detraktys 05.08.05, 19:10 hej. jestem ciekawa co myslicie o kryzysie męskości w Polsce. czy waszym zdaniem mozna zaobserwowac to zjawisko w naszym kraju? jeśli tak to w jaki sposób się objawia?... pozdrawiam Nika Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
b-beagle Re: czy istnieje w Polsce kryzys męskości? 05.08.05, 19:20 Nietylko u nas to kryzys swiatowy Odpowiedz Link Zgłoś
detraktys Re: czy istnieje w Polsce kryzys męskości? 05.08.05, 19:23 beagle napisz cos wiecej, pisze prace mgr na ten temat i chciałabym poznac Wasze opinie Odpowiedz Link Zgłoś
tony82 Kryzys? 05.08.05, 19:52 Czy ja wiem:) Nowe wzorce zachowań w pewnym sensie zastępuje stare. Jest więc jakiś ruch, dynamika zmian. Kryzys to raczej stagnacja. Poza tym skoro są zmiany, to jest na nie zapotrzebowanie, albo powstała jakaś nisza w naszym życiu. Wiadomo. Natura nie znosi próżni. Tak więc, albo potrzeba metroseksualnych facetów, albo kobiety zaczęły wymagać od mężczyzn zadbania (kwestia - czy można być zadbanym za bardzo, albo same kobiety odebrały nam trochę męskich cech przez co my przejeliśmy cechy kobiece, które u nich zeszły na dalszy plan. Odpowiedz Link Zgłoś
megieraa Re: Kryzys? 05.08.05, 20:17 dzisiaj meskość nie jest już satusem ekskluzywnym jesli mówimy o kryzysie to mamy na mysli tradycyjne modele męskosci(kowboj, twardziel, macho, karateka) stały się opresyjne nie tylko dla kobiet, ale i dla samych męzczyzn postuluje się zatem o zmiane paradygmatu w zakresie kształtowania się tożsamości męskiej np. większy udział ojców w wychowaniu synów czy to również dotyczy Polaków? oczywiście, ze tak wszytkim zainteresowanym polecam: R. Bly, Żelazny Jan:-) "wymagajcie od siebie nawet jeśli inni nie wymagają" Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: czy istnieje w Polsce kryzys męskości? 05.08.05, 20:17 moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak kryzys męskośći ale chetnie poznam tezy przy pomocy których bedziesz bronić twierdzenia o tymże kryzysie poz Odpowiedz Link Zgłoś
detraktys feminizacja męskiej tożsamości 05.08.05, 20:59 jeszcze jedno pytanie. a co myślicie o feminizacji męskiej tożsamości? mam tu na myśli różne kosmetyki dla mężyzn, zainteresowanie chirurgią plastyczną i itd. Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta306 Re: feminizacja męskiej tożsamości 05.08.05, 21:23 Feminizacja męskiej tożsamości to kosmetyki i chirurgia plastyczna???? Czy to jest praca magisterska czy rozprawka w gimnazjum? Odpowiedz Link Zgłoś
detraktys do kobiety 306 05.08.05, 21:37 podałam tylko jeden z elementów zagadnienia, chodziło mi o feminizacje ciala meskiego. cialo meskie jako obiekt zainteresowania i krytyki. o nowy sposób ujmowania meskosci, zainteresowanie kosmetykami itd. chodzilo mi przejmowanie zwyczajow ktroe zazwyczaj charakteryzowaly kobiete - np. dbanie o cialo i wyglad. poza tym tak sie okresla w literaturze tematu. pozdrawiam. poza tym jak mozesz tak kategorycznie stawiac sad, tak naprawde zupelnie nie znajac faktow dotyczacych mojej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
wiedz-ma Re: do kobiety 306 05.08.05, 22:04 a cóż złaego w dbaniu o ciało i wygląd? to chyba dobrze, ze o siebie dbają? zresztą jak popatrzeć na historię mody, to wiele było okresów, gdy moda męska strojnieszą była niż kobieca; a te wszystkie peruki, pudry???? nic nowego pod słońcem popatrz zresztą na świat zwierząt - wiekszość samców jest bardziej urodziwa, kolorowa, "strojna" i w ten sposób przyciąga partnerkę; jeśli więc mężczyzna podejmuje zabiegi, by stać się bardziej atrakcyjnym, to tylko postępuje w zgodzie z pewnym naturalnym wzorcem myślę, że obecnie mamy raczej do czynienia z kryzysem tradycynego podziału ról, a nie z kryzysem męskości (czy rózwnież kobiecości, dla ścisłości) Odpowiedz Link Zgłoś
detraktys Re: wiedz-ma 05.08.05, 22:20 ja nie wartosciuje, czy to dobrze czy zle, chce tylko poznac wasze zdanie na ten temat. dziekuje Ci bardzo za Twoją opinie. postaram sie ja wykorzystac. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle maminsynek 05.08.05, 22:16 Mężczyzna współczesny to przewżnie maminsynek, który boi sie odpowiedzialności,niezaradny, zniewieściały niezdolny do samodzielności z trudem utrzymujący rodzinę.Nie jest to opoka na której może oprzeć się kobieta, bo on woli z kwiatka na kwiatek i niezobowiązująco.Czesto nie płaci alimentów i za dużo czasu spedza przed lustrem poświecając go swojej urodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
megieraa Re: maminsynek 05.08.05, 22:39 b-beagle napisała: > Mężczyzna współczesny to przewżnie maminsynek, który boi sie > odpowiedzialności,niezaradny, zniewieściały niezdolny do samodzielności z > trudem utrzymujący rodzinę.Nie jest to opoka na której może oprzeć się kobieta, > > bo on woli z kwiatka na kwiatek i niezobowiązująco.Czesto nie płaci alimentów i > > za dużo czasu spedza przed lustrem poświecając go swojej urodzie. to jednak mamy kryzys;-) Odpowiedz Link Zgłoś
megieraa Re: maminsynek 05.08.05, 22:41 b-beagle napisała: > Mężczyzna współczesny to przewżnie maminsynek, który boi sie > odpowiedzialności,niezaradny, zniewieściały niezdolny do samodzielności z > trudem utrzymujący rodzinę.Nie jest to opoka na której może oprzeć się kobieta, > > bo on woli z kwiatka na kwiatek i niezobowiązująco.Czesto nie płaci alimentów i > > za dużo czasu spedza przed lustrem poświecając go swojej urodzie. > no to jednak kryzys jest ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
forumowicz_pospolity Re: maminsynek 05.08.05, 23:02 b-beagle napisała: > Mężczyzna współczesny to przewżnie maminsynek, który boi sie > odpowiedzialności,niezaradny, zniewieściały niezdolny do samodzielności z > trudem utrzymujący rodzinę.Nie jest to opoka na której może oprzeć się kobieta, > > bo on woli z kwiatka na kwiatek i niezobowiązująco.Czesto nie płaci alimentów i > > za dużo czasu spedza przed lustrem poświecając go swojej urodzie. > po odcedzeniu stereotypów zostają tylko znaki przestankowe:) Odpowiedz Link Zgłoś
atos1 Re: maminsynek 06.08.05, 10:28 b-beagle napisała: > Mężczyzna współczesny to przewżnie maminsynek, który boi sie > odpowiedzialności,niezaradny, zniewieściały niezdolny do samodzielności z > trudem utrzymujący rodzinę.Nie jest to opoka na której może oprzeć się kobieta, > > bo on woli z kwiatka na kwiatek i niezobowiązująco.Czesto nie płaci alimentów i > > za dużo czasu spedza przed lustrem poświecając go swojej urodzie. > Popieram, poza tym jedynym objawem "męskości" jest żłopanie piwa z kumplami i wyrywanie łatwych panienek (mało kosztują, nie są skomplikowane w obsłudze i są tak powieżchowne jak ich męskie "ego").... Najbardziej lubiany przez panów cytat podkreślający ich "męskość" to: "podaj piwo kobieto".... Nic dodać, nic ująć ale niedługo będzie to świat Ferdków Kiepskich..... Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: maminsynek 06.08.05, 15:18 > żłopanie piwa z kumplami i wyrywanie łatwych panienek Och, gdybyż życie mogło być tak proste i piękne :) smok Odpowiedz Link Zgłoś
detraktys Re: forumowicz_pospolity 05.08.05, 23:17 forumowiczu odzywaj sie jeszcze, trafne komentarze bardzo mi sie przydadza:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alaaa6 Re: czy istnieje w Polsce kryzys męskości? 05.08.05, 23:19 tak istnieje.. w takim samym stopniu ,co kryzys kobiecosci... robimy sie obojniakami.. Odpowiedz Link Zgłoś
detraktys Re: czy istnieje w Polsce kryzys męskości? 06.08.05, 09:23 nadal czekam na Wasze opinie:) pozdrawiam. zyczę milej soboty. Odpowiedz Link Zgłoś