Dodaj do ulubionych

Cyfrowa Rewolucja

13.07.05, 00:08
co za debil pisal ten tekst??? amator fotografii wie wiecej.
nie kupilem do tej pory logo ale juz wiem ze tego nigdy nie zrobie
Obserwuj wątek
    • il_siciliano Co za bzdury !!!! 13.07.05, 20:21
      "Jeśli planujesz zakup aparatu fotograficznego, kup cyfrówkę. Zapomnij o
      modelach analogowych, które w szybkim tempie odchodzą do lamusa."

      Większej bzdury dawno nie słyszałem. Teraz widac, że grupą docelową tego pisemka
      są zakompleksieni panowie, którzy dowartościowują się gówn**ymi rynkowymi
      nowościami.

      Owszem, cyfraki są fajne, ale gadak, że analogi odchodzą do lamusa do wyraz
      totalnego lamerstwa autora artykułu. Owszem, w zastosowaniach wakacyjnych lepiej
      kupić cyfrówkę. Ale już dla ambitnego fotoamatora wybór nie jest taki oczywisty,
      a już na pewno analogowe lustro będzie dla niego lepsze od tandetnego cyfrowego
      kompaktu.

      LOGO - już wiem, że nigdy tego czegoś nie kupię.

      IS
      • boff nowe fotolaby digitalizują zdjęcia analogowe!! 30.07.05, 22:23
        Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że wszystkie nowe fotolaby nie
        przenoszą zdjęć analogowych bezpośrednio na papier, ale je digitalizują/skanują
        i dopiero ten cyfrowy obraz naświetlają na papierze!!!

        To oznacza, że nie ma zdjęć 'całkowicie analogowych' (chyba, ze wywołane we
        własnej/profesjonalnej ciemni).
        • il_siciliano Re: nowe fotolaby digitalizują zdjęcia analogowe! 31.07.05, 18:04
          Ja albo sam wywołuję (cz-białe) albo robię slajdy (kolor). Owszem, czasem
          skanuję, aby pokazać na WWW. Ale to jest sprawa "uboczna", bo zdjęcia pokazuję
          na papierze albo rzutnikiem.


          pzdr
      • picnawode Re: Co za bzdury !!!! 02.08.05, 08:00
        Człowieku, statystyki nie kłamią... więc lamus
        dla zwykłych lustrzanek jak najbardziej.
        A ambitny fotoamator będzię się zastanawiał
        na lustrzanką cyfrową...
      • brutal.de.luxe Re: Co za bzdury !!!! -ZGADZAM SIE 25.10.05, 12:42
        nie chce powtarzac tresci ,ale ma pan zwyczajnie racje,wiem bo uczylem sie
        fotografi (niestety tylko samouczek :) )i mam o tym pojecie,mam takze czynny
        kontakt z zieciem ktory prowadzi biuro multimedialne w nowym jorku - mialem
        okazje zobaczec jak pracuja profesjonalisci i artykul mnie rozsmieszyl po
        prostu.
    • il_siciliano Kolejne bzdury 13.07.05, 20:33
      "9500 (!) zdjęć zrobionych za pomocą cyfrowego aparatu Nikon D-70. Gdyby używał
      aparatu analogowego, tylko na filmy i ich wywołanie musiałby"

      Tak, tylko cyfrą można zrobić 9500 zdjęć w miesiąc i ŻADNEGO dobrego. Drogi
      autorze artykułu, gdyby pan Krzysztof używał analoga, to nie zrobiłby 9500
      zdjęć. Zrobiłby ich 500, za to na pewno część wysokiej jakośći. Aparat analogowy
      w znacznie większym stopniu każe myśleć PRZED zrobieniem zdjęcia, a nie PO.
      Owszem, D70 to świetny aparat, ale robienie nim na jednym wyjeździe, nawet za
      krąg polarny, 9500 zdjęć świadczy o traktowaniu sprzetu jak pstrykadełka pt. "tu
      byłem".

      "Bo uczą, jak robić dobre zdjęcia. "

      Też nie do końca prawda. Owszem, można ocenić ekspozycję. Można ocenić, czy
      ciocia ma zamknięte oczy, ale co to ma wspólnego z nauką?
      Tymczasem cyfrówka rozleniwia i jeśli ktoś nie stosuje pewnej dyscypliny w jej
      używaniu, wręcz spowalnia proces uczenia się fotografii. Nawet lustrzanka.
      Łatwość oceny efekty sprawia, że delikwent mniej stara się zrozumieć, co
      przynosi jaki efekt, gdyż i tak zaraz go zobaczy na monitorku.

      "Współczesne aparaty cyfrowe (i karty pamięci) umożliwiają wykonanie kilkuset
      zdjęć bez konieczności "zmiany filmu"

      Jeśli używasz trybu RAW, a uzywając lustrzanki D70 pan Krzysztof na pewno tak
      właśnie robił (no bo chyba nie focił na podłych JPGach?) karta 1GB mieści
      150-200 zdjęć. Potem musisz albo zgrać na przenośny dysk (kilkaset zł) albo mieć
      drugą kartę (kilkaset zł). Jeśli jakimś cudem kartę trafi szlag, tracisz
      WSZYSTKIE zdjęcia. Jeśli stracisz film analogowy, tracisz tylko 36 klatek.

      "Niemal wszystkie zdjęcia, które widzisz w gazetach, magazynach czy na
      billboardach, zostały zrobione za pomocą sprzętu cyfrowego."

      Bullshit. Na dużych billboardach zdjęcia pochodzą z kamer wielkoformatowych.
      Analogowych.

      "Im cyfra przy iksie jest większa, tym lepiej - dysponujesz szerszym zakresem,
      im mniejsza, tym różnica w przybliżaniu i oddalaniu będzie mniejsza."

      Zakresem niby czego? Chcieliście napisać "ogniskowych", ale przez gardło nie
      przeszło? A wspomnieć, że duży zoom optyczny oznacza zazwyczaj niższej jakości
      obiektyw to pies?

      "(w przypadku cyfrówek "niedrogie" oznacza ok. 1000 zł) "

      Znów bzdura. Można kupić markowego cyfrowego kompakta za 600-800 zł. Choćby na
      allegro. Nówkę.

      Poza tym nic nie napisaliści o shutter lagu, czyli opóźnieniu między
      pstryknięciem a momenetem zrobienia zdjęcia. W tańszych aparatach dochodzi to
      nawet do 1 sekundy. Wkurzające, prawda?

      Odnoszę wrażenie, że artykuł ten i całe LOGO to jeden wielki, nieobiektywny
      artykuł sponsorowany.

      Kto łoś, ten się nabierze.

      Uważajcie!

      PS Cyfrówki są naprawdę OK, ale nie czerpcie wiedzy o nich stąd.
    • tony82 bycie trendy na siłę 13.07.05, 20:36


    • niezla_lodziara Re: Cyfrowa Rewolucja 13.07.05, 21:06
      Chrzanicie panowie! Aparat cyfrowy to jest to, oszczednosci na wywolywaniu sa
      ewidentne nawet po kilku rolkach. Np odbitka papierowa wyglada podejrzanie po
      10 latach. Poza tym gdzie trzymac te odbitki papierowe? W pudlekach po butach
      czy po bananach? W jeden weekend zrobilam 200 zdjec, sprzedalam dzieki nim kupe
      rzeczy i zarobilam pieniadze.A normalny aparat? O tak, ma kilka Minolt a
      ostatnio nawet kupilam 2.8 Honeywell, prawie nowy z roku 1960. Za $5.

      Radze szybko szukac drugiej pracy i kupic sobie Oluympus zamiast opowiadac
      brednie na forum ze Synchro Druch to jest to! A moze powiecie ze Start robi
      lepsze zdjecia nic cyfrowka? Zmincie wiec forum na 'gumistow'.


      piotr99 napisał:

      > co za debil pisal ten tekst??? amator fotografii wie wiecej.
      > nie kupilem do tej pory logo ale juz wiem ze tego nigdy nie zrobie
      • il_siciliano Re: Cyfrowa Rewolucja 14.07.05, 20:13
        Jeśli pani lodziara woli oglądać zdjęcia, a raczej namiastki zdjęć na ekranie
        monitora, a nie na papierze, to cyfrówka jest w sam raz!

        A zdjęcia trzyma się w albumach i ramkach. W kartonach można trzymać co najwyżej
        kartofle.

        Jeśli mowa o Druhu, to niekoniecznie, ale już Hasselblad czy Mamiya przebija
        każdą małoobrazkową cyfrę o dwie długości. I naprawdę nie chodzi tu o drugą
        pracę, bo teraz na cyfraka stać nawet bezrobotnego. Chodzi o wciskanie ludziom
        kitu, że albo cyfra albo nic.

        Tak na marginesie, ciekawym jak po 10 latach będą wyglądać wydruki z cyfraka. I
        czy będziesz mogła wtedy na jakimkolwiek urządzeniu odczytać twoje konserwowane
        z czułością płyty CD. Mam w domu jeszcze kilka dyskietek 5 1/4 cala, służyć mogą
        jako dekoracja.


        IS
        • nom73 Re: Cyfrowa Rewolucja 14.07.05, 21:56
          il_siciliano napisał:

          > Jeśli pani lodziara woli oglądać zdjęcia, a raczej namiastki zdjęć na ekranie
          > monitora, a nie na papierze, to cyfrówka jest w sam raz!

          Przypomina mi to troche dyskusję z początków lat 80-tych na temat płytu CD. :-)
          Audiofile wypowiadali się, że płyta CD nie oddaje wiernie tego co daje płyta
          gramofonowa czy kaseta audio. Teraz mało kto właściwie korzysta z tych
          nosników, ja mam i adapter (w 100% sprawny) i magnetofon, ale korzystam
          wyłacznie z płyt CD. :-)
          Do czego zmierzam. Kumpel ma Nikona F70, zdjęcia bardzo ładne, ale skanowanie
          negatywu w fotolabie z przeniesieniem na płytę CD kosztuje a jakoś takiego
          skanu na ekranie monitor wcale nie jest lepsza niż jakość z dobrej cyfrówki.
          Przeciętny człowiek i tak nie widzi róznicy miedzy zdjęciem w formacie
          pocztówkowym zrobionym na analogu czy na cyfrówce.
          Tak czy siak oba nośniki będą długo w uzyciu, tylko, że z czasem cyfrówki bedą
          coraz bardziej popularne, bo cena ciągle spada. :-)
          Jak mam gdzieś na wycieczkę wziąć swojego starego FED 5, który waży z 1kg to
          wolę swojego małego canona A510, który mieści się w kieszonkę kurtki a zdjęcia
          robi podobne. :-)
          • il_siciliano Re: Cyfrowa Rewolucja - ale nie po trupach! 31.07.05, 18:10
            FES to tendencyjne porównanie. Ale porównaj tego A510 z dobrym slajdem z
            lustrzanki i różnica będzie widoczna.

            A co do przyszłości fotografii, to się nawet zgodzę. Cyfra jest przyszłością
            rynku masowego i pewnych segmentów rynku profesjonalnego. Sam pewnie kupię sobie
            cyfraka w tym albo przyszłym roku (dslra), aby robić fotki na imprezach,
            wycieczkach itp okolicznościowe.

            Ale analoga nie wyrzucę. Poważniejsze tematy (hobbystyczne) będą robił
            analogiem, choćby dlatego, że lubię babrać się w ciemni, czy oglądać slajdy.
            Inna sprawa, że żadna cyfra na razie nie da tak pięknego ziarna jak Tri-x w
            ID11, a rzutniki multimedialne, nawet te za 15 tys nie dają takiej jakości jak
            velvia rzucona na ścianę leitzem z colorplanem :).

            Nie polemizuję z trendami rynkowymi, nie boję się zmian w technologii (jak już
            to wzrostu cen chemii, filmów i papieru do analogów) tylko z tezą, że przed
            analogami ŻADNEJ przyszłości nie ma. Jest, tylko bardziej niszowa.

            pzdr
      • il_siciliano Re: Cyfrowa Rewolucja 14.07.05, 20:14
        Aha, a Olympusa, polecanego przez ciebie, chętnie kupię. Najbardziej model OM-4 :)
      • brutal.de.luxe Re: Cyfrowa Rewolucja 25.10.05, 12:45
        aparaty cyfrowe sa czasami takze bardzo poreczne, zreszta sam mam jeden, chodzi
        tylko o to ze analog nie odchodzi do lamusa.
        • gomory Re: Cyfrowa Rewolucja 25.10.05, 16:23
          Zapewne jestes sentymentalny ;). Nadal analog znajduje swoje zastosowania, ale jest w mniejszosci. Jak kazdy obserwuje rynek "wakacyjny", wiec tutaj widac golym okiem, ze cyfraki sa popularniejsze. W sklepach typu FotoJoker / Media Markt sprzedaje sie wiecej apratow cyfrowych niz analogowych. Zawodowo stykam sie z fotografami reklamowymi. W tym segmencie rynku analogi trzymaja sie najmocniej. Ale... nie znam ani jednego zawodowca ktoryby nie posiadal cyfrowej lustrzanki, ktora uzywa do pracy zawodowej. Owszem, czestokroc wymiennie z analogiem, jednakze ktos nie dostrzegajacy wszystkich zalet plynacych z nowej technologii wypadlby po prostu z rynku. Zgodze sie ze analogi maja racje bytu dla zawodowcow, ale z rynku aparatow popularnych juz zostaly wypchniete na margines. I slusznie, bo dla amatorow fotografii, mimo jakosciowych defektow ktore generuja - sa doskonale.
    • gonia28b Re: Cyfrowa Rewolucja 26.10.05, 16:56
      Na pewno tak szybko nie kupimy cyfrówki. Musiałaby to być naprawdę dobra
      cyfrówka. Najlepiej lustrzanka - najtańszą widzieliśmy za 2500 zeta. Istotnie
      fotografia analogowa jest dość kosztowna. Ostatnio byliśmy na wakacjach we
      Włoszech i wypstrykaliśmy 266 zdjęć, tj. 9 klisz. Wywołanie filmów i wykonanie
      odbitek to 200 zł. Zapis na płyty CD będzie nas kosztował kolejne 100 zł.
      Razem - na kawałek cyfrówki by się uzbierało.
    • linnia Re: Cyfrowa Rewolucja 15.05.06, 19:06
      a jesli ktoś jest sprytny, to znajdzie zakład foto, w ktorym tylko i wyłącznie wywołają negatyw i zeskanuja klateka po klatce na płytę.

      zanim cyfry beda miec jakos wykonywanych zdjęć tak dużą jak materiały srebrowe minie jeszcze troche czasu.
      ale pewnie i tak za jakis czas prawdziwa fotografia bedzie tylko dla artystów i naprawde ambitnych ludzi. a szkoda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka