Gość: pistacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 10:49 Wiecie co wolałabym wrócić do tych czasów. Tam nie było zdrady itp.. Miałabym wszystkich mężczyzn do których czuje pociąg fizyczny, a miłość... cóż prędzej czy później wygasa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pistacja Re: harem:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 11:19 chyba tylko ja o tym marzę:(( Odpowiedz Link Zgłoś
foxal Re: harem:) 20.06.04, 14:25 Gość portalu: pistacja napisał(a): > chyba tylko ja o tym marzę:(( Ty nie marzysz, a zle interpretujesz slowo "harem". W haremie mogla bys bys jedna z wielu zon jakiegos muzulmanina. Zaciagniete Polki, nie zdajac sobie sprawy z tego gdzie sie angazuja, zasypuja nasze placowki o pomoc wyciagniecia ich ze zle zrozumianej przygody i szczescia o jakim marzyly. Jesli chodzi o posiadanie mezczyzn tylko do fizycznej milosci mozesz zrealizowac obecnie w kazdej chwili, trzeba tylko znalezc sobie odpowiedni przystanek, postoj taksowkowy, lub poprostu maroznik u zbiegu dwoch dobrych ulic, gdzie ruch pieszy bedzie wystarczajacy, abys miala popyt. Powodzenia w zrealizowaniu koncepcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prion Re: harem:) IP: *.acn.waw.pl 20.06.04, 14:27 Powrot do przeszlosci do kiepski pomysl, masz znikome szanse bycia Kleopatra ze stajnia eunuchow, predzej zostaniesz sponiewierana portowa dziewka, lub wiesniaczka piaraca w lodowatym strumieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: harem:) IP: *.acn.waw.pl 20.06.04, 14:33 W sumie to mógłbym posiadać harem. Zawsze jakieś urozmaicenie - jedno ciało prędzej czy później się znudzi. Może przejdę na islam?:) Odpowiedz Link Zgłoś
gomory Re: harem:) 23.06.04, 18:02 > W sumie to mógłbym posiadać harem. Pamietaj o tym ze niewielu mezczyzn tam na to stac. Juz dwie zony to swiadectwo majetnosci. Tam malzonki nie przynosza dochodu do chalupy. Ale nie przecze ze tez marze o byciu synem szejka, i szerokimi finansowymi mozliwosciami ;). Odpowiedz Link Zgłoś
envi Re: harem:) 20.06.04, 17:48 jesli ktoś ma podejście do sexu takie że kopuluje głównie z ciałem to rzeczywiście,nawet najpiękniejsze się kiedyś znudzi. I wciąż, i wciąż trzeba szukać nowych podniet,a potem ma się 60 parę lat i się budzi z ręką w nocniku.W pogoni za ułudą, krótką przyjemności traci się często sens życia z przed oczu.Bardzo przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan Mietek Re: harem:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 18:36 envi napisała: (...)jesli ktoś ma podejście do sexu takie że kopuluje głównie z ciałem (...) Hmm... ??? Jak to??? A z czym można jeszcze kopulować, oprócz ciała??? Mieciu Odpowiedz Link Zgłoś
groubas harem, nie tylko Ty pistacjo o tym marzysz 21.06.04, 12:36 ale nie slyszalem, aby (w czasach nowozytnych) kobeity mialy haremy... a co do ZDRADY: zdradzasz tylko wtedy, kiedy wczesniej komus obiecywalas wiernosc. Odpowiedz Link Zgłoś
polak_alkoholik Re: harem, nie tylko Ty pistacjo o tym marzysz 25.06.04, 05:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś