26.01.13, 07:36
Otóż mam pewien problem z koleżanką, mianowicie ok. rok temu poznałem pewną dziewczyną... wszystko ładnie pięknie, a po tygodniu znajomości wyjeżdża mi z tekstem 'chodzenia razem', rzecz jasna nie zgodziłem się, gdy usłyszała moje słowa prawdopodobnie została urażona, lecz mimo to podrywała mnie dalej, aż do dnia kiedy poznała trzech innych kandydatów, których przez jeden jedyny rok zmieniała jak skarpetki... Dobra, przechodząc do sedna sprawy, od kilku miesięcy coś do niej czuję i chciałem jej to wyznać, lecz ona mnie unika i nie chce ze mną rozmawiać, jakieś sugestie? ;/
Obserwuj wątek
    • maggpie Re: Problem. 26.01.13, 07:39
      Coś mi sie widzi, że już sobie ciebie odpuściła była;) Sugestii nie mam -rób co uważasz;)
    • nie.mam.20 Historia rownie placzliwa jak Eugeniusz Oniegin 26.01.13, 08:34
      A Puszkina.
      Bedac na tropie literackim - bo najwiekszy w tym ambaras......
      no dobra - idziesz pod Hale Mirowska - kupujesz caly kubel tych roz metrowej dlugosci.
      Wynajmujesz kolezanke z forum, zeby serenade za Ciebie zagrala pod balkonem.
      Wreczasz wiechec, jakies wino od pana Marka, klekasz na kolano, dalej jak w filmie...
      zyli dlugo, szcesliwie i mieli wiele ochrzczonych dzieci.
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Problem. 26.01.13, 09:45
      Widzisz,jak to człowiek nie docenia intencji osób zainteresowanych...należy wykorzystywać szanse,które czasem sie zdarzają...
    • obrotowy jusz po ptokach 26.01.13, 09:52
      zadnych sugestii - trafiles na zenski odpowiednik "Szybkiego Billa".

      ale glowa do gory. ponawiaj proby co pol roku.

      za ktoryms razem mozesz trafic w okienko.
      • krakoma Re: jusz po ptokach 30.01.13, 02:12
        no ale taka na wlasnych oczach przechodzona jest jeszcze fajna?
        dziwny ten narod.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Problem. 30.01.13, 08:16
      Miała trzy skarpetki ? Weź sprawdź czy to aby nie facet...

      Anyway, skoro nawet nie chce rozmawiać, to znaczy że jesteście jeszcze w mentalnym i emocjonalnym gimnazjum. Szkoda na to czasu.
      W innym przypadku - musiałbyś dać jej okazję do ponownego zainteresowania się ale pod żadnym pozorem nie deklarować uczuć jako pierwszy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka