Dodaj do ulubionych

Kobieta duzo starsza od mezczyzny

IP: *.vf.shawcable.net 16.11.04, 21:26
Moja kolezanka, lat 47, tega, on lat 33 szczuply, taki chlopczykowaty. Ona
wyglada troche na herod-babe. Sa ze soba juz 10 lat.
Dzieci nie maja, ale wydaje sie, ze jest im z soba dobrze. Na poczatku
byli "na jezykach", rodziny, znajomych, sasiadow. Teraz juz sie uspokoilo.
Czy macie w swoim otoczeniu podobne przyklady? Co o tym sadzicie?
Pozdrawiam.
Marta
Obserwuj wątek
    • gomory Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny 16.11.04, 21:37
      Owszem, pracuje z mezczyzna ktory moznaby rzecz nienajgorzej sobie radzi w
      takim zwiazku. Mi On wydalby sie zupelnie nieakceptowalny (taki rodzaj wiezi),
      ewidentny uklad matka - syn. Ona ma decydujacy glos w czasie zakupow, przy
      doborze mebli, sprzetu, sposobie wychowania ich dziecka, spedzania wolnego
      czasu. Ale oboje spelniaja sie w tych rolach wybornie. Moze gdyby przyjrzec sie
      im blizej to wyszloby to i owo, ale tak na z boku sprawiaja wrazenie mniej
      wiecej zadowolonych. Widac zreszta jak z uplywem czasu facet stal sie dosc
      bezwolny, nawet w pracy przestal byc kreatywny, daje soba manewrowac.
      Drapiezniejszy w zachowaniu staje sie gdy otrzyma takie polecenie od
      malzonki ;). Mam takze pewne watpliwosci, czy aby ich syn nie bedzie mial ze
      soba problemow (wszak odbiera jakis skrzywiony meski wzorzec), no ale to juz
      inna kwestia.
    • Gość: Max Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny IP: *.mad.east.verizon.net 16.11.04, 21:38
      Bedzie to ciekawe jak on bedzie mial 47 a ona 61:-(((((
      Moze poszuka sobie wtedy 33 latki?
      • Gość: Krystyna Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny IP: *.vf.shawcable.net 16.11.04, 22:20
        Prawdopodobne, chociaz gdy sie na niego patrzy to nie bardzo mozliwe.
        Jest jej podporzadkowany, nie ma wlasnego zdania i chyba trudno byloby mu
        znalezc sie w innym zwiazku. Nie wiem, czy znalazlby kobiete, ktora by mu tak
        nadskakiwala, wszystko podsuwala pod nos, wszystko za niego zalatwiala. Jemu
        jest chyba z tym wygodnie, w roli takiego duzego dziecka.
        Najlepsze w tym wszystkim, ze maja bardzo udane zycie seksualne, z tego co
        mowia.:)
        • Gość: Max Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny IP: *.dyn.optonline.net 16.11.04, 23:22
          Wlasnieo zyciu seksualnym mowie. 47 z 61????
          • Gość: Ika Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 00:15
            kobieta gdy ma 61 lat nadal moze uprawiac seks, z facetami bywa roznie, (czesto
            i mlodsi juz nie bardzo moga) a jednak model mezczyzna duzo starszy od kobiety
