Dodaj do ulubionych

wiem, ze czasem tu przychodzisz ...

    • Gość: pocieszenie drogi smutny, IP: *.dc.dc.cox.net 09.10.04, 02:40
      Czy Ty kiedys pracujesz? Od 5 rano siedzisz przed tym ekranem. Wyspij sie. Tak
      przeciez nie mozna spedzac zycia - w wirtualu! Zacznij zyc w realu, jesli to
      mozliwe. Ale z drugiej strony, skoro Ci z dobrze z tym cierpieniem, to moze to
      jest to??? przynajmniej dla Ciebie.
      Zreszta, moze wszyscy niedlugo przeniesiemy sie do zycia wirtualu? Bo o ilez
      ono wygodniejsze? Zamiast umawiac sie na randki, kladziemy sie pod chmurami i
      ujdajemy do krainy marzen. Teraz dostepne sa tez specjalne okulary do
      wirtualenj rzeczywstosci. Mesle, ze takie zycie bedzie tez bardziej
      ekonomiczne. Kto wie, moze zaczynasz tytaj nowy trend i przylacza sie do Ciebie
      zastepy innych smutnych? Wtedy na pewno bedzie razem wesolo.
      Pozdrawiam serdecznie i zalecam sen w superrealnym realu;))
      • Gość: smutny Re: drogi smutny, IP: *.eranet.pl 09.10.04, 08:48
        OK, wezme sobie do serca Twoje rady ..
        Zreszta zawsze to robie,
        ale na razie bez skutku ..
        Ja nie chce zyc w "wirtualu", wole "real", ale z Nia ..
        A na razie z Nia byc nie moge, wiec chociaz ta namiastka mi pozostaje ..

        Pozdrawiam, juz prawie 9.00 !!
        • Gość: karolinkaa drogii smutny... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 09.10.04, 14:04
          hmm..widze ze mash trudna sytuacje z Nią...ale swoja drogą ta cała sytuacja
          przypomina mi tą w kturej się ostatnio znalazłam...byl sobie facet...z ktoorym
          mi sie swietnie gadalo..a on mi nagle wyskakuje ze on mnie kocha...no
          kurde..sory ale ja dzienkuje za takom instytucje...czasem trzeba zrozumiec i
          dac sobie spokuj...no jak naprawde chcesz zeby ona byla szczesliwa to albo
          wyjasnijcie sobie wszystko i poddaj sie temu co z tego wyniknie...A najlepszym
          lekarstwem na nieudaną miłosc jest po prostu nowa miłość !!!...
          =)...pozdrawiam. 3maj siem ...
          • Gość: do karolinki Re: drogii smutny... IP: *.eranet.pl 09.10.04, 19:24
            Owszem, tez tak uwazam, ze lekarstwem na milosc jest nowa milosc .. z Nia ..
            A czy milosc moze byc nieudana ?? Nie wydaje mi sie ..
            Milosc to milosc, nie mozna jej ani wytlumaczyc, ani ocenic ..

            Ona po prostu jest .. i jest piekna ..
            Pozdrawiam romantycznie .. bardzo romantycznie i sentymentalnie ..
            • Gość: karolinka drogii smutny... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 10.10.04, 10:08
              sorki...jakkolwiek to nie zabrzmi musze Ci to powiedziec...co z tego ze ona
              jest i że jest piekna...jak mi wygląda to na to ze ona cie po prostu nie
              kocha...a skoro chcesz jej szczescia to niech ona sobie tam bedzie z innym
              facetem..a tu sory nie ma miłości bo miłość tworzą dwie osoby...sory ze tak
              ostro..ale we mnie sa jeszcze przezycia po tym heh...co przeżyłam ...wiec
              sory...
              • Gość: smutny_karolinka Re: drogii smutny... IP: *.eranet.pl 10.10.04, 23:50
                Nie musisz byc sorry, ja sie nie obrazam,
                mozesz miec swoje zdanie i powinnas je miec,
                jednak nie mozesz mierzyc swoja miara innych uczuc,
                Ty po prostu masz swoje wyjasnienie swojej sytuacji
                i zapewne jest Ci z nim dobrze ..

                A mnie jest dobrze z moimi myslami i moim rozumieniem mojego uczucia,
                i niech tak bedzie,
                niech kazdy z nas zyje w swoim swiecie i nie probuje zrozumiec
                dlaczego te swiaty sie od siebie roznia ..

                Pozdrawiam Ciebie bardzo, Karolinko, trzymaj sie ...
        • tamara_t Re: drogi smutny, 10.10.04, 10:41
          Gość portalu: smutny napisał(a):

          > OK, wezme sobie do serca Twoje rady ..
          > Zreszta zawsze to robie,
          > ale na razie bez skutku ..
          > Ja nie chce zyc w "wirtualu", wole "real", ale z Nia ..
          > A na razie z Nia byc nie moge, wiec chociaz ta namiastka mi pozostaje ..
          >
          > Pozdrawiam, juz prawie 9.00 !!


          Czy Ty przypadkiem nie jesteś ze stolicy Smutny? Ja Cię znam...lepiej niż
          sądzisz...
          • Gość: smutny do tamary Re: drogi smutny, IP: *.eranet.pl 11.10.04, 00:02
            Nie, Tamaro, nie jestem ze stolicy,
            wlasciwie to nie lubie stolicy, choc nie wiem dlaczego,
            mam pare przyjaciol pochodzacych ze stolicy,
            ktorzy jednak tam nie mieszkaja od dawna ..

            Jezeli mnie znasz, to bardzo mi milo,
            ale ja nistety nie znam Tamary ze stolicy .. szkoda ..

            Pozdrawiam Cie cieplo ..
        • Gość: ina Re: drogi smutny, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 13:12
        • Gość: pocieszenie Do smutenego IP: *.dc.dc.cox.net 10.10.04, 16:00
          Widze, ze robisz postepy przynajmniej pozwalajac swojej zmeczonej glowie na
          wiecej snu. To swietnie.
          W ten jasny niedzielny poranek posylam Ci dwie refleksie o milosci, moze
          oslodza Ci zycie:)).
          1) Milosc to jedna dusza zamieszkujaca dwa ciala. /Stagiryta/
          2) Milosc wszystko zwycieza. /Virgil/
          Mysle, ze i Twoja ostatecznie zwyciezy, czego Ci z calego serca zycze.
          pozdrawiam serdecznie
          • Gość: smutny_pocieszenie Re: Do smutenego IP: *.eranet.pl 11.10.04, 00:04
            Moja milosc zwycieza wszystko,
            ale chyba tylko ja to wiem ...

            Trzymaj sie cieplo ..
            • ponura_chmura no cóż 11.10.04, 17:47

              interesujące...
              i bardzo mi coś przypomina
              może jakieś kalambury?

              dużo tu zagadek, które zagadkami są na pozór,
              a w rzeczywistości są absolutnie zrozumiałe.

              pozdrawiam "smutnego inaczej"
              dodam od siebie, że mój smutek tej samej jest maści,
              a moje uczucie trzyma mnie przy życiu
              mimo kilometrów i ciszy...
              • Gość: karolinka drogi smutny IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 11.10.04, 22:11
                dobra bylo pytanie czy jestes ze stolicy..ok..holera ale ja nie wytrzymam jak
                sie nie zapytam czy ty nie jestes z wrocławia..?...pozdr@wiam...
                • Gość: smutnydo karolinki Re: drogi smutny IP: *.eranet.pl 12.10.04, 00:50
                  Z Wroclawia tez nie jestem, choc do Wroclawia mam blizej niz do stolicy ..

                  Nie bywam we Wroclawiu, za to bardzo lubie Jelenia Gore i okolice,
                  stamtad tez mam najpiekniejsze wspomnienia i chetnie tam wracam,
                  wlasciwie to ostatnio wracam tam co tydzien ...

                  Pozdrawiam .. i do zobaczenia w gorach ..
              • Gość: smutny do chmury Re: no cóż IP: *.eranet.pl 12.10.04, 00:45
                Tak wlasnie, to wszystko jest bardzo proste,
                to jest czyste uczucie, nie ma tu zadnych zagadek ..

                To jest piekna i gleboka milosc ..

                Pozdrawiam goraco ..
            • Gość: pocieszenie Re: Do smutnego IP: *.dc.dc.cox.net 12.10.04, 00:46
              skoro Ty wiesz to pewnie i ona sie wkrotce dowie, wiec jest nadzieja! Trzymaj
              sie i nie badz juz smutny. Proponuje otworzyc tu kacik humoru, taki mini
              kabarecik, ale nic na sile, bo to Twoj watek i jesli ma byc na smutno, wtedy
              wspolnie sie smucimy. Pora sie robi odpowiednia - jesienna, ponurawa, mglista,
              i niedlugo zaczna latac halloweenowe duchy.
              pozdrawiam wszystkich smutnych - tak, owak czy inaczej;))
              • Gość: smutny_pocieszenie Re: Do smutnego IP: *.eranet.pl 12.10.04, 01:14
                Dziekuje, ale nie mam pamieci do zartow ..
                Ja jestem smutny, ale Ty nie musisz sie smucic ..
                to przeciez mnie brakuje ukochanej osoby, stad moja nostalgia,
                ale mimo to czasem usmiecham sie do swoich mysli,
                wtedy wspominam chwile kiedy bylo nam ze soba dobrze
                i kiedy sie razem smialismy,
                wierze gleboko, ze te chwile wroca, a na razie czekam cierpliwie,
                czasem tylko z Nia rozmawiam .. ale bardzo rzadko,
                wlasciwie to nie pamietam, kiedy to bylo ostatni raz ??

                Ty na pewno pamietasz i jakbys chciala, to bys mogla mi przypomniec ..

                Pozdrawiam Cie bardzo goraco i namietnie ..
                • Gość: pocieszenie Re: Do smutnego IP: *.dc.dc.cox.net 12.10.04, 01:35
                  a skad ja niby moge to wiedziec? kiedy z nia rozmawiales. Ale zgaduje
                  (strzelam w ciemno, bo za oknem ciemnota przeswietlona tylko miejska luna) -
                  czy to nie bylo przypadkiem dnia 26 wrzesnia, A.D. 2004? Nie mam pojecia skad
                  ta data przyszla mi do glowy.
                  pozdrawiam serdecznie
                  • Gość: do pocieszenia Re: Do smutnego IP: *.eranet.pl 12.10.04, 05:38
                    Na pewno rozmawialem z Nia po tej dacie,
                    jakbym sie skupil, to tez bym sobie przypomnial,
                    ale w koncu jakie to ma znaczenie,
                    moge z Nia rozmawiac codziennie,
                    ale to na pewno nie jest dla nas lekarstwo, wrecz przeciwnie,
                    paradoksalnie zbyt czeste kontakty moga spowodowac,
                    ze Ona jeszcze bardziej sie oddali ..
                    Juz teraz czuje, ze sie bardzo ode mnie oddalila
                    i jest mi niezmiernie smutno z tego powodu ..
                    Staram sie sobie wmowic , ze tak musi byc .. na razie ..
                    Z natury jestem chyba optymista,
                    choc w tej sprawie moj zyciowy optymizm zapadl sie gleboko pod ziemie ..

                    Wymyslilem sobie , ze bede na Nia czekac, i to wlasnie robie ..
                    Pozdrawiam goraco ..
                    • Gość: blue Re: Do smutnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 17:15
                      Witaj!
                      Rozrzewniłam się. Tak mi źle. A płakać nie mogę. Łez braknie. Pięć lat
                      samotności. Oczekiwania na cud. Życie w zawieszeniu. Naprężona nić nadziei -
                      pękła. Zaczął się "taniec" ze śmiercią. Zwyciężyło życie. Dla Niego. Wyć mi się
                      chce!
                      Życzę Tobie , abyś znalazł, to czego szukasz. Jeżeli jest to prawdziwa z
                      najprawdziwszych miłości - miłość wszystko przetrzyma.

                      Zadedykuję Tobie, ten oto wiersz M.Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej "Fotografia"

                      Gdy się miało szczęście, które się nie trafia:
                      czyjeś ciało i ziemię całą,
                      a zostanie tylko fotografia,
                      to - to jest bardzo mało...

                      Energetycznie pozdrawiam :) Dobrze, że jesteś z nami!Smutny...
                      • Gość: smutny do blue Re: Do smutnego IP: *.eranet.pl 13.10.04, 06:52
                        Piec lat wydaje sie mi cala wiecznoscia,
                        nie pamietam co dokladnie dzialo sie piec lat temu,
                        ale wiem, ze juz wtedy bylem w Niej zakochany ..

                        Wtedy znalazlem Te milosc,
                        prosze wybacz, ze bylem slepy ..

                        Pozdrawiam smutno ..
                        • Gość: blue Re: Do smutnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 12:08
                          < Smutny - nie pozwól się ranić
                          < Nigdy i nikomu
                          < Jestem z Tobą
                          < Trzymaj się cieplutko :)
                          • Gość: smutny do blue Re: Do smutnego IP: *.eranet.pl 13.10.04, 22:38
                            Dziekuje Tobie , Blue,
                            i ja jestem z Toba ..

                            I wierz mi, w taki sposob nie mozna mnie tak naprawde zranic ..

                            Pozdrawiam Cie slodko ..
                            • Gość: blue Re: Do smutnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 06:42
                              < To dobrze
                              < Serdecznie Cie pozdrawiam Smutny:)
                            • Gość: blue Re: Do smutnego - Parasol nie chroni od łez... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 06:48
                              • Gość: smutny do blue Re: Do smutnego - Parasol nie chroni od łez... IP: *.eranet.pl 16.10.04, 04:04
                                Czesc Blue,
                                Z pewnoscia parasol nie chroni od lez,
                                ale w ogole od lez nie trzeba sie przeciez chronic,
                                ja sobie mysle, ze lzy sa szlachetne i swiadcza o bogactwie duszy ..

                                Bardzo, bardzo lubie taka piosenke zespolu LZY ..
                                "w tym hotelowym pokoju, nacieszmy sie soba raz jeszcze .." ...

                                Tez sie wzruszam jak sobie przypominam i placze cichutko do poduszki ..

                                Pozdrawiam Cie bardzo mocno ..
                                • Gość: blue Re: Do smutnego - Parasol nie chroni od łez... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 06:09
                                  Smutny specjalnie dla Ciebie: fragmencik J.Kofta

                                  Żdziebełko ciepełka
                                  W codzienny piekielkach
                                  W wyblakłym na szaro obłędzie
                                  Różowa perełka,ździebełko ciepełka
                                  Znów wiem, ze jakos to bedzie

                                  Gdy serce ukłuje przykrości igiełka
                                  I biedne sie czuje, niczyje
                                  Ciepelka ździebełka
                                  Ździebelko ciepełka
                                  Wystarczy i wszystko przemija

                                  Bardzo cieplutko pozdrawiam ...:)
                                  • Gość: smutny do blue Re: Do smutnego - Parasol nie chroni od łez... IP: *.eranet.pl 16.10.04, 06:55
                                    Dziekuje Tobie Blue,
                                    Jestes naprawde, naprawde wspaniala ..

                                    Jakos to bedzie .. wystarczy zdiebelko ciepelka
                                    i wszystko, co smutne przemija ..
                                    I tak wlasnie jest za kazdym razem,
                                    wystarczy odrobina ciepla i juz jest mi dobrze ..

                                    Pozdrawiam Cie bardzo, bardzo cieplo, wrecz goraco, az parzy ...
                                    • Gość: blue Re: Do smutnego - Parasol nie chroni od łez... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 11:04
                                      < Witaj Smutny!
                                      < Przesyłam jeszcze jeden wierszyk
                                      < mojego ukochanego poety J.Kofty

                                      TO NAJDALSZE

                                      Nasze drogi się nie kończą
                                      Wierni pulsującym słońcom
                                      Po najdalszy świt
                                      Wędrujemy, omijamy
                                      Świat bez okien, świat zastany
                                      Jednakowych dni

                                      To najdalsze bywa blisko
                                      Jak przydrożny kwiat
                                      To najwyższe lata nisko
                                      Jak przed burzą ptak
                                      To najprostsze bywa trudne
                                      Kiedy serce śpi
                                      Gdy napotkasz wyschłą studnię
                                      Dalej, dalej idź
                                      Końca twoich dróg prawdziwych
                                      Nie zamyka cel
                                      Cygan, kiedy jest szczęśliwy
                                      Nie wie, czego chce
                                      To najdalsze bywa blisko
                                      Schyl się, zerwij je
                                      To najwyższe lata nisko
                                      Obok drogi twej

                                      Drzew przydrożnych rytmem cieni
                                      Odmienieni, naznaczeni
                                      Odchodzimy gdzieś
                                      Gdy się w sercach budzą cisze
                                      Nasze smutki wiatr kołysze
                                      Tak się rodzi pieśń

                                      To najdalsze...

                                      < Czule i tkliwie pozdrawiam
                                      < Bo dla mnie najważniejsze jest:
                                      ZDZIEBEŁKO CIEPEŁKA... :)
                                      • Gość: smutny do Blue Re: Do smutnego - Parasol nie chroni od łez... IP: *.eranet.pl 18.10.04, 08:23
                                        Dziekuje Tobie Blue,
                                        Dla mnie tez najwazniejsze jest zdziebelko ciepelka,
                                        I chyba czasem nawet je czuje ...

                                        Przesylam Tobie duzo ciepelka i pozdrawiam bardzo czule ...
                                        • Gość: blue- do Smutnego Re: Do smutnego - Parasol nie chroni od łez... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 16:57
                                          Witaj !
                                          < Zrobiło się troszkę weselej na forum
                                          < a czy Tobie też?
                                          < Ja teraz słucham Tracy Chapman
                                          < Jest mi SUPER!
                                          < Pozdrawiam niezmiernie ciepło, popołudniową porą :)
                                          • bardzo_smutny1 Re: Do smutnego - Parasol nie chroni od łez... 20.10.04, 06:46
                                            Gość portalu: blue- do Smutnego napisał(a):

                                            > Witaj !
                                            > < Zrobiło się troszkę weselej na forum
                                            > < a czy Tobie też?
                                            > < Ja teraz słucham Tracy Chapman
                                            > < Jest mi SUPER!
                                            > < Pozdrawiam niezmiernie ciepło, popołudniową porą :)

                                            Mnie tez jest calkiem OK,
                                            Ja slucham U2, a Tracy Chapman, to chyba musi byc cos sprzed 10-15 lat ??
                                            Kiedys tez lubilem jej muzyke ..
                                            Nawet mam ja gdzies na "starych kasetach" ..

                                            Pozdrawiam cieplo ..
                                            • Gość: blue- do Smutnego Re: Do smutnego - Parasol nie chroni od łez... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 20:47
                                              < Witaj Smutny!
                                              < Muzyka się nie starzeje...
                                              < Cieszę się, że jesteś
                                              < Szczęśliwy :)
                                              < Pozdrawiam serdecznie - bardzo_blue;)
                                              • Gość: smutny do Blue Re: Do smutnego - Parasol nie chroni od łez... IP: *.eranet.pl 22.10.04, 06:48
                                                Oczywiscie, Blue, masz racje, ze muzyka sie nie starzeje,
                                                po prostu zaskoczylas mnie ta Tracy Chapman,
                                                chyba rzadko kto pamieta albo w ogole sluchal jej muzyki,
                                                chyba nie byla popularna w Polsce,
                                                ale moge sie mylic ...

                                                Pozdrawiam szczesliwie i goraco przy rozpalonym kominku ...
                                                • Gość: blue Re: Do smutnego - Parasol nie chroni od łez... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 06:56
                                                  Witaj o poranku!
                                                  < Jak dobrze wstać
                                                  < skoro swit;)
                                                  < i... "spotkalismy się"

                                                  < Pozdrawiam z autobusu spłakanego deszczem;)
                                                  < W smutnym kolorze blue...
                                                  • Gość: smutny do blue Re: Do smutnego - Parasol nie chroni od łez... IP: *.eranet.pl 23.10.04, 06:48
                                                    A gdzie wczoraj mógł padać deszcz,
                                                    wczoraj było pięknie i słonecznie ..

                                                    Pozdrawiam z krainy słońca ..
                                                    i wysyłam jego promienie dla Ciebie, Blue ..
                                                  • Gość: blue- do Smutnego Re: Do smutnego - Parasol nie chroni od łez... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 21:41
                                                    < Witaj Smutny!
                                                    < Widać nie dla wszystkich
                                                    < Świeciło słoneczko
                                                    < Jeden promyk udało mi się złapać:)
                                                    < Dzięki, tym razem pozdrawiam
                                                    < księżycowo i gwieździście
                                                    < oczywiście - Smutny!
                                                  • Gość: smutny do Blue Re: Do smutnego - Parasol nie chroni od łez... IP: *.eranet.pl 23.10.04, 23:01
                                                    Jeden promyk to całe słońce, więc jestem z Tobą,

                                                    Pozdrawiam Cię słonecznie, Blue, trzymaj się ciepło ..
                    • Gość: pocieszenie Re: Do smutnego IP: *.dc.dc.cox.net 13.10.04, 01:23
                      Liczmy wiec na to, ze czas-doktor cos dobrego dla Was wymysli, skoro skazujesz
                      sie na czekanie, zamiast dzialania. Nie potrafie Ci zasugerowac zadnego innego
                      rozwiazania, bo inicjatywa, jesli wchodzi w rachube, musi wyjsc od Ciebie.
                      Powodzenia wiec w czekaniu, co zreszta ma swoj urok - jest w tym jakis spokoj
                      duszy, z ktorym chyba dobrze sie czujesz. Ale z drugiej strony, moze po
                      przerwie znow sie kiedys spotkacie i ogien miedzy Wami ponownie sie rozpali?
                      Zycie bywa dziwne, a juz na nie jest logiczne;))
                      pozdrawiam Cie serdecznie i zycze szczescia.
                      • Gość: smutny_pocieszenie Re: Do smutnego IP: *.eranet.pl 13.10.04, 07:00
                        Dziekuje za slowa pocieszenia,
                        rzeczywiscie, wierze, ze ten ogien w nas jest,
                        wystarczy tylko iskra, zeby go rozpalic ..

                        Pozdrawiam ..
                        • Gość: pocieszenie Re: Do smutnego IP: *.dc.dc.cox.net 14.10.04, 02:12
                          Jesli ogien w Was jest, to iskra mu nie potrzebna (bo juz sie niby pali;)).
                          Potrzebny Wam wiatr albo drewniane polana, zeby plomienie sie rozpalily.
                          Wszystko bedzie dobrze, nie smuc sie juz. To prawda, ze milosc to calkiem co
                          innego niz seks, i tez pali sie innym kolorem plomienia. Pisali o tym Dante,
                          Petrarca, Paz...
                          pozdrawiam bardzo serdecznie
                          • Gość: do pocieszenia Re: Do smutnego IP: *.eranet.pl 14.10.04, 04:52
                            OK, niech Ci bedzie,
                            ale jestem bardziej za drewnianymi polanami niz za wiatrem,
                            a i tak mala iskierka tez sie przyda .. w przenosni ..

                            Pozdrawiam plomiennie ..
                            • Gość: pocieszenie Re: Do smutnego IP: *.dc.dc.cox.net 15.10.04, 18:35
                              ja tez bardzo lubie drewniane polana, zwlaszcza jesli sa pachnace z modrzewia,
                              swierka lub sosny - tylko troche mi ich zal widziec je w plomieniach, choc na
                              pewno przytulnie przy kominku. Z drugiej strony, wiadomo, ze i tak zniszczy je
                              robactwo, wiec moze juz lepsze plomienie;)). Podobno ogien jest swiety. W
                              hinduizmie istnieje bog Agni, podobne bostwa istnialy w innych religiach.
                              Niech wiec plona te stosy polan... i ciesze sie, ze spodobal Cie sie Franio
                              Petrarca.
                              pozdrawiam od serca
                              • Gość: do pocieszenia Re: Do smutnego IP: *.eranet.pl 16.10.04, 04:20
                                Mnie tez sie podobaja plomienie sosny czy swierka, moze nawet modrzewia,
                                ale z reguly pale innym drewnem, jak dab czy brzoza,
                                ktore wedlug ludzi "znajacych sie na rzeczy" bardziej nadaja sie do kominka,
                                dla mnie to nie ma takiego znaczenia ..
                                Lubie palic w kominku jak tylko jestem w domu,
                                ale ostatnio bardzo rzadko jestem i nie mam okazji sie tym nacieszyc ..

                                A Ona tez to lubi ..
                                Chcialbym Ja znowu zabrac gdzies w gory, w jakies samotne miejsce ..
                                Marzy mi sie Samotnia we dwoje ..

                                Pozdrawiam pocieszenie ..
                                • Gość: pocieszenie Re: Do smutnego IP: *.dc.dc.cox.net 16.10.04, 04:42
                                  Wierz mocno, ze Twoje marzenie sie spelni. Zycze Ci tego z calego serca. Zycie
                                  nie jest latwe dla nikogo i o wazne rzeczy trzeba walczyc - tak to juz jest.
                                  Nie trzeba myslec o swoich problemach sercowych jako jakiejs tragedii, tylko
                                  jako o drodze zycia, na ktorej spotykamy roze, ale i kamienie i wystajace
                                  korzenie, ktora czasem prowadzi na skraj przepasci, aby potem lagodnie
                                  zaprowadzic nas na piekna lake. Jestem pewna, ze znow niedlugo znajdziesz sie
                                  na takiej lace.
                                  pozdrawiam cieplutko
                                  • Gość: do pocieszenia Re: Do smutnego IP: *.eranet.pl 16.10.04, 05:13
                                    Dziekuje, tak wlasnie czynie, to jest moje zycie ..
                                    Nie ma trgedii, wlasnie tak jak napisalas, jest droga, ktora teraz ide ..
                                    I mam marzenia, ktore wierze, ze sie spelnia ..

                                    Pozdrawiam goraco ..
                            • Gość: pocieszenie Re: Do smutnego-------> plomienie IP: *.dc.dc.cox.net 16.10.04, 02:25
                              W cichym polanie sosny
                              zaczarowana
                              krew fauny
                              tajemnica życia
                              zagadka ewolucji
                              spokój i podniecenie jednocześnie
                              jak to możliwe?
                              a jednak…

                              przypadkowy przechodzień
                              przypadkowo strząsnął
                              przypadkowy popiół
                              i rozbudził żywiczną krew
                              rozgrzany tlen zagrał tango
                              błękitny płomień ich otulił
                              jedwabiem szczęścia
                              muślinem niepokoju
                              aksamitem oczekiwania…

                              • Gość: do pocieszenia Re: Do smutnego-------> plomienie IP: *.eranet.pl 16.10.04, 04:37
                                Piekny, zaczarowany swiat .. czas sie zatrzymal ..
                                I zastanawiam sie, co dalej, co sie zaraz stanie ..
                                Czy ten plomien sie nagle rozpali czy zgasnie ?

                                Dziwne uczucie ogromnej pustki .. bardzo, bardzo smutno ..
                                Usycham z tej ogromnej tesknoty .. Teskno mi, az mnie serce sciska z bolu ..
                                Gdzie ja jestem, czy ktos mi powie ? ...
                                • Gość: pocieszenie Re: Do smutnego-------> plomienie IP: *.dc.dc.cox.net 16.10.04, 04:52
                                  Nie smuc sie juz. Mysle, ze to Twoje uczucie pustki jest wyimaginowane bardziej
                                  niz rzeczywiste. Przeczuwam, ze ten plomyk znow rozpali sie wielkim ogniskiem.
                                  Sprobuj w niego tylko delikalnie dmuchac, zeby dodawac mu wigoru. Wyjdz jej na
                                  spotkanie, zarob cos, zapros ja do domu z kominkiem.
                                  bedzie dobrze, wierz mi...
                                  pozdrawiam cieplutko
                                  • Gość: do pocieszenia Re: Do smutnego-------> plomienie IP: *.eranet.pl 16.10.04, 05:17
                                    Tak to juz jest, czasem przychodza takie bardzo smutne chwile,
                                    a o tej porze szczegolnie jest pusto dookola,
                                    to i sprzyja to nastrojowi pustki ..

                                    Ale niedlugo dzien sie obudzi i znow bedzie pieknie ..

                                    Pozdrawiam Cie bardzo cieplo ..
    • wesoly11 SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? 12.10.04, 18:56
      Tylko marudzisz i nic. Powiedz jak sobie radzisz? Chyba samo wzdychanie ci nie
      wystarcza. Czy ty w ogole masz ochote na sex. A moze ona w tym czasie zabawia
      sie z kims innym? Kto wie
      • Gość: smutny do wesolego Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? IP: *.eranet.pl 13.10.04, 06:55
        Ciesze sie, ze Ci wesolo ..

        Nie mam ochoty na sex, chyba ze z Nia,
        ranisz Ja i mnie piszac takie slowa o Niej,
        nie wiem jaki cel Ci przyswieca,
        ale wesel sie dalej ..

        Pozdrawiam ..
        • wesoly11 Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? 13.10.04, 11:12
          czesc Smutny. co się oburzasz. jak masz ochote na sex z nią to zrób to:) czy ty
          myślisz ze ona tez tak czeka i nie ma ochoty na sex z zadnym innym facetem?
          • Gość: Asik Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 13.10.04, 11:34
            wesoly11 napisała:

            > czesc Smutny. co się oburzasz. jak masz ochote na sex z nią to zrób to:) czy
            ty
            >
            > myślisz ze ona tez tak czeka i nie ma ochoty na sex z zadnym innym facetem?

            ----------------
            A, skąd u Ciebie taka mylna teoria?:-)
            Jasne, że jeśli ona jest z kimś, to nie ma ochoty na sex z jakimś innym
            mężczyzną.
            Kobiecie wystarczy, że inny mężczyzna będzie jej tylko przyjacielem i nic
            więcej.

            A, Ty jesteś Wesoły, czy Wesoła?:-)
            • wesoly11 Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? 13.10.04, 12:38
              Asik, czy ty umiesz czytać? przeciez ona nie jest z nim, więc dlaczego ma nie
              mieć ochoty na seks z innym mężczyzną? A kto tu rani Smutnego, mnie to nawet na
              myśl nie przyszło. Z moim anielskim charakterem, jak możesz
              • Gość: Asik Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 13.10.04, 12:57
                Bardzo dobrze umiem czytać:-)))))

                To są słowa jego ukochanej Oli!:

                "Smutny nie dodał ino paru szczegółów z życia takich jak choćby małżenstwa obu
                stron!
                Więc chyba czerwona róża byłaby jednocześnie wieńcem żalobnym!"
                -----------------------------
                Poczytaj sobie wszystkie posty, a nie sam koniec:-)

                Ona jest z kimś innym i nie chce niczego więcej niż przyjaźni ze Smutnym.
                Prawdopodobnie jedynie stara się nie ranić Smutnego i przyjaźń jemu proponuje.
                Widać z tego, co ona pisze, że ma dobre serce.
                A, Smutny to pewnie typ melancholika i on lubi się w takim stanie pogrążać.
                A, czy ja napisałam, że Ty ranisz Smutnego? Chyba coś źle sobie
                przetłumaczyłeś:-)
          • Gość: smutny do wesolego Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? IP: *.eranet.pl 13.10.04, 22:34
            Nie mam pojecia i nie chce wiedziec ..
            Milosc to jest cos wiecej niz tylko poped fizyczny,
            ale w Twoim przypadku moze byc inaczej ..

            Pozdrawiam serdecznie ..
            • wesoly11 Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? 14.10.04, 08:10
              Smutny nie wierze żebyś był taki święty;)
              • Gość: smutny do wesolego Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? IP: *.eranet.pl 16.10.04, 04:12
                Ja w ogole nie jestem swiety, skad Ci to przyszlo do glowy ..
                Swieci mieszkaja w niebie, a ja swoj los zwiazalem z pewna piekna
                osoba na ziemi, ktora jest teraz gdzies bardzo daleko
                i moze sni o mnie ? .. tak bym chcial byc chociaz w Jej snach ..

                Czy Ty caly czas myslisz tylko o seksie ?
                Nie masz innych pragnien ?
                No coz, Wesoly11, uwierz mi jesli tylko potrafisz,ze ja mam jeszcze
                ogromnie, niewyobrazalnie wiele innych pragnien i marzen oprocz seksu ..

                I mam nadzieje, ze masz znacznie wiecej niz 11 lat, bo w przeciwnym wypadku
                na pewno tego nie zrozumiesz ...

                Milo Pozdrawiam ..
                • wesoly11 Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? 17.10.04, 11:56
                  Co Ty jesteś taki poważny? mam inne pragnienia i nie mam 11 lat.
                  • Gość: smutny do wesolego Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? IP: *.eranet.pl 18.10.04, 08:25
                    Ja nie jestem powazny, tylko bardzo smutny ...

                    Podrawiam Wesolego ...
                    • wesoly11 Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? 18.10.04, 14:33
                      Dlaczego jesteś bardzo smutny?

                      Pozdrawiam Smutnego:)
                      • Gość: smutny do wesolego Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? IP: *.eranet.pl 18.10.04, 19:03
                        Jestem smutny, poniewaz nie ma Jej przy mnie,
                        a jak Ona jest przy mnie, to wtedy jestem szczesliwy i wesoly, jak Ty ...

                        Pozdrawiam smutno niestety ..
                        • wesoly11 Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? 19.10.04, 10:25
                          Dlaczego kolejene smutne pozdrowienia. Jak Cie można rozweselić?
                          Jestem smutny, poniewaz nie ma Jej przy mnie,
                          > a jak Ona jest przy mnie, to wtedy jestem szczesliwy i wesoly, jak Ty ...
                          To dlaczego nie ma jej przy Tobie. Po co się zadręczać. Nie lepiej porozmawiać
                          z nią, wtedy wszystko byłoby jasne i proste. Czego się boisz? Że nie usłyszysz
                          tego co byś chcial? Zawsze jest takie ryzyko. Nie masz jednak nic do stracenia,
                          możesz tylko coś zyskać. Nie rozumiem, wolisz żyć złudzeniami, po co??
                          • Gość: smutny do wesolego Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? IP: *.eranet.pl 20.10.04, 00:26
                            OK, jestem szczesliwy, czy to chciales uslyszec ??
                            Jestem szczesliwy, bo moge sie z Nia spotykac i rozmawiac z Nia,
                            bo ja Ja bardzo lubie i chyba Ona mnie lubi,
                            jestem szczesliwy ...

                            Pozdrawiam ...
                            • wesoly11 Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? 20.10.04, 08:29
                              To dobrze że jesteś szczęśliwy, przecież o to chodzi
                              • Gość: do wesolego Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? IP: *.eranet.pl 22.10.04, 06:42
                                No wlasnie, o to chodzi, zeby byc szczesliwym ...
                                A Ona jest piekna i wspaniala ...
                                I zawsze taka pozostanie ...

                                Pozdrawiam ..
                        • wesoly11 Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? 19.10.04, 10:27
                          przeczytalam cały wątek:)))))) kolor oczu się zmiania itp:) Już wspominalem
                          Twojemu rzecznikowi że może Smutnych jest kilku albo ich jest kilka, nie wiem.
                          W każdym razie rzadko się zdarza, żeby facet mial takie podejście, ale to
                          akurat jest na plus.
                          • Gość: smutny do wesolego Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? IP: *.eranet.pl 20.10.04, 00:35
                            Hej Wesoły,
                            Jej oczy są ciemne, mogą być brązowe lub bardzo ciemne, bardzo brązowe ...
                            Moje oczy są zielone, albo niebieskie, albo szare, albo szaro-niebieskie,
                            albo szaro-zielone albo po prostu szare lub stalowo-szare ...

                            Każdy to widzi inaczej ...

                            Tylko jeszcze jedno pytanie, czy Ty jesteś wesoly czy wesola ???
                            Zrobiłaś (eś) malutki błąd w swoim tekście ...

                            Pozdrawiam, tym razem horyzontalnie ...
                            • wesoly11 Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? 20.10.04, 08:31
                              już nawet pomylić się nie można
                              • Gość: do wesolego Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? IP: *.eranet.pl 22.10.04, 06:44
                                Na czym polega Twoja pomylka ?? Teraz nie rozumiem ?? ...

                                Pozdrawiam ..
                • wesoly11 Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? 17.10.04, 12:35
                  A tak BTW, to jest z niej szczęściara. Tylko pozazdrościć takiego faceta
                  • Gość: smutny do wesolego Re: SMUTNY CO U CIEBIE Z SEXEM? IP: *.eranet.pl 18.10.04, 08:31
                    "Now we are talking !"

                    Pozdrawiam goraco ...
                    • ponura_chmura no jak tam? 18.10.04, 10:37
                      bo u mnie kryzys
                      mam ochotę uciec przed całym światem i zacząć nowe życie w nowym miejscu, gdzie
                      nic niczego mi nie będzie przypominać:)
                      nie mam depresji, tylko jestem zmęczona
                      tak emocjonalnie, psychicznie jak i fizycznie:-/

                      pozdrawiam szanownego smutnego

                      (dlaczego nikt nie mówi, że facet ma szczęście?
                      prawdziwym szczęściem jest kochać, nie być kochanym)
                      • Gość: smutny do chmury Re: no jak tam? IP: 217.98.121.* 18.10.04, 14:17
                        Jakos idzie , moja Ponura Chmuro ...
                        I tu masz racje, ze ja mam szczescie, ze kocham ..
                        Ale byc kochanym to tez jest wielkie szczescie,
                        przynajmniej ja tak uwazam ..

                        Zaczac nowe zycie ?
                        Ja codziennie zaczynam nowe zycie,
                        i nawet moge sie przyznac, ze codziennie w innym miejscu ..
                        I co z tego ? I tak chce byc tylko z Nia ..

                        Pa ..
    • wesoly11 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 13.10.04, 13:29
      A Ty co jesteś jego/ ich rzeczniczką/rzecznikiem? Smutny ma w takim razie
      rozdwojenie jaźni lub jest ich kilku. Ty jako rzecznik powinnas wiedzieć
      • Gość: Asik Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 13.10.04, 13:32
        wesoly11 napisała:

        > A Ty co jesteś jego/ ich rzeczniczką/rzecznikiem? Smutny ma w takim razie
        > rozdwojenie jaźni lub jest ich kilku. Ty jako rzecznik powinnas wiedzieć


        A, Ty jesteś jego drugą osobowością? Ukrytym pragnieniem:-))))))
        • wesoly11 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 13.10.04, 13:35
          to też powinien wiedzieć rzecznik
          • Gość: Asik Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 13.10.04, 13:50
            Jako jego druga osobowość powinieneś też wiedzieć wszystko o tej pierwszej:-)
            • wesoly11 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 13.10.04, 13:55
              tak sobie kiedyś o kims myślałam czy to Dr Jekyll czy Mr Hyde. Ale widze
              podwójna osobowość jest dziś powszechna. Powiedz tylko którą z nich jestem?:)
              • Gość: Asik Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 13.10.04, 14:08
                Ty masz jeszcze inne rozdwojenie:-)))))
                Wesoły - Wesoła:-)))))
                • wesoly11 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 13.10.04, 14:12
                  skąd wiesz?:)
                  • Gość: Asik Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 13.10.04, 18:46
                    wesoly11 napisała:

                    > skąd wiesz?:)

                    Odpisz do siebie:-)
                    • wesoly11 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 13.10.04, 18:53
                      Ty masz w tym większe doświadczenie;)
            • wesoly11 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 13.10.04, 18:15
              to nie jest powiedziane, czasami jedna osobowość jest tak ukryta że nie da sie
              do niej dotrzeć
    • Gość: pocieszenie dla smutnego ---> Petrarca IP: *.dc.dc.cox.net 14.10.04, 02:48
      Prawda to ze to cudowny wiersz?
      -------
      Zawsze kochałem, kocham dziś tak samo,
      Z dnia na dzień kochał będę coraz mocniej
      Najsłodsze miejsce, dokąd wraca za mną
      Płacz, kiedy miłość serce gnębić pocznie.

      I postanawiam kochać każdą chwilę,
      Która mi błahe sprawy odsuwała.
      I tę najwięcej, com jej winien tyle,
      Bo z jej natchnienia chciałbym dobrze działać.

      Kto kiedy widział, aby tyle rzeczy
      Mogło na serce moje naraz natrzeć?
      Bólu najdroższy! Ty mnie z ran wyleczysz.

      Miłości, z jakąż mnie siłą hartujesz!
      W pragnieniu rośnie nadzieja: inaczej
      Zginąłbym teraz, gdy smak życia czuję.

      /Francesco Petrarca; tlum. Jalu Kurek/
      • Gość: do pocieszenia Re: dla smutnego ---> Petrarca IP: *.eranet.pl 14.10.04, 04:58
        Tak, cudowny wiersz, jakbym czytal o sobie, o moim obecnym stanie ducha ..

        To mi tez przypomina, ze juz dawno nie napisalem dla Niej wiersza ..
        Chyba juz najwyzszy czas ..

        Dziekuje Tobie i Pozdrawiam serdecznie ..
        • Gość: pocieszenie Re: dla smutnego ---> Borowski IP: *.dc.dc.cox.net 16.10.04, 01:29
          Kim jesteś ?
          Tadeusz Borowski

          Kim jesteś? Ręki twojej gest
          i uśmiech drżący w cieniu ócz
          znam i nie mogę w sobie kształtu
          odtworzyć, jakbym szedł ulicą
          tak dobrze znaną, że mi patrzeć
          na domy bliskie i otwarte
          na oścież oczom
          • Gość: do pocieszenia Re: dla smutnego ---> Borowski IP: *.eranet.pl 16.10.04, 04:27
            Znajdujesz dla mnie piekne wiersze,
            ktore tak bardzo opowiadaja o Niej i o mnie, o nas ..

            Jak czytam, to placze ..
            Chcialbym sie Tobie jakos odwdzieczyc, ale nie potrafie,
            Moje natchnienie gdzies ulecialo razem z Nia ..
            Jak wroci, to moze powroci mi znowu ochota na pisanie wierszy ..

            Na razie bardzo lubie je czytac,
            i dziekuje, ze dajesz mi te przyjemnosc ..

            Pozdrawiam Cie bardzo cieplo ..
    • Gość: smutny Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 17.10.04, 01:15
      Nie ma Cie, kochanie ...
      Jakie to smutne i beznadziejne ...
      Nijakie ...
      • Gość: pocieszenie Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.dc.dc.cox.net 17.10.04, 07:13
        moze przyjdzie?, albo juz tu byla otulona tlaszczem-niewidkiem? nie widziles
        jej, ale moze czules jej obecnosc? Rozpal moze w kominie, czasem dym
        ksztaltuje sie ludzkie postaci. Wysil wyobraznie i bedziesz z nia. Nie wiem, co
        innego moge Ci poradzic. Przykro mi, ale nie smuc sie juz.
        pozdrowienia serdeczne smutno-optymistyczne...
        • Gość: do pocieszenia Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 17.10.04, 08:15
          Wiem, ze gdzies tu byla, bo rzeczywiscie czulem jej obecnosc ..
          I rzeczywiscie rozpalilem ogien w kominku,
          ciekawe skad Ty to wszystko wiesz,
          masz doskonala intuicje .. jak to dziewczyna ..
          umiesz widziec oczami wyobrazni, zupelnie jak Ona ..

          Ja jestem z Nia, nie mam z tym zadnego problemu, zeby sobie to wyobrazic ..
          Ale wyobraznia to nie wszystko,
          jeszcze czasem potrzeba tego fizycznego ciepla drugiej osoby,
          fizycznej obecnosci,
          sa czasem takie chwile, kiedy nie moge sobie z tym poradzic ..

          Ale tak w ogole, to Ona mowi, ze radze sobie bardzo dobrze ..
          Wiec w sumie chyba jest OK, bo ja Jej zawsze wierze ..

          Pozdrawiam cieplo, a wlasciwie to zrobilo sie juz goraco ..
          • Gość: pocieszenie Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.dc.dc.cox.net 18.10.04, 00:47
            No to cieszymy sie, ze niezle sobie radzisz. W zyciu kazdy musi byc
            autonomiczny. Drugi bliski czlowiek to dar losu, ktory czasem jest czasem go
            nie ma, ale jego brak nie moze nas zabijac, bo trzeba pamietac, ze prawie
            zawsze jest to brak przejsciowy. W zyciu kazdego sa wzloty i upadki i wlasnie
            przez te upadki, kazdy kolejny wzlot udczuwamy euforycznie, czego Ci z calego
            serca zycze. Ying-yang. Na razie pogrzej sie w ciepelku komina i pomysl, ze
            wokol Ciebie jest caly swiat pprzyjaznych Ci dusz i poczytaj sobie dobra
            ksiazke. Zobaczysz jakim fantastycznym towarzystewem jest obcowanie z dobrym
            autorem i jego bohaterami.
            serdecznosci
            • Gość: do pocieszenia Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 18.10.04, 08:36
              Bardzo dziekuje za te slowa,
              W sumie jestem szcesliwy, ze Ona chce ze mna rozmawiac,
              przeciez moglo byc znacznie gorzej ...

              No zobaczymy, czasem jest mi calkiej dobrze, czasem bardzo zle
              i trudno mi mysli poukladac ...
              Takie zycie .. troche wesole, troche smutne ..

              Pozdrawiam cieplo ..
              • ponura_chmura Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 18.10.04, 16:39
                ja rozmawiałam w weekend
                i utwierdziłam się w przekonaniu
                że nie chcąc wcale
                męczę go
                nie wiem czy bardziej był wystraszony, speszony czy zaskoczony
                tak czy siak ujrzałam dziwny rodzaj ulgi kiedy zabierałam się do wyjścia
                na tym chyba powinno się to skończyć



                i po co mi się śnił dzisiaj?
                taki sympatyczny, kojący nerwy sen
                i po co to, jak już wiem na 100%?

                :-/
                ech



                • Gość: smutny do chmury Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 18.10.04, 19:12
                  Ech, Chmurko, ja w weekendy raczej nie rozmawiam,
                  ale chetnie bym rozmawial, gdyby Ona mi na to pozwolila,
                  wlasciwie to brakuje mi tych weekendowych rozmow,
                  i przyznaje sie, ze czasem Jej marudze, zeby zadzwonila ...

                  Ale nic to , jakos leci tak czy owak ..
                  A co do snow, to mnie rzadko sie cos sni,
                  chyba dlatego, ze za malo spie, za wczesnie wstaje, za pozno sie klade ?

                  A Jej obraz pamietam doskonale,
                  i to jest bardzo dziwne, bo przedtem jak sie czesto spotykalismy,
                  to wydawalo mi sie, ze nie pamietam Jej twarzy, Jej wygladu ..
                  A teraz jest taka wyrazna, jakby stala przede mna,
                  i dalej pamietam Jej piekne, ciemne oczy, w ktorych glebi sie przegladam ..

                  I znow widze w nich moje odbicie .. tak sobie marze ..

                  Pozdrawiam czule ..
                  • Gość: kropelka_no1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.cmbg.cable.ntl.com 18.10.04, 22:00
                    ojojoj.... biedaku zadreczy Cie ten smutek na amen...
                    • Gość: smutny do kropelki Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 19.10.04, 06:21
                      Nie martw sie, Kropelko, nic mi sie nie stanie,
                      wiara czyni cuda ...

                      Pozdrawiam serdecznie ..
    • wesoly11 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 19.10.04, 08:50
      Hej Smutny, ona chyba często zmienia szkła kontaktowe;) Miłego dnia
      • Gość: do wesolego Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 19.10.04, 10:20
        Niestety, nie rozumiem o co chodzi z tymi szklami kontaktowymi ..

        pozdrawiam ..
    • q02121974 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 19.10.04, 16:04
      Hej Smutny, widze że nadal kontynuujesz wątek. Nadal jesteś smunty czy już Ci
      lepiej. Pozdrawiam
      • bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 20.10.04, 00:49
        Hej, juz mi lepiej, jestem szczeliwy,
        moglem Ja zobaczyc i z Nia rozmawiac,
        to jest prawdziwe szczescie ...

        Bo bardzo Ja lubie ... nawet bardziej niz mozna sobie wyobrazic ...
        Pa ...
        • ra88 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 20.10.04, 01:28
          cieszymy sie za Ciebie i powodzenia!
          • bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 20.10.04, 06:48
            ra88 napisała:

            > cieszymy sie za Ciebie i powodzenia!

            OK, dzięki, zobaczymy co się z tego rozwinie .. w mojej głowie
            i w moim sercu ..

            Pozdrawiam ..
        • Gość: pocieszenie Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.dc.dc.cox.net 20.10.04, 04:58
          To wspaniale, ze wreszcie sie z nia spotkales. Tylko nie podpisuj sie
          juz "bardzo smutny". Teraz podpisz sie "prawdziwie szczesliwy" , a my bardzo
          cieszymy sie z Waszego szczescia. Cierpliwoscia sie zwycieza! A reraz pilnuj
          tego szczescia, zeby znow nie umknelo.
          pa...
          • bardzo_smutny1 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 20.10.04, 06:57
            Gość portalu: pocieszenie napisał(a):

            > To wspaniale, ze wreszcie sie z nia spotkales. Tylko nie podpisuj sie
            > juz "bardzo smutny". Teraz podpisz sie "prawdziwie szczesliwy" , a my bardzo
            > cieszymy sie z Waszego szczescia. Cierpliwoscia sie zwycieza! A reraz pilnuj
            > tego szczescia, zeby znow nie umknelo.
            > pa...

            To chyba jest na razie tylko moje szczescie, nie wiem czy moge powiedziec,
            ze ono jest nasze, ale dam znac moze juz dzisiaj ??

            Niestety, to jest troche bardziej skomplikowane,
            abysmy sie mogli cieszyc pelnym szczesciem,
            z tym , ze oczywiscie wszystko w zyciu jest mozliwe (przyp. autora) ..

            Ja jednak nie będę zmieniał przydomka,
            ten, który teraz używam bardziej do mnie pasuje ..
            Mogę przecież być szczęśliwym smutnym ?? czy nie ?? ...

            A kiedy niebo się roztąpi, to musi być jakaś droga powrotu ??

            Pozdrawiam serdecznie ..

            • Gość: pocieszenie smutny szczesliwcze! IP: *.dc.dc.cox.net 21.10.04, 02:13
              Skoro lubisz byc smutny to nim badz, bo nie wolno odchodzic od wlasnej natury,
              ale cieszymy sie, ze jestes juz szczesliwy w tym swoim smutku. Smiech przez
              lzy i szczescie w nieszczesciu to w koncu ludzka norma;)). Nie jestem pewna, co
              sie dzieje, kiedy niebo sie rozstapi, ale kiedys weszlam na szczyt gory
              wulkanicznej wysoko ponad chmurami i niebo sie przede mna rozstapilo - bylo
              tam, zimno, pusto i nudno w tym niebie, wiec czym predzej wrocilam na ten
              zwariowany ziemski padol. Tu jest przytulnie. Nie wiem, czy o to Ci chodzilo z
              ta droga powrotu...
              pozdrawiam serdecznie
              • Gość: do pocieszenia Re: smutny szczesliwcze! IP: *.eranet.pl 22.10.04, 07:00
                Kiedy niebo się roztąpi, kiedy chmury się raztąpia,
                ukaże się słońce, nadejdzie nowy dzień,
                zacznie się nowe życie ...

                To chyba tak, po prostu coś się zmienia ..
                W moim przypadku powróciło moje szczęście,
                jestem teraz szczęśliwym człowiekiem
                i mam w Niej Przyjaciela ...

                Tak to wygląda,
                mogę Tobie wyznać moją tajemnicę, życie jest piękne ..

                Pozdrawiam gorąco ..

                Tak daleko, a tak blisko zarazem ..
                Możesz iść, gdzie chcesz ..
                Ale zostań sobą ..
    • Gość: smutny do Niej Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 23.10.04, 06:42
      Fajna jestes.
      Lubie Cie.

      Pozdrawiam goraco ..
    • Gość: smutny to whom it may concern IP: *.eranet.pl 23.10.04, 19:07
      Bardzo to jest ciekawe i interesujące, że niemal nikogo nie interesuje
      szczęście, natomiast można spotkać bardzo wiele osób, które interesują
      się smutkiem i nieszczęściem ..
      Dlaczego tak się dzieje ??
      Czy życie nie jest piękne ??
      Czy to grzech rozmawiać o szczęściu ??

      Nie oczekuję odpowiedzi .. Chyba, że od Niej ..

      Pozdrawiam bardzo gorąco i od serca ..
      • Gość: blue- do Smutnego Re: to whom it may concern IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 21:53
        < Nio,
        < Napewno nie jestem
        < Nią
        < Niestety
        < Masz dużo racji:)
        < Ludzie
        < Nie potrafią
        < Rozmawiać o szczęściu
        < Jeszcze raz pozdrawiam - Księżyca pod poduszkę !
        • Gość: smutny do Blue Re: to whom it may concern IP: *.eranet.pl 23.10.04, 23:05
          Ja chcę i rozmawiam o szczęściu,
          i mam nadzieję zarazić tym szczęściem innych ..

          Pozdrawiam przy gorącym kominku ..
          • Gość: blue- do Smutnego Re: to whom it may concern IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 21:10
            < Czuję się "zarażona"...
            < Szczęściem
            < Oczywiście:)))
            < Pozdrawiam serdecznie Smutny!
            • Gość: smutny do Blue Re: to whom it may concern IP: *.eranet.pl 25.10.04, 01:37
              To super, szczęście jest piękne,
              Trzymaj się ciepło,

              Pozdrawiam ..
              • Gość: blue- do Smutnego Re: to whom it may concern IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 07:45
                Witaj Smutny!
                Cyprian Kamil Norwid

                Nie chcę już smutków, nie!... już mi za małe -
                Choćby jak świata zepsucie ogromne !
                - Cóż bo tu nie jest na skróś przebolałe?
                Cóż?... nie zajęknie mi w ucho... g d y w s p o m n ę?

                Pozdrawiam , trzymaj się ciepło:)
                • Gość: do Blue Re: to whom it may concern IP: *.eranet.pl 27.10.04, 04:36
                  Cześć Blue,

                  Masz bardzo bogatą bibliotekę albo ogromną wiedzę, albo jedno i drugie,
                  w każdym razie podziwiam Cię, kolejny piękny cytat ..

                  Ja też już nie chcę smutków, więc się bardzo cieszę,
                  i w ogóle Ona daje mi tak wiele szczęścia,
                  tak jak tylko Ona potrafi, jak nikt inny,
                  bo Ona jest tylko jedna, taka wspaniała dziewczyna,
                  i tylko z Nią chciałbym być ...

                  Pozdrawiam bardzo romantycznie z bardzo romantycznego
                  i przepełnionego wielką namiętnością świata ...
                  • Gość: blue- do Smutnego Re: to whom it may concern IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 20:37
                    Witaj Smutny!
                    Rzeczywiście mam dużą wiedzę o zawartości mojej przepastnej biblioteki:)
                    Życzę Ci szczęścia i bycia z ukochaną i wymarzoną dziewczyną.
                    Pozdrawiam cieplutko ,ze swojego świata, świata , który jest mi bardzo bliski i
                    dobrze się w nim czuję:)
                    • Gość: do Blue Re: to whom it may concern IP: *.eranet.pl 29.10.04, 05:21
                      Dziękuję za życzenia,
                      a świat się zmienia ..

                      Życze Tobie samych przyjemności i też pozdrawiam gorąco ..
      • Gość: pociesznie-zbedne Re: to whom it may concern IP: *.dc.dc.cox.net 24.10.04, 00:56
        Oj marudny jestes szczesliwy Smutasie! My sie cieszymy Twoim szczesciem, tylko
        ludzie w sosob naturalny uwazaja, ze szczesliwi nie potrzebuja podpory
        psychicznej, bo szczescie ich rozpiera i oni szybuja sobie w oblokach swojej
        szczesliwosci. Zajadaja daktyle nadziewane migdalami (pycha!) i robia to
        wszystko co robia szczesliwi, czyli ciesza sie swym szczesciem. Ludzie garna
        sie natomiast do nieszczesliwcow, zeby im pomoc, tzn. ze sa dobrzy. Ale jesli
        chcesz, to potancujmy tu razem radosnie. Lubisz Zorbe? Ja bardzo, o zachodzie
        slonca, na plazy, na greckiej wyspie, po kieliszku lokalnego domowego greckiego
        wina. A z morza dochodzi smutny spiew syren (zeby pasowalo do tego watku).
        Ostatecznie mozna odtanczyc jakiegos mazurka na wyspie baltyckiej, np. na
        Gotlandzie.
        pozdrawiam atlantycko z Bermuda Triangle;))
        • Gość: do pocieszenia Re: to whom it may concern IP: *.eranet.pl 24.10.04, 03:56
          OK, niech Ci będzie,
          w takim razie chyba powinienem stąd zniknąć
          i ewentualnie pocieszać innych nieszczęśliwych i smutnych ...

          Pozdrawiam ..
          • Gość: pocieszenie Re: to whom it may concern IP: *.dc.dc.cox.net 24.10.04, 04:34
            Alez nie, nie "powinienes" stad znikac, bo to przeciez Twoj watek, tylko staram
            Ci sie wytlumaczyc reakcje ludzi - one sa calkiem naturalne i to jest przeciez
            pocieszajace, ze ludzie staraja sie pomoc cierpiacym. Ale mozez zalozyc osobny
            watek zabawowo-szczesaliwy i zobaczymy ile osob on porzyciagnie.
            pozdrawiam serdecznie i bez przepedzania.
            • Gość: do pocieszenia Re: to whom it may concern IP: *.eranet.pl 24.10.04, 07:35
              Wybrałem sobie nick nie bez powodu,
              oczywiście główny powód był inny, ale i tak jest w mojej
              romantycznej i melancholijnej naturze ..
              Stąd nie bardzo czułbym się w wątku zabawowym,
              chociaż lubię zabawę, szczególnie gdy ja nie muszę być jej organizatorem ..

              Mnie bardziej odpowiada wątek romantyczny o miłości i marzeniach,
              i tych spełnionych i tych niespełnionych ..
              Więc może tu pozostanę, aby go kontynuować,
              wszystko zależy od tego, czy ktoś będzie się dzielił ze mną swoimi myślami,
              tak jak Ty to teraz robisz ..

              Pozdrawiam bardzo ciepło i romantycznie ..
              Jeszcze nie pod palmami, ale już niedługo ..
              Pa ..
              • Gość: pocieszenie Re: to whom it may concern IP: *.dc.dc.cox.net 24.10.04, 23:02
                No dobrze, wiec kontynuujmy ten watek romantyczno-smutno-marzycielski-spelniony-
                niespelniony;)). Nie wiem jaki byl glowny Twoj powod jego rozpoczecia (moze
                nam zdradzisz?), ale widac byl on dla Ciebie wazny i to chyba jest tu
                najistotniejsze. Poza tym wydaje mi sie, ze wszystkie marzenia i uczucia sa w
                pewnym sensie spelnione (choc nie zawsze zrealizowane w realu), bo one
                zmieniaja nasza swiadomsoc. One nas wzbogacaja i pozostawiaja trawaly slad w
                naszych umyslach. Poza tym, nigdy nie mamy pewnosci, ze dzis niezrealizowane w
                realu marzenia, jutro sie nie zrealizuja. Zycie jest pelne niespodzianek i to
                jego najwiekszy urok. Dla pocieszenia przyznam Ci sie, ze ja wcale nie spedzam
                teraz czasu pod palmami, tylko koncze pewien wazny projekt przy komputerze. Ale
                za oknem mam znacznie piekniejszy widok niz palmy - bajeczna przebogata w zloto
                i purpure jesien, lecz gdy zamkne oczy, to natychmiast moge sie przeniesc na
                wyspe z palmami. W moim kominie tez plona polana (z tulipanowca powalonego
                przez wichure) i z perspektywy kominkowej swiat wydaje mi sie spokojny i
                bezpiezny, choc wiem ze takim wcale nie jest.
                Ja rowniez pozdrawiam Cie bardzo cieplo.
                PS. Czy Ty nadajesz z Polski (co sugeruje Twoj serwer)? Jesli tak, to wydaje mi
                sie, ze za wczesnie wstajesz. I zycze Ci bardzo udanego wypoczynku pod
                prawdziwymi palmami z nadziewanymi juz daktylami na galeziach:)))

                • Gość: do pocieszenia Re: to whom it may concern IP: *.eranet.pl 25.10.04, 01:58
                  Czasem "nadaję" z Polski, czasem z innych miejsc,
                  różnie, zależy, gdzie akurat jestem ..

                  To prawda, że z reguły za wcześnie wstaję i za późno chodzę spać,
                  albo w ogóle mam kłopoty ze spaniem,
                  miałem nawet obiecane, że coś na to dostanę, ale nie dostałem ..

                  Ostatnimi nocami było trochę lepiej, ale znów powracam
                  do swoich przyzwyczajeń, niestety ..

                  A głównym powodem mojej obecności tutaj było rozstanie ..
                  Było mi bardzo ciężko, ale teraz jest już znacznie lepiej,
                  bo jesteśmy przyjaciółmi, możemy ze sobą normalnie rozmawiać,
                  czasami możemy się spotkać ..

                  Mam nadzieję, że będzie dobrze, ale wiem, że cały czas muszę
                  nad tym pracować i czasem wcale nie jest tak lekko ..

                  Pozdrawiam Cię i życzę powodzenia w Twoim projekcie ..

                  • Gość: pocieszenie Re: to whom it may concern IP: *.dc.dc.cox.net 26.10.04, 01:11
                    Ja tez zycze Ci powodzenia i pamietaj, ze w zyciu jest jak na falach - raz w
                    gorze, raz na dole. Kiedy jest sie w dole, trzeba myslec o tym ze za chwile
                    znow bedziemy na gorze, zeby sie nie zalamywac. Mysle, ze wszystko wartosciwe w
                    zyciu wymaga pracy.
                    Jesli chodzi o sen, to nie radze zadnych nasennych lekow, bo one powoduja
                    amnezje - chyba ze chcesz o czyms zapomniec;)). Lepsze sa srodki naturalne.
                    Wyprobowany, skuteczny i bezpieczny srodek to melatonina + tabletka magnezu na
                    0,5 godziny przed snem.
                    Milych snow Ci zycze o Twojej ukochanej i o Was razem.
                    • Gość: do pocieszenia Re: to whom it may concern IP: *.eranet.pl 27.10.04, 05:11
                      Dziękuję Tobie za życzenia, takie sny są zawsze miłe ..
                      No i powodzenie też się zawsze przyda,
                      bez względu na to jak człowiek jest szczęśliwy ..

                      Jeżeli chodzi o fale, to bardzo je lubię,
                      już wcale teraz nie myślę czy jestem na górze czy w dole,
                      w każdym momencie widzę piękno chwili i żyję nią,
                      nie tracę juz czasu na myślenie jak będzie,
                      bo zawsze będzie dobrze i świat zawsze będzie piękny,
                      jeżeli takim chcemy go widzieć,
                      a ja właśnie chcę i cieszę się , że jest cudownie
                      i znów będę mógł przeżyć kolejny, piękny dzień ...

                      Czego i Tobie życzę, i wszystkim wokół ,
                      a przede wszytkim życzę tego Jej, mojej ukochanej ..
                      Chcę, żeby wiedziała, że życie jest piękne, że świat jest wspaniały
                      i cudowny, tak jak Ona jest cudowna i wspaniała, i zawsze piękna ...

                      Pozdrawiam gorąco i serdecznie .. Pa, pa ..
                      • Gość: pocieszenie Re: to whom it may concern IP: *.dc.dc.cox.net 28.10.04, 01:52
                        No i widzisz smutno-wesoly -
                        jaka frajde zrobiles wielu osobom na tym forum?
                        Pewnie nawet sie nie spodziewales, ze smutkiem podbijesz to forum. A tak sie
                        stalo.
                        Mysle, ze teraz wiele osob, ktore zawiodly sie w milosci,
                        bedzie Cie nasladowac.
                        Szalenie milo widziec Cie w skowronkach,
                        wtedy wszystko sie rozjasnia.
                        To prawda, ze zycie jest takie, jakim je sobie uczynimy.
                        Jesli chcemy, zeby bylo cudowne, to ono takim dla nas bedzie.
                        Jestem, pewna, ze Twoja ukochana tez jest szczesliwa czytajac Twoje slowa.
                        A czy spisz juz lepiej, czy nadal wstajesz w srodku nocy? Mimo wszystko trzeba
                        sie wysypiac.
                        Pozdrawiam Cie rowniez bardzo sedecznie i cieplutko.
                        Zycie jest piekne, a swiat boski! zaraziles nas swoim optymizmem!!
                        • Gość: do pocieszenia Re: to whom it may concern IP: *.eranet.pl 28.10.04, 07:00
                          To świetnie, że Cię zaraziłem optymizmem,
                          i jeszcze bardziej się cieszę, jeżeli takich osób jak Ty jest więcej,
                          i mam nadzieję, że Ona jest szczęśliwa czytając te słowa,
                          w końcu dla Niej tu jestem i dla Niej piszę ..

                          A ze spaniem jest lepiej, już śpię po kilka godzin jak dawniej,
                          ja po prostu ogólnie krótko śpię, zwykle około 4-5 godzin,
                          tak już jest i chyba mi to wystarcza,
                          w każdym razie czuję się bardzo dobrze,
                          a powodem mojego dobrego samopoczucia jest przede wszystkim Ona
                          oraz otaczający nas piękny świat,
                          tak, to Ona mi pomogła, jestem taki dzięki Niej ..

                          Pozdrawiam Cię serdecznie ..
                          A pro pos .. Rozpoczął się kolejny , piękny dzień pełen słońca i uśmiechu ..
                          Pa ..
                          • Gość: pocieszenie Re: to whom it may concern IP: *.dc.dc.cox.net 29.10.04, 02:55
                            No to cieszmy sie wspolnie pieknymi dniami i malo przespanymi nocami - choc one
                            nie dla mnie, bo ja 4 godzianch snu nie nadaje sie do niczego i zasypiam na
                            stojaco.
                            Pozdrawiam bardzo serdecznie z szerokim usmiechem Ciebie oraz Twoja dziewczyne.
                            Na mnie wkrotce pora spac. Swoja droga szczesliwy jestes, ze potrzebujesz tak
                            malo snu, taki byl Napoleon i zobacz jak potwornie narozrabial. Chyba byl
                            wsciekly na swiat z powodu tego niewysoania.
                            • Gość: do pocieszenia Re: to whom it may concern IP: *.eranet.pl 29.10.04, 05:30
                              Ja chyba aż tak bardzo nie rozrabiam, choć trochę na pewno ..

                              A na świat też na pewno wściekły nie jestem, mimo niewyspania ..
                              Jak zdążyłaś pewnie zauważyć, uważam wręcz, że świat jest piękny,
                              że zycie jest piękne, i że warto korzystać z jego uroków,
                              ile tylko sił wystarczy ..

                              Ja mam łatwiej, bo mam natchnienie,
                              jest taka dziewczyna, do której wzdycham i za którą tęsknię,
                              Ona jest moją muzą i moją boginią,
                              Ona pobudza mnie do życia ..

                              Pozdrawiam jak zawsze ciepło ..
    • Gość: wesoła Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 25.10.04, 11:35
      Witam Cię smutny. Powiem Ci że wielka szkoda, ze na świecie jest niewiele taich
      fajnych osób jak Ty. Jesteś wrażliwym ciepłym facetem. Może dlatego przyciągają
      mnie takie wątki, bo fajnie zobaczyć że jeszcze wogóle są tacy mężczyźni.
      Czytając Twoje posty czułam się tak jakbym widziała siebie. Cały czas myślę o
      jednym mężczyźnie, myślałam że jest On taki jak Ty- wrażliwy, dobry. Zrobiłam
      niestety z siebie idiotkę bo wszędzie Go widziałam, wszędzie Go szukałam,
      chociaż nigdzie za nim nie chodziłam. Potrafiłam prowadzić korespondencję nie
      wiedząc z kim, bo myślałam, że to On. Tearaz nie wiem dlaczego doszukiwałam się
      w Nim wszystkich tych cech, które są najlepsze na świecie. Ja się niestety
      pomyliłam, a mężczyzna o którym myślałam nie chce mnie znać. Tym razem ode mnie
      smutne pozdrowienia.
      Życzę Ci dużo szczęścia bo taki facet jak Ty na nie zasługuje. Miłego dnia
      Smutasie
      • Gość: do wesolej Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 27.10.04, 04:44
        Hej Wesoła,

        Nie smuć się, świat jest piękny i dzisiaj znów będzie kolejny piękny dzień,
        uwierz mi, ja to wiem ...
        A szczęścia mam bardzo wiele, więcej niż całe mnóstwo,
        ale wcale nie jest go za dużo, jest tak w sam raz,
        tyle, że jestem szczęśliwym mężczyzną,
        który może dać pięknej kobiecie wszystko, czego pragnie,
        mogę Jej dać całego siebie ..

        Pozdrawiam bardzo ciepło i namiętnie,
        a w tle są piękne wspomnienia i marzenia ...
        • Gość: wesoła Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 27.10.04, 19:22
          Fajnie że masz dużo szczęścia, fajnie że przestałeś być smutny, tak trzymaj.
          "jestem szczęśliwym mężczyzną,
          > który może dać pięknej kobiecie wszystko, czego pragnie,
          > mogę Jej dać całego siebie .."- chyba Ona będzie najszczęśliwszą osobą na
          ziemi.
          Pozdrawiam
          • Gość: do wesolej Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 27.10.04, 22:27
            Mam nadzieję, że jest szczęśliwa,
            i wcale nie trzeba by była najszczęśliwsza na Ziemii,
            wystarczy, że będzie zwyczajnie szczęśliwa,
            że będzie mogła cieszyć się każdym dniem,
            że czasem będzie o mnie myśleć, wtedy, kiedy sprawia Jej to przyjemność,
            bo Jej życie powinno składać się z przyjemności,
            Ona jest taka cudowna i nadzwyczajna,
            jak żadna inna dziewczyna ..

            Bardzo Ją lubię ..
            • Gość: ... Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 28.10.04, 11:07
              "Mam nadzieję, że jest szczęśliwa,
              > i wcale nie trzeba by była najszczęśliwsza na Ziemii,
              > wystarczy, że będzie zwyczajnie szczęśliwa,
              > że będzie mogła cieszyć się każdym dniem,
              > że czasem będzie o mnie myśleć, wtedy, kiedy sprawia Jej to przyjemność,
              > bo Jej życie powinno składać się z przyjemności,
              > Ona jest taka cudowna i nadzwyczajna,
              > jak żadna inna dziewczyna .."
              Co takiego musi mieć w sobie kobieta żeby wzbudzić sympatię takiego fajnego
              faceta?
              • Gość: do gościa Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 29.10.04, 05:16
                Ona jest po prostu bardzo fajna i bardzo mądra,
                i lubi mnie ..

                To chyba wystarczy, żebym ja Ją lubił, prawda ?

                No i dziękuję, że uważasz mnie za fajnego faceta ..

                Pozdrawiam gorąco ..
    • Gość: Tissaia Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 13:36
      Czytam Smutny Twoje listy i dzięki nim wracają wspomnienia
      Przypomina mi się, jak smakuje bezsilność
      I,że szczęście ma zmarszczki wokół błękitnych oczu

      Pozdrawiam Cię
      • Gość: do Tissai Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 27.10.04, 04:56
        Dzień Dobry Tissaia,

        Być może szczęście może mieć zmarszczki, właściwie czemu nie,
        te zmarszczki też są piękne i bez nich nie byłoby prawdziwego szczęścia ..
        A cóż to jest bezsilność ?? To tylko stan ducha, chwilowe emocje,
        które łatwo przechodzą, jeżeli się tylko chce,
        nie trzeba czuć się bezsilnym(-ną), bez względu na to czy można
        osiągnąć cel czy nie,
        ja myślę pozytywnie o otaczającej mnie rzeczywistości
        i staram się żyć z nią w zgodzie,
        i właśnie dlatego jestem szczęśliwy,
        oczekuję od życia tylko tyle, ile mi może dać ..

        Pozdrawiam Cię niezwykle gorąco i niezwyczajnie ..
        • Gość: Tissaia Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 08:54
          Dzień Dobry, pięknie-deszczowo,

          Masz rację, bezsilność to chwilowy stan ducha powodowany rozbudzonymi emocjami.
          Można nad nim zapanować i oswoić, przyzwyczaić się, można z nim żyć.
          Ale taka jest natura człowieka-pragnie czasem czegoś,czego mieć nie sposób, nie
          zgadza się na rzeczywistość taką, jaka ona jest. Nie zgadza się a jednocześnie
          niewiele może z tym zrobić. Skutkiem takiego konfliktu między mogę-chcę jest
          właśnie bezsilność. Ale masz rację - ona trwa tylko do momentu pogodzenia się z
          rzeczywistością...

          Pomimo własnych problemów potrafisz napisać coś, co podnosi na duchu innych -
          to piękne

          pozdrawiam - Tissaia
          • Gość: ona Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 09:56
            przyszłam dzisiaj...

            jesteś fantastycznym facetem...
            cieszę się że jesteś ...
            O.
            • Gość: do Niej i dla Niej Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 27.10.04, 22:13
              Przyszłaś tu dla mnie i spełniłaś moje marzenie,
              jesteś wspaniałą dziewczyną i wiesz czego chcesz,
              podziwiam Cię i pragnę Ci dać wszystko,
              pragnę, byś była szczęśliwa,

              Bo jesteś Ty .. tylko Ty ..

              • Gość: ona Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 22:23
                czasem lubie spełniać Twoje marzenia a czasem lubie sie draznić ,zresztż znasz
                mnie juz...
                O.
                • Gość: do Niej Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 27.10.04, 22:40
                  Tak, trochę Cię znam, nawet coraz więcej,
                  i lubię jak się ze mną drażnisz, wtedy też jesteś sobą,
                  ale jesteś sobą również w chwilach, gdy jesteś miła i uległa,
                  lubię Cię całą ..
                  Lubię Twoją szczerość,
                  dzięki Tobie jestem lepszym człowiekiem,
                  dzięki Tobie odzyskałem równowagę ..
                  Wierzę, że wszystko jest możliwe, jeśli tylko się chce,
                  zwłaszcza wtedy, gdy Ty jesteś przy mnie i napełniasz mnie swoją energią ..

                  Jesteś dla mnie jak woda, jak tlen .. Pa, pa ..
          • Gość: do Tissai Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 27.10.04, 22:04
            Miło jest usłyszeć takie słowa, jak właśnie napisałaś,
            to dopiero podnosi na duchu napełnia życie prawdziwą treścią ...

            Dziękuję Tobie z całego serca, trzymaj się ciepło ..
            Pozdrawiam ..
    • altu Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 27.10.04, 12:23
      dzisiaj jestem:)
      • Gość: do altu Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 27.10.04, 22:18
        Ja wiem, że dzisiaj jesteś, bo to jest Twój dzień ..
        Ale chyba nie ma Cię tu teraz, w tym czasie ??..
        Chyba ktoś się próbuje ze mną bawić w kotka i myszkę ..

        A dla Ciebie pozdrowienia, bardzo przytulne ..
    • Gość: do Niej i dla Niej Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 30.10.04, 04:34
      Zdaję sobie sprawę, że możesz nie mieć możliwości, żeby to przeczytać,
      ale jednak zawsze jest jakaś szansa ..
      Bardzo dziękuję za wiadomość, niestety nie mogłem od razu odpowiedzieć ..

      Myślę o Tobie i tęskno mi .. Marzę o naszym spotkaniu ..

      Całuję gorąco i pozdrawiam ..
    • Gość: ona Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: .48.213.* / 80.48.242.* 30.10.04, 11:49
      marzę o Tobie, nie mogę przestać o Tobie myślec, uwielbiam Cię
      • Gość: do Niej Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 31.10.04, 19:50
        Ja też o Tobie marzę, na jawie i we śnie ..

        Czekam i tęsknię .. Pa ..
        • ona100 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 02.11.04, 10:06
          jakoś Ci nie wierzę:((((
          • Gość: real Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 20:34
            cdn.?
            • Gość: smutny do reala Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 04.11.04, 02:57
              Czy real to TY ??

              Myślę o Tobie i szukam Cię wszędzie ..

              Wiesz .. spełniasz moje marzenia ..
              Bardzo Cię lubię ..

              Pozdrawiam bardzo gorąco .. sam jestem bardzo gorący .. dla Ciebie ..
              Pa ..
              • Gość: real Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 20:13
                Real to nie ja.
                Po co mnie szukasz?
                Nie wystarczą Ci te wyjące z miłości, żałosne istoty.
                Też Cię lubię.
                • Gość: smutny do reali Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 12.11.04, 06:37
                  Jeżeli real to nie Ty, to nie szukam Ciebie ..

                  Ja szukam Tej jednej wspaniałej dziewczyny,
                  która wie, że Jej szukam i czasami ku mojemu szczęściu
                  pozwala się odnaleźć ..
                  Wtedy to są naprawde piękne i niezapomniane chwile ..

                  Bardzo Ją lubię .. tak daleko, a tak blisko .. bardzo ..

                  Pozdrawiam ...
          • Gość: smutny do Onej100 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 04.11.04, 02:52
            A tej wiadomości nie rozumiem,
            w co nie wierzysz ??

            Pozdrawiam ..
    • wesoly11 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 31.10.04, 15:01
      czemu Cie tu nie ma?:(
      • zdzichu-nr1 Ja też wiem... 31.10.04, 19:30
        Smutny to poeta z filmu "Rejs"
        • Gość: do zdzicha Re: Ja też wiem... IP: *.eranet.pl 31.10.04, 19:58
          To ciekawe .. , czy możesz rozwinąć swoją myśl ?

          Pozdrawiam ..
      • Gość: do wesolego Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 31.10.04, 19:53
        Przeciez jestem tutaj,
        chyba, że Twoje pytanie jest skierowane to kogoś innego ? ..

        Pozdrawiam ..
    • Gość: smutny do Niej Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 01.11.04, 18:34
      Hej, jak się miewasz ?
      Mam nadzieję, że trochę odpoczęłaś i nie musiałaś za dużo robić i biegać ..

      Ja trochę odpocząłem, trochę pospałem, obejrzałem kilka filmów ..
      A teraz marzę sobie o miłych rzeczach, które być może zdarzą się niedługo ..

      A tak w ogóle to chciałem się Tobie przyznać, że Cię lubię .. bardzo ..

      Pa, pa .. pozdrawiam bardzo ciepło ..
      • granda.princessa len jestes! 02.11.04, 01:22
        Leń z Ciebie smutno-wesoły, żeby kilka filmów na raz obejrzeć, chyba że to
        Twoja profesja. Ale życzę powodzenia, może Ona lubi leniów!
        pozdrowionka radosne z kolorowego parku...
        • Gość: smutny do grandy Re: len jestes! IP: *.eranet.pl 04.11.04, 02:45
          Lubie filmy, wiec jak mam duzo czasu, to je ogladam ..
          To jedna z przyjemnosci, ktorych nie moge sobie odmowic ..
          A do kolorowego parku tez lubie chodzic ..
          Tak w ogole to lubie rozne rzeczy,
          czego i Tobie zycze, Granda.Princesso ..

          Pozdrawiam ..
      • ona100 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 02.11.04, 09:57
        ja też Cię bardzo lubię, chyba aż za bardzo.
        "Hej, jak się miewasz ?"- trudno powiedzieć jak, nic nie mogę zrobić bo myśle
        cały czas o Tobie
        • Gość: smutny do Onej100 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 04.11.04, 02:49
          Serio ??
          Ja też myślę cały czas .. o Niej ..
          I też bardzo Ją lubię, ale nie za bardzo, tak akurat w sam raz ..

          Pozdrawiam ..
      • ona100 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 04.11.04, 15:42
        tęsknie za Tobą strasznie. Chciałabym się do Ciebie przytulić. Smutno mi:((((
        • Gość: Do Smutnego Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 17:51
          A jak ma na imię ta, co wiesz,że czasem tu przychodzi ?
          I jak ma na imię Smutny ?
      • ona100 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 04.11.04, 18:11
        wiem że powinnam Cie zapomnieć, ale nie mogę. Zawróciłeś mi w głowie i się mną
        bawisz. A ja wariuje bo tęsknie za Tobą
        • Gość: ola do ona100 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 18:49
          aniołku daj sobie spokój to nie chodzi o Ciebie!
          pozdrawiam
          • ona100 Re: do ona100 04.11.04, 19:00
            każdy może sie pomylić. ja też nie mam pewności czy to ten mężczyzna za którym
            tęsknie
          • ona100 Re: do ona100 04.11.04, 19:01
            a Ty też nie masz pewności że o Ciebie
            • Gość: ola Re: do ona100 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 22:16
              no ja mam tą pewność, dokładnie wiem że o mnie, znam Go w życiu , w pracy , w
              miłości itd...
              przykro mi że muszę Cię zawieść...
              na dowód mogę Ci powiedzieć tylko że prawdopodobnie nie napisze tu przez
              najbliższy tydzień, bo mam nadzieję że nie wziął komputera ze soba a wyjechał
              bardzo daleko...
              pozdrawiam Cię i zyczę doczekania się na swojego księcia z bajki...
              • wesoly11 Re: do ona100 05.11.04, 11:47
                Ola Ty jesteś siur Neoplus, więc chyba to nie o Ciebie, haha
                • Gość: ola do wesolego i smutnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 22:35
                  nie bardzo zrozumiałam
                  a czy to ja czy nie któż to wie!?

                  do smutnego:
                  sorry ze nie odpisuję ale jakoś nie mogę!
                  • Gość: do Oli ode mnie Re: do wesolego i smutnego IP: *.eranet.pl 11.11.04, 09:22
                    Tylko ja to wiem , że to Ty ..

                    Jesteś superdziewczyną, lubię Cię ..
                    Pa ..
              • Gość: do Oli Re: do ona100 IP: *.eranet.pl 11.11.04, 09:17
                To prawda, nie wziąłem komputera, więc mnie tu nie było przez chwilkę ..
                Nie wziąłem go, bo słucham mojej Pani ..

                Ale teraz już jestem i znów mogę do Niej pisać ..
                I wiesz ..? , jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy ..

                Pozdrawiam i całuję bardzo, bardzo gorąco, bo bardzo się rozgrzałem ..
          • Gość: do oli ode mnie Re: do ona100 IP: *.eranet.pl 11.11.04, 09:08
            No właśnie, wiadomo, że nie chodzi o oną100 ...

            Pozdrawiam Olę ..
        • Gość: smutny do onej100 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 12.11.04, 06:32
          Nie bawię się z Tobą, bo to nie jestem ja ..
          Przykro mi z tego powodu, ale taka jest rzeczywistość ..

          Ta dziewczyna, za którą tęsknię i o której codziennie myślę,
          dobrze o tym wie i to nie Ty jesteś tą dziewczyną ..

          Ja bym chciał, żeby Ona wariowała i tęskniła za mną,
          no może czasem tęskni, jak ma troszkę czasu,
          bo Ona jest strasznie zagonioną osobą i ma zawsze tyle do zrobienia
          samych bardzo ważnych rzeczy ..
          I za to wszystko też Ją bardzo, bardzo lubię ..

          Pozdrawiam Cię ciepło .. Trzymaj się ..
    • Gość: smutny do Niej Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 13.11.04, 07:46
      Trochę mi smutno i tęskno, tak wiele dni,
      ja tu, a Ty tam,
      tak daleko, a tak blisko,
      chciałbym Cię przytulić i spojrzeć w Twoje piękne oczy ..

      Czekam, myślę i śnię tylko o Tobie ..
      Zawsze i wszędzie jestem przy Tobie ..

      To właśnie ja, zawsze taki sam i cały dla Ciebie ..
      Pa, kochanie ..

      • Gość: blue Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 22:34
        < Jak miło Cię spotkać
        < Nadal jesteś
        < I nadal tęsknisz
        < Do Ukochanej
        < Jakie to romantyczne...
        < Pozdrawiam - Ostatniego - Romantyka III-ciej Rzeczypospolitej:)))
        < Buziak! , tak trzymaj!
        • Gość: smutny do Blue Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 14.11.04, 06:58
          No, nadal jestem i nadal tęsknię do Niej ..
          Ale chyba nie jestem jedynym romantykiem, niemożliwe,
          jest paru romantyków, ale może nie chcą się ujawnić,
          bo być może myślą, że to nie jest męskie ? ..

          Mam jeszcze inne ciekawe spostrzeżenie,
          że kobiety też nie za bardzo pokazują, że są romantyczne ..

          A przecież miłość jest romantyczna,
          więc jeśli ktoś marzy o miłości,
          to potrzebuje tego romantyzmu,
          bez romantyzmu miłość wydaje mi się cokolwiek pusta, a Tobie ?

          A może brak romantyzmu to tylko taka dzisiejsza poza ?..
          .. wynikająca z obawy przed śmiesznością ? ..

          Ja się swojego romantyzmu nie wstydzę,
          i chciałbym z Nią przeżywać tylko takie romantyczne chwile,
          wiele z nich udało nam się zresztą przeżyć,
          i mam dalej apetyt na więcej,
          bo takie chwile są niezapomniane i piękne ..

          Teraz właśnie marzę o takiej właśnie chwili, żeby być razem z Nią
          i razem cieszyć się życiem i sobą ..

          Pozdrawiam gorąco ..
          • Gość: blue- do Smutnego Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 13:15
            < Witaj Smutny!
            < Lubię sobie czasem pożartować
            < Naprawdę jest to bardzo optymistyczne
            < Ze są jeszcze Tacy Mężczyźni
            < Ja bardzo lubię poezję romantyczną
            < Natomiast w życiu
            < Romantyzm wybito mi z "duszy"
            < Nigdy nie wstydziłam sie okazywania swoich uczuć
            < Teraz muszę być twarda
            < Nie mam innego wyjścia
            < Musiałam się o tym przekonać
            < Pozostał smutek, żal i tęsknota
            < Jednakże zgadzam się
            < Z Tobą
            < Bez nutki romantyzmu
            < Miłośc wydaje sie cokolwiek pusta...
            < I jakkolwiek byśmy ją przeżywali i nazywali
            < Najważniejsza jest!
            < Zyczę Tobie samych wspaniałych romantycznych chwil w ramionach ukochanej, nie
            trać apetytu, wrecz przeciwnie podsycaj go!

            "Zdaje mi się, że widzę... Gdzie?
            Przed oczyma duszy mojej"

            Bardzo romantycznie pozdrawiam Cię Smutny, li tylko z mojego , malutkiego
            intymnego świata :)
            • Gość: smutny do Blue Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 14.11.04, 14:19
              Dziękuje Tobie za te przepiękne słowa,
              Oczywiście ja apetyt mam ogromny i tylko Ona o tym wie najlepiej ..

              A w ogóle to jestem szczęśliwy, że Ona jest i że mnie lubi,
              bo chyba czasem mnie lubi, nie moge się mylić, prawda ?

              A ja sobie teraz myślę, że Ona jest taka boska,
              przypomina mi Królową Hatszepsut, a może Ona nią jest ?

              Tak wspaniale sobie pomarzyć ..

              Pozdrawiam równie mocno i romantycznie ..
              Pa ..
              • Gość: blue- do Smutnego Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 17:00
                Witaj Smutny - masz rację, pomarzyć dobra rzecz. Oj, życie, życie cudne.
                Pomarzyć bardzo dobrze jest w niedzielne popołudnie!
                Sciskam Cię marzycielsko;)
                • Gość: smutny do Blue Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 15.11.04, 06:48
                  Pomarzyć też dobrze o poranku albo o świcie,
                  kiedy świat dopiero budzi się z długiego snu,
                  jest cicho i spokojnie dookoła ..
                  Myśli są wtedy bardzo przejrzyste i biegną daleko, daleko,
                  a tam się spotykają z drugimi myślami i już mogą być razem
                  i się sobą cieszyć nawzajem ..

                  I ja właśnie sobie teraz tak marzę, że znów jestem przy Niej ..

                  Pozdrawiam bardzo ciepło ...
    • tony82 Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 14.11.04, 10:19
      Skoro ten wątek dalej się ciągnie, to pewnie tu nie przychodzi, albo jest jakaś
      niekumata:P
      • Gość: smutny do 82 ton Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 14.11.04, 14:06
        Wątek trwa, bo widocznie są takie osoby, które go lubią,
        oczywiście ja go lubię i Ona czasem chyba też ..

        I to w zupełności wystarczy, nie uważasz ?
        No chyba, że jesteś niekumaty, ale o to Cię nie podejrzewam ..

        Pa ..
    • Gość: smutny do Niej Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 16.11.04, 04:43
      Fajna jesteś, lubię Cię ..

      Pa, kochanie .. Do zobaczenia ..
    • Gość: blue Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 06:58
      < Witaj Smutny!
      < Zyczę... DOBREGO DNIA!
      < Napewno , przyjdzie
      < Marzenia się zawsze spełniają
      < USmiecham się do Ciebie cieplutko, pa
      • Gość: XXXX Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.cs.bialystok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.04, 19:04
        tak i aż ci przyjdzie się zestarzeć pisząc ten wątek....a kto wie może już
        jesteś stary, i żadna gwiazdka Cię nie chce.
        • Gość: smutny do XXXX Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 20.11.04, 07:53
          Moja Ukochana jest Najjaśniejszą Gwiazdą na Nieboskłonie,
          a nie jakąś gwiazdką ..
          Ona jest Królową, która mieszka w moim sercu ..
          i bardzo chciałbym się zestarzeć mając Ją przy sobie
          i kochając tak mocno jak tylko potrafię, z całych moich sił ...

          Ona potrafi spełniać moje marzenia,
          więc może i to piękne marzenie się kiedyś spełni ..

          Miłość jest piękna, niezależnie od tego ile ma się lat,
          i życzę Tobie jak najwięcej miłości, z całego serca ..

          Młodość czy starość to rzecz bardzo względna,
          czy jest jakaś obiektywna granica młodości lub starości ?
          Cieszysz się młodością, jeżeli tylko czujesz się młodo,
          ja tak właśnie się czuję i jestem szczęśliwy,
          i jestem szczęśliwy, że czasem mogę z Nią być,
          i jestem szczęśliwy, kiedy Ona jest szczęśliwa,
          i to mi wystarczy do szczęścia ...

          I wiem, że to jest bardzo wiele,
          i bardzo Jej dziękuję, że daje mi tyle szczęścia,
          i chciałbym móc Jej dać też tyle szczęścia, i jeszcze więcej ..

          Życzę Tobie spełnienia marzeń .. Pozdrawiam serdecznie ..
          • Gość: GOŚĆ Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.cs.bialystok.pl / 80.51.121.* 20.11.04, 14:36
            ale czy ktoś tobie mówił że poczekać to może kobieta, a jak facet tak siedzi i
            czeka - to nie ważne że jest piękny, ładny, mądry, bogaty i seksowny
            ...on poprostu jest dupowaty i tyle, dlaczego nie podejdziesz do niej i
            chociaż jakimś głębokim, bardzo znaczącym spojrzeniem nie pokażesz jej co do
            niej czujesz
            - dlaczego na takie czułe, romantyczne gesty ...potrafi się zdobyć tylko co
            cwańszy facet, a normalnych facet jakoś nie potrafi się zdobyć na to żeby
            zadziałać wtedy kiedy spotyka na swojej drodze odpowiednią kobiete.
            :( Nie podoba mi sie taki stan rzeczy, dlatego nazwałam cię starym,
            zramolałym... jaki jesteś nie wiem, sorry nie chciałam powiedzieć nic niemiłego.
            • Gość: smutny do gościa Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 21.11.04, 10:02
              Ależ wszystko jest w jak najlepszym porządku,
              i na jak najlepszej drodze ..
              Ona wie , co ja do Niej czuję,
              mówię Jej to czasem, jak tylko mam taką możliwość ..

              Chciałbym często przeglądać się w jej pięknych oczach
              i podarować Jej jak najwięcej takich znaczących, namiętnych spojrzeń ..

              Czasem Ona spełnia moje marzenia ..
              I jestem wtedy bardzo szczęśliwy ..

              Pozdrawiam gorąco ..
          • Gość: XXXXX Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.cs.bialystok.pl / 80.51.121.* 20.11.04, 14:37
            ale czy ktoś tobie mówił że poczekać to może kobieta, a jak facet tak siedzi i
            czeka - to nie ważne że jest piękny, ładny, mądry, bogaty i seksowny
            ...on poprostu jest dupowaty i tyle, dlaczego nie podejdziesz do niej i
            chociaż jakimś głębokim, bardzo znaczącym spojrzeniem nie pokażesz jej co do
            niej czujesz
            - dlaczego na takie czułe, romantyczne gesty ...potrafi się zdobyć tylko co
            cwańszy facet, a normalnych facet jakoś nie potrafi się zdobyć na to żeby
            zadziałać wtedy kiedy spotyka na swojej drodze odpowiednią kobiete.
            :( Nie podoba mi sie taki stan rzeczy, dlatego nazwałam cię starym,
            zramolałym... jaki jesteś nie wiem, sorry nie chciałam powiedzieć nic niemiłego.

            • Gość: smutny do XXXXX Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 21.11.04, 10:56
              Już Tobie odpowiedziałem na Twój poprzedni post,
              który wysłałaś jako "gość" ..

              Jeszcze dodam, że nie odczytałem nic niemiłego
              w tym co wcześniej napisałaś,
              raczej odczytałem, że pragniesz czegoś,
              w co tak naprawdę nie wierzysz ..

              Ja wierzę mocno i co więcej jestem szczęśliwy,
              że Ona jest i że mogę o Niej myśleć i Ją uwielbiać,
              a Ona też czasem o mnie myśli i to jest piękne ..
              Jestem dla Niej Przyjacielem
              i bardzo mi zależy, żeby była szczęśliwa,
              bo Ona jest najważniejsza,
              a ja zrobię dla Niej wszystko ..

              Trzymaj się ciepło .. Pozdrawiam ..
      • Gość: smutny do blue Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 20.11.04, 07:33
        Tak, moje marzenia się spełniają,
        Ona czasem przychodzi i wtedy jestem bardzo szczęśliwy,
        bardzo lubię z Nią spędzać czas,
        wtedy mogę Jej dać wszystko co mam,
        wtedy czuję, że żyję ..

        Teraz wysyłam do Niej moje myśli pełne namiętności i utęsknienia,
        i wierzę, że Ona to czuje,
        tak jak ja czuję Ją teraz, w tej chwili, w sercu i w duszy ..

        Pozdrawiam gorąco ..
        • Gość: blue- do Smutnego Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 08:50
          < Witaj Smutny, jestes Wspaniały, tak pięknie piszesz o swojej miłości:)
          < Ja też wierzę, ze Wasze myśli łaczą się w jedno a serca Wasze biją zgodnym
          rytmem
          Zadedykuję Tobie wiersz mojego ukochanego poety J.Kofty pt. "JEJ PORTRET"

          Naprawdę jaka jesteś
          Nie wie nikt
          Bo tego nie wiesz
          Nawet sama ty
          W tańczacych wokół
          Ciemnych lustrach dni
          Rozbłyska twój
          Złoty smiech
          Przerwany wpół
          Czuły gest
          W pamięci składam wciąż
          Pasjans z samych serc

          Naprawdę jaka jesteś
          Nie wie nikt
          To prawda niepotrzebna
          Wcale mi
          Gdy nie po drodze
          BEdzie razem iść
          Uniosę twój
          Zapach snu
          Rysunek ust
          Barwę słów
          Nie dokonczony
          Jasny portret twój

          Uniosę go
          Ocalę wszędzie
          Czy będziesz przy mnie
          Czy nie będziesz
          Talizman mój
          Z zamyśleń nagłych twych
          I rzęs
          Obdarowany
          Tobą miła
          Gdy powiesz do mnie kiedyś
          - Wybacz
          Przez zycie pójdę
          Spoglądając wciąż wstecz

          Naprawdę jaka jesteś...

          Pozdrawiam Cię już w zimowej aurze, wychylając się spod śnieznej poduchy
          ulepiłam wspaniałą, śnieżną kulę, pełną ciepłych uczuć - ŁAP!!! :)
          • Gość: smutny do blue Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 21.11.04, 09:49
            Dzięki za wiersz i za kulę ciepłych uczuć,
            ta kula jest bardzo przytulna w tej zimowej scenerii ..

            Ten wiersz zawsze mi się podobał,
            i nawet czasem go sobie nuciłem w moich romantycznych myślach ..
            A dzisiaj jest dalej aktualny,
            więc sobie nucę : "naprawdę jaka jesteś nie wie nikt ...",
            i myślę o mojej Ukochanej ..

            Przesyłam Tobie gorące pozdrowienia z mojej śnieżnej krainy .. Pa ..
      • Gość: mi Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: 5.5.* / 80.58.41.* 03.12.04, 18:55
        to niprawda marzenia czasem pozostaja zamrozone na wieki
        • Gość: smutny do mi Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 05.12.04, 18:29
          A ja wiem, że marzenia się spełniają,
          tylko trzeba wierzyć ..

          Życzę spełnienia wszystkich marzeń i pozdrawiam serdecznie ..
          • ethereal smutny, powiedz 06.12.04, 09:37
            ona bywa na tym forum ale nigdy nic nie pisze, prawda?
            tylko czyta wątki, albo pisze gdzie indziej, tak? i ten wątek jest wyrazem
            Twoich uczuć, które po prostu w taki sposób sobie postanowiłeś wyrazić?
            czy jakoś inaczej?

            odpowiedz, tylko nie pisz, że "ona jest jedyna", bo to już wszyscy wiemy:)
            sytuacja jest zastanawiająca i przypuszczam, że kilka osósb, które ją śledzi
            chciałoby ją zrozumieć

            widzisz, tak to jest, ludzie uczą się życia i relacji postępowania na
            przykładach wziętych z życia innych ludzi, jak się okazuje w dzisiejszych
            czasach bardzo często także poprzeaz internet

            pozdr.
            • Gość: prawdziwa bogini Re: smutny, powiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 12:22
              Gdybyś przeczytał/a uważnie cały wątek wtedy odpowiedz byłaby ci znana.
              Ona tu przychodzi , czyta i odpowiada czasem i on czyli smutny dobrze o tym wie
              Obecnie nie pisuje rowniez w zadnym innym watku bo zwyczajnie nie mam na to
              czasu
              I co tu jest w tej sytuacji trudnego do zrozumienia?
              pozdrawiam serdecznie wszytkich którym trudno uwierzyc jak rowniez tych ktorzy
              watpia w prawdziwosc tego watku
              bogini
              • ethereal przeczytałam 06.12.04, 13:32
                śledzę ten wątek od samego początku, dopiero teraz zabrałam głos
                i moim zdaniem osoba, każda osoba, która odpowiada nie jest tą prawdziwą,
                chociaż być może ma podobną sytuację i wierzy, że rozmawia z kimś jej bliskim
                post nie był skierowany do Ciebie, więc...?
                mam pewną teorię na temat tego typu zachowania i dlatego postanowiłam spytać
                autora, ale o pewnych rzeczach nie będę mówić na forum

                i jeszcze jedno, nie zrozumiałaś mnie, ja nie wątpię w prawdziwośc, myslę,
                jednak, że niektóre teksty są, że tak się wyrażę, metaforyczne
                mój post nie był krytyczny
                ale, szczerze, każdy może być Tobą i Ty możesz być każdym i każdy moze wierzyć
                że spotyka na forum kogoś, kogo zna, kocha, etc.
                ale tylko autor wie, czy naprawdę w realu rozmawia ze swoją ukochaną również na
                temat tych wpisów, czy też nie
                I to do niego jeszcze raz kieruję to pytanie, nie do Ciebie:)
                • Gość: prawdziwa bogini Re: przeczytałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 14:08
                  więc widać ze czytasz to co chcesz i starasz sie podporządkowac treśc
                  wypowiedzi swoim teoriom.
                  Ja czyli ta prawdziwa bogini istnieje, pisuje tu czasem a on zawsze mi
                  odpowiada, choc ja nie zawsze odpisuje na jego posty
                  Twoje założenia sa błędne ale jesli bardzo Ci na tym zależy myśle ze potwierdzi
                  to co juz napisałam
                  Ja nie musze sie akurat w tym przypadku zastanawiac o kogo chodzi poniewaz ze
                  smutnym znamy sie w realu zresztą razem pracujemy.
                  I tak właśnie jest ze czasem rozmawiamy na temat tych wpisów.
                  Pisze z neostrady tak jak wiele osób i czasem mógł myśleć ze to ja mu
                  odpowiadam i na wszelki wypadek odpisywał , bo taki właśnie jest!
                  A ciekawe co to za teoria?
                  pozdrawiam serdecznie choc post nie był do mnie
                  • Gość: smutny do bogini Re: przeczytałam IP: 217.98.121.* 06.12.04, 15:38
                    To wszystko prawda, co piszesz, kochanie,
                    ja staram się zawsze odpowiadać choć czasem nie wiem komu ..
                    Ale teraz wiem, że odpowiadam Tobie ..

                    Dzisiaj moje szczęście jest wielkie, bo jesteś tu ze mną,
                    i cały świat jest przepiękny, bo jesteś Ty ..

                    Pozdrawiam Cię bardzo ciepło i czule .. Pa ..
                • Gość: smutny do ethereal Re: przeczytałam IP: 217.98.121.* 06.12.04, 15:30
                  Jeszcze raz Tobie odpowiem, że to właśnie pojawiła się Ona,
                  Moja Ukochana,
                  i wiem, że to jest właśnie Ona,
                  bardzo lubię Ją tu spotykać,
                  czasami jest to jedyne miejsce, gdzie mogę z Nią porozmawiać ..

                  Ale oczywiście bardzo lubię spojrzeć w Jej piękne oczy
                  i zobaczyć Ją w rzeczywistym świecie i czasie,
                  dotknąć Jej ciepłej dłoni, pogłaskać Jej miękkie włosy,
                  wszystko to jest wspaniałe i cudowne i internet tego nie zastąpi ..

                  Cieszę się jak dziecko na każde realne spotkanie,
                  i tak jak już pisałem, wtedy to dla mnie jest prawdziwe święto ..

                  Pozdrawiam czule Moją Boginię ..
                  • ethereal nie mam więcej pytań 06.12.04, 15:42
                    podtrzymuję jednak swoje stanowisko:)
                    pozdrawiam
                    • Gość: smutny to ethereal Re: nie mam więcej pytań IP: 217.98.121.* 06.12.04, 16:01
                      To super, tak trzymaj,
                      stanowisko oraz pozycja są bardzo ważne ..
                      aby cieszyć się pełnią szczęścia
                      oraz korzystać z uroków i przyjemności życia doczesnego ..

                      Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam ..
              • Gość: smutny do bogini Re: smutny, powiedz IP: 217.98.121.* 06.12.04, 15:12
                Witaj, Moja Prawdziwa Bogini,

                Jestem szczęśliwy, że znów do mnie przyszłaś,
                chciałbym Tobie powiedzieć, że jest cudownie być z Tobą,
                dla tych paru chwil przyjadę do Ciebie z końca świata ..

                A dla tych, co nie wierzą, życzę z całego serca, by uwierzyli,
                wtedy wasze marzenia też sie spełnią ..

                Pozdrawiam Was ciepło,
                a Moją Boginię pozdrawiam namiętnie i gorąco,
                jak tylko potrafię, a Ona wie jak ...
                • ethereal ok, ale dlaczego tutaj? 06.12.04, 15:40
                  dlaczego publicznie?
                  nie wolicie zachować tej intymności dla siebie?
                  tu nie chodzi o niedowierzanie, tylko o proces eksponowania swoich uczuć
                  przecież są maile, jeśli szkoda kasy na smsy...

                  wygląda to tak jakby Ci nie wystarczało, jakbyś szukał potwierdzenia swoich
                  uczuć, komu i co chcesz udowodnić?
                  ja rozumiem, jesli ktoś jest w stanie euforii to chce się tym dzielić z całym
                  światem, ale Ty nie piszesz nic nowego
                  powielasz sam siebie,
                  nie zrozum mnie źle, nie chcę Cię na Ciebie naskakiwać
                  tłumaczę tylko dlaczego to wygląda sztucznie
                  nie podważam szczerości Twoich uczuć, ale kazdy psycholog Ci powie, że zdrowe
                  uczucia tak nie wyglądają

                  nalezy się wystrzegać popadania w złudzenia, bo tragiczne skutki może mieć
                  zderzenie z rzeczywistością, a to może nastapić w każdej chwili

                  pozdrawiam
                  • Gość: smutny do ethereal Re: ok, ale dlaczego tutaj? IP: 217.98.121.* 06.12.04, 15:54
                    Nie boję się rzeczywistości,
                    nie znam też każdego psychologa,
                    muszę się zastanowić, czy znam choćby jednego poza Tobą ..

                    Lubię tu do Niej pisać i to wszystko,
                    to jest bardzo proste, jak każda rzecz w życiu,
                    nie trzeba jej rozkładać na czynniki pierwsze,
                    tylko przyjąć taką jaka jest ..

                    Ten wątek stworzyłem tylko dla Niej,
                    i tylko dla Niej on pozostanie ..
                    Nie jest mi potrzebna Twoja akceptacja,
                    ani żadna rada, czy to dobrze czy źle, sztucznie czy nie,
                    publicznie czy prywatnie ..
                    Napewno nie chcę Tobie nic udowodnić i niech tak zostanie,
                    poszukaj innych wrażeń,
                    postaraj się spełnić swoje marzenia,
                    tak jak ja to robię razem z Nią, z Moją Ukochaną ..

                    Życzę szczęścia i uśmiechu na codzień ..
                    Pozdrawiam serdecznie i słonecznie ..
                    • ethereal Re: ok, ale dlaczego tutaj? 06.12.04, 16:09
                      Gość portalu: smutny do ethereal napisał(a):

                      > Nie boję się rzeczywistości,
                      > nie znam też każdego psychologa,
                      > muszę się zastanowić, czy znam choćby jednego poza Tobą ..
                      nie jestem psychologiem

                      > Ten wątek stworzyłem tylko dla Niej,
                      to forum publiczne, więc nie możesz zakładać, że stworzyłeś wątek dla wyłącznie
                      jednej osoby, musisz się liczyć z tym, że ludzie będą mieć uwagi, wyrażać swoje
                      opinie, przy czym podkreślam - nie zamierzałam nikogo atakować:)
                      raczej zrozumieć

                      > Nie jest mi potrzebna Twoja akceptacja,
                      > ani żadna rada, czy to dobrze czy źle, sztucznie czy nie,
                      > publicznie czy prywatnie ..
                      > Napewno nie chcę Tobie nic udowodnić i niech tak zostanie,
                      myslałam raczej, ze próbujesz coś udowodnić sobie, ale niech i tak będzie

                      > poszukaj innych wrażeń,
                      nie szukam wrażeń, nie zrozumiałeś mnie

                      > postaraj się spełnić swoje marzenia,
                      ależ, ależ! mówisz tak jakbyś się poczuł urażony

                      gratuluję poczytności mimo wszystko - ponad 500 wpisów:)
                      pozdrawiam, ale już bez odbioru:)
                      • Gość: smutny do ethereal Re: ok, ale dlaczego tutaj? IP: *.eranet.pl 09.12.04, 00:54
                        Niewiele z tego rozumiem, co piszesz,
                        bynajmniej nie czuję się urażony,
                        raczej cieszę się bardzo, że ten wątek wyzwala takie emocje,
                        no i zapewniam, że nie staram się nic sobie udowodnić ...

                        Jestem z Nią i dla Niej i to w tym wszystkim jest dla mnie najważniejsze,
                        nic innego się nie liczy ..

                        Życzę szczęścia i spełnienia marzeń .. Moje się spełniają ..
                        Pozdrawiam gorąco ..
            • Gość: smutny do ethereal Re: smutny, powiedz IP: 217.98.121.* 06.12.04, 15:03
              Ona czasem tu bywa i czasem też coś napisze,
              a jak już napisze, to jest to zawsze piękne,
              tak jak Ona jest bardzo piękna .. ciałem i duszą ..

              Teraz, dzisiaj tu się pojawiła,
              właśnie Ona, Moja Prawdziwa Boginii ..

              Pa ..
    • totempotem Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 20.11.04, 13:57
      oj...to chyba nie o mnie chodzi ? ;)
      • Gość: do totempotem Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 21.11.04, 09:55
        Masz rację, chyba nie o Ciebie tu chodzi ..

        Mają Ukochaną jest inna wspaniała dziewczyna ..

        Pozdrawiam serdecznie ..
    • Gość: ... Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 22.11.04, 09:26
      Ludzie nie nabierajcie sie, przecież to Boski Zawodowiec:)))))))))))))))
      Kolejny megawątek z setkami wpisów :)))
      • Gość: smutny do ... Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: 217.98.121.* 22.11.04, 16:52
        A kto to jest Boski Zawodowiec ?

        Ja nie zasłużyłem sobie na taki tytuł,
        to moja ukochana jest Boginią,
        a ja tylko zwykłym śmiertelnikiem, który całuje Jej piękne stopy ..

        Pozdrawiam bardzo ciepło ...
        • Gość: ... Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 22.11.04, 17:33
          a czemu sobie nie zasłużyłeś:)?
          • Gość: smutny do ... Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 22.11.04, 21:57
            Nie wiem czemu, może Ty mi powiesz ?

            Niezbadane są wyroki boskie ..

            Pozdrawiam serdecznie ..
            • Gość: ... Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 23.11.04, 11:08
              Bez przesady, to ja mam Ci mówić? Jesteś dorosły sam powinieneś wiedzieć:))))))
              A ja i tak wiem że to Boski Zawodowiec:)))))))))
              • Gość: smutny do ... Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 23.11.04, 12:39
                Jeżeli nie wiesz, to nie powiesz ..

                Moja Bogini jest jedna, boska i niepowtarzalna ..
                A ja Ją ubóstwiam i uwielbiam ..

                Może dzięki temu korzystam trochę z Jej boskości,
                dlatego chcę być blisko Niej, jak tylko mogę najczęściej ..

                Pozdrawiam serdecznie ..
                • Gość: ... Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 23.11.04, 12:42
                  no widzisz zgadłam że Boski Zawodowiec:)))))))))))))
                  A ja jak widać jestem wróżką;)
    • Gość: lekarka Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.11.04, 19:09
      SMUTNY, jesteś smutny od połowy września, a więc od ponad 2 miesięcy.To
      zwyczajna depresja!!! Czas na leczenie, bo zwariujesz i co sie tutaj stanie?
      • Gość: bogini Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 22:02
        Wróciłam:)))
        Już jestem:)))
        • Gość: smutny do bogini Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.eranet.pl 22.11.04, 22:09
          To super, bardzo się cieszę, że znów jesteś ze mną,
          czy wszystko poszło po Twojej myśli ?
          Mam nadzieję, że tak i że jesteś zadowolona ..

          Ja marzę o mojej Bogini we dnie i w nocy,
          czasami przychodzi do mnie we śnie i mówi piękne rzeczy ..

          Przytulam się i całuję .. Pa, kochanie ..
          • Gość: bogini Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 22:31
            Skradłeś mi usta
            Skradłeś mi serce
            Powiedz czego chcesz więcej?
            • Gość: do boginii Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.eranet.pl 22.11.04, 23:11
              Chcę Ciebie całą, o moja Boginii ...
              Ale, ale, moja Boginii jeszcze nie śpi ?
              Jutro będziesz niewyspana !

              Pa .. Pa .. Moje kochanie ..
      • Gość: smutny do lekarki Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.eranet.pl 22.11.04, 22:04
        Droga lekarko,

        Smutny to tylko moje imię, a nie nastrój,
        ja nie jestem już smutny,
        jestem romantykiem i melancholikiem,
        mam sentymentalną duszę ..

        Nie wydaje mi się, żebym miał depresję,
        moja ukochana powiedziała mi, że nie mam,
        a Ona jest bardzo mądra i ja Jej wierzę ..

        Jakbym miał depresję, to pewnie nic bym nie mógł robić,
        ani pracować, ani cieszyć się życiem,
        a ja uważam, że życie jest piękne i pełne miłości ..

        Czy to może być depresja ?
        A może to jest raczej euforia ?
        Co Ty na to, droga lekarko ?

        Pozdrawiam gorąco ..
        • Gość: bogini Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 22:42
          Byłam ale się zmyłam:))))
          • Gość: bogini Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 22:44
            Trzeba zawsze mieć humorek
            I na lekko wszystko brać
            Rano budzić się z humorkiem
            I z humorkiem kłaść się spać

            >>DOBRANOOOC<<
            • Gość: do boginii Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.eranet.pl 22.11.04, 23:28
              Jesteś cudowna,
              pięknie to napisałaś,
              wspaniale, że masz humorek,
              czujesz się świetnie, ach jak przyjemnie ..

              Ja też jestem w dobrym nastroju, dzięki Tobie, moja miła ..
              I jestem szczęśliwy, że się tutaj pojawiłaś ..

              Dobranoc i życzę Tobie miłych snów,
              przyjdę do Ciebie we śnie, żeby Cię przytulić i pogłaskać moimi łapkami ..
              Pa ..
          • Gość: do boginii Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.eranet.pl 22.11.04, 23:18
            To pewnie znaczy, że się już wykąpałaś i jesteś czyściutka,
            chciałbym być teraz przy Tobie ..

            Śpij smacznie, moje kochanie ..
            • Gość: bogini Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 07:04
              Rano wstałam
              ale Cię kochany nie zastałam

              Smutno mi Boże:(
              tym bardziej,że niestety
              dzisiejsze boginie muszą pracować
              ale wieczorem mogą balować:)
              • Gość: do boginii .. Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.eranet.pl 23.11.04, 12:13
                Powiem Tobie, że dzisiejsze boginie mogą pracować,
                jak im się to podoba,
                a poza tym mogą robić co chcą ..

                Moja Boginii może robić to na co ma ochotę,
                przynajmniej ja bym chciał, żeby tak było,
                ale ja jestem niepoprawnym marzycielem ..

                Pozdrawiam ..
                • Gość: ... Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.anwa.com.pl / *.anwa.com.pl 23.11.04, 12:17
                  Boski Zawodowiec wyrozumiały:)))))))))))))))))
                  • Gość: boginia Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 12:35
                    Cały ranek tęskniłam
                    do pracy się spóżniłam:(
                    Oj coś mój donkiszot
                    mało liryczny:(
                    • Gość: bogini Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 12:44
                      Jak w życiu mijają się pociągi
                      tak my szukamy swych dróg
                      Na malutkiej stacji przyjażń
                      spotkamy sie znów:)))))))
                      • Gość: smutny do bogini Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.eranet.pl 25.11.04, 22:29
                        Pewnie, że się spotkamy,
                        i to już niedługo,
                        i znów będę mógł spojrzeć w te piękne i romantyczne oczy,
                        marzę o tym ..

                        Do zobaczenia .. Pa ..
        • Gość: lekarka Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.11.04, 18:56
          Odwróceniem zespołu depresyjnego jest zespół maniakalny, trwa długo / tygodnie,
          miesiące/, ustępuje całkowicie.
          • Gość: jedna Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.dc.dc.cox.net 24.11.04, 01:41
            zgadzam sie - to wyglada na dwubiegunowa, ale swoja droga chlopak jest chyba
            zakochany - to zeszta tez choroba;)) choc mila.
            • Gość: smutny do jednej Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.eranet.pl 25.11.04, 23:04
              Witam bardzo serdecznie tę jedną (ale czy jedyną ?),

              Diagnoza jest jak najbardziej słuszna,
              Jestem w Niej zakochany, zakochany na zabój ..

              Ona też powiedziała , że to choroba,
              ale jeśli nawet jest to choroba,
              to rzeczywiście jest ona wyjatkowo miła i przyjemna ,
              czego i Tobie życzę ..

              Pozdrawiam i odlatuję .. Pa ..
          • Gość: smutny do lekarki Re: Czas wyleczyć cię z depresji !!! IP: *.eranet.pl 25.11.04, 22:44
            Droga lekarko,

            Ja chyba jestem wyjątkiem i to się nadaje do dogłębnych badań,
            u mnie zespół maniakalny trwa latami i nie ustępuje,
            a ostatnio od kilku miesięcy wręcz się intensywnie rozwija i nasila,
            moje pragnienia i marzenia o Mojej Pięknej Bogini osiągają apogeum,
            pomaga mi tylko multiwitamina i oczywiście Moja Dziewczyna ..

            Pozdrawiam serdecznie całą Służbę Zdrowia,
            a także Ciebie, Moja lekarko ..
    • nie.bogini Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 23.11.04, 17:35
      Skarbie nie chce żebyś był wirtualny. Myśle o Tobie cały czas, chyba zwariuje
      jak Cie nie zobaczę
      • Gość: zoskaanka Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 19:54
        kurde, przez chwilę myslałam, ze to mój były-luby
        rozstaliśmy się w połowie września i czasem przez telefon sobie narzekamy, jak
        to źle się stało, ale przecież stało się i już, nie dogadamy się
        ale mój luby nie jest romantykiem i melancholikiem (uff, dzięki Bogu) no i tu
        nie bywa

        ten wątek to świetny pomysł na rozruszanie towarzystwa i rozwinięcie ciekawego
        tematu:))
        • Gość: MaBiWy Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 23:07
          oj smutny, smutny ty wcale nie jesteś smutny tylko nieco nudny. Za to twoja a
          właściwie nie twoja bogini, to nie wirtualna mgła, tylko dziewczyna zkrwi i
          kości, którą pewnie zagłaskiwałeś na śmierć, aciskając na jej szyi po kolejnej
          dziurce obroży.W końcu wzięła oddech i dała nogę.Dzielna dziewczynka!
          Ty też raczej zyskałeś niż straciłeś, patrz ile chętnych do pocieszania i
          wysłuchiwania twoich peanów.Powodzenia życzę.
          • Gość: smutny do MaBiWy Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 25.11.04, 22:59
            Pewnie, że nie jestem smutny, przecież mam swoją Boginię,
            ale o moim smutku już pisałem, więc nie będę się na razie powtarzał ..

            Moja Bogini jest wolna jak ptak, robi co chce,
            i w życiu sobie nie da założyć żadnej obroży ..
            A ja też nie chciałbym Jej w żaden sposób ograniczać i nie robię tego,
            a Ona może być sobą i chyba jest szczęśliwa,
            tak jak i ja ..

            Pozdrawiam bardzo miło ..
        • Gość: sm. do zoskianki Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 25.11.04, 22:51
          Dziękuję za miłe słowa
          i bardzo się cieszę jak ktoś do mnie coś napisze ..

          Najbardziej się cieszę, jak pisze do mnie Moja Piękna Bogini,
          gdzie jesteś, Moje Bóstwo, przychodzisz tu jeszcze ??

          Czekam cierpliwie, ale z niecierpliwymi palcami ...
          Pa, kochanie ..
      • Gość: smutny- niebogini Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 25.11.04, 22:35
        Już niedługo mnie zobaczysz,
        a ja zobaczę Ciebie,
        znów będziemy razem cieszyć się sobą nawzajem,
        myślę i marzę o tym codziennie, w każdej godzinie, w każdej chwili ..

        Pa, mój Skarbie ..
    • Gość: do Tej Jedynej Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 27.11.04, 07:44
      Hej !

      Co słychać ? Wszystko gra ?

      Przesyłam Moc buziaków i milion przytulanek ...

      Pa !
      • Gość: < Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: .48.213.* / 80.51.176.* 27.11.04, 12:30
        Nie wszystko, nadal jestes wirtualny i jest mi smutno:(((((((((((
        • Gość: smutny do < Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 28.11.04, 10:50
          Nie jestem wirtualny dla Tej, Jednej, Jedynej ..
          Jeżeli tylko mnie zechce ..

          Dla Niej jestem materialny, z krwi i kości,
          i Ona to wie i dobrze zna ..

          Chciałbym bardzo Ją teraz przytulić do serca ..
      • Gość: < Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: .48.213.* / 80.51.176.* 27.11.04, 12:43
        lubie Cie:)
        • Gość: smutny do < Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 28.11.04, 10:56
          To fajnie , że mnie lubisz, ale mnie nie znasz,

          Ja też Cię lubię, chociaż Cię nie znam,

          Ale tak mocno, namiętnie, do bólu, to lubię Moją Ukochaną ..
          Gdziekolwiek teraz jest i cokolwiek robi,
          i mam nadzieję, że to czuje, jak o Niej myślę i tęsknię ..

          Pozdrawiam ciepło ..
      • green_tara Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... 27.11.04, 21:05
        Witaj Jedyny smutno-wesoly,
        wszystko gra, orkiestra zycia suto oplacona, wiec sie stara. Zycie jest zbyt
        bulwersujaco-interesujace, narze o nudzie przy kominku we dwoje;)).
        pozdrowka
        • Gość: do green_tara Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 28.11.04, 11:03
          Ja też marzę o spędzaniu czasu przy kominku we dwoje, z Nią,
          i bynajmniej nie kojarzy mi się to z nudą,
          to są te piękne chwile, o jakich codziennie marzę,
          żeby być z Nią jak najczęściej, przy kominku, w kawiarni, w kinie ..
          gdziekolwiek ..
          wszędzie jest mi bardzo dobrze, gdzie jestem z Nią ..

          Pozdrawiam ..
          • Gość: bogini Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 22:23
            czuję kiedy myślisz o mnie
            płoną wtedy moje lica
            szkoda,że nie zabrałeś
            mnie do tego pociągu
            jest mi żle
            smutno
            • Gość: prawdziwa bogini do smutnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 22:30
              hej
              jak leci?
              to powyzej to nie ja pisałam!
              zyczę Ci miłej podróży jutro...
              pa
              O.
              • Gość: mabiwy Re: do smutnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 16:39
                smuteczku jeden, czemu ze swoją (lub nie swoją)B....nie porozumiewasz się w
                sposób werbalny.Cudnie mówisz o tej miłości i o wolności(to ostatnie nie do
                końca wydaje mi się prawdziwe).Ale dlaczego tak publicznie? Na mnie robi to
                wrażenie, ciut amerykańskiego show, z domieszką wenezuelskigo serialu i
                ulicznego bilbardu. A dziewczynna,to jak Wanda ta od niemca, póki co stała w
                uczuciach nie poddaje się. Lubię takie.
                Do bóstwa - trochę serducha
                .......i tak żyli długo i szczęśliwie- razem (lub niekoniecznie) cdn
                • Gość: do mabiwy Re: do smutnego IP: *.eranet.pl 01.12.04, 00:03
                  Ależ ja porozumiewam się z Moją Boginią na wszelkie możliwe sposoby,
                  ten, który tutaj znalazłaś, to tylko jeden z nich, ledwie cząstka
                  mojego ogromnego uczucia do Niej ..

                  I bynajmniej nie podoba mi się Twoje określenie "publicznie",
                  to brzmi tak bezwartościowo i bezosobowo ..

                  A ja tutaj mogę co dzień spotykać Ją w Jej pełnym blasku,
                  mogę spojrzeć w Jej piękne oczy i zakochać się w nich,
                  mogę tu marzyć na jawie,
                  mogę z Nią być ..

                  To jest pokój, w którym zawsze, o każdej porze dnia i nocy
                  mogę się do Niej przytulić,
                  bardzo intymnie i sam na sam tylko z Nią ..

                  Tak sobie to wymyśliłem i dobrze mi z tym,
                  jestem szczęśliwy, że czasami się z Nią tu spotykam,
                  bo bardzo mi Jej brakuje i każda, nawet skromna możliwość
                  bycia z Nią jest dla mnie świętem i jeśli tylko mogę,
                  to chcę tę możliwość wykorzystać ..

                  A później wspominam sobie te piękne, spędzone razem chwile,
                  i wzruszam się ..
                  Takim już jestem romantykiem ..
                  Pozdrawiam ..

              • Gość: do prawdziwej b. Re: do smutnego IP: *.eranet.pl 30.11.04, 23:16
                Dziękuję, Moja Piękna Boginii,
                pojawiłaś się i spełniłaś moje marzenia,
                tylko Ty tak potrafisz ..

                Pragnę Ciebie, czekam i tęsknię, śnię o Tobie co noc ..
                i szczęście mnie nie opuszcza, bo mam Ciebie ..

                Przesyłam Tobie te DWA SŁOWA, które czuję tak mocno i głęboko w moim sercu,
                a które Ty tak dobrze znasz ..

                Twój bliski Przyjaciel ...
            • Gość: do boginii (?) Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 30.11.04, 23:35
              Niestety, to nie jestem ja, który mógł Cię zabrać do pociągu.

              Ja zawsze zabieram do mojego pociągu Moją Prawdziwą Boginię,
              tylko Ona dla mnie istnieje i tylko Ją ubóstwiam ,
              i nie dlatego, że jest Jedyną Prawdziwą Boginią na tym świecie,
              ale dlatego, że jest po prostu sobą i wie czego chce,
              jest wspaniałą, piękną i cudowną dziewczyną .. po prostu jest ..

              Pozdrawiam ciepło i serdecznie ..

              Prawdziwy Wielbiciel Prawdziwej Boginii ...
              • Gość: bogini Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 23:46
                Jest jedna bogini
                bogini to bogini
                a nie wymyślasz prawdziwa
                Załóż nowy wątek
                bo nie chce mi się
                szukać Ciebie



                • Gość: do boginii (?) Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 01.12.04, 00:09
                  Hej,
                  Prawdziwa Boginii jest prawdziwa, a nie wymyślona,
                  Ona po prostu jest,
                  ja to wiem i Ona też to wie ..

                  A co do Twojego szukania, to nie mnie szukasz,
                  ani ja nie szukam Ciebie ..

                  Ja swoją Prawdziwą i Jedyną Boginię już znalazłem i kocham się w Niej,
                  dla Niej zrobię wszystko ..

                  Pozdrawiam bardzo serdecznie i ciepło ..
                  • Gość: bogini Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 00:13
                    Hmm.szkoda
                    rzeczywistość bywa brutalna:(
                    • Gość: * Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 07:27
                      Nie jestem boginią, ani prawdziwą, ani nieprawdziwą,
                      ale lubię Cię i cieszę, się że istniejesz.
                      • Gość: smutny do * Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 01.12.04, 07:39
                        To super ! Ja też Cię lubię ..

                        Trzymaj się ciepło ..
                        Pozdrowienia ..
                    • Gość: do boginii (?) Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 01.12.04, 07:37
                      Wprost przeciwnie, rzeczywistość jest piękna,
                      wystarczy w to uwierzyć i robić to, na co ma się ochotę ..

                      Jak tak staram się robić,
                      może nie zawsze wychodzi jakbym chciał,
                      ale co z tego, ja się nie przejmuję i żyję dalej ..

                      Pozdrawiam ..
                      • Gość: bogini Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 11:23
                        Ja uwierzyłam
                        a może chciałam wierzyć
                        a może śniłam
                        szkoda,że obudziłeś
                        mnie z tego snu:(

                        Pozdrawiam




                        • Gość: MaBiWy Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 21:12
                          do smutnego - nie bardzo rozumiem chłód z jakim potraktowałeś słowo "
                          publicznie". Według słownika wyrazów obcych - Kopalińskiego znaczy to tyle co
                          powszechnie,jawnie, dostępnie , z przeznaczeniem dla ogółu , dla wszystkich itd.
                          Czyli dokładnie tak jak ty wyrażasz swoje uczucia do pani B... I co byś nie
                          mówił o intymności i bez względu na to jak ładnie brzmiące i dobrze zestawione
                          słowa dobierzesz, to twój sposób wyrażania odczuć ma znamiona publiczności,
                          zresztą nawet w sensie dosłownym. Tym też,dajesz prawo innym, w tym również i
                          mnie do uczestniczenia w tym super serialu. I tu tak jak w każdej szanującej
                          się telenoweli mieszają się wątki i tak naprawdę niewiadomo już kto z kim i
                          dlaczego. Wiem, że stwierdzisz,że ty ,tylko z tą jedną jedyną, bo jak każdy
                          dobry scenarzysta oddzielasz ziarno (pani B) od plew (pozostałe). Ale z
                          intymnoscią spotań ma to tyle wspólnego co reklama telewizyjna. Szczerą
                          przyjemność sprawiłoby mi poznanie odczuć Bogini, ale tylko ty wiesz, która
                          jest prawdziwa, jeśli wogóle w realu jest.
                          Jakby nie było czyta się miło.
                          z pozdrowieniami liczę na dalsze odcinki.
                          • Gość: bogini Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 22:05
                            MaBiWy
                            smutny rozbudził we mnie emocje
                            i zniknął z mężczyznami to tak jest
                            może Ty pociągniesz ten wątek?
                            • Gość: MaBiWy Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.crowley.pl 02.12.04, 07:02
                              do bogini z poprzedniego postu oczywiście - NIE KUŚ!!!!!!!
                            • Gość: smutny do b. Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 05.12.04, 17:59
                              Wcale nie zniknąłem, tylko bardzo często wyjeżdżam
                              i nie zawsze mam możliwość tutaj być ..

                              Ale zawsze wracam, kiedy tylko mam chwilkę albo dwie ..

                              Tutaj szukam Mojej Bogini i tu się z Nią czasem spotykam,
                              do tych spotkań tęsknię bardzo i jestem szczęśliwy,
                              gdy te moje marzenia się spełniają ..

                              A wiedz, że Ona potrafi spełniać moje marzenia ..
                              Ona jest zwyczajnie i po prostu cudowna, taka jest ..

                              Pozdrawiam ciepło ..
                          • Gość: smutny do mabiwy Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 05.12.04, 17:50
                            Nie ma u mnie chłodu, ja jestem mocno rozgrzanym romantykiem,
                            a to oczywiście dzięki Mojej Bogini, która mnie rozgrzewa do czerwoności ..

                            Masz rację, że ten wątek jest otwarty dla wszystkich, którzy chcą
                            tu zajrzeć ..
                            jednak to co piszę, uczucia, którymi płonę, są przeznaczone tylko dla Niej ..
                            w ten sposób próbuję się z Nią spotkać i czasem mi się to udaje ..
                            to taki jeden z moich sposobów bycia z Nią, sam na sam,
                            bo tylko my dwoje, Ona i ja, wiemy o sobie wszystko ...

                            Nie jestem scenarzystą i nie piszę tutaj telenoweli,
                            absolutnie nie oddzielam ziaren od plew,
                            to porównanie nie pasuje do kobiet,
                            kobiety to kwiaty, wszystkie są piękne,
                            ale najpiękniejsza na świecie jest Moja Boginii,
                            dla mnie Ona jest najpiękniejsza, tak to już jest ,
                            miłość nie wybiera ..

                            Pozdrawiam intymnie i ciepło ..
                        • Gość: smutny do b. Re: wiem, ze czasem tu przychodzisz ... IP: *.eranet.pl 05.12.04, 17:24
                          To dobrze, że uwierzyłaś, trzeba wierzyć ...
                          Sny też są bardzo piękne .. wiem coś o tym,
                          a chwila , o której marzysz, nadejdzie i spełni się,
                          tak to już jest, wiara cuda czyni ...

                          Pozdrawiam serdecznie ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka