Gość: DŻEJMS BŁĄD
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.11.04, 14:07
...a nie wkurzają was, drodzy panowie, wasze mamuśki? Jesli tak, to co
konkretnie i jak z tym walczycie?
Mnie np. wkurza totalnie, gdy wracając do MOJEGO domu zastaje moją matke pod
drzwiami i dowiaduję się że czeka 2 godziny ( nie mieszkamy razem już pare
lat) I nie potrafię jej uprosić, żeby zadzwoniła wcześniej, że będzie...bo ja
nie mam ustalonych godzin pracy...I nie koniec na tym, potem PRÓBUJE wydrzeć
ze mnie poczucie winy...ale ja się nie daję.... na razie...Bardzo ją kocham
ale czasem to juz mi ręce opadają z bezsilności...