            jest o wiele popularniejszy niz kobieta starsza od faceta
            faceci po czterdziestce ogladaja sie za mlodymi kobietami nie dlatego,
            ze "stara" zona nie spelnia ich oczekiwan, a dlatego, ze zaczyna byc zbyt
            wymagajaca. Bo mezczyzna szczyt swoich mozliwosci seksualnych ma na starcie
            zycia seksualnego czyli miedzy 17-25 rokiem zycia, potem moze juz coraz mniej a
            u kobiety jest odwrotnie, na poczatku jest nierozbudzona seksualnie a im
            starsza tym moze i chce wiecej.
            • wadera3 Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny 17.11.04, 00:48
              dobrze,że nie ja o tym napisałam..;))))) ale dokładnie tak jest......
              • Gość: Ika czekam na wypowiedzi mezczyzn kochajacych starsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 01:16
                kiedys (w czasach szkolnych) wydawalo mi sie, ze o tym czy mozna byc razem czy
                nie decyduje rowniez metryka. Idealna roznica wieku do 5 lat i to facet ma byc
                starszy od kobiety. Potem zaczelam inaczej patrzec na zycie. Okazalo sie, ze
                zwiazki z taka idelana roznica wieku rozpadaja sie, wiec nie wiek jest istotny,
                bez wzgledu na to czy mezczyzna jest starszy, mlodszy czy w zblizonym wieku, to
                nie gwarantuje stalosci zwiazku. Bylam kiedys z facetem prawie 20 lat starszym,
                nawet chyba szczesliwa, byl taki czas ze wydawalo mi sie, ze moge byc
                szczesliwa tylko ze starszym mezczyzna, miedzy innymi dlatego, ze taki model
                wynioslam z domu. Ale po rozpadzie tamtego zwiazku zakochal sie we mnie chlopak
                10 lat mlodszy. Balam sie tego uczucia, kobieta trzydziestoletnia i student.
                Nie zaluje, ze pozwolilam sobie na te milosc, nikt nigdy wczesniej mnie tak nie
                kochal. Nie ukrywam nie jest latwo, na poczatku nie pozwolilam sie nawet wziac
                za reke w miejscach publicznych, teraz juz sie nie wstydze tego, ze kocham
                mlodszego, bo nie wiek jest istotny a sila uczucia.
                dziekuje wszytskim tym kobietom, ktore w tym watku podzielily sie swoimi
                pozytywnymi doswiadzceniami dotyczacymi zwiazkow mlody mezczyzna strasza
                kobieta, nie ukrywam ze z przyjemnoscia pocztalabym takze jak w takich ukladach
                czuja sie mezczyzni, czekam zatem na wypowiedzi mezczyzn kochajacych strasze
                kobiety
            • Gość: Max EEEEEEEEEEEtam.. Stek bzdur:-( IP: *.dyn.optonline.net 17.11.04, 04:58
              >kobieta gdy ma 61 lat nadal moze uprawiac seks, z facetami bywa roznie, >
              (czesto
              >i mlodsi juz nie bardzo moga)

              W tej dyskusji zdecydowanie nie chodzi o to kto może ale raczej kto chce.
              Pytanie jest czy 47 letni facet zechce się kochać z 61 letnia kobieta???????
              Ja mam poważne wątpliwości:-(


              >a jednak model mezczyzna duzo starszy od kobiety
              >jest o wiele popularniejszy niz kobieta starsza od faceta
              >faceci po czterdziestce ogladaja sie za mlodymi kobietami nie dlatego,
              >ze "stara" zona nie spelnia ich oczekiwan, a dlatego, ze zaczyna byc zbyt
              >wymagajaca.

              Kobieto, kto ci takie bzdury naopowiadał?? Najpierw powiem ci ze mam 42 lata a
              teraz powiem ci dlaczego mężczyźni oglądają się za młodszymi kobietami:

              Oglądają się za młodymi bo młodsze są ZNACZNIE ładniejsze...KROPKA!!! Nie są
              pomarszczone, piersi im stoją na baczność, maja bialutkie piękne zęby,
              wspaniałą cerę itd. Mlodosc jest piekna:-)
              Wiem ze dla ciebie twoje wytłumaczenie „dlaczego” jest znacznie wygodniejsze
              ale zapewniam cię ze się mylisz.

              Pzdr
              • janek.usa Re: EEEEEEEEEEEtam.. Stek bzdur:-( 17.11.04, 06:33
                max, to zalezy jak ta 61 letnia wyglada. Wiesz, sa rozne 61 letnie i rozni 47
                letni. Wystaczy popatrzec na zdjecia na Randkach zeby sie odechcialo zyc.
                • Gość: max Re: EEEEEEEEEEEtam.. Stek bzdur:-( IP: *.mad.east.verizon.net 18.11.04, 15:36
                  :-) Oczywiscie ze sa wyjatki ale ilu 47 letnich facetow lata za 61 letnimi
                  kobietami???
              • wadera3 Re: EEEEEEEEEEEtam.. Stek bzdur:-( 17.11.04, 10:18

                W tej dyskusji zdecydowanie nie chodzi o to kto może ale raczej kto chce.
                Pytanie jest czy 47 letni facet zechce się kochać z 61 letnia kobieta???????
                Ja mam poważne wątpliwości:-(

                miewałam partnerów w swoim wieku..... fuj.......jak nie kłopot ze wzwodem to z
                wytryskiem,pomijam inne kosmetyczne szczegóły.....i kompletny brak wpólnych
                tematów.....mnie jeszcze długo obcy będzie model "partnerstwa" w kapciach i
                pilotem TV w garści....w domu owszem wspólne gotowanie,wspólne prace
                domowe...ale-te same książki,filmy,gry komputerowe,muzyka.....i to samo
                WYRAFINOWANE poczucie humoru....ta męska "duma"....mnie facet w moim wieku nie
                ma nic do zaproponowania oprócz nudy-TOTALNEJ....a kasa mnie nie interesuje....
                • Gość: Max Re: EEEEEEEEEEEtam.. Stek bzdur:-( IP: *.mad.east.verizon.net 18.11.04, 15:33
                  oczywiscie ze kazdy lubi cos innego. Moja zona jest 3 lata starsza i jest na
                  bosko ale moim zdaniem 14 lat roznicy to znacznie za duzo, szczegolnie kiedy ta
                  mlodsza osoba robi sie juz "starsza", no bo wtedy partner/ka jest juz starcem.
                  Nie chodzi nawet o seks.
            • janek.usa ika i wadera3 17.11.04, 06:31
              Wadera poniewaz podobala ci sie odpowiedz iki wiec wam obu dedykuje moja
              ekspertyze. Otoz Ika, jestes niedoinformowana i zaraz ci to objasnie. Po
              pierwsze to prawda ze facet ma szczyt uslug seksualnych w wieku 17-25. Ale
              wiesz co to znaczy: ze moze zwalic sobie laske 7 razy rano, 3 razy po poludniu
              i jeszcze wspomodz seksualnie dziewczyne i jej kolezanke. Natomiast po
              przekroczeniu tego zbawczego przedzialu wieku (na szczescie), moze zwalic laske
              3 razy rano, raz po poludniu i tylko swoja dziewczyne dwa razy, tak w przerwie.

              Natomiast kobieta w wieku 61 lat to prawda ze moze miec stosunek ale jest to
              dosyc ciezkawa sytuacja bo strasznie ja to meczy i wrecz mowi ze jej to
              niepotrzebne i ze robi to tylko dla mezczyzny... czyli z laski.

              Facet natomiast w wieku 61 lat juz nie leci na recznym natomiast zadowala sie
              numerkiem czy dwoma. Na dzien i tak leci do 80-go roku zycia, czyli poped nigdy
              sie nie zeruje a u kobiety niestety po 60ce pretty much it's ova'.

              Czyli konkluzja taka: wspanaile sa romanse pomiedzy mlodsza panna a starszym
              facetem jak rowniez wspaniale sa romanse ze starsza babka i mlodszym facetem.
              Tu nie ma regul i wyciaganie liczb ze 17-25 to szczytowanie nie ma zastosowania
              w dobrym romansie bo cholera wie co oni tam akurat robia. ich sprawa. Moze sie
              tylko przytulaja i to im odpowiada bo w koncu nie oczekujesz ze kazde zblizenie
              musi sie skonczyc dziecmi.. Acha a jak cie interesuje szczyt mozliwosci meskich
              w wieku 26 lat to ci chetnie powiem moja liczbe: 11 dwunoznych przez 24
              godziny. Zaklad ze Starowicz nie wiedzial o takich mozliwosciach. Acha, wiem,
              ze rozmienilem sie na drobne i roztrwonilem mlodosc.




              Gość portalu: Ika napisał(a):

              > kobieta gdy ma 61 lat nadal moze uprawiac seks, z facetami bywa roznie,
              (czesto
              >
              > i mlodsi juz nie bardzo moga) a jednak model mezczyzna duzo starszy od
              kobiety
              > jest o wiele popularniejszy niz kobieta starsza od faceta
              > faceci po czterdziestce ogladaja sie za mlodymi kobietami nie dlatego,
              > ze "stara" zona nie spelnia ich oczekiwan, a dlatego, ze zaczyna byc zbyt
              > wymagajaca. Bo mezczyzna szczyt swoich mozliwosci seksualnych ma na starcie
              > zycia seksualnego czyli miedzy 17-25 rokiem zycia, potem moze juz coraz mniej
              a
              >
              > u kobiety jest odwrotnie, na poczatku jest nierozbudzona seksualnie a im
              > starsza tym moze i chce wiecej.
              • wadera3 Re: ika i wadera3 17.11.04, 10:11
                a tak generalnie-o co Ci chodzi? ;)))
    • wadera3 Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny 16.11.04, 22:37
      no cóż....mam doświadczenie ;)))
      mój facet jest ode mnie młodszy o 17 lat...
      nie chciałabym tu reklamować naszego związku,ale ogólnie jest znakomicie...
      jesteśmy ze soba prawie rok,mieszkamy razem od miesiąca ;)
      pominę wszelkie okoliczności towarzyszące takiej decyzji,ale szczerze mówiąc
      ułatwili mi to moi synowie-zaakceptowali mój wybór od razu...
      wiedzą,że jestem ekscentryczna i miewam rozmaite pomysły,ale ponieważ są
      dorośli nie ingerują specjalnie w moje życie....
      w tej kwestii jednak z pewnością nie pobłażaliby mi gdyby czuli,że coś jest nie
      tak....a są wymagający....
      nie pokuszę się nawet o ocenę,jaki jest to związek....
      oboje jesteśmy na takim samym etapie /mimo znacznej różnicy wieku/ potrzebujemy
      kogoś bliskiego ciepłego,kto nas otuli kołderką uczucia....
      Ponieważ oboje nie należymy do anorektyków,nie można o nas mówić,że widać, iż
      tak bardzo dzielą nas lata....
      najtrafniej to ujęła moja/nasza koleżanka komentując nocne balety połączone z
      grą w Darta /Dart to moja ulubiona dyscyplina,którą mojego faceta zaraziłam/....
      "Aśce odjąć 10/lat/ Miśkowi dołożyć i jest ok...."
      ja jestem sangwinikiem/cholerykiem-głośna uśmiechnięta,pyskata,szybka,żywo
      reagująca,niepokorna,kochająca czynny wypoczynek...itd.itp.-Skorpion ;))) zaś
      mój miły to zodiakalna Panna-flegmatyk,wyważony spokojny,powolny,zastanawiający
      się pięć razy nad podjęciem decyzji... ;( analityk....najlepiej wypoczywa przy
      kompie...
      sama się sobie dziwiłam-mnie generalnie taki typ facetów nie odpowiada/ł/
      .....on też wolał /tak myślał/ subtelne dziewoje...ciche,spokojne nie
      wywołujące zamętu w tramwaju/np/....
      widać na miłość nie ma lekarstwa ;))) jest nam tak znakomicie,że aż sami się
      temu dziwimy.....
    • Gość: c.kapturek Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 22:47
      nie baczac na róznice wieku, nie piszac o ewentualnych spaczeniach dzieci z
      takich zwiazków, gdzie partnerzy sa w róznym wieku, uwazam, że na tym polega
      miłość, to na dobre i na złe oznacza tylko bycia w łózku. miłośc składa sie z
      wielu etapów, miłosc zaczyna sie młoda i kończy staro. dlaczego ludzie kochaja
      sie tylko wtedy gdy sa sprawi, a kiedy przychodzi starość tak niewiele ludzi
      zdolnych jest do miłości, czego sie ludzie obawiaja, "pampersów".
      np matka kocha zawsze swoje dziecko, kiedy je urodzi, kiedy "robi" w pieluchy,
      kiedy dojrzewa, dorasta, kiedy odchodzi by załozyć rodzine, to jest czysta
      miłośc. wiec taka miłosc czysta może byc miedzy partnerami, nawet kiedy jeden z
      nich jest juz starszy, nie domaga.......bo co mozna kochac do mniej wiecej 40-
      stki idalej juznie? jak to nigdy nie wiemy co nam pisane, kiedy zejdziemy na
      druga strone tego swiata....
      wiec jesli zainteresowana para godzi sie na taka miłosc, to co to ludzi
      obchodzi, byc człowiekiem to życie w zgodzie z soba i innymi ludźmi, nie robiac
      nikomu krzywdy. pozdr :)
      • wadera3 Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny 16.11.04, 22:55
        ładnie to ujęłaś-dzięki /choć nie potrzebuję podbudowy ;))) ,ale miło/
        no dzieci mieć nie zamierzamy ;))) ja mam swoje... na razie cieszymy się sobą...
        • Gość: c.kapturek Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 23:06
          przepraszam Wadera3, dopiero teraz przeczytałam Twój post o Twoim zwiazku, mój
          post pisałam na autorki watku. nie chciałam, zeby mój post zabrzmiał jako forma
          podbudowy, ale takie moje zdanie. uwazam, ze miłosc drugiemu człowiekowi
          okazujemy, w kazdy sposób, nie tylko np kwiatami.
          miło czytac, ze jest ktoś szczęsliwy, ktos taki jak Ty, pozdrawiam :)
          • wadera3 Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny 16.11.04, 23:10
            ;))))))
      • Gość: katinka Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 17.11.04, 11:49
        :)
    • Gość: Don Pedro Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.11.04, 04:19
      Moja Zenka jest starsza odemnie o jakies 30 lat i dalej daje mleko
    • Gość: Y-k Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.04, 11:27
      Znam przykład związku, w którym kobieta ma 51 lat a mężczyzan jest o 13 lat
      młodszy i są już ze sobą ponad 10 lat. Wyglądają na udany związek. Nie mają
      dzieci i to byłby dla mnie problem, bo uważam, że ludzie wiążą się głównie po
      po to by mieć dzieci, taki jest zasadniczy cel wspólnego życia, ale z drugiej
      strony nie wszystkim jest to dane, a miłość łączy ludzi w różnych
      okolicznościach.
    • Gość: Mietka Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny IP: 193.30.160.* 18.11.04, 15:20
      Hej dziewczyny (katinka, wadera) wiem że mnie nie lubicie :) ale powiem coś na
      tym topicku :)
      Mam przyjaciókę lat 33 ,która jest w 3 letnim związku z chłopakiem lat
      28.Niestety z pięknej, pełnej życia młodej kobiety zrobił się cień
      człowieka.Zapyziała, roztyta, tłustowłosa. Why? Pan ów nie dodał jej wigoru swą
      młodością jak waderze lecz pozbawił ciągłym oglądaniem się za młodszymi, ba
      umawianiem się z nimi...to jeszcze dzieciak choć wiek na to nie wskazuje...To
      ona go urzymuje, ubiera, opiera i karmi , matkuje - on się bawi.
      Nie wnikam dlaczego daje sobą tak poniewierać ale coś w tym jest , że w takiej
      relacji ona strasza on młodszy jest jakaś dziwna tendencja "synków przy
      mamusi" -choć nie w każdym przypadku
      • wadera3 Re: Kobieta duzo starsza od mezczyzny 18.11.04, 16:15
        ....no Mieciu-musiałaś....w moim przypadku jest dokładnie odwrotnie-ja jestem
        od zabawy i nadawania tonu...mój mężczyzna/jak juz wspomniałam /jest stateczny
        i jak to stateczny mężczyzna gorszy się odrobinę moimi niesamowitymi
        pomysłami,ale na tyle jest młody,że bez trudu je razem ze mną realizuje ;)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka