Dodaj do ulubionych

Pokemon TAZOO

13.08.10, 22:56
Pokolenie moje, czyli '93 i pokrewne, zapewne pamięta coś takiego jak Tazoo.
Małe krążki z chipsów, z pokemonami, którymi się grało w konspirze na
przerwach w szkole. Jak nauczyciel przyłapał - było po krążkach, konfiskowali.

I dlatego pytam, bo jak tego nie rozumiałam, tak nie rozumiem: W CZYM TE
TAZOSY PRZESZKADZAŁY?!
To były czasy bardzo... "oględnej" oceny ze sprawowania, więc bójki -
przynajmniej w mojej podstawówce - były na porządku dziennym. Przy tazosach
dzieciaki siedziały cicho, nie biegały... że co, że hazard? Nie wiem, jak
gdzie indziej, ale na pieniądze się u mnie nie grało, ale to nie chroniło
przed konfiskatą. Więc jaki hazard? Komu to robiło krzywdę?

Obserwuj wątek
    • Gość: ;) Re: Pokemon TAZOO IP: *.cable.smsnet.pl 14.08.10, 00:00
      Przykryje mnie ktoś płytą nagrobną? Poczułem się taki stary:))
      • marusia_ogoniok_102 Re: Pokemon TAZOO 14.08.10, 00:12
        Ja czuję się taka od paru lat... szczególnie jak ktoś psioczy na nowoczesne
        kreskówki ze słowami "na czym te dzieci się wychowują?!"... no bo doprawdy,
        tekst "za moich czasów" należy przecież do ludzi starszych, no!
        • Gość: ;) Re: Pokemon TAZOO IP: *.cable.smsnet.pl 14.08.10, 00:20
          Czas, jak się okazuje, jest względnym pojęciem nie tylko w teorii Einsteina, no!
        • frred Re: Pokemon TAZOO 14.08.10, 00:55
          a mój braciszek rocznik 81 gdzieś ze 12 lat temu się mnie zapytał, co to znaczy
          "za jej poliraksytwarz":)
          • blinski Re: Pokemon TAZOO 14.08.10, 10:45
            Ja, jak byłem mały, słyszałem tam zawsze 'z poliraksu twarz' i wyobrażałem sobie, że ten poliraks to coś jak poliuretan. Tylko nie umiałem tego dopasować sensem do reszty, ale usprawiedliwiałem się, że jak będę duży, to na pewno zrozumiem.
    • tygrysgreen Re: Pokemon TAZOO 14.08.10, 10:00
      proste. sfrustrowani nauczyciele nie mogli poradzić sobie z bójkami to
      tazomaniaków tępili, na zasadzie "was łatwiej".

      a za "moich czasów" to kolekcjonowało się pachnące gumki i kabelki do
      strzelania, to se ne wrati...
    • nessie-jp Re: Pokemon TAZOO 14.08.10, 17:40
      "Za moich czasów" nikt o żadnych Pokemonach nie słyszał nawet, a hitem i
      świeżyną była Myszka Miki... Konfiskowano natomiast gumę do skakania, gumę do
      żucia i gumę do tego, wiecie co
      • marusia_ogoniok_102 Re: Pokemon TAZOO 14.08.10, 20:35
        ...a gumę do skakania i do żucia za co?!
        • maitresse.d.un.francais Re: Pokemon TAZOO 14.08.10, 21:10
          Nam gumę do skakania konfiskował pan od zpt, jeśli grałyśmy po dzwonku.
        • nessie-jp Re: Pokemon TAZOO 14.08.10, 21:24
          Do żucia już nie pamiętam za co, chyba że niezdrowa na zęby. Do skakania
          • maitresse.d.un.francais Re: Pokemon TAZOO 14.08.10, 23:38
            A że nikt nie klął, nie
            > prostytuował się, nie palił

            To byli czasy...
            • frred Re: Pokemon TAZOO 15.08.10, 00:36
              Metresko, znów mnie posądzisz o seksizm... ale to naprawdę zrobił mój kumpel, a
              nie ja.

              Otóż jest sobie rok gdzieś 1986, kolega przyniósł do szkoły pornosa (gazetkę).
              Już bardzo konkretnego. Dziewczyny mu go zwinęły, poszły na przerwie do kibla...
              wróciły bardzo czerwone. Było to bardzo konkretne tematy, z analem i oralem
              włącznie. Boję się, że w razie złapania duży dym by mieli wszyscy.

              I, dla kontrastu, szwagierka, nauczycielka, opowiada o ostatnich historiach ze
              swojej szkoły (rok ok. 2006):
              Najlepsza uczennica w mojej klasie ma problemy emocjonalne. Chyba związane z
              tym, że rodzice się rozwodzą. Więc nagrała z kompletem, jak się ...uje, po czym
              puściła to po całej szkole.
              • maitresse.d.un.francais Re: Pokemon TAZOO 15.08.10, 15:48

                >
                > Otóż jest sobie rok gdzieś 1986, kolega przyniósł do szkoły pornosa (gazetkę).

                A Frred do niego nie zajrzał, broń Boże ;-)

                Który jesteś rocznik?

                Więc nagrała z kompletem, jak się ...uje

                Poproszę przeformułować, bo ni diabła nie rozumiem. Nie wiem, co robi, i nie
                wiem, co oznacza "z kompletem".
                • Gość: ;) Re: Pokemon TAZOO IP: *.cable.smsnet.pl 15.08.10, 16:35
                  Kontekst podpowiada, że "masturbuje".

                  Świętego ze mnie chcieli zrobić, mnie się od razu wszystko kojarzy:))
                  • maitresse.d.un.francais Re: Pokemon TAZOO 15.08.10, 16:46
                    Gość portalu: ;) napisał(a):

                    > Kontekst podpowiada, że "masturbuje".
                    >
                    ale z jakim kompletem?
                    • nessie-jp Re: Pokemon TAZOO 15.08.10, 17:13
                      > ale z jakim kompletem?

                      Tajnym!
                  • nessie-jp Re: Pokemon TAZOO 15.08.10, 17:08
                    > Świętego ze mnie chcieli zrobić, mnie się od razu wszystko kojarzy:))

                    Ach, ten celibat... głodnemu chleb na myśli.
                    • Gość: ;) Re: Pokemon TAZOO IP: *.cable.smsnet.pl 15.08.10, 17:22
                      Celibat to w zasadzie katolicki wynalazek bezżenności, a nie śluby czystości w
                      zakonie, choć i w tych byli fratres conjugati:)) A może ja świecki kardynał, abo
                      pastor lub prawosławny batiuszka, he?

                      Żaden tam ze mię święcony ojczulek, jak już to ostatni świecki templariusz!


                      https://www.passingshadow.com/pics/templar1.jpg
                      • maitresse.d.un.francais Re: Pokemon TAZOO 15.08.10, 17:34
                        ten hełm na głowie to daje się zdjąć czy trzeba delikwenta w nim pochować?

                        klaustrofobicznie jakoś na mnie działa
                      • Gość: ;) Re: Pokemon TAZOO IP: *.cable.smsnet.pl 15.08.10, 17:47
                        Nie no, przeca w nich nie sypiali. W warunkach pustynnych czasami upodabniali
                        się do swoich przeciwników nosząc mniej więcej coś takiego:


                        en.wikipedia.org/wiki/Tagelmust
                        • maitresse.d.un.francais Re: Pokemon TAZOO 15.08.10, 17:55
                          Gość portalu: ;) napisał(a):

                          > Nie no, przeca w nich nie sypiali. W warunkach pustynnych czasami upodabniali
                          > się do swoich przeciwników

                          Tuaregów zwalczali? ;-)

                          nosząc mniej więcej coś takiego:
                          >
                          ale nie na hełmie? ;-)
                          • Gość: ;) Re: Pokemon TAZOO IP: *.cable.smsnet.pl 15.08.10, 18:08
                            Nie, Saracenów w Lewancie i Maurów w Hiszpanii.
                            Napisałem, że mniej więcej; coś się tego hełmu uczepiła?
                            • maitresse.d.un.francais Re: Pokemon TAZOO 15.08.10, 18:10
                              Gość portalu: ;) napisał(a):

                              > Nie, Saracenów w Lewancie i Maurów w Hiszpanii.
                              > Napisałem, że mniej więcej; coś się tego hełmu uczepiła?

                              Bo mi się nudzi, zwyczajnie, więc czegoś musiałam. ;-)
                            • nessie-jp Re: Pokemon TAZOO 15.08.10, 21:27
                              Gość portalu: ;) napisał(a):

                              > Nie, Saracenów w Lewancie i Maurów w Hiszpanii.

                              Noo, to z kolegi normalnie Zwierz Alpuhary! No, no! Nie poznaję, nie poznaję...
                              • Gość: ;) Re: Pokemon TAZOO IP: *.cable.smsnet.pl 15.08.10, 22:23
                                Dziwujecie się Waćpanna, boście młoda i wabna. Iberia nie była moją obediencją,
                                po oblężeniu Akki zająłem się inkwizycją w Toskanii, jako kondotier wenecki
                                wspomagałem Greków w Konstantynopolu przed naporem Turczyna, kończąc swą służbę
                                po stronie ligi katolickiej przeciw ewangelikom. Na udział w odsieczy
                                wiedeńskiej byłem już za stary.

                                I tak świętych wojen od tamtego czasu nie ma komu prowadzić...
                                • maitresse.d.un.francais Re: Pokemon TAZOO 15.08.10, 22:30
                                  Gość portalu: ;) napisał(a):

                                  > Dziwujecie się Waćpanna, boście młoda i wabna.

                                  Bez sensu, niemłode i/lub nie wabne się nie dziwują?
                                  • Gość: ;) Re: Pokemon TAZOO IP: *.cable.smsnet.pl 16.08.10, 06:56
                                    Czymże je młodość, jeśli nie pięknem kwiatu, świeżością jego nektaru i wielką
                                    naiwnością, że tak będzie zawsze? Wiek odbiera te złudzenia. ;)
                                    • maitresse.d.un.francais Re: Pokemon TAZOO 16.08.10, 16:41
                                      Gość portalu: ;) napisał(a):

                                      > Czymże je młodość, jeśli nie pięknem kwiatu

                                      W takim razie, skoro nigdy nie byłam piękna, nigdy nie byłam też młoda.
                                      Seksisto. Aha, i beztroska też nigdy nie byłam.
                                      • nessie-jp Re: Pokemon TAZOO 16.08.10, 17:15
                                        > W takim razie, skoro nigdy nie byłam piękna, nigdy nie byłam też młoda.

                                        E tam, ja wolę interpretację, że skoro JESTEM młoda, ergo
                                        • Gość: ;) Re: Pokemon TAZOO IP: *.cable.smsnet.pl 16.08.10, 17:28
                                          Bo po latach wzrok już nie ten i więcej oko zachwyca. Też przez internet miewam
                                          wątpliwości co jak pisać, otświerzacz to od świerzopu?
                • frred Re: Pokemon TAZOO 15.08.10, 18:41
                  maitresse.d.un.francais napisała:

                  > > Otóż jest sobie rok gdzieś 1986, kolega przyniósł do szkoły pornosa (gaze
                  > tkę).
                  >
                  > A Frred do niego nie zajrzał, broń Boże ;-)

                  Ledwo zdążył, bo najostrzej się dorwały dziewczyny:)

                  > Który jesteś rocznik?

                  73, wrzesień

                  > Więc nagrała z kompletem, jak się ...uje
                  >
                  > Poproszę przeformułować, bo ni diabła nie rozumiem. Nie wiem, co robi, i nie
                  > wiem, co oznacza "z kompletem".

                  Że się onanizuje i że jest to pokazane ze szczegółami intymnymi (pornos na
                  komórce, krótko mówiąc)
                  • maitresse.d.un.francais Re: Pokemon TAZOO 15.08.10, 18:49



                    > Że się onanizuje i że jest to pokazane ze szczegółami intymnymi (pornos na
                    > komórce, krótko mówiąc)

                    Wszystko mi opadło, szczerze mówiąc.
                    • Gość: ;) Re: Pokemon TAZOO IP: *.cable.smsnet.pl 15.08.10, 20:23
                      > Wszystko mi opadło, szczerze mówiąc.

                      Jednym opada, innym odwrotnie. Gorzej, kiedy koledzy dziewczynę wykorzystają i
                      puszczą wielokrotnie skopiowany materiał w obieg.

                      To tak a propos naszej dawnej dyskusji nt. zdobyczy cywilizacyjnych i kierunku,
                      w którym kultura zdaje się podążać (nie nadążać).
                    • frred Re: Pokemon TAZOO 15.08.10, 23:16
                      nie dziwię się. szwagierce, jako jej wychowawczyni, też
          • blinski Re: Pokemon TAZOO 18.08.10, 14:22
            > A że nikt nie klął, nie
            > prostytuował się, nie palił,

            Że też są ludzie, którzy wierzą, że kiedykolwiek były takie czasy :)
            • Gość: ;) Re: Pokemon TAZOO IP: *.cable.smsnet.pl 18.08.10, 15:29
              blinski napisał:

              > > A że nikt nie klął, nie
              > > prostytuował się, nie palił,
              >
              > Że też są ludzie, którzy wierzą, że kiedykolwiek były takie czasy :)

              No ale za Gomuły to kto w Polsce gandzię jarał? Michnik z Kuroniem?
            • nessie-jp Re: Pokemon TAZOO 18.08.10, 15:50
              > Że też są ludzie, którzy wierzą, że kiedykolwiek były takie czasy :)

              No nic ci nie poradzę
              • Gość: ;) Re: Pokemon TAZOO IP: *.cable.smsnet.pl 18.08.10, 16:25
                Niegrzeczne dziewczynki owszem i były, ale o ich istnieniu wiedzieli tylko
                nieliczni koledzy, a nie cała szkoła i youtube.
                • aaricia_szalona Re: Pokemon TAZOO 18.08.10, 16:32
                  Niegrzeczność dziewczynek polegała raczej na obgadywaniu koleżanek, pluciu do mleka w stołówce, łażeniu po drzewach i w ekstremalnych przypadkach, do których Aaricia należy, strzelaniu z gabli i graniu "w noża" ;P
                  • Gość: ;) Re: Pokemon TAZOO IP: *.cable.smsnet.pl 18.08.10, 16:53
                    Dlatego Aaricio pisałem o niepowszechności tej wiedzy, bo one naprawdę nie miały
                    się czym chwalić. Mnie nauczyciele brali za grzecznego kujona, choć piłem i
                    paliłem na przerwach z największymi łobuzami, i nie po to by im zaimponować.
                    Piwa mi nigdy nie zabraniano, toteż owoc zakazany tak bardzo nie smakował jak
                    tym trzymanym pod kloszem. Dziś nie mam nawet w połowie tak mocnej głowy jak na
                    przełomie liceum i studiów. Taniej:)))
                    • nessie-jp Re: Pokemon TAZOO 18.08.10, 19:43
                      > Mnie nauczyciele brali za grzecznego kujona, choć piłem i
                      > paliłem na przerwach z największymi łobuzami, i nie po to by im zaimponować.

                      Za moich czasów **licealnych** owszem, już nie było niczym dziwnym, że niektórzy
                      popalają po wychodkach, a ulubioną rozrywką kolegów było częstowanie mnie
                      (niepijącej) piwem z bidonu, sugerując że to herbata (bo "ona tak fajnie parska
                      i pluje")

                      Ale to jednak liceum było, dorośli ludzie, tylko udający dzieci. A nie smarkule
                      i szczylki 11-letnie, grające w kapsle i gumę. :)
                  • frred Re: Pokemon TAZOO 18.08.10, 17:16
                    Miło mi spotkać jeszcze kogoś, dla kogo proca to po ślunsku "gable" :) Bo moje
                    dawne kochanie się upierało, że "szlojder", a ja też wiem, że "gable":)
                    • aaricia_szalona Re: Pokemon TAZOO 18.08.10, 17:20
                      szl.wikipedia.org/wiki/%C5%A0lojder
                      • maitresse.d.un.francais Re: Pokemon TAZOO 18.08.10, 17:49
                        a ja zachodziłam w głowę, co też aaricii skonfiskowano...

                        Terozki mo ńijake znoczyńe militarne

                        ten fragment mnie rozczulił
                        • nessie-jp Re: Pokemon TAZOO 18.08.10, 19:41
                          Mnie rozczuliła "sorta ciepającej broni"...

                          Chciałabym pograć w jakąś grę RPG po ślunsku. Z wyborem różnych rodzajów broni
                          ciepających i siakających.
                        • frred Re: Pokemon TAZOO 19.08.10, 22:38
                          Ńil to je nojdugszo rzyka we Africe, podug ńykerych zdrzůdłůw je tyż nojdugszo
                          na Źymji (podug inkszych dugszo je Amazůnka). Płyńe bez Burůndi, Ruanda,
                          Tanzańijo, Uganda, Sudůn a Egipt. Je 6695 kilomyjtrůw dugo a wjyrch jeji
                          dorzyczo mo 2 870 000 km². Zdrzůdła Ńilu průgowali nolyź już za czasůw Nerůna
                          (54-68 n.e.), nale noloz je dźepjyro Henry Morton Stanley we XIX stoleću. Za
                          zdrzůdłowo rzyka lo Ńilu je powożano Kagera. Wele dolnygo bjygu Ńilu rozwijała
                          śe egipsko ciwilizacyjo. Ńil mo deltowe ujśće do Strzůdźymnygo Morzo.
                      • frred Re: Pokemon TAZOO 19.08.10, 22:34
                        Pasi. A tarantitle to je take małe jeruństwo, kere łazi po gardinach i cingwajs
                        z gipsdeki żere
                        • maitresse.d.un.francais Re: Pokemon TAZOO 20.08.10, 00:13
                          frred napisał:

                          > Pasi. A tarantitle to je take małe jeruństwo, kere łazi po gardinach i cingwajs
                          > z gipsdeki żere

                          Co z czego żere?

                          Prawdziwej gwarze śląskiej nie daję rady bez przypisów. ;-)
                          • Gość: szkit Re: Pokemon TAZOO IP: 65.49.88.* 20.08.10, 00:27
                            to akurat grypsera, stara lwowska wiezienna szkola :-)
                          • aaricia_szalona Re: Pokemon TAZOO 20.08.10, 09:29
                            niem.Gipsdecke - sufit
                          • frred Re: Pokemon TAZOO 20.08.10, 12:50
                            farbę z sufitu (cyngwajs to chyba dosłownie biel cynkowa?)

                            Całe zdanie oczywiście jest w sumie bez sensu, ale Ślązacy dużo takich
                            wymyślili. Chyba nikt nie wie, o co na przykład chodzi w powiedzeniu 'kaj te
                            tytki lepium'... a chodzi chyba właśnie o to, żeby nikt nie wiedział. Może to z
                            jakiegoś starego kawału? Ale nawet jeśli, to funkcjonuje to już w oderwaniu,
                            podobnie jak chyba łódzka historyjka o małych niebieskich zapie...czach kamieni.

                            A z Mazowsza, to jak mnie kiedyś tubylec w okolicach Nowego Dworu M. zagadnął
                            czymś w rodzaju 'siomstymańki?', to nagle zobaczył faceta z miną jak przy
                            połykaniu całego arbuza na raz.
                            • maitresse.d.un.francais Re: Pokemon TAZOO 20.08.10, 16:35
                              frred napisał:

                              > farbę z sufitu (cyngwajs to chyba dosłownie biel cynkowa?)

                              Aaaa! Zinkweiss! Pewnie!
            • maitresse.d.un.francais Re: Pokemon TAZOO 18.08.10, 16:00
              blinski napisał:

              > > A że nikt nie klął, nie
              > > prostytuował się, nie palił,
              >
              > Że też są ludzie, którzy wierzą, że kiedykolwiek były takie czasy :)

              Po prostu blinski - wtedy te czynności zaczynano masowo wykonywać wiele lat
              później niż obecnie.

              A ciebie nie było w planach, to się nie wymądrzaj. Historia działa się na
              naszych (moich i Nessie) oczach. A nie twoich.
    • szarrak Re: Pokemon TAZOO 16.08.10, 17:53
      demotywatory.pl/917686/Mialem-je-wszystkie
    • najodleglejszy Re: Pokemon TAZOO 20.08.10, 10:37
      TAZOO! zebrała mi się całkiem pokaźna kolekcja, choć z reguły
      powiększała się dopiero wtedy, gdy wchodziła nowa seria - nie jadałem
      chipsów prawie nigdy a jak już świętowałem kupienie to przegrzebanie
      całej paczki nie przynosiło spodziewanego rezultatu, więc byłem zdany
      na łaskę kolegów mających "powtórki".
      pamiętam, raz sobie kupiłem paczkę chipsów i pani w sklepie wiedziała
      od razu czego moje pokolenie wówczas wyczekiwało, wobec czego
      przemacała wszystkie paczki i tak oto miałem pierwsze zupełnie własne
      nieużywane TAZOO.
      a kiedyś czekałem w podstawówce z kolegą na jego rodziców aż nas
      przywiozą do domu i podeszła do nas jakaś Duża Dziewczyna z chipsami
      i spytała, czy zbieramy Pokemony. okazałem się szybszy od kolegi i
      dostałem megasuperuber Tazoo z lodowym Pokemonem Jinx, który
      pokonywał większość typów Pokemonów. potem ów kolega doprowadził do
      wymiany, w której uczestniczył mój lodowy Tazoo i jego liczne
      pokemonowe nietazowe zasoby typu wielkie naklejki itp. Ach, jaki
      byłem wówczas głupi że się zgodziłem...
      swoją drogą prawie nigdy nie grałem tak, jak to było reklamowane - że
      się ustawia słupek i rzuca i zbiera te, co się strąciły pod
      warunkiem, że ich typ został pokonany przez rzucanego Tazoo. zawsze
      to była taka niekarciana wersja gry "wojna" :)

      no ale niejedzenie chipsów mi służy - jestem chudy i wcale nie muszę
      się bać utycia!
      • tygrysgreen Re: Pokemon TAZOO 20.08.10, 20:16
        małe kolorowe kółeczka a tyle emocji.

        • pluskotka Re: Pokemon TAZOO 23.08.10, 16:04
          Trza było do szkoły nie nosić. Ja to szyłam pokrowce z folii na te plastikowe
          tazoosy. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka