przemo_ba
16.05.13, 10:55
O ile codzienne golenie pach nie stwarza mi większych problemów, o tyle pozbycie się całej „sierści” z torsu, pleców i nóg zajmie mi ponad godzinę… Od razu wspomnę, że jednorazówki nie wchodzą w grę, bo musiałbym mieć ich setki. :/ Jak wy sobie z tym radzicie, na jakie sposoby i jakich maszynek używacie?