieć ze sobą ani w żadnym innym miejscu który jego jest...
Obserwuj wątek
    • kasia_38 Re: Konspira 20.03.12, 19:54
      Czekam na odpowiedzi:)))
      • mariuszg2 Re: Konspira 20.03.12, 20:19
        ja też :))) myślisz, że ktoś napisze? w końcu to ściśle tajne...
        • kasia_38 Re: Konspira 20.03.12, 20:25
          hm nie wiem, ale na pewno sobie to zapamiętam i będę testować:P
          • mariuszg2 Re: Konspira 20.03.12, 20:27
            ale co sobie zapamiętasz...coś konkretnego?
            • kasia_38 Re: Konspira 20.03.12, 20:33
              no te wszystkie sztuczki:)
              choć ja akurat nikomu po kieszeniach nie szperam... po czasie wszystko się wydaje...
              • mariuszg2 Re: Konspira 20.03.12, 20:36
                hehe...po czasie... może być za późno
                • kasia_38 Re: Konspira 20.03.12, 20:37
                  wtedy okazuje się, że nie warto było ufać...:P
                  • mariuszg2 Re: Konspira 20.03.12, 20:43
                    wyrachowanie....
                    • kasia_38 Re: Konspira 20.03.12, 20:44
                      nie, życie:)
                      • mariuszg2 Re: Konspira 20.03.12, 20:45
                        którego każdy jest kowalem
                        • kasia_38 Re: Konspira 20.03.12, 20:49
                          wszystko zależy od tego na co dwie osoby się umawiają... ale może, żeby zachęcić kolegów sam odpowiesz na pytania?
                          • bmwracer Re: Konspira 20.03.12, 21:27
                            nie ma jednej odpowiedzi z wielu wzgledow....kazda kobiet jest inna i kazda sytuacja jest inna.
                            Na pewno trzeba:
                            1.robic wszytko aby zmylic przeciwnika
                            2. zmieniac metody aby nigdy sie nie powtarzac..
                            3, ciagle uswaidamiac babie ze jak sie czegos szuka to sie znajdzie wiec lepiej nie nastawiac sie tak poniewaz to sie skonczy kiepsko dla obu stron.

                            A nie nie jest kwestia czy kiedys wpadniemy - to jest fakt, pytanie tylko jak czesto i jak z tego wybrnac.

                            A generalne zasady sa takie.
                            A. Baby maja ten 6 zmysl i prawie zawsze kiedy podejrzewaja to maja racje - nalezy ich z tego "bledu" czesto wyprowadzac aby zwatpily w same siebie...
                            B. nawet jak nas zlapi ana goracym uczynku to nalezy klamac, zaprzeczac i wymyslac niestworzone rzeczy do oporu i do skutku.... nidgy sie nie przyznawac do powaznych rzeczy ale za to przyznawac sie do malych i czesto prowokowac tak mysly ze my sie do wszytkiego przyznajemy.....i zawsze wyznawac skruche i obiecywac poprawe..
                            C kwiaty, kwiaty i przeprosiny...... one chca nam wybaczac, chca wierzyc ze jestesmy idealni i trzeba i dac powody aby w to wierzyly - wcale im to tak trudno nie prychodzi...

                            No i jesli chodzi o szczegoly:
                            - po pijaku nie tylko czuc ale i widac czy slychac.... baba na odleglosc zauwazy... inny ton glosu (przeciagnei sylab) inny chodzenie, itd wiec nalezy czesto udawac ze sie jest pod wplywemmm.. zachowywac sie glupio (co nam wcale trudno nie przychodzi) i czesto kupowac kwiatki - tak bez powodu i wpadac do domu prawiac mase komplementow to zalatwi wiele rzeczy....proawdopodbienistwo podejrzenia odsunie sie dajeko i nawej jak sie czasami popije i przyniesie kwiatki to baba szybko wybaczy... powiesz ze to z milosci tesknoty za nia sie opiles.... hehehehe
                            - jak idzies z lobca baba i to wypwrfumowana to po randce obowiazkowo prysznic... a jak nie ma gdzie to wpadasz do domu i biegniesz do lazienki....tam udajesz za masz biegunke - spuszczasz wode z 5 razy potem wlazisz pod prysznic.... i po zapachu.... a na stole bedzie juz goraca cherbatka... bo baby lubi byc pielgniarkami. nastepnym razem najedz sie cebuli czy czosnku tak aby smierdzialo na odleglosc....
                            - a "lewe" pieniazki to tylko gotowka a chowac to juz musisz sie nauczyc.... zadnych kont ....
                            ja mam po stowce tu i tam... zawsze jak znajdzie to powesz "o kurde zapomnialem ze mialem w kieszeni garnituru 2 stowki..... no i w samochodzie mam schowane troche "jakby cos sie stalo w drodzie np zabraklo paliwa". pod wkladka w bucie... najlepiej chowac w technicznych rzeczach tam babay nie zagladaj bo po kieszeniach i portfelach to szperaja.

                            • lolcia-olcia Re: Konspira 20.03.12, 21:33
                              dzięki podsunąłeś mi kilka dobrych pomysłów :-)
                            • mariuszg2 Re: Konspira 20.03.12, 21:44
                              swietne! :)

                              ale to trzeba mieć charakter zeby tak kłamać kobiecie...ja nie potrafię....
                              • bmwracer Re: Konspira 20.03.12, 22:08
                                hehehe kobiety przeciez lubia mezczyzn z charakterem?
                                • mariuszg2 Re: Konspira 20.03.12, 22:11
                                  za to mężczyźni wolą piwo z charakterem...dla mężczyzn z charkterem o czym kobiety mogą jedynie pomażyc ;)
                                  • bmwracer Re: Konspira 20.03.12, 22:25
                                    mezczyzni wola piwo.

                                    42 POWODY DLA KTÓRYCH PIWO JEST LEPSZE OD KOBIETY


                                    1. Piwem możesz się rozkoszować każdego dnia w miesiącu.
                                    2. Piwa nie trzeba zapraszać na kolacje.
                                    3. Piwo zawsze będzie cierpliwie czekać w samochodzie, aż skończysz grać w piłkę.
                                    4. Piwo nigdy się nie spóźnia.
                                    5. Piwo nigdy nie jest zazdrosne, gdy weźmiesz inne.
                                    6. Po piwie kac zawsze przechodzi.
                                    7. Naklejki z piwa zdejmuje się bez walki.
                                    8. Gdy idziesz do baru, masz zawsze gwarancję dostania piwa.
                                    9. Piwo nigdy nie ma bólu głowy.
                                    10. Gdy już wypijesz piwo, masz zawsze butelkę wartą co najmniej 60gr.
                                    11. Piwo się nie zmartwi, gdy przyjdziesz do domu z innym piwem.
                                    12. Piwo zawsze wchodzi gładko.
                                    13. Możesz wypić więcej niż jedno piwo w ciągu nocy i nie czuć się winnym.
                                    14. Piwem możesz się podzielić z przyjaciółmi.
                                    15. Zawsze wiesz czy jesteś pierwszym, który otwiera butelkę.
                                    16. Piwo jest zawsze wikey9otne.
                                    17. Piwo nie żąda równości.


                                    "Life is like a box of chocolate - I want them all !"
                                    18. Piwo możesz pić przy ludziach.
                                    19. Piwa nie obchodzi pora, o której wracasz.
                                    20. Za zmianę piwa nie trzeba płacić alimentów.
                                    21. Chłodne piwo to dobre piwo.
                                    22. Piwa nie trzeba myć, żeby dobrze smakowało.
                                    23. Od piwa nie można się niczym zarazić.
                                    24. Piwo zawsze cię zadowoli.
                                    25. Piwo nie mówi dla żartów, że jest w ciąży.
                                    26. Piwo nie ma krewnych.
                                    27. Niezależnie od opakowania, piwo zawsze dobrze wygląda.
                                    28. Piwo nie narzeka na chrapanie.
                                    29. Jedyna rzeczą o jakiej myśli Ci piwo, jest pora, kiedy musisz iść do WC.
                                    30. Nie musisz wstydzić się piwa, z którym przyszedłeś na imprezę.
                                    31. Z imprezy można wyjść z innym piwem niż to, z którym się przyszło.
                                    32. Piwo nie ma włosów tam, gdzie nie trzeba.
                                    33. Nie trzeba mieć zezwolenia, żeby mieszkać z piwem.
                                    34. Piwa nie obchodzi, ile zarabiasz.
                                    35. Piwo nie narzeka na wakacje, które wybrałeś.
                                    36. Piwo nie będzie Ci miało za złe, jeśli zaśniesz zaraz po jego wypiciu.
                                    37. Piwo lubi jeździć w bagażniku.
                                    38. Piwo nie narzeka na plamy od potu.
                                    39. Możesz trzymać wszystkie swoje piwa w jednym pokoju i nie będą się bić.
                                    40. Piwo nie potrafi Cię obrazić.
                                    41. Piwu nie trzeba tłumaczyć swoich uczuć żeby je wypić.
                                    42. Piwo nie pójdzie samo do kolegi.
                                    • bmwracer Re: Konspira 20.03.12, 22:29
                                      A dla tych co im zawsze malo - 160 powodow....

                                      jokecity.info/readarticle.php?article_id=211
                                    • mariuszg2 Re: Konspira 20.03.12, 22:31
                                      jest jednak coś co łączy piwo z kobietą...i jedno i drugie potrafi się spienić...jak to wersja przeczyta...jessssuuu....

                                      a piwo bez swojej pianki nie byłoby piwem...;)
                                  • voxave Re: Konspira 22.03.12, 04:02
                                    mariuszg2 napisał:

                                    > za to mężczyźni wolą piwo z charakterem...dla mężczyzn z charkterem o czym kobi
                                    > ety mogą jedynie pomażyc ;)

                                    Tak sie zdrada ekscytujesz,że zgubiłeś jedną literke w słowie --marzyć --taka nieuwaga grozi ci w razie zdradzenia partnerki--totalna wpadką.
                                    Zdrajca musi byc perfekcjonistą.:)
                                • voxave Re: Konspira 22.03.12, 03:36
                                  bmwracer napisał:

                                  > hehehe kobiety przeciez lubia mezczyzn z charakterem?

                                  To nie charakter a raczej socjopata....
        • ultimate.strike Re: Konspira 20.03.12, 21:04
          Właśnie, rzecz w tym, że kobiety też to forum czytają, nawet częściej niż mężczyźni. Takie tematy chyba lepiej na privie omawiać. :)
          • mariuszg2 Re: Konspira 20.03.12, 21:08
            :)))) heheheh....
            mało tego one to forum piszą....:)))...że też no...
            jutro chyba sobie przerwę zrobię dla zdrowotności....prost
            • kasia_38 Re: Konspira 20.03.12, 21:11
              a może weźcie pod uwagę, że możemy coś doradzić:P
              • ultimate.strike Re: Konspira 20.03.12, 21:32
                Tylko jak takim radom zaufać? :P
                • kasia_38 Re: Konspira 20.03.12, 21:35
                  Mnie można ufać, ja dobra duszyczka jestem:)
              • bmwracer Re: Konspira 20.03.12, 21:37
                hehehehe az tacy durni to my nie jestesmy....
          • voxave Re: Konspira 22.03.12, 03:28
            Po jaka cholere zawierać związek małżeński i potem oszukiwać ---ohyda bleeee.
    • to_ja_pisze Re: Konspira 20.03.12, 19:56
      Życie konspiratora musi byc ciężkie.
    • lolcia-olcia Re: Konspira 20.03.12, 20:45
      hahahaha ależ się uśmiałam :D
    • kasia_38 Re: Konspira 20.03.12, 21:35
      jednego nie rozumiem, to taki problem jest, jak któryś z was wraca do domu podpity?
      • bmwracer Re: Konspira 20.03.12, 21:37
        no niektore kobitki maja swoje paranoje na tym tle..... i jaks trzeba z tym zyc...
        • kasia_38 Re: Konspira 20.03.12, 21:39
          hmmm ciekawe, nigdy żadnemu facetowi nie wypominałam, ze wrócił wypity:)
          • bmwracer Re: Konspira 20.03.12, 21:50
            naprawde? a moze to dlatego ze zaden nie jest "twoj" ?? albo nie robi tego za czesto i nie za bardzo byl pijany.... a poza tym sprawdza sie to co pisalem - Wy chcecie wierzyc ze nie ma problemu.... i jak sie ma wymowke to jest OK...
            Ale wypbraz sobie ze jest Dzien Kobiet....Ty czekasz na swojego ukochanego a on wraca do domu po 4 godziinym spoznieniu prawie kopletnie ubzdryngolony (w pracy mieli balange i kobitki sie tes popily ...) a Ty mials takie plany.... i co poglaskasz i polozysz do lozeczka?
            A on do balangi sie powinien przyznac ale do zadnych grzechow wiecej nie - nawet jak nie kompletnie pijany to powinie udawac aby sie niczym nie sypnac.... za pijaka dostanie ale to niewielka kara i wszytko inne idzie na to konto....ale jakby padly powazniejsze podejrzenia o damsko meskie stosunki to to kara nie do wybaczenia....
            • kasia_38 Re: Konspira 20.03.12, 21:55
              "moich" było kilku i jeden na tapecie jest, ale już nie długo:P

              w dzień kobiet miałabym w głębokim poważaniu czy on przyszedł nawalony czy nie, bo bym na niego nie czekała:) sama poszłabym się zabawić... z resztą od dawna chodzę sama na imprezy:)

              nie cierpię kłamstw, wolę najgorszą prawdę niż kłamstwo - nie wiem czy wybaczyłabym zdradę, bo z tym się jeszcze nie zmagałam, ale inne rzeczy mogłabym wybaczyć
              • bmwracer Re: Konspira 20.03.12, 22:03
                no wiec nie jestes trudna we wspolzyciu....
                Partenr moze sobie wiel robic "na boku" byles Ty tego nie widziala i nie czula....
                Niw wolno dac Ci sie zlapac na klamstwie... NEVER.... do malych sie przyznac , skrucha i obietnica poprawy skoro latwo wybaczasz to jak by sie zdarzyl powod do duzego klamstwa to nalezy sie tego wyprzec...
                Podobnie ze zdrada.... zalezy co dla Ciebie jest zdrada? fizyczna? psychiczna?
                - flirowanie w pracy i na niecie?
                - wyjscie z "kolezannka" na drinka?
                • kasia_38 Re: Konspira 20.03.12, 22:10
                  ale szybka psychoanaliza:)
                  to że wolę prawdę nie znaczy, że jest tak łatwo:)

                  a zdrada - wyjście z koleżanką na drinka - nie, flirtowanie - nie... bzykanie innych na boku tak, a jak do tego dojdą uczucia... to w zasadzie i tak nie ma znaczenia, bo już jest po sprawie
                  • bmwracer Re: Konspira 20.03.12, 22:16
                    Prawda.... Tylko ze tu dyskusja jak sie "migac" i nie dac zlapac na drobnych grzeszkach....a Ty za taki nie karzesz i nie bijesz ..... :)
                    jak ktos sie systematycznie bzyka na boku to i dla serca i ciala niezdrowe ....
    • ktm-a Re: Konspira 20.03.12, 22:18
      ;)) nie mam pojecia, mój M. jest tak słodki, że nie musze konspirować, on sie nigdy nie domysla .. ;P
      • bmwracer Re: Konspira 20.03.12, 22:21
        czy sie nie domysla?
        Jak ma zaspokojone swoje potrzeby to nie zwraca uwagi na to co robisz poniewaz sie nie zmydli... a moze sam robi podobnie wiec jest mu to troche na reke....
    • aleatoria Re: Konspira 21.03.12, 01:53
      Weźcie mi kurczę wytłumaczcie, po co wam właściwie żony, skoro 90% czasu myślicie tylko o tym, jak je zrobić w balona. Nie lepiej się rozwieść i prowadzić życie wiecznego kawalera?
      • kama.net Re: Konspira 21.03.12, 09:47
        aleatoria napisała:

        > Weźcie mi kurczę wytłumaczcie, po co wam właściwie żony, skoro 90% czasu myślic
        > ie tylko o tym, jak je zrobić w balona. Nie lepiej się rozwieść i prowadzić życ
        > ie wiecznego kawalera?

        Jakby nie było przed kim tych szopek odstawiać to już by nie było tak fajnie
      • bmwracer Re: Konspira 21.03.12, 16:51
        a kto powiedzila ze nam sa zony potrzebne? To takie zlo konieczne - i presja rodziny i spoleczenstwa no i umysl kobiecy wymaga abysmy byli przywiazani umowa i przysiega aby zagrarantowac jej i potomkom opieke i wsparcie... No z zreszta tak stal zona ma tez swoje zalety...czy tez "wygodki" - strawa w domu jest, dom jest czysty, koszule wyprane, dzieci zadbane no i zwykle nie trzeba sie "starac" aby sobie pofiglowac - no bo przeciez to "obowiazki". Dla nas byloby zuplenie OK aby nie mic zony tylko kilka kobiet roznego wygladu, pokroju itp...... a poniewaz to jest NIE NIE wiec robimy co mozemy.....najczesciej fantazjujemy oczywiscie .... tak ja tutaj poniewaz na codzien i w realu wcale nie jest az tak zle.
    • facettt Konspira z wyzyn doswiadczonego :) 21.03.12, 14:27
      mariuszg2 napisał:

      > .... metody konspiracje jakie stosujecie aby zmylić przeciwnika w postaci wasze
      > j kobiety w sytuacji gdy:
      > a) naduzyjecie alkoholu.... guma do żucia, mowienie na wdechu, nie zblizanie si
      > e zbyt blisko...u mnie rozne metody dzialaja ale zauwazylem ze po cwiartce wódk
      > i zwęzają mi się źrenice na tyle zauważalnie że wszytkie metody dają w łeb...al
      > e pracuje nad rozszerzaniem źrenic

      doszedlem do 350 ml. i nie daje sie rozpoznac :)
      pracuj, pracuj :)

      > b) nadużycie innej kobiety - wszytko inne da sie ukryc ale najgorzej jest z zap
      > achem....kobieta wyczuje zapach obcej kobiety na odległość... a my mamy bardzie
      > j chłonne pory co utrudnia zatanie... zatkanie porów odpada...robią się syfy na
      > twarzy... kazać stosować kobiecie (innej) bezzapachowe? odpada.. kłamstwa typu
      > jazda w ztłoczonym tramwaju albo wstąpienie do drogerii w poszukiwaniu nowego
      > zapachu dla żony...troche wyświechtane...

      prysznic u owej kobiety - po imprezie (konieczne - bo przed, to jak kto lubi :)

      i uzywaj perfum o intensywnym tytoniowym zapachu
      (obojetnie czy palisz, czy - wmow zonie , ze ten zapach Ci sie podoba)

      > c) lewa kasa - wiadomo, że najlepeij zbudowac zaufanie kobiety oddajac jej swoj
      > e zarobki....no ale tzreba miec któryś tysiączek (!!) na czarna godzine w szare
      > j strefie...na waciki i drobne wydatki......lewe konto...?

      trzymasz ja w piwnicy, albo np. u brata (jezeli masz do niego zaufanie i wiesz ,
      ze nikomu o tym nie sypnie)

      > d) komórka...posiadanie nieoficjalnego numeru komorkowego jest nieodzowne....ty

      - ja mam sluzbowa. NIGDY nie przynosze jej do domu.


      > e) prezerwatywy....nigdy ale przenigdy nie mieć ze sobą ani w żadnym innym miej
      > scu który jego jest...

      - tez ukryte w piwnicy :)
      ale mozna tez trzymac w pracy , w szufladzie, gdy masz wlasne biorko.
      • voxave Kobiety oddaja z nawiązką 22.03.12, 03:58

        ale nie chwala sie tym na forum----nie sa takie głupie aby na talerzu podawac swoja technike zdrady:)
        Kobiety udaja ,że nie wiedza--a madra żona/partnerka jak zauwazy i sprawdzi zdradę-----odda ci ten afront wielokrotnie.
        Za jedna zdradę ---dziesięć co najmniej, aby zemsta była słodka :)
        Potem siedzi w fotelu i patrzy spod przymrużonych rzęs, na tego zadowolonego z siebie frajera i gardzi tym padalcem i gardzi :))))
        Powodzenia rogacze ha,ha
        • facettt znasz bajke o sledziu i pieprzu ? 22.03.12, 14:26
          voxave napisała:
          ale nie chwala sie tym na forum----nie sa takie głupie aby na talerzu podawac s
          > woja technike zdrady:)

          - znam i te techniki, ale istotnie masz racje.
          mezczyzni w wiekszosci nie umieja zdradzac i dlatego trzeba ich tu poduczyc.


          > Kobiety udaja ,że nie wiedza--a madra żona/partnerka jak zauwazy i sprawdzi zdr
          > adę-----odda ci ten afront wielokrotnie.
          > Za jedna zdradę ---dziesięć co najmniej, aby zemsta była słodka :)

          - no bez przesady z ta iloscia...

          > Potem siedzi w fotelu i patrzy spod przymrużonych rzęs, na tego zadowolonego z
          > siebie frajera i gardzi tym padalcem i gardzi :))))
          > Powodzenia rogacze ha,ha

          - eehhh marzenia... )
          gdy sie kims gardzi, to sie wystawia walizki za drzwi.
          jezeli juz to napawa sie wlasna przebiegloscia.

          PS. W jednym masz racje. Kobiecie zdradzic tajnie jest latwiej.

          I to z dwoch powodow:

          1. Zawsze, chociazby ze dwa razy w tygodniu moze powiedziec:
          ide do przyjaciolki nq pogaduszki, albo ide sobie pobiegac po sklepach z cuchami i poprzymierzac - i nie budzi to zadnych podejrzen.
          - gdy tymczasem mezczyzna tak prostych wykretow nie ma.

          2. Kobiety zawsze uzywaj perfow, wiec "zlapanie" obcego zapachu i przynie sienie go do domu - raczej ni wchodzi w gre...

          eehhh. swiat nie jest sprawiedliwy...

          • facettt korekta 22.03.12, 14:39
            facettt napisał:
            > 2. Kobiety zawsze uzywaj perfow,

            naturalnie mialo byc:
            - kobiety zawsze uzywaja perfum...

            jakies nowe slowo "perf" mi sie wymyslilo...
            ma ktos pomysl - jakie przypiac mu znaczenie ?
            • kalllka Re: korekt 22.03.12, 15:03
              mozna by pouprawiac takim perf lajdactwo jezykowe
              perf Ty potem ja
              • facettt Re: korekt 22.03.12, 16:40
                kalllka napisała:

                > mozna by pouprawiac takim perf lajdactwo jezykowe
                > perf Ty potem ja

                oj, perfnie pouprawialbym - z jezykiem i bez - tylko echa brak :)
                • kalllka Re: korekt 22.03.12, 16:46

                  der Achi och
                  znaj swoj foch (tutaj wzdehh)
                  echa brak
                  znak to wszak
                  ze jezyk wzialbyl zszedl
                  • facettt Re: korekt 22.03.12, 19:36
                    kalllka napisała:

                    > znak to wszak
                    > ze jezyk wzialbyl zszedl


                    jezyk moze zejsc (to z przyjemnoscia)

                    i czlowiek tez moze zejsc...
                    jakby powiedzial wielebny JPII
            • rybka.11 Re: korekta 22.03.12, 18:00
              facettt napisał:


              >
              > jakies nowe slowo "perf" mi sie wymyslilo...
              _________________
              perf-idnie Ci się wymyśliło ;) Perf-idnie rozgościło, perf-idnie miejsce perFUM zajęło ;)
              Perf-idny facet (przez 3t) z Ciebie...;)
              • facettt Re: korekta 22.03.12, 19:29
                rybka.11 napisała:

                Perf-idny facet (przez 3t) z Ciebie...;)


                To sie zgadza, niestety... sam siebie perf-idnie nie cierpie
                Bibcia, A wiesz do czego znowu zbieram od jakiegos miesiaca ?
                • rybka.11 Re: korekta 22.03.12, 19:32
                  facettt napisał:

                  > Bibcia, A wiesz do czego znowu zbieram od jakiegos miesiaca ?
                  ____________________________
                  Wiem, wiem...:) I czekam :) I zaglądam... A tu ...NIC !
                  • facettt Re: korekta 22.03.12, 19:38
                    rybka.11 napisała:

                    > Wiem, wiem...:) I czekam :) I zaglądam... A tu ...NIC !


                    No dobrze, ale to ustalmy na zapas: ma byc z jezykiem, czy bez ?
                    • rybka.11 Re: korekta 22.03.12, 19:42
                      facettt napisał:


                      >
                      >
                      > No dobrze, ale to ustalmy na zapas: ma byc z jezykiem, czy bez ?
                      ____________________________
                      A może być i tak i tak?;) Tzn. Najpierw "z", a później "bez"?;) I tak na zmianę, po wielokroć?;) Że dasz radę - nie wątpię :))
                      • facettt Re: korekta 22.03.12, 19:47
                        rybka.11 napisała:

                        Że dasz radę - nie wątpię :))

                        Nie jestem pewien, ale gdybym nie dal, to zawolam brata.
                        mam do niego pelne zaufanie i najwazniejsze, ze wszystko zostanie w rodzinie.
                        • rybka.11 Re: korekta 22.03.12, 19:58
                          facettt napisał:

                          >
                          > Nie jestem pewien, ale gdybym nie dal, to zawolam brata.
                          > mam do niego pelne zaufanie i najwazniejsze, ze wszystko zostanie w rodzinie.
                          __________________________________
                          Przynajmniej szczerze stawiasz sprawę;)
          • rybka.11 Re: znasz bajke o sledziu i pieprzu ? 22.03.12, 17:51
            facettt napisał:


            > eehhh. swiat nie jest sprawiedliwy...
            > ______________________
            No tak, nie jest sprawiedliwy, ale nikt tego nie obiecywał;)
            Po drugie - ja wiem, czy kobiecie łatwiej?... Tak, zapewne technicznie łatwiej, jak piszesz... Ale... Ale jeśli kobieta zdradzać zacznie to u płci żeńskiej istnieje duzo większe prawdopodobieństwo zaangażowania emocji do tego wszystkiego. A to już jest nie wesołe...

            :)
            • facettt Re: znasz bajke o sledziu i pieprzu ? 24.03.12, 22:56
              rybka.11 napisała:

              > Po drugie - ja wiem, czy kobiecie łatwiej?... Tak, zapewne technicznie łatwiej,
              > jak piszesz... Ale... Ale jeśli kobieta zdradzać zacznie to u płci żeńskiej i
              > stnieje duzo większe prawdopodobieństwo zaangażowania emocji do tego wszystkieg
              > o. A to już jest nie wesołe...

              viemy. jednemu latwiej emocjonalnie, drugiej latwiej technicznie.

              wnioski ?
              zadne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka